Jesteś pracodawcą? Tylko do 31 maja oferty pracy bez limitu dla Twojej firmy! Sprawdź.
Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
LKW Fredrich Sp. z o.o.
przez ig, 2014-08-21 08:25:40
Ja pracowałem jako handlowiec ponad rok i byłem zadowolony. Niestety sprawy rodzinnie zmusiły mnie do wyjazdu za granicę i musiałem zrezygnować z tej pracy. Ale polecam pracę jak handlowiec.

Nihil Obstat sp. z o. o.
przez karol, 2014-11-27 09:08:16
współpracuję z tą firmą od ponad 3 lat. poziom kultury bardzo wysoki. bardzo duży szacunek mają dla każdego kto u nich pracuje, współpracuje itd.

Czasami dla handlowców praca może być akwizycyjna. Trzeba zapukać i porozmawiać z Klientem ale nie nazwałbym tego akwizycją. Sam to również przerabiałem. Bardzo dobry handlowiec musi mieć również opanowaną akwizycje. Taka praca :)

HSM
przez Jarek, 2014-12-21 15:28:40
Mam znajomego co pracuje jako handlowiec i jest bardzo zadowolony kasa OK, samochody OK, zaufanie do pracownika - brak GPS, Szef taki sobie ... ale idzie żyć.

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Michał Szrajber - Wadwicz Sp. z o.o."
Wadwicz to najstarsza Agencja zatrudnienia w Polsce. Jak wyglądały początki firmy? Na początku lat 90-tych zebrała się grupa studentów, którzy wspólnie studiowali na Politechnice Warszawskiej i innych polskich uczelniach. Był to moment, kiedy wraz z kiełkującą demokracją rodziła się polska gospodarka wolnorynkowa. Ten stan rzeczy nie mógł pozostać bez odpowiedzi młodych, ambitnych ludzi, którzy wraz ze zmianą otoczenia chcieli swoim umysłem chłonąć to co nowoczesne - to co europejskie. Jako że, wówczas w Polsce powszechnego Internetu nie było nawet w planach, stworzone zostało wydanie Biuletynu Europejskiego, który docelowo miał docierać do czytelników w całej Polsce. Powstała więc potrzeba zorganizowania dystrybucji. Na tę potrzebę zareagował Jarosław Adamkiewicz, twórca i (od samego początku istnienia) prezes firmy, która ówcześnie przyjęła nazwę ŻAK Sp z o.o. Dziś być może zabrzmi to archaicznie, ale na początku lat 90-tych już sama nazwa wskazywała na pełen profesjonalizm. Był to czas, kiedy zwykłe firmy pojawiały się jak grzyby po deszczu. Poważnych spółek prawa handlowego - zdecydowanie mniej. W tamtym czasie, gdy ktoś młody powoływał do życia spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, oznaczało to, że wie, co robi i jest zdeterminowany do tego, by uparcie dążyć do celu. Tak było i w naszym przypadku. ...
"Wywiad z Natalia Urbańska - Divante"
Czym zajmuje się Divante? Jesteśmy spółką IT działającą w branży e-commerce. Realizujemy projekty dla klientów zewnętrznych, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Są to klienci z różnych branż, m.in. bankowej, telefonii komórkowej czy gier komputerowych.    
Jakie konkretnie usługi oferujecie swoim klientom? Na zlecenie naszych klientów tworzymy dedykowane wdrożenia e-commerce. Są to głównie sklepy internetowe, platformy sprzedażowe, systemy B2B, B2C i inne rozwiązania webowe, które ułatwiają prowadzenie biznesu w sieci.  
Gdzie, ilu i jakich pracowników zatrudniacie? Siedziba naszej firmy jest zlokalizowana we Wrocławiu. Zespół liczy około 170 osób, przede wszystkim programistów PHP. Poza tym są to frontend developerzy, projektanci UX, testerzy oprogramowania, analitycy biznesowi, specjaliści od efektywności oraz project managerowie. Oprócz tego mamy u siebie również tradycyjne działy, takie jak handlowy, marketingowy, HR, administracja i finanse.  
Gdzie najlepiej szukać waszych ofert pracy? Pełen zestaw aktualnych ogłoszeń znajduje się na stronie internetowej divante.pl w zakładce „kariera”. Poza tym korzystamy z Pracuj.pl. Zdarza nam się również publikować oferty na portalach typowo branżowych, np. dedykowanych programistom. Wybrane ogłoszenia promujemy na stronie Divante Kariera na Facebooku.   ...
"Wywiad z Grażyna Misiura - Ambra S.A"
Z doświadczenia wiemy, że co firma, to obyczaj. Niektóre firmy stawiają na powiew świeżości w zasobach ludzkich i na nowości, a niektóre starają się utrzymać stałą kadrę bez zmian personalnych. Proszę powiedzieć jak to wygląda u Państwa? Nie ma jednej dobrej drogi, dlatego łączymy rekrutacje wewnętrzne i zewnętrzne. Doceniamy naszych pracowników, dostrzegamy ich potencjał i zachęcamy do podejmowania nowych wyzwań. Zwiększanie zakresu odpowiedzialności i powierzanie nowych zadań to dla nas najbardziej naturalna ścieżka rozwoju. Są jednak sytuacje, w których czujemy potrzebę rekrutacji zewnętrznej. Dotyczy to zarówno najniższych stanowisk, jak i specjalistycznych czy nowo tworzonych, do których organizacja dopiero dojrzewa wraz z rozwojem firmy. Tak było np. w przypadku stanowiska managera ds. komunikacji wewnętrznej i PR.
A czy dużo takich nowych stanowisk w ostatnim czasie zostało utworzonych - takich, których nie było wcześniej? Kilka na przestrzeni ostatnich lat. Oprócz komunikacji wewnętrznej, rozszerzyliśmy np. dział badań i analiz oraz kontroling, w marketingu powstał etat managera ds. eventów. Nowe stanowiska są też naturalną konsekwencją zwiększania portfolio produktów. Wprowadzając w 2013 roku do sprzedaży Cydr Lubelski znacząco wzmocniliśmy obszar dystrybucji i marketingu, zwiększając liczbę: przedstawicieli handlowych, regionalnych kierowników sprzedaży i zatrudniając brand managera dedykowanego marce Cydr Lubelski. ...