ewiko Personal Sp. z o.o.
przez marcin zakrocki, 2014-10-22 10:43:06
Ja robie w Ewiko i jestem zadowolony z pracy. Nie narzekam pracuje juz piaty miesiac jako hydraulik na budowie domow praca nie jest latwa ale pracujemy i zarabiamy w miare przyzwoicie. Zdania sa podzielone ale my nie narzekamy na wspolprace z ta akurat firma. Wczesniej pracowalem z koegami w holandii i tez bylo ok ale zarabialismy mniej. Takze tam placa lepiej.

Eurokontakt Projekt Serwis Sp. z o.o.
przez Łukasz J., 2015-01-23 10:38:48
Z firmy Eurokontakt jechałem na hydraulika do francji i wszystko było ok

iss wawrzaszek
przez były konstruktor, 2015-07-19 12:28:23
Wawrzaszek to dobra firma, dla ludzi chętnych do pracy. Może bardzo wiele się nauczyć, jest wiele ciekawych dziedzin, hydraulika, elektryka, konstrukcje spawane, laminaty itd. Projektuje się niemal wszystko. Mając dobry pomysł nikt nie przeszkadza w realizacji wręcz dopinguje. Praca w której można się spełniać, i podziwiać efekty jak i zaliczyć spektakularną wpadkę :) choć nikt nigdy nie kazał płacić za pomyłki.( To pewnie się to odbije na oczekiwaniu na podwyżkę)Stopień trudności zadań jest zwiększany wraz z czasem, co gwarantuje rozwój. Knostruktor ma bardzo duże pole do popisu. Uczciwie pracując, można liczyć na niewielkie premie co miesiąc. Większość ludzi jest wpożądku, jak tylko mogą pomagają, służąc radą. Jako były pracownik polecam tą firmę. :)

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Jacek Wojciechowski - Utal sp. z o.o."
Powstali państwo w 1991 roku, czyli w czasach, gdy polski kapitalizm dopiero raczkował. Czy w tym okresie było łatwiej założyć własną działalność? Firma Utal rzeczywiście powstała w 1991 roku, choć działalność produkcyjną rozpoczęła dokładnie w maju 1992 roku. Wtedy to wystawiliśmy pierwszą fakturę na tak zwane tablice surowe, które były półproduktem i nie posiadały jeszcze numerów rejestracyjnych. Tamte czasy były zupełnie odmienne niż obecnie, jeśli chodzi o prowadzenie działalności gospodarczej. Konkurencji było może mniej, ale była ona inna i problemy wówczas były też inne. Założyć działalność gospodarczą wcale nie było tak łatwo, ponieważ kapitał zagraniczny – w tym wypadku niemiecki - sprawiał, że były ograniczenia, np. z zakupem ziemi pod działalność gospodarczą lub pojawiały się problemy z rejestracją firmy.
Początkowo produkowali Państwo tylko tablice rejestracyjne. Dziś zakres świadczonych przez Was usług jest dużo szerszy. Naszym głównym kierunkiem, tak jak na początku, tak i obecnie jest produkcja tablic rejestracyjnych. Oczywiście zakres działalności znacznie się poszerzył ale wszystko nazwijmy to „kręci się” nadal wokół tablic rejestracyjnych. Dostarczamy wszystkie komponenty systemu potrzebne do uruchomienia produkcji tablic rejestracyjnych w dowolnym miejscu; to jest nie tylko tablice surowe ale również linie technologiczne i urządzenia do ich produkcji, surowce jak chociażby taśmę aluminiową czy różnego rodzaju folie, a także coraz częściej odpowiednie oprogramowanie. W naszej ofercie są też ramki do mocowania tablic rejestracyjnych na pojazdach. W związku z brakiem jednego standardu tablicy rejestracyjnej i jednego systemu ich dystrybucji na świecie, wiele projektów jest przez nas indywidualnie dostosowywane do potrzeb odbiorcy. ...
"Wywiad z Bartosz Wiśniewski - ANDREWEX Sp. z o.o."
Przedsiębiorstwo ANDREWEX rozpoczęło działalność w 1988 roku. Jakie były kluczowe momenty w historii firmy? Firma rozpoczęła działalność w 1988 roku w Piętnie k. Turku w Wielkopolsce. Kolejne lata jej działalności charakteryzowały się dynamicznym wzrostem pozwalającym na osiągnięcie znaczącej pozycji na rynku wyrobów wyposażenia ogrodów i wnętrz oraz wielkowymiarowych konstrukcji drewnianych. Kamienie milowe w rozwoju ANDREWEX to otwarcie drugiego zakładu w Żeroniczkach – główny partner IKEA (woj. wielkopolskie) oraz przejęcie w 1997 roku Państwowego Przedsiębiorstwa Wielkowymiarowych Konstrukcji Drzewnych w Cierpicach koło Torunia (woj. kujawsko-pomorskie). Kolejnym etapem w rozwoju było założenie sklepu internetowego, pozwoliło to dotrzeć do większej liczby klientów detalicznych. Produkowany przez nas asortyment jest sprzedawany tylko pod naszą marką, którą cechuje doskonała jakość oraz bardzo szeroka gama produktów. Aby wyjść naprzeciw odbiorcom detalicznym, otwarte zostały salony sprzedażowe, które pozwalają na bezpośredni dostęp do produktów oraz w znaczny sposób ułatwiają odbiory osobiste.   ...
"Wywiad z Patrycja Chocieszyńska - Pati i Maks"
Nazwa sklepu Pati i Maks pochodzi od imion dzieci (Patrycja i Maksymilian) właścicieli firmy. Czy nadal, mimo rozwoju, jest to firma stricte rodzinna? Firma pochodzi od imion dzieci właścicieli, ale nie od tych, o których pani pomyślała, chociaż ten błąd popełnia wiele osób. Pati i Maks to skrót od Patrycji i Maksyma. Jest to zdecydowanie firma rodzinna. Nasz zespół wciąż pozostaje niewielki i zaufany. Patrycja, to ja. Moi rodzice spędzają każdą chwilę w firmie i są pod telefonem dla każdego z pracowników. Mój brat i ja, również. Każdy daje z siebie, to w czym jest najlepszy i każdy się angażuje. Dzielimy się obowiązkami z zespołem i jesteśmy w ciągłym kontakcie. Kiedy firma naprawdę jest rodzinna, to trudno o urlop, czy chwilę, aby nie myśleć o firmie. Przy czym chciałabym zwrócić uwagę na ważny aspekt. Fakt, że jest to rodzinna firma nie oznacza, że zatrudniamy tylko rodzinę. Nasze zespół tworzą osoby, których nie znaliśmy przed ich zgłoszeniem do pracy.
Jak Państwa branża zmieniła się od 1991 roku, kiedy powstał Pati i Maks? Branża zmienia się dynamicznie. Pojawiają się nowości, które zmieniają nastawienie klienta. Pierwsze towary mój tata (właściciel) przywoził sam z Niemiec. W Polsce prawie nic nie było, więc ludzie „brali, co było”. Teraz podstawą są atesty. Nic przypadkowego nie może znaleźć się na półce. Musimy dostosować się do aktualnych trendów i wymogów klientów. Powstały takie miłe miejsca, jak kącik do karmienia, kącik do przewijania niemowląt, obowiązkowo jest też bardzo ładna toaleta dla klientów. Liczy się doradztwo. ...