Future Options
przez krystyna, 2014-10-08 23:30:12
bylam....opuscilam te firme wraz z innymi doswiadczonymi opiekunkami..nowa firma care med 24 1200 za 1 osobe...dobry kontakt z szefowa..koordynatorka,,,duze zainteresowanie z ich strony-polecam te firme

IT KONTRAKT
przez Najemnik, 2014-10-14 11:19:25
Bardzo ciekawa firma do pracy. Mają bardzo dużo projektów. Oczywiście praca dalej zależy już od klienta do którego trafisz.

Mają coś na zasadzie prowadzącej Cię osoby "opiekuna" który Cię prowadzi etc. W razie jakichś problemów wiesz do kogo się zgłaszać. Są elastyczni w podejściu rzeczy typu: "potrzebuję zaliczki" i inne takie są załatwiane od ręki.

Jeśli chodzi o wynagrodzenie to już warto się postarać w negocjacjach. Faktury płacone na czas. Wiarygodny partner.

Jedyne co mogliby poprawić to komunikacje między rekruterami. Czasami jeden nie wie co robi drugi :-). Ale to raczej szczegół

Podsumowując. Solidna firma z którą warto spróbować choćby i kontrakt zagraniczny. Elastyczni i profesjonalni

Personnel Solutions
przez opiekunka, 2014-11-02 17:32:29
Pracuję w firmie od jakiegoś czasu jako opiekunka, zlecenia różne czasem ciężkie, ale jeśli chodzi o pieniądze to zawsze otrzymuję na czas i w ustalonej kwocie. Kontakt z działem który zleca wyjazdy dobry, z działem finansowym też. Wszystko można uzgodnić i wyjazd i urlop, panie wszystko wyjaśniają, nawet dostałam premię. Osobiście polecam firmę.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Ewa Bławdziewicz - The German Marshall Fund of the United States"
Intryguje mnie, dlaczego w nazwie państwa fundacji pojawiają się słowa „German” i „Marshall”? Nazwa fundacji jest wyrazem uznania dla Planu Marshalla, wielomiliardowej pomocy amerykańskiej dla zniszczonych po II wojnie światowej krajów europejskich. Przypomnę, że fundację powołano w 1972r. z inicjatywy Niemiec Zachodnich, które zapewniły jej finansowanie. To dlatego w nazwie pojawiają się słowa „German” oraz „Marshall”.
Czym się zajmujecie? Jesteśmy organizacją pozarządową, a dokładniej think-tankiem. Nasza główna siedziba znajduje się w Waszyngtonie. W Europie posiadamy kilka biur, z których każde realizuje różne projekty badawcze, w zależności od okoliczności i lokalizacji. W przypadku Polski dotyczą one głównie kwestii bezpieczeństwa i obronności.    
Jak wygląda polska struktura German Marshall Fund? Nasze biuro znajduje się w Warszawie. Jeśli ktoś lubi korporacyjny świat, czyli wysokie wieżowce i szybkie windy, to u nas tego nie znajdzie. Nasza siedziba znajduje się w kamienicy przy Placu Dąbrowskiego. Polskie biuro liczy zaledwie kilka osób. ...
"Wywiad z Marcin Orkisz - Energy Invest Group Sp. z o.o."
Energy Invest Group to pomysł trzech wspólników. To prawda. Znaliśmy się już wcześniej, realizując różne projekty biznesowe związane z inwestycjami, natomiast w styczniu 2012 roku podjęliśmy decyzję o założeniu wspólnie firmy. Na początku spółka miała formę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Po dwóch latach zapadła decyzja o przekształceniu EIG w spółkę akcyjną.
Jaka idea przyświecała wam przy tworzeniu EIG? Chcieliśmy umożliwić inwestorom z mniejszym kapitałem inwestowanie w zawodową energetykę odnawialną. Inwestowanie w elektrownie wiatrowe to sposób na bezpieczny, stały i długoterminowy zysk na poziomie kilkunastu procent w skali roku, niestety do czasu powstania EIG, bariera kapitałowa wejścia w taką inwestycję powodowała, że mogli pozwolić sobie na nią tylko najbogatsi. Realizacja jednej turbiny wiatrowej wiąże się z nakładami inwestycyjnymi rzędu 10 – 12 milionów złotych, a sam wkład wymagany do kredytu to około 3 miliony złotych.
W jaki sposób poradziliście sobie z problemem bariery kapitałowej? Naszym pomysłem jest pozyskać wspomniane 3 miliony złotych od dużej grupy inwestorów, połączenie ich razem w jednej spółce, zrealizowanie inwestycji, a po uruchomieniu elektrowni wypłacanie każdemu zysków wypracowanych przez elektrownie proporcjonalnie do posiadanych w spółce udziałów. Realizację inwestycji pod klucz zlecamy doświadczonej firmie deweloperskiej, a nasz dział handlowy odpowiedzialny jest za dotarcie do potencjalnych inwestorów, przedstawienie im wszystkich aspektów inwestycji i pomoc w podjęciu decyzji o przystąpienia do spółki. ...
"Wywiad z Bram Schouten - AB Midden Nederland"
Jak wyglądały początki firmy AB Midden Nederland w Polsce? W 1999 roku brakowało w Holandii rąk do pracy i gdy dowiedzieliśmy się, że istnieje możliwość zatrudnienia Polaków posiadających niemiecki paszport, zaczęliśmy wynajmować mieszkania, by móc ich zatrudnić i tym sposobem odpowiedzieć na tutejsze zapotrzebowanie do pracy.
Jaki wpływ na sytuację firmy miało wejście Polski do Unii Europejskiej? Na pewno to wydarzenie odegrało dużą rolę. Od kiedy 1 maja 2004 otworzyły się rynki pracy dla Polaków, wielu z nich przyjechało do Holandii w poszukiwaniu pracy.  
Firma istnieje na rynku już ponad 50 lat. Jak branża zmieniła się przez ten czas? Nasze korzenie leżą w sektorze mleczarskim. Przez pierwsze 20 lat dochodziły do niego kolejne branże rolnicze. Zatrudniamy fachowców między innymi przy hodowli krów, trzody chlewnej, szkółkach drzew i krzewów, uprawie owoców i warzyw. Około 1000 firm posiada członkostwo w naszej spółce. Kiedy właściciel jednej z nich choruje, wysyłamy któregoś z naszych pracowników, by przejął jego obowiązki. Członkostwo u nas zapewnia taką możliwość. Od 1995 roku wysyłamy do tych firm również personel do produkcji i w tym momencie jest to największa część naszej firmy. Poszerzyliśmy też naszą działalność poza sektor rolniczy. Zatrudniamy osoby również w logistyce, technice, budownictwie i przemyśle spożywczym. ...