Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Solid Security
przez pracownik, 2015-09-02 22:55:42
pracuje w firmie od 6 miesiecy, kontakt z inspektorami bardzo dobry, kiedy potrzeba wolnego staraja sie załatwić, wypłaty na czas. W oddziale w Kaliszu widać zmiany, nowi ludzie nowe podejscie do pracownika. Pana (usunięte przez administratora) nie znam ale słyszałęm że można z nim pogadać i jest ok.Pozdrawiam

P.H.U. "JURGIEL" Romuald Jurgielewicz
przez sław, 2014-11-25 15:53:37
miła atmosfera polecam

Euro Personnel Agencja Pracy Marta Rymut (EPMR)
przez Jaro, 2017-03-20 18:14:25
Ja też polecam Europersonel

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Marcin Nakielski - Alektum Sp. z o.o."
Alektum Group to już ponad 25 lat doświadczenia. Jak wygląda historia biura w Polsce? W roku 2006, w związku z dalsza ekspansją Alektum w Europie, nasi Szwedzcy właściciele postanowili otworzyć kolejny oddział, w Polsce. Ze względu na to, że Wrocław jest stolicą windykacji w Polsce, wybór padł właśnie na to miasto. Pierwsze kilka lat istnienia firmy to zdobywanie know-how, udoskonalanie procesów i budowanie marki na Polskim rynku windykacyjnym, głównie poprzez nabywanie portfeli i windykowanie ich na własny rachunek. Następnie systematycznie od roku 2010 ulegał dywersyfikacji podział wierzytelności zakupionych oraz serwisowanych i dzisiaj większość naszego portfela to te drugie. Wraz ze wzrostem liczby klientów i obsługiwanych spraw, nastąpił wzrost zatrudnienia i Alektum z kilkuosobowej firmy na początku istnienia, przerodziło się w blisko pięćdziesięcioosobowy zespół na dziesięciolecie firmy.
Państwa misja to „Odzyskaj pieniądze, nie tracąc Klienta” Jak wcielacie ją w życie? Dostosowując się do wymagań klienta, podchodzimy do każdego z nich bardzo indywidualnie, zarówno w kwestii podejmowanych działań jak i w obszarze organizacyjnym. Faktycznie, to, co wyróżnia firmę na rynku wierzytelności to skuteczność połączona z mottem „Odzyskaj pieniądze, nie tracąc klienta”. Odzyskanie należności to jedno, ale nawiązanie dobrej relacji z dłużnikiem, a co za tym idzie – zachowanie dobrych kontaktów biznesowych między nim, a naszym klientem to druga ważna składowa sukcesu. Dlatego tak ważne jest podejście pracownika do wykonywanej pracy, bo to on stanowi wartość firmy, będąc jednocześnie jej wizytówką. ...
"Wywiad z Iga Mettler - Grupa ArchiDoc S.A."
ArchiDoc S.A. jest liderem na rynku nowoczesnych usług z obszaru zarządzania dokumentami i obsługi back-office. Co dokładnie oferujecie swoim klientom? Oferujemy kompleksowe wsparcie związane z szeroko pojętym obiegiem informacji w przedsiębiorstwach. Zajmujemy się obsługą kancelarii, skanowaniem i prowadzeniem elektronicznego archiwum, rejestracją danych w systemach klienta, archiwizacją dokumentów papierowych, elektronicznym obiegiem dokumentów oraz obsługą kadr i płac. Wpisujemy się w zjawiska z obszaru cyfrowej transformacji. Swoje działania opieramy na zaawansowanych rozwiązaniach informatycznych, takich jak aplikacje kancelaryjne, elektroniczne repozytorium dokumentów (DMS), elektroniczny obieg dokumentów i zarządzanie procesami (BPM), system wsparcia (Helpdesk) oraz system nadzoru obsługi korespondencji. Oferujemy usługi dedykowane dla poszczególnych branż i służymy doradztwem w zakresie optymalizacji delegowanych procesów.  
W jakich miastach prowadzicie działalność i ilu pracowników zatrudniacie? Jesteśmy firmą usługową. Wielkość zatrudnienia jest więc zależna od ilości i skali aktualnie prowadzonych projektów. Obecnie zatrudniamy 650 pracowników. Główna siedziba firmy mieści się w Chorzowie, oddziały w Warszawie i Lublinie. Dodatkowo prowadzimy kilkadziesiąt kancelarii w siedzibach naszych Klientów. Są to zwykle dwuosobowe zespoły pracowników ArchiDoca, którzy oprócz wykonywania standardowych prac związanych z obiegiem dokumentacji, stanowią doskonały pomost komunikacyjny między nami, a klientem.   ...
"Wywiad z Anna Figiel - INTER CARS S.A."
"Wywiad z Joanna Pieńkowska - INTER CARS S.A."
Jakie były początki firmy Inter Cars? Firmę założył w 1990 r. Krzysztof Oleksowicz. Jego kariera przypomina amerykański sen, ale droga do sukcesu nie była prosta. Aby zdobyć pieniądze na utrzymanie, zaczął pracować w warsztacie samochodowym. Po studiach wyjechał do Niemiec, by tam  naprawiać samochody. Szybko się jednak uczył i reagował na zmieniający się rynek. Wkrótce zajął się sprowadzaniem do Polski rozbitych aut, by po dokonaniu naprawy, sprzedawać je z zyskiem. Niebawem okazało się, że dużym zainteresowaniem cieszą się części samochodowe. Dlatego też w 1990 roku postarał się o kredyt u jednego z dostawców i założył własną firmę, Inter Cars. Dynamika kolejnych wydarzeń była imponująca. Inter Cars dystrybuował części zamiennie nie tylko na rodzimym rynku, ale też na sąsiednie rynki Europy Środkowej i Wschodniej, m.in. na Ukrainę, Węgry, Słowację i do Czechy. Potem na Litwę oraz Łotwę, a także do Chorwacji, Bułgarii i Słowenii. Po 14 latach działalności Inter Cars trafił na giełdę papierów wartościowych, a cztery lata później połączył się z firmą JC (Japan Cars) Auto – liderem w segmencie części do samochodów japońskich i koreańskich. Czyli, zaczęło się od niewielkiego biznesu, który bardzo szybko rósł i rośnie nadal od 25 lat. ...