Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
WEGA-A Sp. z o.o.
przez gorgolek, 2015-01-16 08:32:21
no zobaczymy, rozmawialem jeszcze z jednym kierowca na miejscu i potwierdzil ze sie poprawilo w zeszlym roku znacznie i mam nadzieje ze praca bedzie ok

Orange Logistics
przez Anonim, 2015-07-01 19:36:11
Jestem kierowca w Orange Logistics i w przeciwieństwie do moich poprzednich pracodawców tu wynagrodzenie dostaje na czas i zgodne z obietnicami. Jeżdzę na przerzutach i wychodzę 6-8 koła na rękę juz ze wszystkim podstawa + diety. Ja oceniam ta firme bardzo dobrze. Pozdrawiam

Solid Haller
przez Major, 2015-09-21 15:47:18
Polecam pracuje w Solid od prawie roku jako kierowca nigdy problemu z wyplata płatne zawsze w dniu powrotu za oszczędności na paliwie premia polecam

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Joanna Tomczak - JasminCare Sp. z o. o."
Pełni Pani rolę Dyrektora firmy, czy jest Pani również pomysłodawcą rozpoczęcia działalności? Tak, firma JasminCare jest moim pomysłem, jednak przeszłam długą drogę zanim znalazłam się na stanowisku dyrektora.
Jakie były początki JasminCare? Od kiedy firma istnieje na rynku? Początki nie były łatwe, a miały one miejsce w 2012r., kiedy sama pracowałam jako opiekunka w Niemczech. Namówiła mnie do tego znajoma, która korzystała już z usług pewnej agencji. Znałam dobrze język niemiecki, ale nie miałam żadnego doświadczenia w opiece. Pośredniczka przedstawiła mi ofertę „w sam raz dla mnie”, w której podopieczną miała być starsza pani, potrzebująca jedynie towarzyszki do spacerów i rozmów oraz wsparcia w codziennych czynnościach związanych z prowadzeniem domu. Po przyjeździe na miejsce pracy… przeżyłam szok. To, co mówiła pośredniczka, miało się nijak do rzeczywistości. Babcia ledwo chodziła, potrzebowała dużego wsparcia przy poruszaniu się, a także przy codziennej higienie i toalecie. Moja pośredniczka, gdy zgłosiłam jej, że sytuacja na miejscu znacznie odbiega od przedstawianej przez nią, powiedziała, że „dam sobie jakoś radę” i takie nastawienie miała zwykle, gdy zwracałam się do niej z prośbą o pomoc. Nie czułam się dobrze, chciałam wracać do domu. Zrozumiałam, że jestem zdana sama na siebie. Szukałam informacji na temat opieki u znajomych opiekunek, a także w Internecie. Spotkałam się wtedy z wieloma wypowiedziami opiekunek, które zostały oszukane przez firmy albo pozostawione w trudnej sytuacji same sobie, jak ja. Zrozumiałam, że mój przypadek nie jest wyjątkowy. Miesiące mijały, a ja, dzięki determinacji, a także pomocy ze strony rodziny podopiecznej i znajomych opiekunek, starałam się wykonywać swoje obowiązki, poznawałam problematykę tego zawodu. Dużo rozmawiałam z podopieczną, jej rodziną i znajomymi. Docierało do mnie, jak powinna funkcjonować opieka nad ich bliskimi również z ich punktu widzenia, a także jak sprawić, by opiekunowie czuli się dobrze w swojej pracy. Dzień przed moim planowanym wyjazdem do domu, babcia zmarła. Po powrocie do Polski, moi najbliżsi pomogli mi podjąć decyzje o stworzeniu własnej firmy. Budując JasminCare za główny cel postawiłam sobie wysoką jakość obsługi, tj. przejrzyste warunki współpracy, pomoc w każdych, trudnych sytuacjach związanych bezpośrednio z opieką, ale nie tylko. Opiekunowie niejednokrotnie potrzebują pomocy choćby przy nauce języka, czy załatwieniu formalności związanych z wyjazdem. Pierwsza opiekunka wyjechała z moją firmą w sierpniu 2013 roku i myślę, że tę datę mogę przyjąć za oficjalne pojawienie się firmy na rynku. Od tej pory wyjechało już z nami kilkaset osób. I to głównie dzięki wysokim standardom zdecydowana większość z nich jest zadowolona ze współpracy z nami i poleca nas kolejnym opiekunkom. ...
