Solutions30
przez Arti, 2014-08-21 17:38:37
Odpowiedź na: [lan - 2014-06-26 11:47:47]:
Hej ja pracowalem. Ogolnie jest ok atmosfera bardzo fajna. Praca przy instalacjach internetowych zwykly kabel koncentryk proste jak drut. Firma szkoli co i jak. Zakwaterowanie w domu albo w hotelu. Jezyk niemiecki na poziomie dobrym gdyz nie sa to rozmowy przy piwku na temat pogody. Jest troche technicznej wiedzy ktora trzeba ogarnąć ale my Polacy jestesmy bystrzachy. Umowa z Polską firma z Wroclawia wynagrodzenie 1000 euro brutto plus dieta i dodatkowe instalacje. Dojazd pokrywaja oraz zakwaterowanie. Ogolnie nie jest zle polecam.

Schrack Technik Polska Sp. z o.o.
przez chwale sobie, 2015-01-31 17:48:50
Pracuje w biurze we Wroclawiu i nie narzekam. Tak jak napisał ktoś wcześniej - ciężka praca, dobra płaca i tyle. Narzekają ci, którym się nie chce pracować - jak wszędzie.

Magic Garden Daniel Gacek
przez opinia, 2015-11-05 18:45:37
dobra firma placi w terminie, pracowac trzeba i tyle a zawsze sie jakis sciemniacz trafi i psuje wyniki calej zalogi . polecam bo jest dobrze a jak na Pakosc i Inowroclaw to calkiem dobrze.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Szymon Benda - GALTON"
Jak wyglądały początki firmy Galton Nieruchomości w 2012 roku? Początki jak w każdej firmie były trudne, jednak dzięki wytrwałości i konsekwencji działamy prężnie na rynku od 4 lat i wciąż się rozwijamy.
Z jakimi trudnościami na rynku nieruchomości mierzyli się Państwo na początku? Do najbardziej wymagających zadań należało przede wszystkim znalezienie i przeszkolenie profesjonalnej kadry. Dużym wyzwaniem było również pokazanie klientom, na czym polega praca pośrednika nieruchomości i przekonanie ich, że dzięki naszemu doświadczeniu oraz wiedzy, możemy być dla nich wiarygodnym i godnym zaufania partnerem.
Na stronie internetowej firmy czytamy, że kierują się Państwo słowami Sama Waltona „There is only one boss – the customer (...)” (jest tylko jeden szef – klient – przyp. red.)... Sam Walton to twórca Wal-Martu, największej sieci sklepów detalicznych w Stanach Zjednoczonych. Jest również autorem wielu książek, a każda z nich to kapitalna lekcja biznesu! W 100% zgadzam się z jego twierdzeniem, że najważniejszą osobą jest właśnie klient oraz jego zadowolenie z profesjonalnie realizowanych przez nas usług. Dbamy o to, aby klienci byli naszymi partnerami, gdyż wiemy, że razem dojdziemy dalej. Dzięki takiemu podejściu nasi klienci chętnie nawiązują z nami ponowną współpracę i polecają swoim znajomym. Niezmiernie ważny dla nas jest również profesjonalizm wynikający z wieloletniego doświadczenia i szerokiej wiedzy naszych pracowników. Dlatego też ciągle podnosimy nasze kwalifikacje zawodowe, aby dopasować je do wymagań naszych Klientów. W codziennej pracy kierujemy się również zasadą Love what you do, do what you love. Wychodzę z założenia, że tylko wówczas kiedy robimy to, co kochamy i co sprawia nam przyjemność – jesteśmy w stanie dać z siebie wszystko, a tego wymaga od nas nasza praca.         ...
"Wywiad z Katarzyna Kern - OTCF"
Przez 15 lat Państwa marka ekspresowo pokonała drogę od dystrybutora sprzętu sportowego do liczącego się na polskim rynku producenta, z ambicjami międzynarodowymi. Co wpłynęło na tak szybki rozwój firmy? Biznes i sport działają na podstawie podobnych mechanizmów. W początkowej fazie prowadzenia firmy naszemu założycielowi, Igorowi Klai, bardzo pomogło zrozumienie tych zależności. Determinacja i wytrwałość są decydujące, zwłaszcza w trudnych momentach, bo tak jak w sporcie, sukces naszej firmy okupiony był długimi przygotowaniami i niejedną porażką.
