Jesteś pracodawcą? Tylko do 31 maja oferty pracy bez limitu dla Twojej firmy! Sprawdź.
ewiko Personal Sp. z o.o.
przez marcin zakrocki, 2014-10-22 10:43:06
Ja robie w Ewiko i jestem zadowolony z pracy. Nie narzekam pracuje juz piaty miesiac jako hydraulik na budowie domow praca nie jest latwa ale pracujemy i zarabiamy w miare przyzwoicie. Zdania sa podzielone ale my nie narzekamy na wspolprace z ta akurat firma. Wczesniej pracowalem z koegami w holandii i tez bylo ok ale zarabialismy mniej. Takze tam placa lepiej.

Eurokontakt Projekt Serwis Sp. z o.o.
przez Łukasz J., 2015-01-23 10:38:48
Z firmy Eurokontakt jechałem na hydraulika do francji i wszystko było ok

iss wawrzaszek
przez były konstruktor, 2015-07-19 12:28:23
Wawrzaszek to dobra firma, dla ludzi chętnych do pracy. Może bardzo wiele się nauczyć, jest wiele ciekawych dziedzin, hydraulika, elektryka, konstrukcje spawane, laminaty itd. Projektuje się niemal wszystko. Mając dobry pomysł nikt nie przeszkadza w realizacji wręcz dopinguje. Praca w której można się spełniać, i podziwiać efekty jak i zaliczyć spektakularną wpadkę :) choć nikt nigdy nie kazał płacić za pomyłki.( To pewnie się to odbije na oczekiwaniu na podwyżkę)Stopień trudności zadań jest zwiększany wraz z czasem, co gwarantuje rozwój. Knostruktor ma bardzo duże pole do popisu. Uczciwie pracując, można liczyć na niewielkie premie co miesiąc. Większość ludzi jest wpożądku, jak tylko mogą pomagają, służąc radą. Jako były pracownik polecam tą firmę. :)

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Gabor Vasarhelyi - Wizz Air"
W 2004 roku odbyliście swój pierwszy lot, jednak już w 2003 powstał plan założenia Wizz Air. Skąd ten pomysł? Plan stworzenia Wizz Air powstał w czerwcu 2003 roku, gdy sześciu ludzi posiadających obszerną wiedzę i doświadczenie w branży lotniczej oraz osiągnięcia w innych dziedzinach, postanowiło nawiązać współpracę z Józsefem Varadim, obecnym prezesem firmy. Po zaledwie trzech miesiącach zarejestrowano i uruchomiono firmę Wizz Air.
Jaki był tu główny, decydujący czynnik? Warto tu wymienić dwa czynniki, które miały decydujący wpływ na powstanie linii. Pierwszym z nich był ówczesny rynek linii lotniczych, którego oferta skierowana była tylko do wybranych osób. Celem stało się stworzenie atrakcyjnych cenowo możliwości dla większej ilości osób. Zastosowany model biznesowy sprawił, że podróże lotnicze okazały się być dostępne dla osób, które wcześniej nie korzystały z transportu lotniczego. Kolejnym ważnym elementem był aspekt prawny. W 2004 roku 10 nowych państw dołączyło do Unii Europejskiej, co spowodowało zasadnicze zmiany, zliberalizowało rynek i otworzyło szereg możliwości, które linia Wizz Air miała na celu wykorzystać.   ...
"Wywiad z Anna Zgrzebnicka - Codete"
Na czym opiera się Wasza działalność? Wytwarzamy oprogramowanie dla międzynarodowych klientów. Największe doświadczenie posiadamy w tworzeniu aplikacji webowych, w oparciu o PHP i JavaScript. Natomiast w ciągu ostatnich kilku lat poszerzyliśmy nasz stack technologiczny o Javę, Pythona, Scalę oraz Ruby. Budujemy też zespoły programistów w iOS oraz Android. Wszystkie nasze projekty rozwijamy w oparciu o metodologię Agile Scrum.
Brzmi to trochę skomplikowanie. Są jednak pewnie tacy, którzy świetnie w tym świecie się odnajdują. Kto stoi za Waszymi sukcesami? W firmie zatrudniamy głównie programistów, testerów oprogramowania, Graphic Designerów oraz Project Managerów. Poza tym mamy własne działy HR i sprzedaży. W tej chwili firma liczy około 90 osób.
Działacie od 2010 roku, a więc zaliczacie się raczej do młodego biznesu. Nasza firma została założona przez Karola Przystalskiego jako software house, specjąlizujący się w rozwiązaniach webowych. Karol łączył swoje zaangażowanie w firmę z karierą naukową w Polskiej Akademii Nauk. Obecnie kontynuuje ją jako doktor nauk technicznych na wydziale Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Jednocześnie w Codete pełni funkcję Chief Technology Officer. ...
"Wywiad z Piotr Kania - GFT Polska (dawniej Rule Financial)"
Jak wyglądało utworzenie polskiego oddziału? Zaczynaliśmy w Polsce w 2008 roku z czteroosobowym zespołem. W ciągu kilku lat ciężko pracowaliśmy na rozpoznawalność i konkurencyjność marki, zwiększając zatrudnienie i sukcesywnie rozwijając portoflio projektów. Obecnie zatrudniamy ponad 550 specjalistów i świadczymy usługi dla 9 na 10 największych banków inwestycyjnych na świecie.
Jaki był kluczowy w historii moment firmy i kiedy nastąpił? Działamy na polskim rynku już siedem lat. W ciągu tego okresu nie brakowało ważnych momentów i wymagających projektów – bez nich nie osiągnęlibyśmy naszej obecnej pozycji. Pierwszym przełomowym momentem był 2010 rok. Rekordowy na tamten moment wzrost zatrudnienia spowodował, że zmieniliśmy siedzibę w Łodzi. Kolejnym kamieniem milowym był maj 2013 roku. Wtedy otworzyliśmy drugi oddział w Polsce, tym razem w poznańskim Okrąglaku. Wybór był podyktowany efektywną infrastrukturą biznesową oraz dostępem do dużej liczby specjalistów. Przeniesienie części projektów do stolicy Wielkopolski oczywiście wiązało się z licznymi wyzwaniami, jednak z pewnością była to kluczowa decyzja od której uzależniony był nasz dalszy, dynamiczny rozwój. Ostatnim przełomem jest natomiast integracja z międzynarodowa firmą IT - GFT Group. Od stycznia tego roku, już jako GFT Polska, zyskaliśmy znacznie większą skalę działania i nowe możliwości rozwoju. Największą zmianą jest poszerzenie bazy klientów o banki detaliczne. Jako GFT Polska stanowimy silną bazę sieci nearshorowej w Europie Centralno-Wschodniej. ...