Jeśli chcesz podzielić się opinią na temat swojego pracodawcy, trafiłeś na właściwą stronę – Dodaj swoją opinie. więcej >>
Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Lubatex
przez Krystyna z Gazowni, 2015-05-14 20:06:12
Prawda o Lubatexie jest taka, że to dobry zakład. Jak każdy ma swoje plusy i minusy, Ja pracuję tam już 3 lata i jedyne na co mogę narzekać, to brak kultury wśród "biurowych" i brak doświadczenia osób powołanych na majstrowe. Stawki są różne, ale nie oszukujmy się każdy rozgarnięty, sprawny "osobnik" tę "dniówkę" wyrobi. Najbardziej narzekają ludzie którym się nie chce pracować W OGÓLE i szukają nie wiadomo czego. Najlepiej siedzieli by w domu i zbierali pieniądze.. Traktują nasz zakład jak obóz pracy.. Więc pytam się do cholery gdzie na naszym terenie ludzie mają na święta Bożego Narodzenia prawie 20 dni wolnego?? No pytam się gdzie? Bo jak zarabiają tam 2 tysiące i szef kłania się na każdym kroku to spokojnie mogę się przenieść. NIE ZNAJDZIECIE takiego zakładu w pobliżu. I nie wiem czy w ogóle taki jest. Wiadomo, lekko nie jest, ale sam pobyt w miejscu pracy przez 8 godzin jest męczący, nawet gdybyśmy mieli tam tylko siedzieć. Myślicie że np w miejskich spożywczakach dziewczyny mają lekko? Nie dość że pracują od poniedziałku do soboty to jeszcze w niedziele chodzą! I za jakie robią pieniądze? 1300? Godne pożałowania. A prezes kulturę ma, ale jak każdy ma gorsze dni.. Gdybyś miał piękny sad i codziennie 5 osób pytałoby czy mogłoby zerwać sobie jabłko, czy nie wkurzył byś się w końcu? Brak zrozumienia i chęci z waszej strony. Ja Lubatex POLECAM! :)

C.C. Jensen Polska Sp. z o.o.
przez Kamil, 2017-08-16 10:25:52
Zarobki są dobre, zawsze płacą na czas. Atmosfera też jest w porządku. Polecam

FASHIONTRADE.KRAKOW Sp. z o.o.
przez Tony, 2017-08-10 15:15:19
Praca wymagająca w hali targowej - sprzedaż ubrań głownie wizytowych. Trochę się trzeba nagimnastykować przy wyładowaniu towaru ale do zniesienia. Właściciele w porządku nie robią wielkich problemów.

Pomóż innym w znalezieniu idealnego pracodawcy - Dodaj opinie o pracodawcy więcej >>

