Formacja
przez RRR, 2014-09-05 14:46:32
SUPER ATMOSFERA MLODZI LUDZIE FIRMA IDZIE DO PRZODU WIDAC WAS NA RYNKU

Fabryka Porcelany ,,Krzysztof"
przez Steffen, 2015-01-01 22:09:13
Atmosfera jak atmosfera. Robota jak robota. Jak dla mnie w bardzo dobrze po doswiadczeniach w malych firmach odmiana na bardzo duzy plus. Jeśli masz jakiekolwiek pojęcie, np. poprzez kogoś z rodziny o pracy przy porcelanie - w końcu tego troche było w Wałbrzychu - to dowiesz się jak to wygląda. WIele się zmieniło przynajmniej jak porównuje z tym co bylo za mojej mamy w tej firmie. Moim zdaniem na lepsze, wg mamy na gorsze. Ale jak ktos pracowal w PRL-u to zawsze bedzie narzekal na terazniejszosc, tak samo jak narzekajacy tutaj pracownicy robiacy w firmie od lat poczatku lat 90 - na szczescie to mala grupa. Mlodzi i wiekszosc odpowiedzialnych ludzi chce pracowac. Jak jestes w tej grupie to sie bedziesz czuc dobrze.

Eurokontakt Projekt Serwis Sp. z o.o.
przez maciekadams, 2016-04-27 10:32:37
bardzo szybko znaleźli dla mnie prace gdy byłem na lodzie w Holandii. Bardzo dobra agencja, polecam ;)

