SNC
przez Zuzka, 2014-10-24 22:49:48
Kiedyś pracowałam w tej firmie w Rzeszowie i bardzo bym chciała powrócić ,,składałam cv ale cisza, dziewczyny jeśli będziecie potrzebowały solidnego pracownika na sklepie , proszę dajcie znać.

TradeCorp Sp. z o.o.
przez Nena Goo, 2015-04-17 11:17:05
Ja polecam, pracowałam 5 miesięcy prawie, jak na call center dobrze płaca, 12 zł na godzinę to rzadkość, a klimat w pracy jedyny taki w całym Rzeszowie,
Fajne szkolenia, fajni znajomi z którymi do teraz utrzymuje kontakt.
i pozdrawiam cała firme!

Centrum Obsługi Powypadkowej Codex Sp. zo.o.
przez Zbyszek z Sanoka, 2015-04-29 09:16:50
Bardzo dobra i porządna firma. Duże zaangażowanie pracowników w prowadzenie sprawy. Polecam.

Wpisy z naszego BLOGA:

Rzeszów – podobnie jak znakomita większość polskich miast – boryka się z coraz większym niedoborem średniego personelu medycznego. Mowa tu w głównej mierze o pielęgniarkach, których nie tylko na Podkarpaciu, ale i w całej Polsce systematycznie ubywa. Sytuacja nie napawa obecnie optymizmem, a prognozy nie przynoszą dobrych informacji – będzie jeszcz...
Czytaj więcej >>
Rzeszów to jeden z najważniejszych ośrodków przemysłowych nie tylko na Podkarpaciu, ale i w kraju. Prym wiodą branże lotnicza, farmaceutyczna i IT, a ponadto mnóstwo firm działa w obszarze produkcji sprzętu domowego, przemysłu spożywczego i maszynowego. Funkcjonują tu również 3 Specjalne Strefy Ekonomiczne. Dobra koniunktura daje mieszkańcom spore ...
Czytaj więcej >>
Jednym z kluczowych zadań realizowanych przez Powiatowy Urząd Pracy w Rzeszowie jest aktywizacja bezrobotnych. W jego ramach są podejmowane różnorodne czynności mające na celu zmniejszenie liczby osób pozostających w mieście bez zatrudnienia. Do najpopularniejszych działań w tym zakresie należy przygotowanie zawodowe dorosłych. Co mówią statystyki?...
Czytaj więcej >>

