Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
GOMEZ
przez Mała, 2014-10-19 12:40:53
Pracowałam w Gomezie przez dłuższy czas i wspominam to całkiem dobrze. Może dlatego, że wcześniej byłam sprzedawcą w znanej sieciówce, gdzie naprawdę było masakrycznie (praca na akord, non stop kontrola, zero indywidualnego kontaktu z klientem, lansujący się w galerii i odwiedzający mnie "przypadkiem", żeby się pośmiać moi znajomi ze studiów -fatalnie).
Wracając do Gomeza - pensja jak wszędzie nie szałowa, ale teraz w biurze, w korporacji zarabiam dokładnie tyle samo. Atmosfera O.K. - ja miałam fajną kierowniczkę, spoko dziewczyny - w naszym salonie nie było specjalnie nadgodzin, bo dziewczyny nie brały fałszywych L4 i każda wiedziała, że inne też chcą mieć wolne weekendy. Klienci fajni, konkretni - nikt nie jedzie na Drobnika, żeby napić się kawy, czy pokazać w nowej fryzurze. Klienci przyjeżdżali, żeby coś kupić. Większość z nich kojarzyłam,znałam, obsługa nie była trudna. Jeśli ktoś lubi ludzi i interesuje się stylizowanie, doradzaniem - to praca rewelacja, może się spełnić. Właściciele na maksa wkręceni w ciuchy, często zaglądają do salonów, trochę zwracają uwagę, że to, czy tamto nie wygląda dobrze, ale generalnie są okej. Dziewczyny, które były bardziej ambitne awansowały, bo w Gomezie raczej wszyscy się znają i łatwo wychwycić, że ktoś powiedzmy dobrze rokuje. Polecam firmę osobom, które lubią modę i dobrze czują się w obsłudze wymagającego, bogatego klienta.

GOMEZ
przez pracownik, 2014-10-20 15:37:10
Praca w Gomezie jest normalna :) Jak chcesz popracować to i zarobić się da. Jak komuś się pracować nie chce, to niech nie narzeka na forum, że jest źle i tragicznie, ponieważ "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma". Atmosfera w pracy OK. Ja nie czuje się wykorzystywana i nadal tu pracuje.

Alfatec Sp. z o.o.
przez Magda, 2014-09-08 20:55:44
Mi sie udało dostać prace ostatnim razem. Tez czytałam te opinie i miałam lekkie obawy. Ale dziewczyny jest dobrze, fajne biuro, atmosfera ok. Po okresie próbnym sama szefowa zaproponowała podwyżkę , wypłata na czas. Z szefową nie słyszałam żeby ktoś miał problemy. Poprzednia moja praca to było nieporozumienie, tutaj jest spokojnie.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Jerzy Cieślar - ZM Postep S.A"
Firma ZM Postęp została utworzona ponad 60 lat temu. Jakie były kluczowe momenty w historii firmy? Firma została założona jesienią 1949 roku jako spółdzielnia. Kluczowymi momentami w jej historii były: - druga połowa lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy firma przekształciła się z usługowej na produkcyjną i rozpoczęła współpracę z przemysłem motoryzacyjnym i obronnym (zakłady FSC Lulin, ZM Ursus oraz Bumar Łabędy); - przełom lat 60/70-tych i nawiązanie współpracy z ówczesną Fabryką Samochodów Małolitrażowych w Bielsku Białej oraz uruchomienie w 1973 roku produkcji szkieletów siedzeń tylnych i wielu innych elementów metalowych do samochodu Fiat 126p; - rok 1991, w którym uruchomiliśmy produkcję seryjną kilkudziesięciu podzespołów i części metalowych do samochodu Fiat Cinquecento już dla firmy Fiat Auto Poland. Wtedy też nastąpił gwałtowny rozwój firmy; - rok 1997, w którym podjęliśmy decyzję o zmianie formy własnościowej poprzez likwidację spółdzielni i założenie na bazie likwidowanej spółdzielni spółki akcyjnej; - rok 2016, kiedy przenieśliśmy siedzibę firmy oraz trzy zakłady produkcyjne zlokalizowane w trzech miastach tj. w Gliwicach, Rudzie Śląskiej i w Zabrzu w jedno miejsce do nowo nabytej nieruchomości w Gliwicach, co pomoże nam w dalszym rozwoju. ...
