Zobacz co inni napisali o Twoim pracodawcy - Dodaj opinie o firmie. więcej >>
P.P.H. Prymat sp. z.o.o.
przez Gruby Lolo, 2014-08-27 06:50:20
Pracuje jako operator maszyn już około roku. Nie jest źle, to ile sie zarabia zależy od chęci, bo nie płacą nam za godziny tylko za wydajność, można zarobic 2500 a mozna 1800 jak sie komuś nie chce..

Jar-Pol
przez Adam, 2015-10-31 17:41:17
Pracuję w firmie Jar-Pol jako operator maszyn do przetwórstwa mięsa i jestem bardzo zadowolony z pracy tutaj. Warunki do pracy są bardzo dobre i nigdy nie było problemów czy to ze złym traktowaniem przez kierownictwo, czy z otrzymaniem wynagrodzenia. Serdecznie polecam pracę tutaj.

No Problem
przez Pat, 2015-05-07 18:43:29
Jak narazie nie narzekam. Jestem studentką, nabijam ceny i wykładam towar w Auchanie(Gdynia) , stawka 9 zł brutto...

Sprawdź opinie przed rozmowa o pracy - 2,8 mln opinii o firmach więcej >>

Wpisy z naszego BLOGA:

Gdynia jest rynkiem bardzo atrakcyjnym dla inwestorów, warunki sprzyjają prowadzeniu działalności biznesowej, co znajduje przełożenie na sytuację na lokalnym rynku pracy. Bezrobocie w mieście jest niskie – wynosi 3,8 proc., ale szukając pracy, trzeba pamiętać o kilku istotnych sprawach. Kwalifikacje i doświadczenie wysoko cenione przez pracodawców ...
Czytaj więcej >>
Fryzjerzy poszukiwani w Gdyni
05 wrzesień 2017
Badanie Barometr zawodów, które zostało przeprowadzone w Gdyni na przełomie III i IV kwartału 2016 r., pozwoliło określić kierunki rozwoju lokalnego rynku pracy na 2017 r. Gdynia – pomimo tego, iż bezrobocie wynosi tu 3,8 proc. – boryka się z brakiem wielu fachowców. Na liście zawodów deficytowych znajdują się m.in. fryzjerzy. Duża konkurencja i br...
Czytaj więcej >>
Gospodarka morska odgrywa w kontekście rozwoju Gdyni bardzo ważną rolę. Właśnie tutaj znajduje się drugi pod względem przeładunków port morski w Polsce oraz siedziba wielu firm z branży, która przeżywa obecnie kryzys. Z czego on wynika i jakie rozwiązania są potrzebne, aby się z nim skutecznie uporać? Brak kadr poważnym problemem sektora morskiego ...
Czytaj więcej >>
Pod koniec 2016 roku w polskich mediach pojawiła się informacja o tym, że norweska firma ABAX będąca liderem w branży telematycznej w Europie, wchodzi do Polski. Dziś te doniesienia jak najbardziej się potwierdzają. ABAX otwiera swoje biuro w Gdyni. To szansa na zdobycie zatrudnienia dla co najmniej 100 osób z miasta i okolic. Działalność spółki [&...
Czytaj więcej >>
Wojewódzki Urząd Pracy w Gdyni organizuje liczne warsztaty, kursy i szkolenia, które mają przybliżyć bezrobotnych do znalezienia ich wymarzonej pracy. Jednym ze spotkań, na które zaprasza osoby bezrobotne, poszukujące pracy WUP w Gdyni,  są warsztaty pod hasłem „Moja strategia poszukiwania pracy”. O warsztatach Centrum Informacji i Planowania Karie...
Czytaj więcej >>
30 maja 2017 roku w Gdyni zaplanowano kolejną edycję Targów Pracy. To wydarzenie kierowane w równej mierze do osób bezrobotnych, poszukujących pracy w Gdyni i w okolicznych powiatach, jak i dla pracodawców, chcących uzupełnić swoje braki kadrowe. O targach Targi Pracy, Edukacji i Przedsiębiorczości 2017 w Gdyni są organizowane przez Powiatowy Urząd...
Czytaj więcej >>
Na tle całego kraju Gdynia bardzo dobrze wypada pod względem liczby osób pozostających bez pracy. W styczniu 2017 roku poziom bezrobocia rejestrowanego w tym nadmorskim mieście wynosił zaledwie 3,9 proc. W efekcie wiele miejsc pracy w Gdyni przez nawet kilka miesięcy pozostaje nieobsadzonych, a pracodawcy muszą podołać karkołomnemu zadaniu zorganiz...
Czytaj więcej >>
Kobieta marynarzem?
03 lipiec 2017
Zdecydowaną większość pracowników branży morskiej stanowią mężczyźni. Potwierdzają to również statystyki prowadzone na wyższych uczelniach w Szczecinie czy w Gdyni. Czy praca marynarza to rzeczywiście typowo męskie zajęcie? Studentki w Akademiach Morskich W Gdyni na Wydziale Nawigacyjnym Akademii Morskiej tylko 30 proc. wszystkich studentów stanowi...
Czytaj więcej >>
Trójmiasto to obszar, w którym poziom bezrobocia rejestrowanego jest bardzo niski. Główny Urząd Statystyczny podaje, że stopa bezrobocia w lutym 2017 roku wyniosła w Gdańsku zaledwie 3,7 proc. W Sopocie jest to tylko 2,9 proc., a bez pracy w Gdyni pozostaje 3,9 proc. obywateli. Rynek pracy staje się więc powoli rynkiem pracownika. Gdzie pracodawcy ...
Czytaj więcej >>

