Piwek - Centrum Obróbki Numerycznej Piwek Krzysztof
przez Mateusz, 2014-08-21 17:40:07
Świetny zakład, bardzo miła i przyjemna atmosfera, czysta laboratoryjna praca, pracownicy bardzo poważni inteligentni i uczciwi, kierownik zawsze idzie na rękę pracownikowi żeby miał jak najlepiej w zamian czego kierownik oczekuje tego samego, szef z każdym się wita nie wywyższając pracowników na wyższym stołku, zarobki najlepsze i zawsze na czasie gdzie niestety zdarza się, że są wcześniej ;) , Jak to zawsze mawiał szef "inwestowanie w pracownika kluczem do sukcesu firmy".

Sizeer
przez 0131, 2014-08-25 20:03:35
Firma płaci na czas,pracuję tam od dłuższego czasu i nigdy nie zdarzyło się aby kasy nie było na czas !!!!! Nie wiem dlaczego ludzie wypisują takie głupoty,sami pewnie się nie sprawdzili i żal im .... Praca nie jest lekka ale też nie ciężka,wszystko zależy od organizacji kierownika i zgranej ekipy.

Exorigo - Upos sp.z o.o.
przez ktosik, 2014-08-25 21:46:30
Firma jak najbardziej świetna! Pracownicy tacy mili i fajni że hej, kierownik to samo. Atmosfera ogólnie wymarzona, wszyscy na luzie. Idziesz do pracy z uśmiechem na ustach i tak samo wracasz do domu. Polecam:)

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Marcin Walaszczyk - New Media Ventures Sp. z o.o."
Co było kluczowym momentem dla sukcesu firmy? Freebee, jak każdy startup, miało już kilka momentów przełomowych. Były to zarówno zmiany w produkcie (przejście z aplikacji mobilnej na pełną integrację z systemami POS), jak i pojawienie się inwestora strategicznego w 2013 roku, jakim jest Polkomtel Sp. z o.o. Dzięki stałemu ulepszaniu naszych projektów oraz organizacji stajemy się coraz bardziej doświadczeni i gotowi na największe wyzwania.
Pomagacie firmom budować pozytywne relacje z klientami. W jaki sposób? Naszym celem zawsze było zwiększanie zaangażowania klientów w relację z marką. Rozwiązania, które proponujemy naszym partnerom, przynoszą benefity ich klientom. Uszyty na miarę program lojalnościowy jest właśnie jednym z nich. Umożliwia on bowiem obustronną komunikację, zwiększając tym samym interakcję z klientem. Nowy produkt, nad którym obecnie pracujemy, spowoduje, że będziemy jeszcze bliżej klientów.   
Każdy z programów tworzonych dla firm, z którymi współpracujecie, jest „szyty na miarę”. Jak to wygląda w praktyce? Co jeszcze wyróżnia Wasz produkt? Każdy z programów dopasowywany jest do charakteru marki, dla której go tworzymy. Nasze programy są dynamiczne, moderowane, z otwartą formułą – oparte o ciągłą interakcję z ich uczestnikami. Każdy z nich działa w ramach Platformy Freebee – naszej autorskiej technologii. Pozwala to uczestnikom brać udział w wielu programach jednocześnie, korzystając tylko z jednej karty. Z kolei partnerom biznesowym Platforma daje dostęp do nowych klientów. ...
"Wywiad z Katarzyna Dubiel - Vistula Group S.A."
Vistula to uznana marka na polskim rynku. Za Wami stoi przede wszystkim długa tradycja. Zgadza się. Vistula Group S.A. to spółka, która kontynuuje działalność Krakowskich Zakładów Odzieżowych, istniejących od 1948 roku. Wraz z rozwojem i specjalizacją działalności w 1961 roku rozpoczęto produkcję przeznaczoną na sprzedaż eksportową, a w 1966 została podjęta decyzja o zaniechaniu produkcji odzieży damskiej na rzecz ubrań męskich. W 1991 roku Zakłady Przemysłu Odzieżowego „Vistula” zostały przekształcone w jednoosobową spółkę skarbu państwa. Dwa lata później nastąpiła prywatyzacja poprzez sprzedaż akcji w ofercie publicznej. W 1993 roku spółka debiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Po połączeniu w 2006 roku ze spółką Wólczanka S.A. grupa zmieniła nazwę na Vistula&Wólczanka S.A. Następnie w 2008 roku spółka po połączeniu z marką jubilerską W.Kruk zmieniła nazwę na Vistula Group S.A. Obecnie nasza działalność koncentruje się na zarządzaniu najbardziej rozpoznawalnymi na polskim rynku markami: Vistula, Wólczanka, W.Kruk i Deni Cler. ...
"Wywiad z Ewa Bławdziewicz - The German Marshall Fund of the United States"
Intryguje mnie, dlaczego w nazwie państwa fundacji pojawiają się słowa „German” i „Marshall”? Nazwa fundacji jest wyrazem uznania dla Planu Marshalla, wielomiliardowej pomocy amerykańskiej dla zniszczonych po II wojnie światowej krajów europejskich. Przypomnę, że fundację powołano w 1972r. z inicjatywy Niemiec Zachodnich, które zapewniły jej finansowanie. To dlatego w nazwie pojawiają się słowa „German” oraz „Marshall”.
Czym się zajmujecie? Jesteśmy organizacją pozarządową, a dokładniej think-tankiem. Nasza główna siedziba znajduje się w Waszyngtonie. W Europie posiadamy kilka biur, z których każde realizuje różne projekty badawcze, w zależności od okoliczności i lokalizacji. W przypadku Polski dotyczą one głównie kwestii bezpieczeństwa i obronności.    
Jak wygląda polska struktura German Marshall Fund? Nasze biuro znajduje się w Warszawie. Jeśli ktoś lubi korporacyjny świat, czyli wysokie wieżowce i szybkie windy, to u nas tego nie znajdzie. Nasza siedziba znajduje się w kamienicy przy Placu Dąbrowskiego. Polskie biuro liczy zaledwie kilka osób. ...