Dong Yang Electronics Sp. z o.o.
przez adamo, 2014-08-25 12:00:31
Odpowiedź na: [gg - 2014-07-18 20:41:47]:
Witam , pracowałem w DY jako asystent produkcji w 2006 r, zwolniłem się sam zarabiałem wtedy 1050 zł do reki ciekawi mnie ile teraz zarabiają ludzie na tym stanowisku. Wtedy, mówię ogólnie o ludziach było ok, mniej więcej każdy zarabiał tak samo (mowa o biurze) i nikt nie najeżdżał na siebie. Było kilka spoko osób. Zawsze wspominam tę pracę z sympatią, pamiętam gdy tam pracowałem to chciałem szybko z DY uciec ale w sumie poznałem tam swoją zonę właśnie pracując w DY. Pozdrawiam wszystkich z biura na wtryskarni, i magazyniera od małych części to był dobry chłop na serio.

Dong Yang Electronics Sp. z o.o.
przez adamo, 2014-08-25 13:43:55
Witam , pracowałem w DY jako asystent produkcji w 2006 r, zwolniłem się sam zarabiałem wtedy 1050 zł do reki ciekawi mnie ile teraz zarabiają ludzie na tym stanowisku. Wtedy, mówię ogólnie o ludziach było ok, mniej więcej każdy zarabiał tak samo (mowa o biurze) i nikt nie najeżdżał na siebie. Było kilka spoko osób. Zawsze wspominam tę pracę z sympatią, pamiętam gdy tam pracowałem to chciałem szybko z DY uciec ale w sumie poznałem tam swoją zonę właśnie pracując w DY. Pozdrawiam wszystkich z biura na wtryskarni, i magazyniera od małych części to był dobry chłop na serio.

Esa Trucks
przez xXx, 2014-09-22 19:04:31
Ludzie ok., atmosfera ok. czasami wiadomo jakiś kwas się pojawia ale tak szybko jak się pojawia to znika. Kasa ok, idealnie na czas, bez żadnych cięć itp.itd. Premia świąteczna, urlopy bez problemu również macierzyńskie wszystko zgodnie z kodeksem pracy. Wszystkie negatywne opinie pochodzą od osób które po prostu się tutaj nie nadają ze względu na jakikolwiek brak kompetencji zawodowych lub tez emocjonalnych - praca z klientem wymaga pewnych umiejętności tak samo jak praca z grupą mechaników czy magazynierów.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Magdalena Gera Pikulska - T-Mobile Polska S.A."
16 milionów klientów wybrało właśnie T-Mobile. Czy na początku drogi, zakładali Państwo taki sukces? Ogromnym sukcesem T-Mobile jest to, że dzisiaj każdy może mieć cały świat w zasięgu ręki dzięki usługom mobilnym i korzystać z najnowszych rozwiązań technologicznych. Od rozpoczęcia działalności blisko dwadzieścia lat temu i uruchomienia pierwszej sieci komórkowej w Polsce nasza firma jest liderem innowacji. Mamy na swoim koncie liczne wdrożenia, które wytyczały i nadal wyznaczają kierunki rozwoju polskiego rynku telekomunikacyjnego. Jako pierwszy polski operator, wprowadziliśmy na rynek m.in. pakietową transmisję danych GPRS, zademonstrowaliśmy technologię UMTS i wideorozmowy przy użyciu telefonu komórkowego, udostępniliśmy technologię HSDPA i HSPA+ umożliwiającą bezprzewodową szerokopasmową transmisję danych. Uruchomiliśmy usługę MyWallet, obejmującą płatności zbliżeniowe i inne usługi w technologii NFC. Jest to pierwsze w Polsce, jedno z pierwszych w Europie wdrożonych komercyjnie tak zaawansowanych rozwiązań integrujących funkcjonalności kart debetowych, kredytowych i innych usług dostępnych przez telefon.   ...
