Bosch
przez Dev, 2014-08-24 18:00:31
A to nie lepiej złożyc podanie i samemu wynegocjować. Jak się ma doświadczenie to przyjmą. Ogólnie zarobki w Boschu są całkiem niezłe zaczynając od zwykłego operatora (przez Bosch. Tak więc inżynier powinien mieć niezłą stawkę. Firma jest rozwojowa i w dobrej kondycji i jednym z lepszych pracodawców (zarobki) we Wrocławiu i okolicach. Oczywiście są lepsi jak wszędzie. Nic tylko aplikować i negocjować...

P.P.H. Prymat sp. z.o.o.
przez Gruby Lolo, 2014-08-27 06:50:20
Pracuje jako operator maszyn już około roku. Nie jest źle, to ile sie zarabia zależy od chęci, bo nie płacą nam za godziny tylko za wydajność, można zarobic 2500 a mozna 1800 jak sie komuś nie chce..

R.R. Donnelley Europe
przez TeraJaGadam, 2014-09-21 01:43:56
Pracuję na stałe jako operator sztaplarki, stawka na 5+ social celujący atmosfera zależy od dnia, jak maszyna sie nie to wszyscy jesteśmy zadowoleni, to nie jest tak że my nie szanujemy podwykonawców, każdy robi swoje, jak trzeba to pomagamy a jak nie to się nie wtrącamy :D polecam.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Ilona Kidawa – Wysocka - Apteka Dr. Max"
Czym zajmuje się firma Dr Max? Dr. Max jest jedną z największych sieci aptecznych w Polsce. Nasza firma działa na rzecz poprawy opieki zdrowotnej Polaków, gwarantując dostęp do pełnego asortymentu leków w niskich cenach. Nasze apteki to nieodłączny element nowoczesnego systemu opieki zdrowotnej. Codziennie wspieramy proces leczenia, ale również pomagamy utrzymać dobry stan zdrowia Polaków.
Jakimi sukcesami jako pracodawca możecie się pochwalić? Posiadamy wysoko wykwalifikowaną kadrę, w pełni zaangażowaną i profesjonalnie prowadzącą placówki apteczne. Nasze zespoły apteczne świadczą fachową pomoc i doradztwo pacjentom. Doświadczenie oraz umiejętności naszych pracowników, ich zawodowa odpowiedzialność rzutuje również na to, że nasza sieć aptek rok do roku jest rentowna, zatem farmaceuci mogą skupić się na najważniejszym: wsparciu pacjentów.
Wśród naszych czytelników z pewnością są osoby, które chciałyby dołączyć do waszego zespołu. Proszę powiedzieć, na jakie stanowiska rekrutujecie najczęściej? Głównie zatrudniamy magistrów i techników farmacji. Poza tym w centrali firmy pracuje liczna grupa specjalistów na stanowiskach handlowych, księgowych, personalnych czy administracyjnych. Obecnie nasza firma liczy ponad 2500 pracowników, czego trzon stanowią farmaceuci. ...
"Wywiad z Patrycja Łężak - Kanlux SA"
Kanlux SA, międzynarodowe środowisko. Proszę powiedzieć jakie były początki firmy w Polsce? Kanlux SA jest dziś jednym z wiodących przedsiębiorstw sektora oświetleniowego, działającym zarówno na rynku polskim, jak i zagranicą. Nasze produkty są dostępne w ponad 40 krajach całego świata. Zaczynaliśmy jednak jako niewielka, rodzinna firma założona przez ojca i syna. Był rok 1989 i kapitalizm dopiero raczkował. Kilkuosobowa grupa zapaleńców spontanicznie zajmowała się wszystkim po trochu, od międzynarodowych negocjacji, po własnoręczne rozładowywanie towaru. Dzięki tym, często ekstremalnym, doświadczeniom mogliśmy dokładnie poznać nasz gwałtownie rozwijający się rynek, jego możliwości, słabe i mocne strony. Od początku jednak firma była tworzona także z myślą o ludziach. Ważne jest bowiem dla nas, by nasi pracownicy lubili swoją pracę, dlatego, że mogą się w niej spełniać zawodowo i jednocześnie mieć poczucie, że nie są tylko malutkimi trybikami w wielkiej machinie, ale stanowią bardzo ważną część większej społeczności. Młodość i doświadczenie okazały się doskonałą receptą na biznes. To, że osiągnęliśmy tak wiele zawdzięczmy nie tylko trafnym decyzjom i ciężkiej pracy ale również, a może przede wszystkim naszym pracownikom. Jesteśmy jedną wielką rodziną, na co wskazuje również nasz wiek – pracownicy firmy mają między 20 a 65 lat, niektórzy z nas pracują od samego powstania firmy. ...
"Wywiad z Bram Schouten - AB Midden Nederland"
Jak wyglądały początki firmy AB Midden Nederland w Polsce? W 1999 roku brakowało w Holandii rąk do pracy i gdy dowiedzieliśmy się, że istnieje możliwość zatrudnienia Polaków posiadających niemiecki paszport, zaczęliśmy wynajmować mieszkania, by móc ich zatrudnić i tym sposobem odpowiedzieć na tutejsze zapotrzebowanie do pracy.
Jaki wpływ na sytuację firmy miało wejście Polski do Unii Europejskiej? Na pewno to wydarzenie odegrało dużą rolę. Od kiedy 1 maja 2004 otworzyły się rynki pracy dla Polaków, wielu z nich przyjechało do Holandii w poszukiwaniu pracy.  
Firma istnieje na rynku już ponad 50 lat. Jak branża zmieniła się przez ten czas? Nasze korzenie leżą w sektorze mleczarskim. Przez pierwsze 20 lat dochodziły do niego kolejne branże rolnicze. Zatrudniamy fachowców między innymi przy hodowli krów, trzody chlewnej, szkółkach drzew i krzewów, uprawie owoców i warzyw. Około 1000 firm posiada członkostwo w naszej spółce. Kiedy właściciel jednej z nich choruje, wysyłamy któregoś z naszych pracowników, by przejął jego obowiązki. Członkostwo u nas zapewnia taką możliwość. Od 1995 roku wysyłamy do tych firm również personel do produkcji i w tym momencie jest to największa część naszej firmy. Poszerzyliśmy też naszą działalność poza sektor rolniczy. Zatrudniamy osoby również w logistyce, technice, budownictwie i przemyśle spożywczym. ...