Sprawdź co piszą o Twoim pracodawcy - dodaj swoją opinię! więcej >>
ewiko Personal Sp. z o.o.
przez marcin zakrocki, 2014-10-22 10:43:06
Ja robie w Ewiko i jestem zadowolony z pracy. Nie narzekam pracuje juz piaty miesiac jako hydraulik na budowie domow praca nie jest latwa ale pracujemy i zarabiamy w miare przyzwoicie. Zdania sa podzielone ale my nie narzekamy na wspolprace z ta akurat firma. Wczesniej pracowalem z koegami w holandii i tez bylo ok ale zarabialismy mniej. Takze tam placa lepiej.

Eurokontakt Projekt Serwis Sp. z o.o.
przez Łukasz J., 2015-01-23 10:38:48
Z firmy Eurokontakt jechałem na hydraulika do francji i wszystko było ok

iss wawrzaszek
przez były konstruktor, 2015-07-19 12:28:23
Wawrzaszek to dobra firma, dla ludzi chętnych do pracy. Może bardzo wiele się nauczyć, jest wiele ciekawych dziedzin, hydraulika, elektryka, konstrukcje spawane, laminaty itd. Projektuje się niemal wszystko. Mając dobry pomysł nikt nie przeszkadza w realizacji wręcz dopinguje. Praca w której można się spełniać, i podziwiać efekty jak i zaliczyć spektakularną wpadkę :) choć nikt nigdy nie kazał płacić za pomyłki.( To pewnie się to odbije na oczekiwaniu na podwyżkę)Stopień trudności zadań jest zwiększany wraz z czasem, co gwarantuje rozwój. Knostruktor ma bardzo duże pole do popisu. Uczciwie pracując, można liczyć na niewielkie premie co miesiąc. Większość ludzi jest wpożądku, jak tylko mogą pomagają, służąc radą. Jako były pracownik polecam tą firmę. :)