Obecnie produkty 4F można znaleźć w ponad 160 sklepach własnych, a także w ponad 500 profesjonalnych sklepach sportowych. Czy kluczem do sukcesu firmy jest sieć sprzedaży? Najważniejsze to podążać za rynkiem. W tej branży jest bardzo dużo czynników wpływających na wyniki: sezonowość, moda, jakość, zarządzanie zapasami. Żeby utrzymać się na rynku, trzeba zaspokoić cztery sezony. Mamy ofertę dla sportowców wyczynowych, pasjonatów sportu, uprawiających sport nieregularnie i dla tych, którzy po prostu chcą mieć sportowe ubrania w szafie. Trzeba mieć dobry jakościowo i atrakcyjny wizualnie produkt, ale do jego stworzenia potrzebny jest sztab wykwalifikowanych osób – projektantów, technologów, sprzedawców. W firmie oddzieliliśmy działy odzieży męskiej i damskiej, mamy także osoby wyspecjalizowane w tworzeniu konkretnych elementów garderoby, np. butów. Na co dzień poszczególne zespoły przygotowują kolekcję detaliczną, przeznaczoną do sklepowego obiegu, jak i stroje dla kadry olimpijskiej. Z myślą o nich w 2015 roku powstał projekt 4F Creative Team, umożliwiający realizację autorskich pomysłów projektantów. Zadaniem konkursowym było stworzenie kolekcji „Odzież sportowa przyszłości”. Z kilkunastu otrzymanych projektów, jury wybrało 2 prace. Nagrodą dla młodych projektantów było uszycie autorskich kolekcji wraz z realizacją profesjonalnych sesji zdjęciowych na koszt firmy. Projekty zostały także zaprezentowane szerszej publiczności w Warszawie, podczas organizowanego w grudniu Press Day marki 4F. Poprzez takie działania staramy się stymulować kreatywność naszych pracowników i uwzględniać ich indywidualny charakter artystyczny. Największym sukcesem jest dobieranie właściwych ludzi. Tylko osoby o szczególnych predyspozycjach są w stanie realizować cele firmy. Poskładanie zespołu z indywidualistów jest wyzwaniem. Nam się udało i to dlatego marka 4F jest dziś tam gdzie jest. Spółka OTCF rozwija się niesamowicie pod kątem zatrudnienia. W ubiegłym roku zwiększyliśmy liczbę pracowników o około 20%, obecnie mamy otwartych około 40 rekrutacji. Wierzymy w zasadę, że dojrzali menadżerowie otaczają się profesjonalistami w swoich obszarach i działają na zasadzie zaufania do nich. ...
"Wywiad z Anna Kochańska - Expander"
Jakie były początki firmy w Polsce? Expander powstał w 2000r., by jako pierwsza firma w Polsce zająć się kompleksowym doradztwem finansowym. Początkowo pośredniczył w sprzedaży produktów finansowych jako portal internetowy. Ponieważ klienci w Polsce nie byli jeszcze gotowi na sprzedaż wyłącznie przez Internet, zmieniono model funkcjonowania i pierwszy oddział Expander został otwarty w grudniu 2001 roku w Warszawie. Obecnie Expander jest drugą największą firmą doradztwa finansowego na naszym rynku.
Jaki był Pani zdaniem przełomowy moment dla firmy? Tych momentów było kilka. Jednym z nich było znalezienie w 2007r. inwestora (Innova Capital), który w 2010r. stał się jedynym właścicielem firmy. Pozwoliło to Expanderowi przyspieszyć tempo rozwoju sieci, poszerzyć ofertę produktową i zrealizować ambicje ekspansji w Polsce. Kolejnym krokiem milowym była dywersyfikacja portfela produktowego, wprowadzana już od 2012 roku, oraz rozwój placówek franczyzowych i sieci agregacyjnej. Obecnie sieć Expandera swoim zasięgiem pokrywa 85% powierzchni kraju, a z usług naszych doradców rocznie korzysta kilkadziesiąt tysięcy osób. ...