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Piotr Mazur - Speed Car Sp. z o.o."
Zaczynaliście Państwo od jednej stacji kontroli pojazdów w Lublinie w 2000 roku. Dzisiaj jesteście jedną z największych sieci stacji kontroli pojazdów w Polsce. Co umożliwiło Państwu taki sukces? Na nasz sukces złożyło się wiele czynników. Pierwszym podstawowym było stałe od lat zwiększanie posiadaczy pojazdów, a co za tym idzie i zapotrzebowanie na usługi, które oferujemy. Drugim determinacja i jasno postawiony cel zarządu przedsiębiorstwa, czyli stworzenia sieci ogólnopolskiej. Trzecim celem i chyba najistotniejszym, właściwy dobór kadry. Specyfika branży w której działamy określa niemal wszystkie aspekty naszego funkcjonowania. Ustawodawca w pełni definiuje sposób prowadzenia Stacji Kontroli Pojazdów poprzez warunki lokalowe, wymagania odnośnie kompetencji Diagnostów stanowiących filar naszej działalności, ustaleniu cen naszych usług, kończąc na precyzyjnym zdefiniowaniu zakresu obowiązków pracowników stacji. Przy tak „komfortowych” warunkach mogliśmy skupić się, w naszej ocenie na najistotniejszym czynniku wpływającym na powodzenie, czyli jakością obsługi klienta. Od początku naszej działalności mieliśmy też wiedzę, która jeszcze dziś wielu przedsiębiorcom jest obca. Nastąpiła radykalna zmiana podejścia klientów do usług na stacjach diagnostycznych, dziś rzadko klient przyjeżdża po przysłowiowy stempel w dowodzie rejestracyjnym a raczej oczekuje szczegółowej informacji o stanie technicznym pojazdu podanej w rzeczowy, przystępny i miły sposób. Na tej właśnie wiedzy budowaliśmy sieć i pod tym kontem dobieramy załogę.   ...
"Wywiad z Maciej Szymczak - Prignitz-Meble Pomorskie Sp. z o.o."
Firma Prignitz Meble Pomorskie Sp. z o.o. to największy dziś w kraju producent formatek z okleiny do produkcji mebli. Jak wyglądały początki Państwa firmy? Firma rozpoczęła swoją działalność w 1999 roku. Zakład otwarto w jednej z nieczynnych hal Zakładów Urządzeń Okrętowych Bomet. Na wynajętej hali magazynowej zaczynaliśmy pracę na kilku maszynach, w zespole liczącym zaledwie 20 pracowników.
Jak od tego czasu rozwinęła się firma? W związku ze stałym rozwojem firmy, zwiększeniem zatrudnienia oraz inwestycjami w park maszynowy podjęliśmy decyzję o wybudowaniu nowego, nowoczesnego zakładu w Lipianach. Nowa lokalizacja pozwoliła firmie na rozwój, wzrost produkcji i poprawy warunków pracy. W 2005 roku została ukończona budowa zakładu o powierzchni ponad 4.5 tyś m2, gdzie również rok później rozpoczęliśmy nowy etap działalności - produkcję mebli dla IKEA Sp. z o.o.   
Co wyróżnia Prignitz jako pracodawcę? Nasz zakład jest nowoczesny, solidny i również stabilny pod względem zatrudnienia. Ludzie chcą pracować, bo dobrze się tu czują. Obecnie zatrudniamy 170 osób, z których ponad 70% pracuje ponad rok, a 50% z nich ponad 3 lata. Mamy również pracowników, którzy z firmą są od momentu jej powstania tj. od 2000 roku. ...
"Wywiad z Elisabeth Sobiech - BETA aktiv GbR"
"Wywiad z Anna Maria Schimizek - BETA aktiv GbR"
Jak wyglądały początki firmy? Beta Aktiv GbR została otwarta już w lutym 2011 roku, przed wejściem w życie przepisu o swobodnym przepływie pracowników, który w maju tego roku umożliwił Polakom prace w Niemczech. Chcieliśmy się dobrze przygotować. Nikt nie wiedział, jak będzie wyglądała sytuacja w maju. Kto będzie chciał wyjechać? na jak długo? Czy cale rodziny czy tylko pojedyncze osoby? Musieliśmy rozeznać niemiecki rynek pracy. Pracodawcy nie byli pewni, jakie kwalifikacje przyniosą ze sobą pracownicy oraz jakie nastawienie mają do pracy.
Jaki był kluczowy moment firmy i kiedy nastąpił? Zastanawiałam się nad tym pytaniem wczoraj podczas biegania… doszłam do wniosku, że było wiele takich momentów, jednak najważniejszym osiągnieciem, jakie zostało mi w pamięci była pierwsza nostryfikacja dyplomu pielęgniarskiego. Był to bardzo ciężki poród.   W sumie to nikt nic nie wiedział, dyrektywa o nostryfikacji polskich dyplomów wprawdzie istniała, ale nikt nie był pewny, jak będzie wyglądało praktyczne jej zastosowanie. Pamiętam, ze pierwsze nostryfikacje były u nas świętowane. Ten zwyczaj został nam do dzisiaj. Jak tylko widzimy listonosza, to z któregoś biura słychać: URKUNDE!!! (Nostryfikacja) i wszyscy czekają, czy nasze oczekiwania się spełniły. Przypomina mi się również inna sytuacja sprzed paru lat. Braliśmy udział na targach pracy w jednej z polskich miejscowości. Wieczorem, podczas kolacji na która byli zaproszeni wszyscy wystawcy (czyli firmy o podobnym profilu do naszego) zapytano mnie, ile pracowników już przyjęliśmy do pracy. W momencie, jak powiedziałam, ze dobijamy do setki wszyscy ucichli. Po paru sekundach temat został zmieniony. Później postawiłam to samo pytanie paru innym przedstawicielom i dowiedziałam się, ze maja niesamowite problemy z nostryfikacja, z doborem odpowiedniego pracodawcy do odpowiedniego pracownika. Maja problem z wymaganiami pracowników. Zapytano mnie, dlaczego odnosimy taki sukces? Moja odpowiedz była jasna: ponieważ nie opowiadamy tylko w superlatywach o Niemczech. Staramy się naświetlić wszystkie pozytywne i negatywne strony pracy w Niemczech. W ten sposób przygotowujemy pracowników do niemieckiej rzeczywistości.   ...