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Olga Jóźwiak - DELTA SECURITY"
Historia firmy jest bardzo interesująca, od czego to wszystko się zaczęło? Delta Security została założona w 1992 roku przez dr Andrzeja Bryla, który przez wiele lat jako niezależny ekspert współpracował z Policją, Wojskiem i szeregiem innych formacji ochronnych w kraju i za granicą. Ideą, jaka przyświecała dr Andrzejowi Brylowi było stworzenie firmy, która będzie odpowiadała na rosnące zapotrzebowanie w zakresie zapewniania bezpieczeństwa oraz ochrony osób prywatnych i instytucji, a także wyznaczała będzie nową jakość usług ochrony i obsługi Klienta. W pierwszych latach działalności, firma funkcjonowała pod nazwą Biuro Zabezpieczenia i Ochrony Delta Security, zatrudniała kilkunastu pracowników i zajmowała się obsługą niewielkich zleceń z zakresu ochrony fizycznej osób prywatnych i instytucji oraz konwojowania wartości pieniężnych. Delta Security szybko zdobyła jednak reputację firmy godnej zaufania i elastycznie odpowiadającej na potrzeby Klientów, co pozwoliło na dynamiczny rozwój od drugiej połowy lat 90-tych i rozszerzenie zakresu świadczonych usług poza województwo dolnośląskie, początkowo na Wielkopolskę, od 2003 roku na teren całej Polski a od 2008 roku również poza granicami kraju. ...
"Wywiad z Katarzyna Kern - OTCF"
Przez 15 lat Państwa marka ekspresowo pokonała drogę od dystrybutora sprzętu sportowego do liczącego się na polskim rynku producenta, z ambicjami międzynarodowymi. Co wpłynęło na tak szybki rozwój firmy? Biznes i sport działają na podstawie podobnych mechanizmów. W początkowej fazie prowadzenia firmy naszemu założycielowi, Igorowi Klai, bardzo pomogło zrozumienie tych zależności. Determinacja i wytrwałość są decydujące, zwłaszcza w trudnych momentach, bo tak jak w sporcie, sukces naszej firmy okupiony był długimi przygotowaniami i niejedną porażką.
Obecnie produkty 4F można znaleźć w ponad 160 sklepach własnych, a także w ponad 500 profesjonalnych sklepach sportowych. Czy kluczem do sukcesu firmy jest sieć sprzedaży? Najważniejsze to podążać za rynkiem. W tej branży jest bardzo dużo czynników wpływających na wyniki: sezonowość, moda, jakość, zarządzanie zapasami. Żeby utrzymać się na rynku, trzeba zaspokoić cztery sezony. Mamy ofertę dla sportowców wyczynowych, pasjonatów sportu, uprawiających sport nieregularnie i dla tych, którzy po prostu chcą mieć sportowe ubrania w szafie. Trzeba mieć dobry jakościowo i atrakcyjny wizualnie produkt, ale do jego stworzenia potrzebny jest sztab wykwalifikowanych osób – projektantów, technologów, sprzedawców. W firmie oddzieliliśmy działy odzieży męskiej i damskiej, mamy także osoby wyspecjalizowane w tworzeniu konkretnych elementów garderoby, np. butów. Na co dzień poszczególne zespoły przygotowują kolekcję detaliczną, przeznaczoną do sklepowego obiegu, jak i stroje dla kadry olimpijskiej. Z myślą o nich w 2015 roku powstał projekt 4F Creative Team, umożliwiający realizację autorskich pomysłów projektantów. Zadaniem konkursowym było stworzenie kolekcji „Odzież sportowa przyszłości”. Z kilkunastu otrzymanych projektów, jury wybrało 2 prace. Nagrodą dla młodych projektantów było uszycie autorskich kolekcji wraz z realizacją profesjonalnych sesji zdjęciowych na koszt firmy. Projekty zostały także zaprezentowane szerszej publiczności w Warszawie, podczas organizowanego w grudniu Press Day marki 4F. Poprzez takie działania staramy się stymulować kreatywność naszych pracowników i uwzględniać ich indywidualny charakter artystyczny. Największym sukcesem jest dobieranie właściwych ludzi. Tylko osoby o szczególnych predyspozycjach są w stanie realizować cele firmy. Poskładanie zespołu z indywidualistów jest wyzwaniem. Nam się udało i to dlatego marka 4F jest dziś tam gdzie jest. Spółka OTCF rozwija się niesamowicie pod kątem zatrudnienia. W ubiegłym roku zwiększyliśmy liczbę pracowników o około 20%, obecnie mamy otwartych około 40 rekrutacji. Wierzymy w zasadę, że dojrzali menadżerowie otaczają się profesjonalistami w swoich obszarach i działają na zasadzie zaufania do nich. ...
"Wywiad z Katarzyna Skorupka-Podziewska - Skanska S.A."
Jaki był kluczowy moment dla firmy? Historia Skanska na świecie liczy niemal 130 lat. Na polskim rynku, jako kluczowe wydarzenie można wskazać nabycie grupy budowlanej Exbud w 2000 roku. Od tego momentu polski rynek jest dla Skanska rynkiem kluczowym. Chcemy być tu obecni na stałe i rozwijać swoją działalność w oparciu o wartości będące fundamentem naszej działalności. 
Jakie są główne wyzwania dla Państwa branży? Z branżą budowlaną wiąże się wiele wyzwań, ale dla nas najpoważniejszą kwestią jest bezpieczeństwo pracowników. Budownictwo to najbardziej ryzykowna branża przemysłu nie tylko w Polsce, ale także na całym świecie. Wypadków śmiertelnych jest dużo więcej niż na przykład w górnictwie. Wprawdzie ich liczba z roku na rok maleje, ale nadal w wielu firmach nie są przestrzegane standardy bezpieczeństwa. Jesteśmy przekonani, że zmniejszyć liczbę wypadków może współpraca i wymiana doświadczeń między firmami. Dlatego pięć lat temu, wspólnie z innymi największymi firmami budowlanymi, utworzyliśmy Porozumienie dla Bezpieczeństwa w Budownictwie, które obecnie obejmuje 10 generalnych wykonawców. Chcemy wyeliminować wypadki na budowach. Przyjęliśmy zasadę totalnej transparentności i wymieniamy się doświadczeniami. Współpracujemy ze wszystkimi partnerami biznesowymi - zależy nam na tym, aby nasi dostawcy i podwykonawcy spotykali się wszędzie z takimi samymi standardami, niezależnie od tego, z którym z generalnych wykonawców współpracują. ...