HOTEL LENART
przez pracownik, 2014-08-25 10:48:13
Witam, jestem pracownikiem hotelu Lenart od ubiegłego roku, jestem zadowolony z dotychczasowej pracy oraz atmosfery która przekłada się również na opinie gości i uczestników organizowanych imprez konferencyjnych, weselnych i innych. Sam zauważam osoby które awansowały w tej firmie. Cały czas prowadzone są profesjonalne szkolenia w tym językowe z czego jestem bardzo zadowolony. Niestety właściciele i kadra managerska stawiają wysokie wymagania ale dobrze wynagradzają.

INDEPRO NIERUCHOMOŚCI
przez gość, 2014-09-05 14:31:24
Dobry klimat na początek przygody w nieruchomościach. Kumaci ludzie i spoko podejście managerów.

WebDoctor
przez Adam, 2014-09-12 15:05:52
Świetna firma, do pracownika mają świetne podejście. Jest duży luz, firma dynamicznie się rozwija a każdy pracownik czuje swój wpływ na zachodzące zmiany.
Pracowałem w WebDoctor 2 lata i uważam ze jest to firma godna polecenia. Przede wszystkim poziom wiedzy i możliwości nauki nowych rzeczy, powinny skłonić wiele osób do szukania tam zatrudnienia.
Najlepsza jest atmosfera pomiędzy pracownikami - zespół w pełni się zazębia a wszystkie zgrzyty załatwiane są profesjonalnie i bez szkód dla którejś ze stron. Szczególnie polecam osobom lubiącym wyzwania i doskonalenie umiejętności, dla leniuszków mam złą nowinę - w WebDoctor nie ma czasu na nudę. Managerowie są cierpliwi i pomocni. Warto!

Wpisy z naszego BLOGA:

Wrocław to liczące ponad 600 tys. mieszkańców miasto w województwie dolnośląskim. Wyróżnia się bardzo dynamicznym rozwojem gospodarczym, co znajduje przełożenie na niski poziom rejestrowanego bezrobocia – w grudniu 2016 r. wynosiło ono zaledwie 2,8 proc. Nie oznacza to jednak, iż lokalny rynek pracy jest pozbawiony problemów – jedną z najbardziej p...
Czytaj więcej >>
Pozyskiwanie wykwalifikowanych pracowników to jedno z największych wyzwań, z jakimi zmaga się rynek pracy we Wrocławiu. Sytuacja w stolicy Śląska jest bardzo niepokojąca, lecz nie zanosi się na to, by w najbliższym czasie uległa poprawie. Spory deficyt specjalistów jest wyraźnie zauważalny m.in. w branżach finansowej oraz IT. Branża IT i finansowa ...
Czytaj więcej >>
Wrocław należy do elitarnego grona miast, gdzie stopa rejestrowanego bezrobocia nie przekracza 5 proc. – na koniec 2016 r. wynosiła jedynie 2,8 proc. Pomimo tak dobrego wyniku Wrocław zmaga się z brakiem rąk do pracy – w jednym z największych polskich miast brakuje wykwalifikowanych specjalistów, którzy obsadziliby wakaty. Niepokojące prognozy Cora...
Czytaj więcej >>

