Averva Nieruchomości
przez masło, 2014-12-02 15:58:02
Atmosfera dobra w firmie! Pełen profesjonalizm, praca dla tych co chcą pracować!

KBUD Krzysztof Łuksza
przez stasiek, 2017-03-07 18:32:25
Jak dla mnie firma bardzo uczciwa i porządna. Polecam.

Semino Auto Części
przez Cross, 2017-03-22 20:47:19
Bardzo dobra i godna zaufania firma.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Katarzyna Fedko - Grene sp.z.o.o"
Jakie były początki Grene w Polsce? Początki Grene w Polsce to rok 1996. Był to okres prywatyzacji wielu państwowych spółek w tym między innymi Agrom, które to zajmowały się sprzedażą części do maszyn rolniczych. Kiedy konińska Agroma przekształciła się w spółkę pracowniczą postanowiono poszukać strategicznego partnera tak by firma mogła się rozwijać wspierana zagranicznym kapitałem. Wybór padł na Duńska firmę Grene.
Jak w tym czasie zmieniło się Państwa przedsiębiorstwo? Przez te 20 lat firma zmieniła się niesamowicie. Od małej firmy na rynku koniński, przekształciła się w ogólnopolską, prężną sieć detaliczną zajmującą się profesjonalnym wspieraniem rolnictwa. Dziś posiadamy już 140 punków sprzedaży w tym sklepy własne i franczyzowe a nasze ambicje nie stygną. Do 2020 chcemy otworzyć jeszcze 200 sklepów franczyzowych z naszymi partnerami strategicznymi. Dużo zmian przez te lata nastąpiło również w zakresie oferowanego asortymentu. Działalność rozpoczynaliśmy sprzedając części zamienne do ciągników Ursus i polskich maszyn. W chwili obecnej części zamienne nadal są sztandarowym produktem oferowanym przez GRENE, ale coraz więcej miejsca zajmują części do maszyn i ciągników produkcji zachodniej. W tej firmie można się także zaopatrzyć w drobny sprzęt i artykuły gospodarcze. Osobnym działem jest GRENE – Odzież robocza. W tym asortymencie firma sprzedaje najwyższej jakości specjalistyczną odzież ochronną dla rolników indywidualnych oraz pracowników dużych przedsiębiorstw rolnych i przemysłowych, szytą często na specjalne zamówienie. Kolejnym polem działalności GRENE w Polsce jest branża hydrauliki siłowej. Z tej dziedziny oferujemy klientom standardowe gotowe wyroby. Można także zamówić węże, złącza i inne elementy hydrauliki siłowej przeznaczone do zastosowań specjalistycznych i odpowiadające indywidualnym wymaganiom. Dodatkowo w 2013 połączyliśmy się z naszym wieloletnim partnerem na rynku europejskim – Kramp. Firma o takim samym profilu działalności ale skupiająca się na handlu hurtowym. Jednak obie marki Grene – kanał B2C oraz Kramp – kanał B2B ściśle współpracują i dziś obie są obecne na rynku polskim. Dzięki tej fuzji staliśmy się liderem na rynku europejskim z ofertą 700 000 indeksów. Całkiem imponujące dokonanie jeśli popatrzymy na nasze początki. ...
"Wywiad z Mariusz Kania - Metrohouse S.A."
W Polsce branża nieruchomości rozwija się dość prężnie – co Państwa wyróżnia od konkurencji? Kiedy 10 lat temu rozpoczynaliśmy działalność w branży odbyliśmy ze wspólniczką szereg spotkań, które miały szczegółowo zdefiniować wyróżniki Metrohouse na tle ówcześnie działających firm. Postawiliśmy na jakość oferowanych usług. Zgodnie z hasłem „Sprawdzone nieruchomości” kierowaliśmy się wysokimi standardami we współpracy z klientami. Każda oferta posiadała już na wstępie pełną dokumentację transakcyjną, plany powierzchni, dokumentację zdjęciową. Mimo tego, że to nie było tak dawno klienci byli przyzwyczajeni np. do pozyskiwania zleceń telefonicznie. Nasze podejście – choć bardziej czasochłonne zostało docenione przez klientów. Rewolucją na rynku była też akcja: „Kupujący Nie Płaci Prowizji”. Model, który dziś stał się standardem, wtedy wywołał wiele dyskusji i duże poruszenie w branży. Dzięki niemu z usług pośrednika skorzystało wielu klientów, dla których barierą we współpracy było wynagrodzenie.
Jakie są największe problemy w branży? Branża pośrednictwa w obrocie nieruchomościami jest specyficzna. Osoby, które zamierzają przeprowadzić transakcję myślą, że nie ma nic prostszego niż wejść na pierwszy lepiej wypozycjonowany portal z ogłoszeniami, znaleźć oferty, obejrzeć kilka z nich i dokonać zakupu. Rzeczywistość nie jest jednak tak kolorowa. Każda transakcja niesie za sobą wiele niespodzianek, dlatego potrzebny jest zaufany doradca, który może przeprowadzić klientów przez cały proces transakcyjny. Wyzwaniem jest zmiana podejścia klientów do usług pośrednictwa. Myślę, że dzięki coraz większej świadomości pośredników co do potrzeby wdrażania działań wizerunkowych udaje się powoli zmieniać schematy myślowe klientów.  ...
"Wywiad z Krystyna Purowska - Janssen Cilag Polska Sp z o.o."
Johnson&Johnson to niewątpliwie  firma o złożonej strukturze, czy mogłaby Pani nam ją przybliżyć? Johnson&Johnson to firma globalna. Na całym świecie zatrudnionych jest ponad 120 000 osób. Grupa Johnson & Johnson skupia ponad 250 przedsiębiorstw operacyjnych w 57 krajach świata. Znajduje się ona w czołówce firm zajmujących się szeroko pojętym healthcarem, czyli dobrostanem ludzkim. Johnson&Johnson dzieli się na 3 sektory : jednym z sektorów, jest sektor farmaceutyczny, który występuję pod nazwą i logo Janssen. Można powiedzieć, że jest to firma farmaceutyczna należąca do J&J. Drugim sektorem jest tzw.MD, czyli medical devices. Jest to sfera wszelkiego rodzaju urządzeń, rozwiązań medycznych, które są bardziej mechaniczne, techniczne. I trzeci obszar, czyli obszar konsumencki – Johnson&Johnson consumer, który jest chyba najbardziej znany, nasze wyroby i logo są widoczne w sklepach.
A jak wygląda historia i struktura firmy na polskim rynku? Firma w Polsce jest od wczesnych lat 90-tych, przez ten czas przechodziła różne przekształcenia, bywała jako jeden J&J, potem jako oddzielne struktury, każdy etap miał swoje uzasadnienie – bądź to odzwierciedlające struktury korporacyjne, globalne, bądź też z przyczyn lokalnych, rejestracyjnych. W Polsce de facto, istnieją dwie zarejestrowane spółki : spółka Johnson&Johnson i spółka Janssen Cilag Polska. W strukturach J&J mamy znowu oddział consumer i oddział MD. Część osób ma pracę typowo biurową, związaną ze strategią, bądź obsługą administracyjną. Część osób pracuje poza biurem, intensywnie promując nasze produkty, bądź sprzedając je – w zależności dla jakiego sektora pracują.  Inwestujemy w naszych pracowników i dajemy im możliwości rozwoju. Potwierdza to fakt, że średni okres zatrudnienia w firmie to ponad 9 lat, a mówimy o 140 osobach pracujących w Janssenie. Są osoby, które z organizacją są związane od 23 lat. Jest tu coś co ludzi spaja i utrzymuje.   ...