Sprawdź opinie przed rozmowa o pracy - 2,8 mln opinii o firmach więcej >>

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Tomasz Lis-Wyczółkowski - Europejski Instytut Edukacji Engram"
Jaka idea przyświecała Państwu podczas zakładania Instytutu? Byliśmy świadomi zmian, które następują w sferze społecznej i edukacyjnej. Wiedzieliśmy, że przyszłe pokolenia, będą jako pierwsze musiały uczyć się przez całe życie. Byliśmy i nadal jesteśmy przekonani, że wiedza o tym, jak się uczyć jest najważniejszą umiejętnością w życiu, dlatego naszą misją jest dzielenie się wiedzą i doświadczeniem poprzez propagowanie metod efektywnego uczenia się, wykorzystując przy tym najnowszą wiedzę i technologię.
Jak wyglądały Wasze początki? Konkurencja dawała się we znaki od początku, czy nasycenie tego rynku było niewielkie? Początki były skromne. Działaliśmy bardziej z pasji, niż w celach zarobkowych. Najważniejsza była dla nas jakość, rzetelność i pomoc uczniom – zarówno zdolnym, jak i wykluczonym z procesu edukacyjnego. Konkurencja była spora, podobne szkoły działały w wielu miastach. Różnica polegała na tym, iż już w tamtych czasach szkoły konkurencyjne pracowały na „starych” programach lub programach stworzonych dla dorosłych, a nie dla dzieci. Ponadto wiele szkół prowadziło tylko naukę korespondencyjną, bez spotkań z trenerem. Postanowiliśmy stworzyć swój własny autorski program, specjalnie zaprojektowany dla dzieci i zgodny z najnowszą wiedzą z zakresu psychologii uczenia i neuropedagogiki. Jednak przede wszystkim postawiliśmy na osobisty kontakt z trenerem i zajęcia warsztatowe. Dzięki temu popularność programu „Ucz się inteligentnie” wciąż rosła. W tym momencie jesteśmy największą szkołą tego typu w Polsce.  ...
"Wywiad z Marcin Mielcarz - British American Tobacco"
Czym dokładnie zajmuje się Wasza firma? British American Tobacco Polska jest częścią Grupy British American Tobacco – międzynarodowej firmy tytoniowej, sprzedającej swoje produkty na ponad 200 rynkach całego świata. Jesteśmy drugim, co do wielkości, producentem wyrobów tytoniowych na świecie i zatrudniamy ponad 57 000 pracowników. Nasze międzynarodowe marki to: Dunhill, Vogue, Lucky Strike, Pall Mall i Viceroy.
W jaki sposób jesteście obecni w Polsce? Na polskim rynku Grupa British American Tobacco działa od 1991 roku. Obecnie zatrudniamy łącznie ok. 1700 w dwóch spółkach z siedzibami w Warszawie i Augustowie, fabryką i 24 centrami dystrybucyjnymi w całej Polsce.
Podejrzewam, że na pracownikach największe wrażenie robi fabryka w Augustowie. To prawda. Jest jedną z najnowocześniejszych i trzecią pod względem wielkości produkcji spośród wszystkich zakładów Grupy BAT na świecie. Stale inwestujemy w Polsce i dostosowujemy swój sposób działania do pojawiających się możliwości i zmian na rynku.
Jakiś przykład? Jako pierwsza i jedyna firma tytoniowa, w 2013 roku wprowadziliśmy model sprzedaży bezpośredniej naszych produktów, a pod koniec zeszłego roku, również jako pierwszy koncern tytoniowy w Polsce rozpoczęliśmy sprzedaż e-papierosów wprowadzając na rynek markę VYPE. Cieszymy się, że to właśnie w Polsce nasza firma zdecydowała się na kolejny strategiczny krok: przejęcie największej w Polsce firmy produkującej e-papierosy – Grupy CHIC. ...
"Wywiad z Marlena Huszczak - TNS Polska S.A."
TNS jest firmą rozpoznawalną w całej Polsce. Jaki był kluczowy moment w Państwa rozwoju? Myślę, że połączenie dwóch znanych marek czyli OBOP i Pentora. To były dwie firmy, które przez lata konkurowały ze sobą, więc fuzja była bardzo dużym wyzwaniem. Udało się. Z dwóch zespołów, które miały silną identyfikację z własną marką stworzyliśmy spójną całość i nową, silną markę. Zatrudniamy ponad dwieście osób i stale się rozwijamy.
Co stanowi o sile TNS Polska? Specjalizujemy się w badaniach rynku. Nasze mocną stroną jest komplementarność. Staliśmy się silni w większej liczbie obszarów, co pozwala wyprzedzić konkurencję.  
Taka pozycja z pewnością przyciąga osoby, które chętnie chciałyby związać swoją karierę właśnie z Państwem. Proszę przybliżyć jak wygląda rekrutacja w TNS. Staramy się różnicować proces weryfikacji kandydatów w zależności od stanowiska, o które się ubiegają. Inaczej wygląda rekrutacja specjalisty, inaczej stażysty. Warto podkreślić, że posiadamy np. całoroczny program praktyk - rocznie korzysta z niego nawet trzydzieści osób. Wielu naszych pracowników zaczynało właśnie w taki sposób. Jeżeli tylko ktoś wykaże się otwartością i jednocześnie potrafi szukć nowych rozwiązań, dbać o jakość dostarczonych materiałów, może liczyć na miejsce w naszym zespole. Dla nas ten sposób "rekrutacji" jest bardzo wygodny, bo możemy wcześniej wprowadzić taką osobę w środowisko naszej firmy, pokazać jaką metodologię stosujemy przeprowadzając badania, nauczyć naszego podejścia do klienta. Oprócz tego przeprowadzamy tzw. rekrutacje uzupełniające, w sumie ok. dziesięciu osób rocznie. ...