"Wywiad z Katarzyna Kern - OTCF"
Przez 15 lat Państwa marka ekspresowo pokonała drogę od dystrybutora sprzętu sportowego do liczącego się na polskim rynku producenta, z ambicjami międzynarodowymi. Co wpłynęło na tak szybki rozwój firmy? Biznes i sport działają na podstawie podobnych mechanizmów. W początkowej fazie prowadzenia firmy naszemu założycielowi, Igorowi Klai, bardzo pomogło zrozumienie tych zależności. Determinacja i wytrwałość są decydujące, zwłaszcza w trudnych momentach, bo tak jak w sporcie, sukces naszej firmy okupiony był długimi przygotowaniami i niejedną porażką.
Obecnie produkty 4F można znaleźć w ponad 160 sklepach własnych, a także w ponad 500 profesjonalnych sklepach sportowych. Czy kluczem do sukcesu firmy jest sieć sprzedaży? Najważniejsze to podążać za rynkiem. W tej branży jest bardzo dużo czynników wpływających na wyniki: sezonowość, moda, jakość, zarządzanie zapasami. Żeby utrzymać się na rynku, trzeba zaspokoić cztery sezony. Mamy ofertę dla sportowców wyczynowych, pasjonatów sportu, uprawiających sport nieregularnie i dla tych, którzy po prostu chcą mieć sportowe ubrania w szafie. Trzeba mieć dobry jakościowo i atrakcyjny wizualnie produkt, ale do jego stworzenia potrzebny jest sztab wykwalifikowanych osób – projektantów, technologów, sprzedawców. W firmie oddzieliliśmy działy odzieży męskiej i damskiej, mamy także osoby wyspecjalizowane w tworzeniu konkretnych elementów garderoby, np. butów. Na co dzień poszczególne zespoły przygotowują kolekcję detaliczną, przeznaczoną do sklepowego obiegu, jak i stroje dla kadry olimpijskiej. Z myślą o nich w 2015 roku powstał projekt 4F Creative Team, umożliwiający realizację autorskich pomysłów projektantów. Zadaniem konkursowym było stworzenie kolekcji „Odzież sportowa przyszłości”. Z kilkunastu otrzymanych projektów, jury wybrało 2 prace. Nagrodą dla młodych projektantów było uszycie autorskich kolekcji wraz z realizacją profesjonalnych sesji zdjęciowych na koszt firmy. Projekty zostały także zaprezentowane szerszej publiczności w Warszawie, podczas organizowanego w grudniu Press Day marki 4F. Poprzez takie działania staramy się stymulować kreatywność naszych pracowników i uwzględniać ich indywidualny charakter artystyczny. Największym sukcesem jest dobieranie właściwych ludzi. Tylko osoby o szczególnych predyspozycjach są w stanie realizować cele firmy. Poskładanie zespołu z indywidualistów jest wyzwaniem. Nam się udało i to dlatego marka 4F jest dziś tam gdzie jest. Spółka OTCF rozwija się niesamowicie pod kątem zatrudnienia. W ubiegłym roku zwiększyliśmy liczbę pracowników o około 20%, obecnie mamy otwartych około 40 rekrutacji. Wierzymy w zasadę, że dojrzali menadżerowie otaczają się profesjonalistami w swoich obszarach i działają na zasadzie zaufania do nich. ...
"Wywiad z Olga Jóźwiak - DELTA SECURITY"
Historia firmy jest bardzo interesująca, od czego to wszystko się zaczęło? Delta Security została założona w 1992 roku przez dr Andrzeja Bryla, który przez wiele lat jako niezależny ekspert współpracował z Policją, Wojskiem i szeregiem innych formacji ochronnych w kraju i za granicą. Ideą, jaka przyświecała dr Andrzejowi Brylowi było stworzenie firmy, która będzie odpowiadała na rosnące zapotrzebowanie w zakresie zapewniania bezpieczeństwa oraz ochrony osób prywatnych i instytucji, a także wyznaczała będzie nową jakość usług ochrony i obsługi Klienta. W pierwszych latach działalności, firma funkcjonowała pod nazwą Biuro Zabezpieczenia i Ochrony Delta Security, zatrudniała kilkunastu pracowników i zajmowała się obsługą niewielkich zleceń z zakresu ochrony fizycznej osób prywatnych i instytucji oraz konwojowania wartości pieniężnych. Delta Security szybko zdobyła jednak reputację firmy godnej zaufania i elastycznie odpowiadającej na potrzeby Klientów, co pozwoliło na dynamiczny rozwój od drugiej połowy lat 90-tych i rozszerzenie zakresu świadczonych usług poza województwo dolnośląskie, początkowo na Wielkopolskę, od 2003 roku na teren całej Polski a od 2008 roku również poza granicami kraju. ...