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Sylwia Jasińska - Kadry CNC Sp. z o.o."
Spółka Kadry CNC powstała w ramach projektu „TechnoBIT Venture wiedza i kapitał dla innowacji.” w 2013 roku. Jednak doświadczenie macie dużo większe. Mogłaby Pani przedstawić pokrótce historię powstania firmy? Spółka powstała na bazie firmy, która ma w tej chwili ponad 15 lat doświadczenia w produkcji skomplikowanych i bardzo precyzyjnych detali do maszyn i urządzeń. W przeszłości mieliśmy spory problem ze zbudowaniem zespołu fachowców w tej branży, dlatego postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i nauczyć zawodu. Większość zatrudnionych przez nas osób nie miała doświadczenia w obróbce skrawaniem, dlatego z dumą możemy powiedzieć, że kadra operatorów, programistów oraz technologów CNC została w całości wyszkolona przez nas. Na bazie tych sukcesów postanowiliśmy prowadzić szkolenia operatorów, programistów oraz technologów CNC i pomagać innym firmom borykającym się z brakiem wykwalifikowanej kadry. Dostrzegliśmy również, że wielu młodych ludzi nie docenia lub nie zna swojego potencjału i podejmuje się prac niezgodnych z ich naturą, pasją. Często są przekonani o tym, że nie będą mieli szansy rozwijać się w zawodzie, który ich interesuje, bo na przykład nie mają ukończonej odpowiedniej szkoły lub dyskwalifikuje ich całkowity brak doświadczenia w danej branży. Albo też mają doświadczenie, ale chcą się dalej rozwijać, a obecny pracodawca nie ma możliwości zapewnić im tego rozwoju. Powoduje to, że szybko wypalają się zawodowo, często zmieniają pracodawców, budzi się w nich frustracja i roszczeniowość, popadają w stagnację życiową, a ich aspiracje zawodowe gasną. Połączenie oczekiwań, jakie stawiają pracodawcy z branży obróbki skrawaniem z potencjałem technicznym i determinacją kandydatów do pracy, pozwoliło nam na stworzenie idealnych warunków umożliwiających usatysfakcjonowanie obu stron. Z jednej strony pracodawcy, którzy będą mogli zatrudnić fachowców na poziomie operatora, programisty, technologa CNC, a z drugiej strony kursanci, którzy dostaną szansę na dalszy rozwój w branży. ...
"Wywiad z Wojciech Kałużny - Goldbach Audience"
Jakie są początki firmy, w jakich okolicznościach powstała? Historia firmy sięga 2000 roku, kiedy Marcin Woźniak założył AdMasterNetwork. Niedługo potem, w 2001 roku AdMaster połączył się z IMS Group, tworząc ARBO. To były zupełnie inne czasy, nie było standaryzacji form reklamowych i ani jednego systemu emisji reklam. Kilka lat później firma została przejęta przez Goldbach Group – szwajcarską grupę mediową, która specjalizuje się głównie w mediach telewizyjnych. Postanowili zainwestować w biznes digitalowy. Stąd decyzja o kupnie wszystkich spółek ARBO. Od tamtego czasu sporo się zmieniło w kontekście biznesowym. Odeszliśmy od strategii dużej ilości brandów i skonsolidowaliśmy biznes.
