Jesteś pracodawcą? Tylko do 31 maja oferty pracy bez limitu dla Twojej firmy! Sprawdź.
Unilever Polska SA
przez Pracownik, 2014-09-10 14:03:49
Odpowiedź na: [Czesław - 2014-09-09 22:29:41]:
Mechanik i elektryk to różne stanowiska. Elektrycy u nas pracują od pn-pt 6-14, ale generalnie nie potrzeba ich więcej. Co do mechaników... są mechanicy zmianowi pracujący w systemie 4-brygadowym oraz mechanicy z Działu technicznego pracujący tak jak elektrycy... w razie potrzeby zostają na nadgodziny lub przychodzą w weekendy. Co do zarobków... wydaje mi się, że nie mogą narzekać, kwestia tego jakie kto ma oczekiwania :)

GD Profesja SC
przez mlody21, 2014-11-12 13:18:07
Firma w porządku, pracuje dzięki nim jako elektryk w Niemczech. Oferta była zgodna z tym co mam na miejscu. Pomagali z organizacja wyjazdu i tłumaczeniem jak były problemy. Resztę sam ogarnąłem. Polecam.

THYE LOKENBERG - POLSKA SP. Z O.O.
przez Kamil spawacz, 2015-03-25 21:14:40
Firma jest fajna milo mi sie pracuje, panuje tu mila atmosfera, pieniadze zawsze mi sie zgadzaja i firma zatrudnia elektryka z prawdziwego zdarzenia.