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Lydia Sarfati - Repechage Polska"
Jak wyglądały początki firmy Repechage? W 1987 roku otworzyłam swój własny salon kosmetyczny w Nowym Jorku. Wkrótce został on okrzyknięty najlepszym salonem w całych Stanach Zjednoczonych. Długo zastanawiałam się nad tym, jak mogłabym dostarczać zabiegi kosmetyczne dla większej liczby klientów. Przez dłuższy czas moją klientką była kobieta, która pracowała w branży PR. Razem stwierdziłyśmy, że chcemy stworzyć firmę, której jeszcze nie było w Stanach i dostarczać produkty do gabinetów. W 1980 roku otworzyłam firmę Repechage, która miała być drugą szansą dla kosmetyczek („repechage” z francuskiego znaczy „druga szansa”). Zaczęłam stopniowo podbijać cały kraj, później kontynent, a dzisiaj – cały świat. Zawsze miałam szczęście do ludzi, klientów. Ludzie mnie pytają, czy miałam ogromny budżet na reklamę. Odpowiadam, że moi klienci są moją reklamą. Marketing szeptany okazał się kluczem do sukcesu.
Jakie są flagowe produkty marki Repechage? Jesteśmy prekursorem w zakresie wykorzystania alg morskich do produkcji kosmetyków. Nasze algi są zbierane ze świeżych wód morskich francuskiego Wybrzeża Bretanii. Tak powstaje cała seria Vita Cura – nowoczesne ujędrnianie dojrzałej skóry. Mamy serię kosmetyków do pielęgnacji ciała i twarzy, m.in. serię do cery dojrzałej, serię do cery trądzikowej. Produkujemy i sprzedajemy również kosmetyki mineralne do makijażu – puder, podkład, korektor, błyszczyki. ...
"Wywiad z Olaf Krynicki - SAMSUNG ELECTRONICS POland"
Współczesnemu człowiekowi Samsung kojarzy się przede wszystkim ze smartfonami i telewizorami. Początki waszej firmy niewiele jednak miały wspólnego z elektroniką. Zajmowaliście się eksportem ryb i suszonych owoców. Rzeczywiście, zaczynaliśmy od zupełnie różnych rzeczy. Nasza grupa wystartowała w 1938 roku. Od tego czasu mocno ewoluowaliśmy, a wśród wielu naszych firm narodził się, m.in. Samsung Electronics, który specjalizuje się w produkcji wspomnianych telewizorów i smartfonów, ale również technologii ubieralnej. Warto zaznaczyć, że to tylko połowa wartości naszej firmy. Resztę stanowi produkcja samochodów, budowa budynków, służba medyczna, bankowość, ubezpieczenia i cała masa różnych, innych usług. Jak widać jesteśmy firmą o bardzo zróżnicowanym portfelu.
W naszym kraju obecny jest przede wszystkim Samsung Electronics. Na czym polega wasza działalność w Polsce? Sprzedajemy telewizory, telefony komórkowe oraz sprzęt AGD i RTV. Nie tak dawno zaangażowaliśmy się również w biznes zdrowotny. Oferujemy naszym klientom bardzo wyszukane i nowoczesne aparaty radiologiczne. W Polsce posiadamy również R&D oraz fabrykę, która zajmuje się produkcją lodówek i pralek. Znajduje się ona we Wronkach pod Poznaniem. Łącznie zatrudniamy w Polsce około siedmiu tysięcy osób, co stanowi niemal połowę wszystkich naszych pracowników w Europie. Nasz rynek jest dla Samsunga bardzo ważny. ...
"Wywiad z Dr. Janusz Signetzki - W.P.I.P. Sp. z o.o. Sp. K."
Jakie były początki firmy? Już początkowe działania właścicieli W.P.I.P. zapowiadały kontynuowaną do dziś strategię rozwoju, opartą o nowoczesne technologie i innowacje. Założona w 1993 roku przez Bolesława Jerzego Stasika i Dariusza Stasika firma, jako pierwsza w Polsce wprowadziła do sprzedaży system rur preizolowanych w ciepłownictwie i rozpoczęła ich produkcję w ramach joint venture, z duńskim partnerem biznesowym. Krokiem milowym w rozwoju firmy było nawiązanie w 1997 roku współpracy z amerykańską marką ASTRON (obecnie w rękach szwedzkiego LINDAB), liderem w dziedzinie konstrukcji stalowych. Do dziś W.P.I.P. projektuje i buduje wiele obiektów przemysłowych, korzystając z systemowych rozwiązań ASTRON. Nie ukrywam również, że duży wpływ na rozwój firmy miała i ma nadal stała kadra: bardzo wiele osób ma staż pracy dłuższy niż piętnaście lat. Ja osobiście zaczynałem pracę w W.P.I.P. w 1999 roku i nie wiem nawet, kiedy to zleciało…
Czego poszukujecie Państwo u potencjalnych pracowników? Przede wszystkim odpowiedzialności, zaangażowania i inicjatywy. Firma W.P.I.P. stawia na samodzielność w działaniu, oczywiście w oparciu o wypracowane procedury systemów ISO 9001, 14001, 18001 oraz systemu zarządzania programu ERP. Systemy te są podstawą świadczenia wysokiej jakości usług naszym klientom. Wiedza techniczna jest oczywiście istotna, ale w przedsiębiorstwie funkcjonującym na bazie projektów, liczą się przede wszystkim umiejętności interpersonalne oraz zapał w dążeniu od osiągnięcia celu. W.P.I.P. od lat realizuje strategię biznesową zorientowaną na klienta w myśl filozofii marketingu relacji win-win. Dlatego potrzebujemy  uczciwych ludzi, umiejących słuchać i precyzyjnie odpowiadać na potrzeby inwestorów. Otwartość, budowanie partnerskich relacji z interesariuszami i czytelna, klarowna komunikacja pomiędzy uczestnikami projektu to warunek konieczny, by rozpocząć karierę w W.P.I.P. ...