"Wywiad z Patrycja Łężak - Kanlux SA"
Kanlux SA, międzynarodowe środowisko. Proszę powiedzieć jakie były początki firmy w Polsce? Kanlux SA jest dziś jednym z wiodących przedsiębiorstw sektora oświetleniowego, działającym zarówno na rynku polskim, jak i zagranicą. Nasze produkty są dostępne w ponad 40 krajach całego świata. Zaczynaliśmy jednak jako niewielka, rodzinna firma założona przez ojca i syna. Był rok 1989 i kapitalizm dopiero raczkował. Kilkuosobowa grupa zapaleńców spontanicznie zajmowała się wszystkim po trochu, od międzynarodowych negocjacji, po własnoręczne rozładowywanie towaru. Dzięki tym, często ekstremalnym, doświadczeniom mogliśmy dokładnie poznać nasz gwałtownie rozwijający się rynek, jego możliwości, słabe i mocne strony. Od początku jednak firma była tworzona także z myślą o ludziach. Ważne jest bowiem dla nas, by nasi pracownicy lubili swoją pracę, dlatego, że mogą się w niej spełniać zawodowo i jednocześnie mieć poczucie, że nie są tylko malutkimi trybikami w wielkiej machinie, ale stanowią bardzo ważną część większej społeczności. Młodość i doświadczenie okazały się doskonałą receptą na biznes. To, że osiągnęliśmy tak wiele zawdzięczmy nie tylko trafnym decyzjom i ciężkiej pracy ale również, a może przede wszystkim naszym pracownikom. Jesteśmy jedną wielką rodziną, na co wskazuje również nasz wiek – pracownicy firmy mają między 20 a 65 lat, niektórzy z nas pracują od samego powstania firmy. ...
"Wywiad z Marek Broda - Benhauer"
Kim są Wasi kluczowi klienci? To przede wszystkim największe w Polsce sklepy internetowe, sieci handlowe i usługowe. Z naszego systemu korzysta m.in. Merlin, Komputronik, Yves Rocher, Rainbow Tours, Travelplanet, Jean Louis David oraz banki, wśród których największym jest Getin Bank.
Benhauer pisze swoją historię od 2011 roku. To firma młoda, ale dynamicznie działająca na naszym rynku? Historia Benhauer to historia ciągłego poszukiwania właściwej drogi. W branży startupowej nazywa się to pivotowaniem. To również historia ludzi, którzy tworzyli tę firmę od samego początku i do dzisiaj wykazują się ogromną niezłomnością i wytrwałością w realizacji określonych celów. Wrzesień 2011 r. to oficjalne powstanie spółki Benhauer z Prezesem Grzegorzem Błażewiczem oraz Viceprezesem Konradem Pawlusem, którzy po wielu nieudanych próbach, tworzą prototyp platformy SALESmanago. Kolejne ważne wydarzenie to październik 2013 r., kiedy Grzegorz Błażewicz poznaje Rafała Brzoskę, prezesa Integer i Paczkomatów. Przedsiębiorca obejmuje 20% udziałów, a dwa lata później zwiększa zaangażowanie o kolejne 20%. W międzyczasie Grzegorz Błażewicz zostaje finalistą konkursu Przedsiębiorca Roku EY i zajmuje drugie miejsce w kategorii Nowy Biznes. W sierpniu 2015 roku obroty spółki przekraczają milion złotych, a zatrudnienie osiąga poziom 100 osób w kilku krajach świata. ...