Jesteś pracodawcą? Tylko do 31 maja oferty pracy bez limitu dla Twojej firmy! Sprawdź.
Medical Finance Group/ Mediraty/ daw.ratalnie.com
przez karo, 2017-05-15 10:24:34
W sumie, to trudno mi coś powiedzieć - były rzeczy, które mi się podobały i takie, które mniej. Koniec końców jednak dość długo tam pracowałam i z głodu nie umarłam :) Wiadomo, nigdy nie jest w 100% idealnie, ale to naprawdę nie jest zła firma.

Usługi Ogólnobudowlane Małgorzata Kubisz
przez X, 2017-05-10 20:12:36
Praca fajna, pracodawca ok

techniczni .eu
przez @monter, 2017-05-11 15:44:43
Do monter: pracuje 3 miesiąc i jest ok. Kasa się zgadza i terminowo dostalem, spoko ekipa na budowie, ale pracowac trzeba a nie lawirowac. pozdro

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Stanisław Lejman - Concept Stal B"
Firma Concept Stal powstała w 1990 roku. Jakie były kluczowe momenty w historii firmy? Początkowo głównym profilem działalności przedsiębiorstwa była sprzedaż gotowych pokryć dachowych. Z czasem zmodyfikowano profil działalności i obok sprzedaży zajęto się ich obróbką i produkcją. Jako że firma nie oferowała wyłącznie gotowych rozwiązań, a produkty dostosowane były do zamówień klientów, jej działalność uzależniona była od jakości prac działu konstrukcyjnego. W strukturach przedsiębiorstwa wyodrębniona została jednostka, której celem było opracowywanie nowoczesnych rozwiązań technicznych i implementowanie ich do oferowanych produktów. Początkowo były to drobne usprawnienia podzespołów, jednak sukcesy na tym polu motywowały do efektywnego wdrażania coraz istotniejszych innowacji technologicznych, aż do projektowania i produkowania maszyn na własne potrzeby. W ten sposób PPH ” Concept”, jeszcze jako producent pokryć dachowych rozpoczęło prace konstrukcyjne nad wyprodukowaniem własnego pomysłu linii do cięcia i profilowania blach. W wyniku prac konstrukcyjnych w 1995 roku przedsiębiorstwo rozpoczęło działalność w zakresie produkcji maszyn. Pierwsza maszyna jaką przedsiębiorstwo wyprodukowało powstała na potrzeby własne. ...
"Wywiad z Katarzyna Kern - OTCF"
Przez 15 lat Państwa marka ekspresowo pokonała drogę od dystrybutora sprzętu sportowego do liczącego się na polskim rynku producenta, z ambicjami międzynarodowymi. Co wpłynęło na tak szybki rozwój firmy? Biznes i sport działają na podstawie podobnych mechanizmów. W początkowej fazie prowadzenia firmy naszemu założycielowi, Igorowi Klai, bardzo pomogło zrozumienie tych zależności. Determinacja i wytrwałość są decydujące, zwłaszcza w trudnych momentach, bo tak jak w sporcie, sukces naszej firmy okupiony był długimi przygotowaniami i niejedną porażką.
Obecnie produkty 4F można znaleźć w ponad 160 sklepach własnych, a także w ponad 500 profesjonalnych sklepach sportowych. Czy kluczem do sukcesu firmy jest sieć sprzedaży? Najważniejsze to podążać za rynkiem. W tej branży jest bardzo dużo czynników wpływających na wyniki: sezonowość, moda, jakość, zarządzanie zapasami. Żeby utrzymać się na rynku, trzeba zaspokoić cztery sezony. Mamy ofertę dla sportowców wyczynowych, pasjonatów sportu, uprawiających sport nieregularnie i dla tych, którzy po prostu chcą mieć sportowe ubrania w szafie. Trzeba mieć dobry jakościowo i atrakcyjny wizualnie produkt, ale do jego stworzenia potrzebny jest sztab wykwalifikowanych osób – projektantów, technologów, sprzedawców. W firmie oddzieliliśmy działy odzieży męskiej i damskiej, mamy także osoby wyspecjalizowane w tworzeniu konkretnych elementów garderoby, np. butów. Na co dzień poszczególne zespoły przygotowują kolekcję detaliczną, przeznaczoną do sklepowego obiegu, jak i stroje dla kadry olimpijskiej. Z myślą o nich w 2015 roku powstał projekt 4F Creative Team, umożliwiający realizację autorskich pomysłów projektantów. Zadaniem konkursowym było stworzenie kolekcji „Odzież sportowa przyszłości”. Z kilkunastu otrzymanych projektów, jury wybrało 2 prace. Nagrodą dla młodych projektantów było uszycie autorskich kolekcji wraz z realizacją profesjonalnych sesji zdjęciowych na koszt firmy. Projekty zostały także zaprezentowane szerszej publiczności w Warszawie, podczas organizowanego w grudniu Press Day marki 4F. Poprzez takie działania staramy się stymulować kreatywność naszych pracowników i uwzględniać ich indywidualny charakter artystyczny. Największym sukcesem jest dobieranie właściwych ludzi. Tylko osoby o szczególnych predyspozycjach są w stanie realizować cele firmy. Poskładanie zespołu z indywidualistów jest wyzwaniem. Nam się udało i to dlatego marka 4F jest dziś tam gdzie jest. Spółka OTCF rozwija się niesamowicie pod kątem zatrudnienia. W ubiegłym roku zwiększyliśmy liczbę pracowników o około 20%, obecnie mamy otwartych około 40 rekrutacji. Wierzymy w zasadę, że dojrzali menadżerowie otaczają się profesjonalistami w swoich obszarach i działają na zasadzie zaufania do nich. ...
"Wywiad z Jarosław Główka - SKG S.A."
Firma SKG powstała w 1986 roku. Jakie były kluczowe momenty w jej historii? Ponieważ jesteśmy zorientowani na innowacje, w zasadzie każdy rok działalności przynosił ze sobą dynamiczne zmiany, nowe projekty czy wejście w nowe technologie. Rozmiar spółki sprawia, że jesteśmy w stanie bardzo szybko dostosowywać się do trendów rynkowych, a czujność na nowinki i wykorzystywanie niesztampowych pomysłów zespołu to solidne filary naszej kultury. Kamienie milowe? Z pewnością mogę do nich zaliczyć pomyślne, często nagradzane wdrożenia dużych systemów, które są eksploatowane do tej pory w kraju i poza jego granicami. Jednym z najważniejszych wydarzeń było dołączenie do grupy Asseco i zyskanie solidnego partnera.
W tym roku obchodzą Państwo 30. rocznicę istnienia firmy. Co uznałby Pan za największy sukces w ciągu minionych 3 dekad? Największe znaczenie ma dla mnie fakt, że SKG jest marką rozpoznawalną ze względu na swoją innowacyjność i wysoką jakość rozwiązań. Nasi klienci cenią sobie współpracę z nami i wiążą się z firmą na długie lata. Te trwałe relacje są dla mnie bardzo ważne, podobnie jak trwałe relacje z pracownikami. Cieszę się, że przez trzydzieści lat działalności nie zmieniły się nasze wartości.    ...