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Marzena Arszyńska - Sabre Polska Sp. z o.o."
Jak zaczynała firma Sabre? Historia Sabre sięga jeszcze lat 50 tych XX wieku i spontanicznej rozmowy przeprowadzonej na pokładzie samolotu lecącego z Los Angeles do Nowego Jorku. Dwóch wydawałoby się przypadkowych pasażerów, wymieniało poglądy na temat ówczesnych realiów podróży i uciążliwości rezerwacji lotów. Owymi pasażerami okazali się B. Smith, pracownik działu sprzedaży IBM, oraz C.R. Smith, prezes American Airlines. Przypadkowa rozmowa przeistoczyła się w plan biznesowy wdrożony kilka lat później. Tak zrodziło się Sabre - Semi-Automated Business Research Environment – rewolucyjny system rezerwacji podróży.
Co się wydarzyło od tamtej pory? Dziś systemy Sabre są używane przez 400 linii lotniczych na całym świecie i zabierają na pokład ponad 500 milionów pasażerów rocznie. W 2000 roku równo 50 lat od momentu pierwszej instalacji systemu Sabre na komputerze IBM, otworzone zostało biuro w Krakowie.
Jak wyglądały początki działalności Sabre w Polsce? W momencie otwarcia krakowskie biuro Sabre liczyło sobie 10 pracowników. Dziś, 15 lat później, zatrudniamy ponad 1200 osób i cały czas rośniemy. Tym samym jesteśmy największym centrum rozwoju oprogramowania Sabre poza siedzibą firmy w Dallas. Nasi pracownicy tworzą innowacyjne rozwiązania, które ułatwiają podróżowanie milionom ludzi na całym świecie i przekładają się na sukcesy naszych klientów z branż lotniczej, hotelarskiej czy turystycznej. ...
"Wywiad z Angelina Savchuk - DDS Moto-Akcesoria.pl"
Jakie były Wasze początki? Zaczynaliśmy w latach 2002 - 2003. Daniel Deneka, twórca moto-akcesoria.pl, codziennie jeździł wtedy do Berlina. Jego pomysłem był internetowy handel, przede wszystkim poprzez Allegro. Wystawiał tam sprowadzane z Niemiec produkty.
Sprzedajecie akcesoria motocyklowe. Tak jak na początku, rozwijacie swój biznes przy kooperacji z partnerami za naszą zachodnią granicą? Tak. Współpracujemy z niemiecką firmą Louis.de, która w swojej ofercie ma ponad 50 tysięcy produktów i ponad 60 sklepów. Wszystkie ich produkty są dostepne u nas. Można je zakupic przez nasz sklep www.moto-akcesoria.pl lub w jednym z naszych 12 salonów rozmieszczonych w całej Polsce. Co warto podkreślić, pięć takich punktów mamy w Warszawie.
Klientów pewnie nie brakuje? Na polskich ulicach coraz więcej posiadaczy dwóch kółek. To prawda. Zaopatrują się u nas motocykliści różnego rodzaju. Przyjeżdżają posiadacze skuterów i chopperów, kobiety, mężczyźni, a także osoby, które nie są motocyklistami, a są zainteresowane zakupem prezentu dla swoich motoznajomych. W swojej ofercie mamy coś dla każdego. ...
"Wywiad z Petr Welsch - Partners Financial Services S.A."
Jak wyglądały początki Partners Financial Services w Polsce? Ekspansja każdej firmy na nowy rynek to proces czasochłonny i skomplikowany. W naszym wypadku nie było inaczej. Firma weszła na rynek Polski w 2012 roku, po przeprowadzeniu wstępnych badań rynku, które wskazały, że tak jak w Czechach czy na Słowacji, tak i w Polsce istnieje duży popyt na jakościowe doradztwo finansowe. Rynek „doradztwa finansowego” niestety został zepsuty w ciągu ostatnich lat, powodując dużą nieufność klientów do doradców oraz usług przez nich świadczonych.
Co wyróżnia Was wśród konkurencji? Po wejściu na rynek Polski w 2012 roku, firma spotkała się z dużym zainteresowaniem ze strony doradców. Charakteryzujemy się bowiem nie tylko silną marką na rynku czeskim i posiadamy wyjątkowe know-how, ale przede wszystkim wyróżnia nas: unikatowa filozofia jakość usług silne wartości  To właśnie dzięki tym 3 cechom firma odniosła ogromny sukces w Czechach już w ciągu pierwszych lat działalności; sukces który chcemy powtórzyć w Polce.  
Polski a Czeski rynek bardzo się od siebie różnią? Przez pierwsze 2,5 roku po wejściu na rynek Polski doświadczyliśmy, czego tak naprawdę potrzebują i chcą tutejsi klienci oraz doradcy. Żadna statystyka ani wcześniej przeprowadzone badania nie są w stanie w 100% przygotować firmy do szybkiej ekspansji, zwłaszcza na rynek kilkukrotnie większy niż ten, na którym operowaliśmy. Warunki w Polsce, nastawienie ludzi są zupełnie inne niż w Czechach czy na Słowacji, dlatego musieliśmy dostosować nasz model biznesowy oraz wsparcie oczekiwane przez doradców i klientów do tutejszych wymagań. ...