"Wywiad z Aldona Janeczko - Grupa Onet.pl SA"
Od krakowskiej firmy Optimus do lidera polskiego rynku internetowego. Jak udało się Państwu osiągnąć taki sukces? Siłą Onetu są i zawsze byli wyjątkowi ludzie, którzy od samego początku istnienia firmy są naszym motorem napędowym. Wszystko zaczęło się prawie 20 lat temu, gdy odważni wizjonerzy-Tomasz Kolbusz i Piotr Wilam oraz Roman Kluska, postanowili stworzyć polską firmę internetową. To właśnie oni, od początku stawiając na odpowiednich ludzi, zbudowali solidne fundamenty Onetu, które pomimo różnych zawirowań na rynku pozwoliły nam przez te wszystkie lata utrzymać pozycję lidera. Onet zawsze przyciągał specyficzny rodzaj ludzi: pracowitych, kreatywnych, o silnych charakterach, takich, którzy pracują, bo lubią, a nie dlatego, że muszą. Onet jest także firmą, która się uczy. Patrzy na rynek, na konkurencję, na to, co dzieje się zagranicą, która wyciąga wnioski i wdraża to, co jest potrzebne dla użytkowników. Najprościej jest powiedzieć, że klucz do sukcesu to ludzie: ci, dla których Onet jest tworzony, bo to wymagający użytkownicy, nie wahający się powiedzieć, co im się nie podoba i to dla nich nasi fachowcy tworzą dobre produkty. Tylko wtedy da się rosnąć, zarabiać i być liderem.   ...
"Wywiad z Dr. Janusz Signetzki - W.P.I.P. Sp. z o.o. Sp. K."
Jakie były początki firmy? Już początkowe działania właścicieli W.P.I.P. zapowiadały kontynuowaną do dziś strategię rozwoju, opartą o nowoczesne technologie i innowacje. Założona w 1993 roku przez Bolesława Jerzego Stasika i Dariusza Stasika firma, jako pierwsza w Polsce wprowadziła do sprzedaży system rur preizolowanych w ciepłownictwie i rozpoczęła ich produkcję w ramach joint venture, z duńskim partnerem biznesowym. Krokiem milowym w rozwoju firmy było nawiązanie w 1997 roku współpracy z amerykańską marką ASTRON (obecnie w rękach szwedzkiego LINDAB), liderem w dziedzinie konstrukcji stalowych. Do dziś W.P.I.P. projektuje i buduje wiele obiektów przemysłowych, korzystając z systemowych rozwiązań ASTRON. Nie ukrywam również, że duży wpływ na rozwój firmy miała i ma nadal stała kadra: bardzo wiele osób ma staż pracy dłuższy niż piętnaście lat. Ja osobiście zaczynałem pracę w W.P.I.P. w 1999 roku i nie wiem nawet, kiedy to zleciało…
Czego poszukujecie Państwo u potencjalnych pracowników? Przede wszystkim odpowiedzialności, zaangażowania i inicjatywy. Firma W.P.I.P. stawia na samodzielność w działaniu, oczywiście w oparciu o wypracowane procedury systemów ISO 9001, 14001, 18001 oraz systemu zarządzania programu ERP. Systemy te są podstawą świadczenia wysokiej jakości usług naszym klientom. Wiedza techniczna jest oczywiście istotna, ale w przedsiębiorstwie funkcjonującym na bazie projektów, liczą się przede wszystkim umiejętności interpersonalne oraz zapał w dążeniu od osiągnięcia celu. W.P.I.P. od lat realizuje strategię biznesową zorientowaną na klienta w myśl filozofii marketingu relacji win-win. Dlatego potrzebujemy  uczciwych ludzi, umiejących słuchać i precyzyjnie odpowiadać na potrzeby inwestorów. Otwartość, budowanie partnerskich relacji z interesariuszami i czytelna, klarowna komunikacja pomiędzy uczestnikami projektu to warunek konieczny, by rozpocząć karierę w W.P.I.P. ...