Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Cekal Recruitment
przez Gosia, 2015-08-06 23:32:07
Ja otrzymalam prace w domu opieki I wszystko jest ok. Firma kupila mi nawet bilet lotniczy.

Uni-Plast
przez MA-NA, 2016-05-28 03:27:46
Jestem bardzo zadowolona z drzwi ktore u nich zakupilam. Sa takie jakie chcialam ladnie wyprofilowane zadnych ubytkow poprostu solidny produkt za nie duza cene

Salon One Way - Warszawa
przez Barbara, 2017-02-17 19:22:51
Polecam jak najbardziej. Super miejsce miła atmosfera. Praca na dogodnych warunkach

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Jacek Wojciechowski - Utal sp. z o.o."
Powstali państwo w 1991 roku, czyli w czasach, gdy polski kapitalizm dopiero raczkował. Czy w tym okresie było łatwiej założyć własną działalność? Firma Utal rzeczywiście powstała w 1991 roku, choć działalność produkcyjną rozpoczęła dokładnie w maju 1992 roku. Wtedy to wystawiliśmy pierwszą fakturę na tak zwane tablice surowe, które były półproduktem i nie posiadały jeszcze numerów rejestracyjnych. Tamte czasy były zupełnie odmienne niż obecnie, jeśli chodzi o prowadzenie działalności gospodarczej. Konkurencji było może mniej, ale była ona inna i problemy wówczas były też inne. Założyć działalność gospodarczą wcale nie było tak łatwo, ponieważ kapitał zagraniczny – w tym wypadku niemiecki - sprawiał, że były ograniczenia, np. z zakupem ziemi pod działalność gospodarczą lub pojawiały się problemy z rejestracją firmy.
Początkowo produkowali Państwo tylko tablice rejestracyjne. Dziś zakres świadczonych przez Was usług jest dużo szerszy. Naszym głównym kierunkiem, tak jak na początku, tak i obecnie jest produkcja tablic rejestracyjnych. Oczywiście zakres działalności znacznie się poszerzył ale wszystko nazwijmy to „kręci się” nadal wokół tablic rejestracyjnych. Dostarczamy wszystkie komponenty systemu potrzebne do uruchomienia produkcji tablic rejestracyjnych w dowolnym miejscu; to jest nie tylko tablice surowe ale również linie technologiczne i urządzenia do ich produkcji, surowce jak chociażby taśmę aluminiową czy różnego rodzaju folie, a także coraz częściej odpowiednie oprogramowanie. W naszej ofercie są też ramki do mocowania tablic rejestracyjnych na pojazdach. W związku z brakiem jednego standardu tablicy rejestracyjnej i jednego systemu ich dystrybucji na świecie, wiele projektów jest przez nas indywidualnie dostosowywane do potrzeb odbiorcy. ...
"Wywiad z Piotr Mazur - Speed Car Sp. z o.o."
Zaczynaliście Państwo od jednej stacji kontroli pojazdów w Lublinie w 2000 roku. Dzisiaj jesteście jedną z największych sieci stacji kontroli pojazdów w Polsce. Co umożliwiło Państwu taki sukces? Na nasz sukces złożyło się wiele czynników. Pierwszym podstawowym było stałe od lat zwiększanie posiadaczy pojazdów, a co za tym idzie i zapotrzebowanie na usługi, które oferujemy. Drugim determinacja i jasno postawiony cel zarządu przedsiębiorstwa, czyli stworzenia sieci ogólnopolskiej. Trzecim celem i chyba najistotniejszym, właściwy dobór kadry. Specyfika branży w której działamy określa niemal wszystkie aspekty naszego funkcjonowania. Ustawodawca w pełni definiuje sposób prowadzenia Stacji Kontroli Pojazdów poprzez warunki lokalowe, wymagania odnośnie kompetencji Diagnostów stanowiących filar naszej działalności, ustaleniu cen naszych usług, kończąc na precyzyjnym zdefiniowaniu zakresu obowiązków pracowników stacji. Przy tak „komfortowych” warunkach mogliśmy skupić się, w naszej ocenie na najistotniejszym czynniku wpływającym na powodzenie, czyli jakością obsługi klienta. Od początku naszej działalności mieliśmy też wiedzę, która jeszcze dziś wielu przedsiębiorcom jest obca. Nastąpiła radykalna zmiana podejścia klientów do usług na stacjach diagnostycznych, dziś rzadko klient przyjeżdża po przysłowiowy stempel w dowodzie rejestracyjnym a raczej oczekuje szczegółowej informacji o stanie technicznym pojazdu podanej w rzeczowy, przystępny i miły sposób. Na tej właśnie wiedzy budowaliśmy sieć i pod tym kontem dobieramy załogę.   ...
"Wywiad z Rafał Mroziewski - Mondi Polska Agencja Pracy sp. z o.o."
Każdy człowiek to historia, pamięta pan historię pierwszego podopiecznego, któremu MONDI pomogło znaleźć pracę i zmienić życie? Pamiętam wiele z tych osób. Gdy w 2011 r. zaczynaliśmy działalność naszej firmy w Polsce w wielu regionach panowało bardzo duże bezrobocie. Kandydaci dosłownie ustawiali się w kolejkach, aby otrzymać propozycję pracy. Jakże sytuacja wygląda odmiennie w obecnych czasach… Wtedy pomogliśmy wielu – pamiętam kobiety z małymi dziećmi, których nie stać było nawet na bilet, by dojechać do wymarzonej pracy. Dawaliśmy im zaliczki na start, aby mogły godziwie zarobić i nakarmić maluchy. Było też sporo mężczyzn, ojców mających na utrzymaniu kilkoro dzieci, którzy będąc jedynymi żywicielami rodziny znajdowali się w dramatycznej sytuacji życiowej. Wielu z nich pomogliśmy i są nam wdzięczni do dziś. Oczywiście to w dużej mierze zasługa naszych klientów, dawali pracownikom takie warunki i możliwości rozwoju, że trudno było tego nie wykorzystać.
MONDI na rynku jest od 14 lat, a w Polsce od 5. Wszystko się zmieniło, kraj ewoluował. Czy ludzie poszukujący pracy też? Czym się kierują w swoich wyborach zawodowych? Aktualnie poziom bezrobocia jest rekordowo niski, w związku z tym pracownik ma możliwości wyboru – tym większe, im wyższe ma kwalifikacje. Poza wymaganiami dotyczącymi rozsądnego wynagrodzenia bardzo często pojawiają się pytania o dodatki za dojazd, premie frekwencyjne czy efektywnościowe. Mile widziane są pakiety sportowe, ubezpieczenia grupowe czy też opieka zdrowotna. Zmienił się nasz styl życia, mamy wyższe wymagania, cenimy pozapłacowe formy wynagrodzenia. To normalne, przeszliśmy długą drogę i dorosło nowe pokolenie – mamy europejskie standardy. Pracodawcy muszą zapewnić dobre warunki oraz dbać o pozytywny employer branding (ang. wizerunek), aby móc zrekrutować, a także utrzymać wartościowych współpracowników.  ...