Sprawdź co piszą o Twoim pracodawcy - dodaj swoją opinię! więcej >>
Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
OLEKSY SP.J PAWEŁ I WITOLD OLEKSY - FABRYKA OBUWIA
przez Zuza, 2017-08-14 09:40:16
Pracuje dość długo i jestem zadowolona. Jeżeli się dobrze pracuje to na 100% zostanie to zauważone i docenione :)

Ravi Sp z o.o
przez zszywka, 2017-08-08 22:03:32
generalnie ok, dyrektorka jest wymagająca ale da się żyć

Sunrise Finance Sp. z o.o.
przez Jerzy, 2017-08-16 11:38:09
Ja chcę stanowczo podkreślić, że Sunrise Finance to świetna firma.

Sprawdź opinie przed rozmową o pracę - 2,8 mln opinii o firmach więcej >>

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Patrycja Chocieszyńska - Pati i Maks"
Nazwa sklepu Pati i Maks pochodzi od imion dzieci (Patrycja i Maksymilian) właścicieli firmy. Czy nadal, mimo rozwoju, jest to firma stricte rodzinna? Firma pochodzi od imion dzieci właścicieli, ale nie od tych, o których pani pomyślała, chociaż ten błąd popełnia wiele osób. Pati i Maks to skrót od Patrycji i Maksyma. Jest to zdecydowanie firma rodzinna. Nasz zespół wciąż pozostaje niewielki i zaufany. Patrycja, to ja. Moi rodzice spędzają każdą chwilę w firmie i są pod telefonem dla każdego z pracowników. Mój brat i ja, również. Każdy daje z siebie, to w czym jest najlepszy i każdy się angażuje. Dzielimy się obowiązkami z zespołem i jesteśmy w ciągłym kontakcie. Kiedy firma naprawdę jest rodzinna, to trudno o urlop, czy chwilę, aby nie myśleć o firmie. Przy czym chciałabym zwrócić uwagę na ważny aspekt. Fakt, że jest to rodzinna firma nie oznacza, że zatrudniamy tylko rodzinę. Nasze zespół tworzą osoby, których nie znaliśmy przed ich zgłoszeniem do pracy.
Jak Państwa branża zmieniła się od 1991 roku, kiedy powstał Pati i Maks? Branża zmienia się dynamicznie. Pojawiają się nowości, które zmieniają nastawienie klienta. Pierwsze towary mój tata (właściciel) przywoził sam z Niemiec. W Polsce prawie nic nie było, więc ludzie „brali, co było”. Teraz podstawą są atesty. Nic przypadkowego nie może znaleźć się na półce. Musimy dostosować się do aktualnych trendów i wymogów klientów. Powstały takie miłe miejsca, jak kącik do karmienia, kącik do przewijania niemowląt, obowiązkowo jest też bardzo ładna toaleta dla klientów. Liczy się doradztwo. ...
"Wywiad z Rafał Mroziewski - Mondi Polska Agencja Pracy sp. z o.o."
Każdy człowiek to historia, pamięta pan historię pierwszego podopiecznego, któremu MONDI pomogło znaleźć pracę i zmienić życie? Pamiętam wiele z tych osób. Gdy w 2011 r. zaczynaliśmy działalność naszej firmy w Polsce w wielu regionach panowało bardzo duże bezrobocie. Kandydaci dosłownie ustawiali się w kolejkach, aby otrzymać propozycję pracy. Jakże sytuacja wygląda odmiennie w obecnych czasach… Wtedy pomogliśmy wielu – pamiętam kobiety z małymi dziećmi, których nie stać było nawet na bilet, by dojechać do wymarzonej pracy. Dawaliśmy im zaliczki na start, aby mogły godziwie zarobić i nakarmić maluchy. Było też sporo mężczyzn, ojców mających na utrzymaniu kilkoro dzieci, którzy będąc jedynymi żywicielami rodziny znajdowali się w dramatycznej sytuacji życiowej. Wielu z nich pomogliśmy i są nam wdzięczni do dziś. Oczywiście to w dużej mierze zasługa naszych klientów, dawali pracownikom takie warunki i możliwości rozwoju, że trudno było tego nie wykorzystać.
MONDI na rynku jest od 14 lat, a w Polsce od 5. Wszystko się zmieniło, kraj ewoluował. Czy ludzie poszukujący pracy też? Czym się kierują w swoich wyborach zawodowych? Aktualnie poziom bezrobocia jest rekordowo niski, w związku z tym pracownik ma możliwości wyboru – tym większe, im wyższe ma kwalifikacje. Poza wymaganiami dotyczącymi rozsądnego wynagrodzenia bardzo często pojawiają się pytania o dodatki za dojazd, premie frekwencyjne czy efektywnościowe. Mile widziane są pakiety sportowe, ubezpieczenia grupowe czy też opieka zdrowotna. Zmienił się nasz styl życia, mamy wyższe wymagania, cenimy pozapłacowe formy wynagrodzenia. To normalne, przeszliśmy długą drogę i dorosło nowe pokolenie – mamy europejskie standardy. Pracodawcy muszą zapewnić dobre warunki oraz dbać o pozytywny employer branding (ang. wizerunek), aby móc zrekrutować, a także utrzymać wartościowych współpracowników.  ...
"Wywiad z Olaf Krynicki - SAMSUNG ELECTRONICS POland"
Współczesnemu człowiekowi Samsung kojarzy się przede wszystkim ze smartfonami i telewizorami. Początki waszej firmy niewiele jednak miały wspólnego z elektroniką. Zajmowaliście się eksportem ryb i suszonych owoców. Rzeczywiście, zaczynaliśmy od zupełnie różnych rzeczy. Nasza grupa wystartowała w 1938 roku. Od tego czasu mocno ewoluowaliśmy, a wśród wielu naszych firm narodził się, m.in. Samsung Electronics, który specjalizuje się w produkcji wspomnianych telewizorów i smartfonów, ale również technologii ubieralnej. Warto zaznaczyć, że to tylko połowa wartości naszej firmy. Resztę stanowi produkcja samochodów, budowa budynków, służba medyczna, bankowość, ubezpieczenia i cała masa różnych, innych usług. Jak widać jesteśmy firmą o bardzo zróżnicowanym portfelu.
W naszym kraju obecny jest przede wszystkim Samsung Electronics. Na czym polega wasza działalność w Polsce? Sprzedajemy telewizory, telefony komórkowe oraz sprzęt AGD i RTV. Nie tak dawno zaangażowaliśmy się również w biznes zdrowotny. Oferujemy naszym klientom bardzo wyszukane i nowoczesne aparaty radiologiczne. W Polsce posiadamy również R&D oraz fabrykę, która zajmuje się produkcją lodówek i pralek. Znajduje się ona we Wronkach pod Poznaniem. Łącznie zatrudniamy w Polsce około siedmiu tysięcy osób, co stanowi niemal połowę wszystkich naszych pracowników w Europie. Nasz rynek jest dla Samsunga bardzo ważny. ...