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Marta Jarosz - TU EUROPA S.A."
Stawiacie na innowacyjność. Na czym polega to nowatorstwo? Wiele lat temu rozpoczęliśmy w Polsce bancassurance, czyli sprzedaż ubezpieczeń w powiązaniu z ofertą bankową z korzyścią dla klienta. Jako pierwsi wprowadzamy unikalne ubezpieczenia, np. dla małych i średnich przedsiębiorstw. Szybko dostosowujemy się do zmieniającej się rzeczywistości i potrzeb klientów. Nasze najmłodsze „dziecko” to ubezpieczenie ochrony tożsamości zabezpieczające interesy prawne osób, których dane osobowe mogą zostać wykorzystane w nielegalny sposób. Natomiast obserwując rosnące zainteresowanie bieganiem przygotowaliśmy specjalną polisę dla sportowców i zaczęliśmy ubezpieczać uczestników imprez masowych, m.in. najbardziej prestiżowych zawodów triathlonowych w Polsce Herbalife Ironman 70.3 Gdynia. To ubezpieczenie stworzyli nasi pracownicy, którzy sami biegają i znają bolączki treningów oraz startów. Nawet kuchnie firmowe są przykładem naszej pomysłowości – nie projektował ich architekt, lecz nasi pracownicy.
Europa aż trzy razy otrzymała tytuł Dobry Pracodawca w ramach programu Liderzy Społecznej Odpowiedzialności. Co znaczą dla Państwa te sukcesy? Zostaliśmy docenieni za aktywne wspieranie inicjatyw pracowników służących lokalnej społeczności, a także za przyjazne warunki i atmosferę pracy. Dziś te warunki to nie tylko nowoczesny laptop, dobrze wyposażone biuro i możliwość realizowania planów zawodowych, ale przede wszystkim system wartości i kultura organizacyjna, z którymi utożsamiają się pracownicy. Nasi pracownicy chcą wspólnie działać i robić dobre rzeczy dla innych. Razem uczestniczymy w sztafetach i piknikach charytatywnych, zbieramy bombki, które potem przeliczamy na wsparcie dla Wrocławskiego Hospicjum dla Dzieci, a w okresie świątecznym organizujemy paczki dla rodzin będących w trudnej sytuacji materialnej. Przy wsparciu firmy pracownicy stworzyli inicjatywę „Nadaktywni” - startują w barwach Europy w biegach, triathlonach i zawodach rowerowych. Firma dofinansowuje ich udział w imprezach sportowych, a za każdy start „Nadaktywnego” pracownika w zawodach wpłaca określoną kwotę na rzecz hospicjum. W tych momentach czujemy, że tworzymy wyjątkowy zespół.   ...
"Wywiad z Kamila Stanek - Telekadra"
Na stronie internetowej Telekadry czytamy, że jest „inną agencją zatrudnienia niż te, które spotkałeś na rynku do tej pory”. Co wyróżnia Państwa firmę? Telekadra jest dynamicznie rozwijającą się agencją zatrudnienia, której głównym celem jest prowadzenie sprawnej i szybkiej rekrutacji w efekcie której klienci otrzymują odpowiednio sprofilowanego pracownika. Nie boimy się niestandardowych rozwiązań i kreatywnego podejścia do poszukiwania nowych osób.
Swoją misję opierają Państwo na trzech filarach. Są to: niestandardowe rozwiązania, indywidualne podejście i szybkość działania. Co jest najważniejsze w działaniu Telekadry? Tak naprawdę trudno powiedzieć, że któryś z tych filarów jest najważniejszy, gdyż to właśnie kombinacja tych trzech elementów daje najlepsze rezultaty. Tylko przy połączeniu niestandardowych rozwiązań, indywidualnego podejścia i krótkiego czasu realizacji zadania, możemy liczyć na osiąganie ambitnych i wysoko postawionych celów. Standardowe rozwiązania nie sprawdzają się przecież przy niestandardowych zadaniach, jakim niewątpliwie jest rekrutacja. ...
"Wywiad z RENATA SIENKIEWICZ - ZPC Mieszko SA"
Mieszko to firma z bogatą historią – wbrew temu, co podają niektóre publikacje, jej początek nie sięga roku 1993. Proszę, zatem przybliżyć naszym użytkownikom genezę Mieszko. Historia firmy Mieszko ściśle związana jest z Raciborzem, w którym już w XIX rozkwitał przemysł, a zwłaszcza cukiernictwo. „Kolebką” naszej firmy było kilka różnych podmiotów. Jedną z nich była firma Franz Sobtzick. W 1852 r. Pan Sobtzick otworzył cukiernię, by kilkanaście lat później wybudować pierwszą na Górnym Śląsku fabrykę czekolady napędzaną parą. Budynek ten można podziwiać po dziś dzień, jest w nim Urząd Miasta. Z Mieszko wiele wspólnego ma również mieszcząca się przy ulicy Staszica fabryka Hermann Preiβ. Słynęła z rozlicznych smakołyków takich jak czekolady, cukierki, praliny, masy marcepanowe oraz kakaowe. Jeszcze przed wojną inny słynny przedsiębiorca z Lipska Martin Piersch otworzył w Raciborzu fabrykę czekolady Goldsiegel „Złota Pieczęć”. W trakcie wojny zakłady częściowo zostały zniszczone, ale szybko odbudowano je i uruchomiono produkcję. Już w 1945 roku firma rozpoczęła działalność pod szyldem Fabryka Cukrów i Czekolady Ślązak, której sztandarowymi produktami były masa kakaowo-orzechowa czy  krajanka raciborska, która dała początek naszym orzechowym Michaszkom. Na początku lat 90-tych nastąpiło połączenie podmiotów cukierniczych pod wspólną nazwą Mieszko włączywszy w to Spółdzielnię Inwalidów Raciborzanka, która znana była z produkcji karmelków i krówek. Lata 90-te to proces zmian zachodzących w całej Polsce, które nie ominęły także Raciborza. W 1993 r. firma Mieszko, jako pierwsza w Polsce uruchomiła produkcję galaretek w kształcie owoców. Rok 1997 był dla Mieszko szczególny – firma zadebiutowała zarówno  na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, jak i w telewizji z reklamami swoich produktów. Trzecia firma, która weszła w skład dzisiejszego Mieszko to Spółdzielnia Inwalidów im. Gen. Świerczewskiego - Walter. Do najznakomitszych wyrobów „Waltera” należały śliwki w czekoladzie. Obecna oferta Mieszko czerpie z zacnego, czekoladowego rodowodu, znajdują w niej się czekoladowe praliny, słynne Michaszki, wafle oraz uwielbiane przez najmłodszych Zozole. ...