Sprawdź co piszą o Twoim pracodawcy - dodaj swoją opinię! więcej >>
C.C. Jensen Polska Sp. z o.o.
przez easy, 2017-09-11 13:56:04
Odpowiedź na: [Sweden - 2017-09-11 09:14:34]:
W PL podobnie. Każdy swoje musi zrobić i nie ma przebacz. Ogólnie praca ok i mogę polecić. Zależy też od tego w jakim charakterze jesteś zatrudniony - jakie stanowisko i jaka ekipa bo atmosfera jest ważna

Impel Security
przez adam, 2017-09-09 17:58:38
Dobra firma, dba o pracownika, pensje są niezłe a przy tym możliwość rozwoju.

RUIGROK
przez iwona, 2017-09-18 09:57:21
Pracuję w tej firmie już ponad 5 lat i nigdy nie było problemów z wypłatą. Jestem zadowolona i poleciłabym ją wielu znajomym.

Jeśli chcesz podzielić się opinią na temat swojego pracodawcy, trafiłeś na właściwą stronę - Dodaj swoją opinie. więcej >>

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Grzegorz Kuzyk - MOOSE Centrum Języków Obcych"
Jak powstała firma MOOSE Centrum Języków Obcych? Skąd pomysł na taką działalność? Firma powstała w 1994 roku we Wrocławiu. W tamtym okresie rynek szkół językowych był bardzo słabo rozwinięty. Jednocześnie istniało bardzo duże zapotrzebowanie na usługi edukacyjne świadczone poza szkołami publicznymi. Powstało wtedy wiele szkół językowych, z których przetrwały tylko te najlepsze. Firma została założona przez osoby, które same prowadziły na początku lekcje. Okazało się, że zajęcia były prowadzone na tak dobrym poziomie, że lista oczekujących wynosiła kilkadziesiąt nazwisk. Aby obsłużyć tych klientów, postanowiliśmy zatrudnić dodatkowych lektorów. Ponieważ pomysł sprawdził się we Wrocławiu, bazując na bardzo dobrej jakości i umiarkowanej cenie, rozszerzyliśmy naszą działalność na całą Polskę.
Firma istnieje nieprzerwanie od ponad 20 lat. Bywały trudne momenty? Prowadzenie szkoły językowej jest związane z bardzo wieloma problemami. W pierwszych latach działalności konkurencja ze strony innych szkół językowych była bardzo mała. Z czasem powstało wiele podmiotów, które próbowały konkurować z nami zaniżając jakość i cenę. Bardzo dużą konkurencję stanowią także dla nas nauczyciele, którzy nielegalnie udzielają lekcji bez płacenia podatku i składek ZUS. Na szczęście, klienci z roku na rok są coraz bardziej wymagający i rynek edukacyjny odrzuca osoby i podmioty, które nie potrafią utrzymać odpowiedniej jakości. ...
"Wywiad z Magdalena Panasiuk-Krasińska - SuperDrob"
SuperDrob istnieje od 23 lat. Czy w tym czasie, miał miejsce jakiś przełomowy moment, który wytyczył kierunek rozwoju Państwa firmy? Przełomowym momentem w historii SuperDrob była decyzja pójścia w kierunku produkcji dań przetworzonych z drobiu – convenience food. Pierwszą linię dań gotowych uruchomiliśmy w Łodzi w 2013 roku, podwajając zatrudnienie w zakładzie. Dziś posiadamy już kilka linii produkcji dań gotowych. Na początku było to rozpoczęcie produkcji w ramach zupełnie nowej kategorii, wtedy nieznanej na rynku polskim. Byliśmy pionierami. To pozwoliło nam zmienić myślenie o drobiu, jako takim. Zaczęliśmy traktować drób, nie jako produkt, tylko jako surowiec do zrobienia czegoś więcej. Zależało nam, aby ofertę dla klienta przedstawić w zupełnie nowy sposób. Niewątpliwie to, co nam pomogło, to dobre kontakty na rynkach zagranicznych i ukierunkowanie sprzedaży na te rynki. Tam lokujemy 50% naszej sprzedaży, przede wszystkim w zakresie produktów przetworzonych. Są to głównie rynki europejskie. Choć jesteśmy też aktywni w Azji. W Polsce lokujemy się w pierwszej dziesiątce firm produkcji i przetwórstwa drobiu. Jesteśmy polską spółką akcyjną. Od 2012 r. tworzymy Grupę Kapitałową, w skład której wchodzi 6 spółek zależnych. ...
"Wywiad z RENATA SIENKIEWICZ - ZPC Mieszko SA"
Mieszko to firma z bogatą historią – wbrew temu, co podają niektóre publikacje, jej początek nie sięga roku 1993. Proszę, zatem przybliżyć naszym użytkownikom genezę Mieszko. Historia firmy Mieszko ściśle związana jest z Raciborzem, w którym już w XIX rozkwitał przemysł, a zwłaszcza cukiernictwo. „Kolebką” naszej firmy było kilka różnych podmiotów. Jedną z nich była firma Franz Sobtzick. W 1852 r. Pan Sobtzick otworzył cukiernię, by kilkanaście lat później wybudować pierwszą na Górnym Śląsku fabrykę czekolady napędzaną parą. Budynek ten można podziwiać po dziś dzień, jest w nim Urząd Miasta. Z Mieszko wiele wspólnego ma również mieszcząca się przy ulicy Staszica fabryka Hermann Preiβ. Słynęła z rozlicznych smakołyków takich jak czekolady, cukierki, praliny, masy marcepanowe oraz kakaowe. Jeszcze przed wojną inny słynny przedsiębiorca z Lipska Martin Piersch otworzył w Raciborzu fabrykę czekolady Goldsiegel „Złota Pieczęć”. W trakcie wojny zakłady częściowo zostały zniszczone, ale szybko odbudowano je i uruchomiono produkcję. Już w 1945 roku firma rozpoczęła działalność pod szyldem Fabryka Cukrów i Czekolady Ślązak, której sztandarowymi produktami były masa kakaowo-orzechowa czy  krajanka raciborska, która dała początek naszym orzechowym Michaszkom. Na początku lat 90-tych nastąpiło połączenie podmiotów cukierniczych pod wspólną nazwą Mieszko włączywszy w to Spółdzielnię Inwalidów Raciborzanka, która znana była z produkcji karmelków i krówek. Lata 90-te to proces zmian zachodzących w całej Polsce, które nie ominęły także Raciborza. W 1993 r. firma Mieszko, jako pierwsza w Polsce uruchomiła produkcję galaretek w kształcie owoców. Rok 1997 był dla Mieszko szczególny – firma zadebiutowała zarówno  na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, jak i w telewizji z reklamami swoich produktów. Trzecia firma, która weszła w skład dzisiejszego Mieszko to Spółdzielnia Inwalidów im. Gen. Świerczewskiego - Walter. Do najznakomitszych wyrobów „Waltera” należały śliwki w czekoladzie. Obecna oferta Mieszko czerpie z zacnego, czekoladowego rodowodu, znajdują w niej się czekoladowe praliny, słynne Michaszki, wafle oraz uwielbiane przez najmłodszych Zozole. ...