Dlaczego? Ponieważ na rynku zrobiło się duże rozdrobnienie, pojawiło się wielu nowych dostawców, ofert reklamowych itd. Agencje i domy mediowe oczekiwały przede wszystkim jednego punktu kontaktowego – jednej osoby, która zapewni im kompleksową obsługę i będzie potrafiła dostosować ofertę do oczekiwań i potrzeb reklamodawcy. Dlatego weszliśmy na rynek z jedną konkretną ofertą, która skupia się na trzech filarach. Pierwszy to dedicated & tailor made – kampanie dedykowane na poszczególnych serwisach, niestandardowe formy i konkursy. Drugi to reach & contest, czyli wszystkie kampanie zasięgowe i tematyczne. Na trzecią część oferty – audience & conversion, składają się takie usługi jak targetowanie behawioralne, performance, zakup automatyczny. ...
"Wywiad z Patrycja Chocieszyńska - Pati i Maks"
Nazwa sklepu Pati i Maks pochodzi od imion dzieci (Patrycja i Maksymilian) właścicieli firmy. Czy nadal, mimo rozwoju, jest to firma stricte rodzinna? Firma pochodzi od imion dzieci właścicieli, ale nie od tych, o których pani pomyślała, chociaż ten błąd popełnia wiele osób. Pati i Maks to skrót od Patrycji i Maksyma. Jest to zdecydowanie firma rodzinna. Nasz zespół wciąż pozostaje niewielki i zaufany. Patrycja, to ja. Moi rodzice spędzają każdą chwilę w firmie i są pod telefonem dla każdego z pracowników. Mój brat i ja, również. Każdy daje z siebie, to w czym jest najlepszy i każdy się angażuje. Dzielimy się obowiązkami z zespołem i jesteśmy w ciągłym kontakcie. Kiedy firma naprawdę jest rodzinna, to trudno o urlop, czy chwilę, aby nie myśleć o firmie. Przy czym chciałabym zwrócić uwagę na ważny aspekt. Fakt, że jest to rodzinna firma nie oznacza, że zatrudniamy tylko rodzinę. Nasze zespół tworzą osoby, których nie znaliśmy przed ich zgłoszeniem do pracy.
Jak Państwa branża zmieniła się od 1991 roku, kiedy powstał Pati i Maks? Branża zmienia się dynamicznie. Pojawiają się nowości, które zmieniają nastawienie klienta. Pierwsze towary mój tata (właściciel) przywoził sam z Niemiec. W Polsce prawie nic nie było, więc ludzie „brali, co było”. Teraz podstawą są atesty. Nic przypadkowego nie może znaleźć się na półce. Musimy dostosować się do aktualnych trendów i wymogów klientów. Powstały takie miłe miejsca, jak kącik do karmienia, kącik do przewijania niemowląt, obowiązkowo jest też bardzo ładna toaleta dla klientów. Liczy się doradztwo. ...