Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
P.P.H. Prymat sp. z.o.o.
przez Gruby Lolo, 2014-08-27 06:50:20
Pracuje jako operator maszyn już około roku. Nie jest źle, to ile sie zarabia zależy od chęci, bo nie płacą nam za godziny tylko za wydajność, można zarobic 2500 a mozna 1800 jak sie komuś nie chce..

Jar-Pol
przez Adam, 2015-10-31 17:41:17
Pracuję w firmie Jar-Pol jako operator maszyn do przetwórstwa mięsa i jestem bardzo zadowolony z pracy tutaj. Warunki do pracy są bardzo dobre i nigdy nie było problemów czy to ze złym traktowaniem przez kierownictwo, czy z otrzymaniem wynagrodzenia. Serdecznie polecam pracę tutaj.

Arsen Sp. z o.o. Sp. k.
przez endri, 2014-09-16 22:33:43
Arsen w Jaworznie był najlepiej zaopatrzonym sklepem w okolicy - super chłopaki zawsze byłam zadowolona z zakupów. Brakuje tego sklepu

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Katarzyna Dalba - Michelin Polska"
Michelin to uznana marka nie tylko na polskim rynku, ale także przede wszystkim na świecie. Kiedy charakterystyczny biały ludzik zawitał do naszego kraju? Michelin rozpoczął działalność handlową w Polsce w 1994 r. Rok później ówczesny Dyrektor Zarządzający Grupy Michelin François Michelin, podpisał z Ministerstwem Przekształceń Własnościowych umowę prywatyzacyjną, na mocy której nasz koncern objął większościowy pakiet akcji Stomilu-Olsztyn. Dziś, po ponad dwudziestu latach, olsztyńska fabryka jest największą fabryką opon w Polsce i jednym z największych zakładów produkcyjnych Michelin na świecie.
Osiągnięcie takiego statusu to efekt przede wszystkim potężnych inwestycji poniesionych przez firmę. W czasie minionych dwudziestu lat Michelin zainwestował w olsztyńską fabrykę ponad 700 milionów euro. Dzięki inwestycjom fabryka stała się jedną z najnowocześniejszych i najbardziej zaawansowanych technologicznie  na świecie. Jej powierzchnia to 187 hektarów. Michelin produkuje w niej  opony do samochodów osobowych, 4x4, dostawczych, ciężarowych oraz do pojazdów rolniczych, a także formy do produkcji opon, kordy i mieszankę gumową. ...
"Wywiad z Marcin Wojda - Cityboard Media"
Jakie były początki firmy Cityboard Media i skąd pomysły na biznes w tej branży? Początki sięgają 1996 roku, kiedy Pan Michał Stan, czerpiąc z doświadczeń kanadyjskiego rynku reklamy zewnętrznej postanowił założyć w Polsce firmę. Był to czas, kiedy w Polsce pojawiły się koncerny zachodnie, w sklepach nowe marki i produkty, a Polacy wchodzili w epokę konsumpcji. Celem firmy było, stworzenie wysokiej jakości medium, tak, aby promować te dobra i przekonywać klientów do zakupów. Jako pierwsi na rynku wprowadziliśmy cityboardy, czyli wielkoformatowe konstrukcje o wymiarach 6x3 m. Ten format stał się standardem na polskim rynku outdooru.
Jak zmieniła się Państwa firma od początku jej istnienia? Funkcjonujemy na rynku już 20 lat, co daje nam świetną perspektywę. Przyznam, że zmiany dostrzegam w każdym aspekcie funkcjonowania firmy. Kiedyś nieomal wszystko robiliśmy manualnie, a dziś w firmie dominuje elektronika. Na początku istnienia, byliśmy firmą, która jako jedyna instalowała wolnostojące nośniki. Z czasem nasza konkurencja zaczęła nas naśladować. Zmienił się też sposób spojrzenia na problematykę związaną z OOH. Dziś staramy się przewidywać trendy rynkowe. Efektem tego są chociażby ekrany ledowe ecolight. Nasza technologia pozwala, aby z wykorzystaniem telefonu, bez pomocy konsultanta zrealizować kampanię na ekranie ecolight. ...
"Wywiad z Piotr Kania - GFT Polska (dawniej Rule Financial)"
Jak wyglądało utworzenie polskiego oddziału? Zaczynaliśmy w Polsce w 2008 roku z czteroosobowym zespołem. W ciągu kilku lat ciężko pracowaliśmy na rozpoznawalność i konkurencyjność marki, zwiększając zatrudnienie i sukcesywnie rozwijając portoflio projektów. Obecnie zatrudniamy ponad 550 specjalistów i świadczymy usługi dla 9 na 10 największych banków inwestycyjnych na świecie.
Jaki był kluczowy w historii moment firmy i kiedy nastąpił? Działamy na polskim rynku już siedem lat. W ciągu tego okresu nie brakowało ważnych momentów i wymagających projektów – bez nich nie osiągnęlibyśmy naszej obecnej pozycji. Pierwszym przełomowym momentem był 2010 rok. Rekordowy na tamten moment wzrost zatrudnienia spowodował, że zmieniliśmy siedzibę w Łodzi. Kolejnym kamieniem milowym był maj 2013 roku. Wtedy otworzyliśmy drugi oddział w Polsce, tym razem w poznańskim Okrąglaku. Wybór był podyktowany efektywną infrastrukturą biznesową oraz dostępem do dużej liczby specjalistów. Przeniesienie części projektów do stolicy Wielkopolski oczywiście wiązało się z licznymi wyzwaniami, jednak z pewnością była to kluczowa decyzja od której uzależniony był nasz dalszy, dynamiczny rozwój. Ostatnim przełomem jest natomiast integracja z międzynarodowa firmą IT - GFT Group. Od stycznia tego roku, już jako GFT Polska, zyskaliśmy znacznie większą skalę działania i nowe możliwości rozwoju. Największą zmianą jest poszerzenie bazy klientów o banki detaliczne. Jako GFT Polska stanowimy silną bazę sieci nearshorowej w Europie Centralno-Wschodniej. ...