Jesteś pracodawcą? Tylko do 31 maja oferty pracy bez limitu dla Twojej firmy! Sprawdź.
Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
HR Consulting
przez Rozczochrana, 2014-08-26 08:21:51
Ja pracuje z Panią Dorota od pół roku jeżeli trzymasz się regulaminu to nie dostaniesz żadnej kary a to ze jest wymagająca gdyby nie była wszyscy weszli by jej na głowę. Ja mam pensje na czas i stały grafik. Pani Doroto bardzo dziękuje.

DSA Investment S.A. LUBLIN
przez sandra, 2014-08-29 14:55:55
Wytrzymałam 2 lata pracując w biurze od 8 do 16 pięć dni w tygodniu. Czasami nie chciało mi się wstawać i kolejny dzień wykonywać te same czynności. Pracę w DSA zaczęłam dzięki dobrej koleżance i jestem naprawdę wdzięczna, że mnie przekonała. Teraz umawiam spotkania w tygodniu według mojego własnego grafiku, poznaję nowych ludzi, ciąge uczę się nowych rzeczy z branży. I oczywiście bardzo dobrze mi za to płacą.

Business Partner Group Sp.z o.o. Sp.k.
przez obecny pracownik, 2014-09-08 12:35:02
wynagrodzenie zawsze jest na czas,nigdy nie było opóźnienia poza tym co do pracy w tej firmie to nie przesadzajcie naprawdę bo wypisujecie takie głupoty że szok, jak ktoś poważnie traktuje prace i się angażuje to może zarobić tutaj naparwde przyzwoite pieniądze i pracuje się na I zmianę tylko godziny pracy super weekendy wolne, chyba nikt z was nie pracował w firmach gdzie masz co chwila zmieniany grafik, dostajesz telefony gdzie ci zmieniają godziny pracy 3 godziny przed rozpoczęciem pracy itp.Tutaj takich sytuacji nie ma tylko trzeba lubić rozmawiać przez telefon bo z wszystkimi Klientami kontaktujemy się telefonicznie.

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Mirek Żurek - MULTIVALVE SP. Z O.O."
Jakie były początki firmy Multivalve? Firma Multivalve powstała w 2005 roku. Początkowo nasz zakład produkcyjny mieścił się w Łambinowicach, a pierwszymi produktami były wstawki montażowe. Z uwagi na rosnący popyt i dynamiczny rozwój firmy, w 2009 roku przenieśliśmy się do nowo wybudowanej hali na teren Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Gliwicach.
Jakie produkty i usługi Państwo oferują? Jesteśmy polskim producentem armatury przemysłowej, działającym w przemyśle hutniczym, energetycznym, wodnościekowym i wielu innych. Nasze główne produkty to przepustnice, zastawki, wstawki, kompensatory i inne, które są projektowane zgodnie z indywidualnymi potrzebami klientów z Polski i zagranicy.
  

Mają już Państwo ponad 10 lat doświadczenia na rynku. Jaki był kluczowy moment firmy i kiedy nastąpił? Myślę, że kluczowym momentem dla firmy było wybudowanie nowoczesnej hali wraz z szerokim zapleczem biurowo-socjalnym, co spotęgowało nasze możliwości produkcyjne i rozszerzyło ich zakres oraz poprawiło warunki pracy. Lokalizacja w KSSE Gliwice ułatwiła nam znalezienie dobrze wykształconej i doświadczonej kadry inżynierskiej oraz produkcyjnej. Dała również większe możliwości logistyczne. ...
"Wywiad z Michał Starczewski - Media Star Sp. z o.o. S.K."
Mija trzynaście lat od czasu, gdy powstał Wasz pierwszy salon. To był dynamiczny okres rozwoju? Tak. W 2003 roku powstał pierwszy salon prasowy w Słupsku. Udało nam się wpasować  w ówczesne tendencje rynkowe, które pozwoliły na rozwinięcie dobrze prosperującego biznesu w krótkim czasie. Dzięki temu dziś jesteśmy w tym miejscu, w którym jesteśmy. Obecnie nasza firma to 88 wysoko wyspecjalizowanych salonów prasowych zlokalizowanych na terenie ośmiu województw. Dbamy, aby nasze punkty handlowe znajdowały się tam, gdzie nasi klienci najbardziej ich potrzebują, czyli w np. w sieci sklepów Netto lub interesujących ciągach komunikacyjnych
    
Czym dokładnie się zajmujecie? Ułatwianiem życia naszym klientom. Staramy się, aby w naszych salonach, w miłej atmosferze, mogli dokonać niezbędnych zakupów. To ze względu na ich potrzeby asortyment jest tak różnorodny: od artykułów tytoniowych, przez napoje, zabawki, upominki, parafarmaceutyki, bilety, a na słodyczach i starterach skończywszy. Niezmiennie dbamy o rozszerzenie dostępności gamy produktów. Nasi klienci doceniają nas właśnie ze względu na wygodę. W krótkim czasie są w stanie nabyć potrzebne produkty w jednym miejscu. Zdarza się, że ktoś w ostatnim momencie przypomina sobie, że zapomniał dołączyć kartkę urodzinową do prezentu. Wtedy my przychodzimy z pomocą. ...
"Wywiad z Beata Lipa - Contact Center One"
Jak wyglądały początki Waszej działalności? Początki były bardzo trudne. Zaczynaliśmy od wynajmu 80 metrowego mieszkania w centrum miasta, które zaaranżowaliśmy na biuro. Z jednego pokoju zrobiliśmy salę szkoleniową, w dwóch kolejnych ustawiliśmy stanowiska pracy, z innego pomieszczenia zrobiliśmy kuchnię. Było ciasno, ale klimatycznie i rodzinnie. Mieliśmy dużo pasji i zaangażowania do tego, aby stworzyć coś wyjątkowego i to nas pchało do przodu, mimo wielu problemów i nieprzewidzianych trudności, które nas spotykały.
A jak Contact Center One prezentuje się dzisiaj? Obecnie Contact Center One tworzą dwa oddziały - w Opolu i Częstochowie. Oprócz w pełni wyposażonych sal sprzedażowych oferujemy naszym pracownikom możliwość skorzystania ze strefy chillout'u, pomieszczeń socjalnych i sal szkoleniowych. Aktualny stan jest urzeczywistnieniem naszych planów, marzeń sprzed kilu lat. Wysoka motywacja, zaangażowanie i wiara w naszych ludzi przekłada się na ciągły rozwój całego przedsiębiorstwa.
 
Ile osób obecnie zatrudniacie? Liczba zatrudnianych przez nas osób zmienia się, w zależności od okresu i projektów, których się podejmujemy. Zlecenia o charakterze badawczym, na których niczego nie sprzedajemy, cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem ze strony osób poszukujących pracy. Zatrudnialiśmy nawet 150 osób, ale są też okresy, przy których tak wysoki wskaźnik nie jest konieczny. Wszystko zależy od skali projektu, skąd takowa zmienność w liczebności kadry. Działalność oparta na założeniach branży call center wymaga od nas konkurencyjności na rynku pracy, dlatego warto na bieżąco śledzić, na jakie stanowiska w danym momencie rekrutujemy i co oferujemy w zamian za dobrze wykonaną pracę. ...