Zapiecek Polskie Pierogarnie
przez Mewwwa, 2014-09-02 09:41:24
Cóż, praca w gastronomii do łatwych i sielankowych nie należy i nie każdy się nadaje, nie każdy wytrzyma. Praca kelnerki to ciężkie zajęcie, niezależnie od miejsca pracy. Zapiecka znam trochę od wewnątrz bo dobra znajoma pracowała jako kelnerka. Lubiła taką pracę i nie narzekała, jak w lokalu jest ruch to napiwki były OK, to że trzeba się nabiegać aby je mieć to norma, niektórzy chyba po prostu mają błędne pojęcia o charakterze pracy kelnerki :) ona jak najbardziej polecała, ale tylko jeśli ktoś jest pracowity i lubi taką pracę :)

Instytut Rozwoju Kapitału Ludzkiego
przez agnieszka25, 2014-10-29 15:12:57
Witam,

polecam współpracę z agencją pośrednictwa pracy IRKL. Pomoc w zorganizowaniu wyjazdu, na miejscu też wszystko zgadzało się z tym co wcześniej powiedziała konsultantka przedstawiająca mi ofertę.Pracuję jako kelnerka w niewielkim hotelu na Bawarii i jestem naprawdę zadowolona:)

BMZ
przez majar, 2014-11-13 03:32:46
Z wlasnego doswiadczenia moge polecic ta agencje. Dostalam prace jako kelnerka w niemczech. Zarowno agencja jak i konsultant (ktory takze mowi po polsku, co jest duzym plusem) okazali sie w porzadku. Wszystko obylo sie bez zadnych problemow.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Maja Chabińska-Rossakowska - DHL Express"
Jak wyglądały początki DHL w Polsce? Dzisiejszy DHL jest globalną marką. W Polsce jesteśmy obecni już ponad 24 lata. Pozycja firmy ukształtowała się głównie dzięki wydarzeniom sprzed 12 lat. W 2003 roku DHL International Poland połączył się z krajowym liderem w usługach kurierskich - firmą Servisco. Rok później została zarejestrowana spółka DHL Express (Poland). W 2014 roku rozpoczęto proces większej specjalizacji spółki w usługach logistycznych, czego następstwem było wyodrębnienie w jej strukturach, organizacji DHL Parcel skoncentrowanej na krajowym rynku kurierskim i rozwiązaniach dla e-commerce. Dzisiaj mamy firmę DHL Express (Poland), w skład której wchodzi dywizja DHL Parcel - najliczniejsza pod względem zatrudnionych osób, DHL Express odpowiadająca za międzynarodowe usługi ekspresowe oraz DHL Fracht specjalizujący się w transporcie całopojazdowym. Markę DHL w Polsce reprezentują także DHL Supply Chain - lider rynku w logistyce kontraktowej i DHL Global Forwarding - globalny spedytor w transporcie lotniczym i morskim. Od lat utrzymujemy pozycję lidera w branży logistycznej, zdobywamy uznanie i liczne wyróżnienia, m.in. za politykę personalną. ...
"Wywiad z Piotr Kania - GFT Polska (dawniej Rule Financial)"
Jak wyglądało utworzenie polskiego oddziału? Zaczynaliśmy w Polsce w 2008 roku z czteroosobowym zespołem. W ciągu kilku lat ciężko pracowaliśmy na rozpoznawalność i konkurencyjność marki, zwiększając zatrudnienie i sukcesywnie rozwijając portoflio projektów. Obecnie zatrudniamy ponad 550 specjalistów i świadczymy usługi dla 9 na 10 największych banków inwestycyjnych na świecie.
Jaki był kluczowy w historii moment firmy i kiedy nastąpił? Działamy na polskim rynku już siedem lat. W ciągu tego okresu nie brakowało ważnych momentów i wymagających projektów – bez nich nie osiągnęlibyśmy naszej obecnej pozycji. Pierwszym przełomowym momentem był 2010 rok. Rekordowy na tamten moment wzrost zatrudnienia spowodował, że zmieniliśmy siedzibę w Łodzi. Kolejnym kamieniem milowym był maj 2013 roku. Wtedy otworzyliśmy drugi oddział w Polsce, tym razem w poznańskim Okrąglaku. Wybór był podyktowany efektywną infrastrukturą biznesową oraz dostępem do dużej liczby specjalistów. Przeniesienie części projektów do stolicy Wielkopolski oczywiście wiązało się z licznymi wyzwaniami, jednak z pewnością była to kluczowa decyzja od której uzależniony był nasz dalszy, dynamiczny rozwój. Ostatnim przełomem jest natomiast integracja z międzynarodowa firmą IT - GFT Group. Od stycznia tego roku, już jako GFT Polska, zyskaliśmy znacznie większą skalę działania i nowe możliwości rozwoju. Największą zmianą jest poszerzenie bazy klientów o banki detaliczne. Jako GFT Polska stanowimy silną bazę sieci nearshorowej w Europie Centralno-Wschodniej. ...
"Wywiad z Urszula Pinakiewicz - Bank Ochrony Środowiska S.A."
Historia BOŚ sięga 1991 roku. Jak wyglądały Państwa początki? Jesteśmy polskim Bankiem i od 25 lat uczymy Polaków jak dzięki ekologii wydawać mniej i zarabiać więcej. Ekologia jest naszą misją i pasją. Od samego początku stawialiśmy na finansowanie projektów, których celem była ochrona środowiska naturalnego, jeszcze w czasach, kiedy o ekologii w Polsce mówiło się bardzo mało lub wcale.
Czy troska o środowisko to główna wartość, którą kierujecie się w swoich działaniach? Jako Bank, na ekologię musimy patrzeć znaczenie szerzej. Wyróżnik „eko” oznacza wysoko zawieszoną poprzeczkę w obszarze obsługi Klienta. Stawiając na nowoczesną bankowość, jakość i szybkość obsługi.
Jakie ambicje ma firma? Mamy ambicje być w perspektywie kilku najbliższych lat najlepszym Bankiem, dla biznesu zaangażowanego w ochronę środowiska i Bankiem pierwszego wyboru, dla ludzi ceniących styl życia EKO.
Jaką BOŚ obrał strategię na najbliższe lata? To, co nas wyróżnia – DNA marki BOŚ – to misja wspierania przedsięwzięć związanych z szeroko pojętą ochroną środowiska, którą realizujemy od ponad 25 lat. W naszej wizji jesteśmy jedynym na rynku polskim Bankiem, istotnym podmiotem systemu finansowania ochrony środowiska, działającym w oparciu o społeczną odpowiedzialność biznesu. Chcemy efektywnie wspierać zrównoważony rozwój polskiej gospodarki, angażując krajowe fundusze ochrony środowiska i środki Unii Europejskiej. Będziemy nadal się rozwijać w tym obszarze, stając się aktywnym i dynamicznym kanałem transmisji środków przeznaczonych na inwestycje w ochronę środowiska i zrównoważony rozwój.    ...