Jesteś pracodawcą? Tylko do 31 maja oferty pracy bez limitu dla Twojej firmy! Sprawdź.
Zapiecek Polskie Pierogarnie
przez Mewwwa, 2014-09-02 09:41:24
Cóż, praca w gastronomii do łatwych i sielankowych nie należy i nie każdy się nadaje, nie każdy wytrzyma. Praca kelnerki to ciężkie zajęcie, niezależnie od miejsca pracy. Zapiecka znam trochę od wewnątrz bo dobra znajoma pracowała jako kelnerka. Lubiła taką pracę i nie narzekała, jak w lokalu jest ruch to napiwki były OK, to że trzeba się nabiegać aby je mieć to norma, niektórzy chyba po prostu mają błędne pojęcia o charakterze pracy kelnerki :) ona jak najbardziej polecała, ale tylko jeśli ktoś jest pracowity i lubi taką pracę :)

Instytut Rozwoju Kapitału Ludzkiego
przez agnieszka25, 2014-10-29 15:12:57
Witam,

polecam współpracę z agencją pośrednictwa pracy IRKL. Pomoc w zorganizowaniu wyjazdu, na miejscu też wszystko zgadzało się z tym co wcześniej powiedziała konsultantka przedstawiająca mi ofertę.Pracuję jako kelnerka w niewielkim hotelu na Bawarii i jestem naprawdę zadowolona:)

BMZ
przez majar, 2014-11-13 03:32:46
Z wlasnego doswiadczenia moge polecic ta agencje. Dostalam prace jako kelnerka w niemczech. Zarowno agencja jak i konsultant (ktory takze mowi po polsku, co jest duzym plusem) okazali sie w porzadku. Wszystko obylo sie bez zadnych problemow.

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Przemysław Praus - Katowicki Holding Węglowy"
Katowicki Holding Węglowy S.A. to przedsiębiorstwo z przebogatą przeszłością. Wasze początki sięgają 1992 roku. Jakie były te pierwsze kroki? W zamiarze autorów programu naprawczego górnictwa, opracowanego po strajkach, które miały miejsce w kopalniach węgla kamiennego w grudniu  1992 roku, mieliśmy być jednym z siedmiu koncernów węglowych. Pod koniec marca 1993 roku, przekształcono wszystkie kopalnie na okres przejściowy, z przedsiębiorstw państwowych, w spółki Skarbu Państwa. Zamiar ten wywołał silny sprzeciw ze strony związków zawodowych, rad pracowniczych i kierownictw części kopalń. Obawiano się utraty osobowości prawnej i  niezależności  finansowej, do której zdążono się już przyzwyczaić. Holding powstał z końcem czerwca 1993 roku, o trzy miesiące później niż inne spółki węglowe z powodu opozycji wobec centralizacji. Nie miał w nazwie słów „spółka węglowa”, jak inne wcześniej  utworzone. Przybrał nazwę Katowicki Holding Węglowy S.A. Chociaż faktycznie nie był holdingiem, a kopalnie nie miały formalnej osobowości prawnej, to równocześnie wywalczyły sobie na starcie bardzo dużą faktyczną samodzielność decyzyjną. ...
"Wywiad z Wojciech Pater - p.r.m. mosty łódź"
Czym zajmuje się Państwa firma? Wywodzimy się z branży mostowej. Obecnie zajmujemy się szeroko pojętym budownictwem. Budujemy i projektujemy infrastrukturę drogową i kolejową, stawiamy hale sportowe, osiedla mieszkaniowe i oczywiści mosty – to nasz konik. Lubimy duże i ciekawe projekty, staramy się nie zamykać w jednej specjalizacji. Dodatkowo produkujemy belki strunobetonowe, płyty zbrojone włóknem, stopnie schodów skarpowych, elementy infrastruktury tramwajowej oraz stalowe elementy wyposażenia mostów i wiaduktów.
Ilu pracowników łącznie zatrudniacie i gdzie prowadzicie działalność? Obecnie zatrudniamy około 350 osób. Nasza siedziba główna mieści się w Łodzi na ulicy Bratysławskiej 52. Tutaj znajduje się dział produkcji pomocniczej, laboratorium, pracownia projektowa, oraz biura. Mamy również oddział w Rzeszowie, gdzie mieści się Zakład Głębokiego Fundamentowania, który wykonuje specjalistyczne prace w gruncie. Oczywiście jesteśmy też wszędzie tam, gdzie realizujemy nasze projekty – to cała Polska, a czasem też inne kraje, obecnie np. prowadzimy prace w Kuwejcie. ...
"Wywiad z Elisabeth Sobiech - BETA aktiv GbR"
"Wywiad z Anna Maria Schimizek - BETA aktiv GbR"
Jak wyglądały początki firmy? Beta Aktiv GbR została otwarta już w lutym 2011 roku, przed wejściem w życie przepisu o swobodnym przepływie pracowników, który w maju tego roku umożliwił Polakom prace w Niemczech. Chcieliśmy się dobrze przygotować. Nikt nie wiedział, jak będzie wyglądała sytuacja w maju. Kto będzie chciał wyjechać? na jak długo? Czy cale rodziny czy tylko pojedyncze osoby? Musieliśmy rozeznać niemiecki rynek pracy. Pracodawcy nie byli pewni, jakie kwalifikacje przyniosą ze sobą pracownicy oraz jakie nastawienie mają do pracy.
Jaki był kluczowy moment firmy i kiedy nastąpił? Zastanawiałam się nad tym pytaniem wczoraj podczas biegania… doszłam do wniosku, że było wiele takich momentów, jednak najważniejszym osiągnieciem, jakie zostało mi w pamięci była pierwsza nostryfikacja dyplomu pielęgniarskiego. Był to bardzo ciężki poród.   W sumie to nikt nic nie wiedział, dyrektywa o nostryfikacji polskich dyplomów wprawdzie istniała, ale nikt nie był pewny, jak będzie wyglądało praktyczne jej zastosowanie. Pamiętam, ze pierwsze nostryfikacje były u nas świętowane. Ten zwyczaj został nam do dzisiaj. Jak tylko widzimy listonosza, to z któregoś biura słychać: URKUNDE!!! (Nostryfikacja) i wszyscy czekają, czy nasze oczekiwania się spełniły. Przypomina mi się również inna sytuacja sprzed paru lat. Braliśmy udział na targach pracy w jednej z polskich miejscowości. Wieczorem, podczas kolacji na która byli zaproszeni wszyscy wystawcy (czyli firmy o podobnym profilu do naszego) zapytano mnie, ile pracowników już przyjęliśmy do pracy. W momencie, jak powiedziałam, ze dobijamy do setki wszyscy ucichli. Po paru sekundach temat został zmieniony. Później postawiłam to samo pytanie paru innym przedstawicielom i dowiedziałam się, ze maja niesamowite problemy z nostryfikacja, z doborem odpowiedniego pracodawcy do odpowiedniego pracownika. Maja problem z wymaganiami pracowników. Zapytano mnie, dlaczego odnosimy taki sukces? Moja odpowiedz była jasna: ponieważ nie opowiadamy tylko w superlatywach o Niemczech. Staramy się naświetlić wszystkie pozytywne i negatywne strony pracy w Niemczech. W ten sposób przygotowujemy pracowników do niemieckiej rzeczywistości.   ...