HOTEL LENART
przez pracownik, 2014-08-25 10:48:13
Witam, jestem pracownikiem hotelu Lenart od ubiegłego roku, jestem zadowolony z dotychczasowej pracy oraz atmosfery która przekłada się również na opinie gości i uczestników organizowanych imprez konferencyjnych, weselnych i innych. Sam zauważam osoby które awansowały w tej firmie. Cały czas prowadzone są profesjonalne szkolenia w tym językowe z czego jestem bardzo zadowolony. Niestety właściciele i kadra managerska stawiają wysokie wymagania ale dobrze wynagradzają.

INDEPRO NIERUCHOMOŚCI
przez gość, 2014-09-05 14:31:24
Dobry klimat na początek przygody w nieruchomościach. Kumaci ludzie i spoko podejście managerów.

WebDoctor
przez Adam, 2014-09-12 15:05:52
Świetna firma, do pracownika mają świetne podejście. Jest duży luz, firma dynamicznie się rozwija a każdy pracownik czuje swój wpływ na zachodzące zmiany.
Pracowałem w WebDoctor 2 lata i uważam ze jest to firma godna polecenia. Przede wszystkim poziom wiedzy i możliwości nauki nowych rzeczy, powinny skłonić wiele osób do szukania tam zatrudnienia.
Najlepsza jest atmosfera pomiędzy pracownikami - zespół w pełni się zazębia a wszystkie zgrzyty załatwiane są profesjonalnie i bez szkód dla którejś ze stron. Szczególnie polecam osobom lubiącym wyzwania i doskonalenie umiejętności, dla leniuszków mam złą nowinę - w WebDoctor nie ma czasu na nudę. Managerowie są cierpliwi i pomocni. Warto!

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Michał Żeńczuk - ZEITMANN"
Ubiegłoroczne badania CBOŚ ujawniły, że aż 45% polskich emigrantów pracowało w Niemczech. To znaczący wynik, jeśli wziąć pod uwagę, że na drugim miejscu rankingu uplasowała się Wielka Brytania, do której w poszukiwaniu pracy wyjechało zaledwie 24% emigrujących z Polski. Dlaczego nasi rodacy szukają zatrudnienia właśnie za zachodnią granicą? Na taki wynik składają się różne czynniki, ale tak naprawdę decydujące okazują się te najbardziej oczywiste, mianowicie: odległość i zarobki. Wyjazd do kraju leżącego po drugiej stronie naszej granicy to duża wygoda, a także możliwość regularnego odwiedzania bliskich. To także niższe koszty wyjazdu i większa swoboda w wyborze sposobu podróżowania - każdy pracownik może nawet, jeśli zechce, pojechać do pracy w Niemczech własnym samochodem. Drugą kwestią są wynagrodzenia, które w tej chwili nie różnią się już specjalnie od tych, uzyskiwanych za pracę w Wielkiej Brytanii. Niegdyś różnica była wyraźna, dzisiaj już niekoniecznie - pracodawcy niemieccy wysoko cenią bowiem specjalistów z Polski. 
No właśnie, specjalistów - pracowników jakich branż szukają teraz niemieccy pracodawcy? Głównie branży przemysłowej, budowlanej i automotive, jednakże od paru lat obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na pracowników sektora medycznego. W Niemczech odsetek osób kończących medycynę czy studia o specjalności pielęgniarskiej jest znacznie niższy niż w Polsce, dlatego szpitale i placówki opiekuńcze coraz bardziej doceniają wykwalifikowanych pracowników z Polski i coraz chętniej zatrudniają ich na stałe. Ale poza nimi niemieccy pracodawcy niezmiennie od lat poszukują elektryków, hydraulików, spawaczy, malarzy, stolarzy, cieśli i kierowców - i przy tym coraz częściej oferują im umowy na czas nieokreślony. ...
"Wywiad z Bogumiła Rak - Ruch S.A"
Jakie były początki RUCHu? W 1918 r. Jan Gebethner i Jakub Mortkowicz, znani księgarze, powołali Polskie Towarzystwo Księgarni Kolejowych RUCH. Ich spółka opierała się na nowoczesnym wówczas formacie „trafik” – kiosków dworcowych, oferujących prasę, tytoń i inne drobne artykuły. Główną misją było rozpowszechnianie czytelnictwa w odradzającym się po wojnie społeczeństwie. RUCH szybko się rozwijał. W 1935 r. był jedyną ogólnopolską siecią sprzedaży prasy, posiadał 700 punktów sprzedaży: kioski, stoiska oraz sklepy.
Jak w tym czasie zmienił się RUCH? Po wojnie powstał Centralny Zarząd Upowszechniania Prasy i Książki RUCH. W 1971 r., w wyniku połączenia RUCHu i Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej „Prasa”, powstała Robotnicza Spółdzielnia Wydawnicza „Prasa-Książka-Ruch”. W 1991 r. utworzono przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą Przedsiębiorstwo Kolportażowo-Handlowe RUCH, które następnie zostało przekształcone w jednoosobową spółkę skarbu państwa pod nazwą RUCH S.A. W 2006 r. RUCH z dużym sukcesem zadebiutował na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Wejście na GPW umożliwiło Spółce pozyskanie środków na modernizację i dalszy rozwój własnej sieci detalicznej oraz informatyzację. W 2010 r. fundusz inwestycyjny zarządzany przez amerykańską grupę finansową ETON PARK, odkupił od Skarbu Państwa RUCH S.A. Po wycofaniu RUCHu z warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych Spółka przeszła jedną z największych restrukturyzacji w historii polskiej gospodarki stając się nowoczesną, dynamiczną organizacją. ...
"Wywiad z Sylwia Szmidt - BASF Polska"
​​​​​​​Jakie były początki Państwa firmy? Firma BASF jest obecna w Polsce od lat pięćdziesiątych XX wieku. Na początku handel z Polską odbywał się przez jedną z central handlu zagranicznego w Warszawie. Po roku '89 BASF była jedną z pierwszych firm niemieckich, które zdecydowały się na inwestycje w Polsce. W 1992 roku powstała BASF Polska z siedzibą w Warszawie. Obecnie w Polsce zatrudniamy ponad 540 osób.
Co uważa Pani za największy sukces firmy? Zdecydowanie należy tu wymienić otwarcie największego w Europie zakładu produkcji katalizatorów samochodów w Środzie Śląskiej, który został uznany przez Polską Agencję Inwestycji Zagranicznych za inwestycję roku. To samo wyróżnienie przyznano nam w konkursie Polish Chemical Awards. Sukcesem BASF Polska jest także nasz zespół. Już od kilku zdobywamy coraz wyższą pozycję w rankingu Ideal Employer, badania corocznie prowadzonego wśród studentów przez globalną firmę Universum. W ostatnim roku znaleźliśmy się na 24 miejscu wśród 100 najbardziej pożądanych pracodawców w Polsce.
W tym roku BASF obchodzi także swoje 150 lecie. Wiedzą już Państwo jak to uczcicie? W ciągu całego roku będziemy podkreślali ważną rolę chemii w nauce, badaniach i edukacji. Dlatego też rozpoczęliśmy współpracę z wydziałami chemicznymi największych polskich uczelni, które zresztą w tym czasie również obchodzą swoje okrągłe rocznice. W ramach wspólnej celebracji będziemy wspierali się merytorycznie, na przykład podczas wspólnych wykładów, czy pikników naukowych. Specjalnie na okazję 150-lecia został także stworzony Creator Space Online – wyjątkowa platforma internetowa do wymiany myśli oraz poglądów, miejsce, gdzie można znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące inteligentnej energii, pożywienia oraz życia w mieście. ...