Asaj Sp. z o.o.
przez pstryk, 2014-09-07 17:59:26
na rozmowie byłem złego słowa nie powiem, poziom wysoki i z kobieta z hr i z dyrektorem regionu, dotrzymija terminow, super atmosfera, przez to firma wydaje sie naprawde ok, nie wiem skad tyle jadu

STILER
przez Zabór, 2014-10-22 21:31:16
Szczerze polecam, pracowałem dla tej firmy z przerwami przez 6 lat. Polecam potencjalnym klientom jak i pracownikom

Jabłko Siedleckie
przez Agata, 2016-11-10 15:05:38
Firma OK warta zainteresowania jeżeli ktoś szuka pracy. Praca w sortowni dużo lżejsza niż przy pieczarkach a za podobną stawkę. Szczególnie polecam studentom bo można sobie ustalać z kierownictwem elastyczne dni i godziny pracy.

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Hanna Kąkol - Perfect Consulting"
Na czym polega praca w agencji HR? Praca w agencji HR to pełen wachlarz działań związanych z rekrutacją, m.in :  poszukiwanie kandydatów o określonych predyspozycjach, którzy aktualnie są zainteresowani zmianą pracy,  selekcja i analiza setek aplikacji,  weryfikacja kompetencji,  przeprowadzanie badań metodą Assesment Center,  wywiady rekrutacyjne, rozmowy kwalifikacyjne,   a także działania związane z poszukiwań źródeł dostępu do kandydatów o adekwatnych kwalifikacjach
Ta branża przeżywa duży rozwój, konkurenci wywierają presję? Konkurencja jest duża, ale taka powinna być bo to powoduje, że firma się rozwija. Oczywiście, że wywieramy na siebie wpływ - wierzę, że pozytywny. To podnosi jakość naszych usług.
Co sprawia, że agencje HR cieszą się coraz większą popularnością wśród firm? Współpraca z Agencją HR to przede wszystkim oszczędność czasu. Wyselekcjonowanie kandydata o wysokich kwalifikacjach aktualnie jest bardzo czasochłonne. Rekruterzy mają swoje sposoby by to zrobić, a działy personalne mogą skupić się innych zadaniach. Ponadto jako agencja dajemy gwarancję, co jest dodatkową korzyścią. Wykorzystujemy określone narzędzia i wypracowane procedury. ...
"Wywiad z Michał Szrajber - Wadwicz Sp. z o.o."
Wadwicz to najstarsza Agencja zatrudnienia w Polsce. Jak wyglądały początki firmy? Na początku lat 90-tych zebrała się grupa studentów, którzy wspólnie studiowali na Politechnice Warszawskiej i innych polskich uczelniach. Był to moment, kiedy wraz z kiełkującą demokracją rodziła się polska gospodarka wolnorynkowa. Ten stan rzeczy nie mógł pozostać bez odpowiedzi młodych, ambitnych ludzi, którzy wraz ze zmianą otoczenia chcieli swoim umysłem chłonąć to co nowoczesne - to co europejskie. Jako że, wówczas w Polsce powszechnego Internetu nie było nawet w planach, stworzone zostało wydanie Biuletynu Europejskiego, który docelowo miał docierać do czytelników w całej Polsce. Powstała więc potrzeba zorganizowania dystrybucji. Na tę potrzebę zareagował Jarosław Adamkiewicz, twórca i (od samego początku istnienia) prezes firmy, która ówcześnie przyjęła nazwę ŻAK Sp z o.o. Dziś być może zabrzmi to archaicznie, ale na początku lat 90-tych już sama nazwa wskazywała na pełen profesjonalizm. Był to czas, kiedy zwykłe firmy pojawiały się jak grzyby po deszczu. Poważnych spółek prawa handlowego - zdecydowanie mniej. W tamtym czasie, gdy ktoś młody powoływał do życia spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, oznaczało to, że wie, co robi i jest zdeterminowany do tego, by uparcie dążyć do celu. Tak było i w naszym przypadku. ...
"Wywiad z Magdalena Grądzka - Amii sp z oo"
Jakie były początki firmy Amii? Początki przedsiębiorstwa Amii Sp. z o.o. to rok 1977, kiedy Jan Siniarski założył 3-osobową firmę, specjalizującą się w produkcji opartej na technologii wtryskowego formowania tworzyw sztucznych. Od początku lat 80-tych przedsiębiorstwo sukcesywnie rozszerzało swoją ofertę produktową o przetwórstwo metali, m.in. zapinki do futer, produkcję filtrów do dializ, sprzedaż alkomatów. Od wejścia Polski do UE firma, dzięki eksportowi, notuje dynamiczny rozwój, czego dowodem są uzyskane wyróżnienia Gazeli Biznesu za lata 2006, 2007, 2008, 2011, 2013, 2014, 2015.
Skąd wziął się pomysł na założenie tego typu biznesu? Działalność na rynku uzdatniania wody zaczynaliśmy od antyimportowej produkcji plastikowych wkładów do filtrów medycznych przeznaczonych do dializ. Były to wkłady tanio produkowane w Polsce i pasujące do amerykańskich filtrów pracujących w szpitalach. To wtedy narodził się pomysł, aby produkować wkłady nie tylko dla medycyny, ale także do użytku domowego i innych zastosowań. Początkowo produkowaliśmy tylko jeden element z kilkudziesięciu potrzebnych do pracy profesjonalnego domowego filtra do wody, a pozostałe komponenty kupowaliśmy w Stanach Zjednoczonych. W kolejnych latach stopniowo rozpoczynaliśmy własną produkcję kolejnych komponentów. Zmiany nie były więc natychmiastowe lecz rozłożone na wiele lat. Można powiedzieć, że ukształtowała nas sprzedaż filtrów dla medycyny wymagająca najwyższych standardów jakości i posiadania specjalnych certyfikatów. Te same medyczne standardy, choć nie ma takich obowiązków, stosujemy do dziś do wszystkich naszych domowych produktów.  Zaczynając od jednego rodzaju wkładów filtracyjnych doszliśmy dzisiaj do szerokiej gamy różnorodnych modeli filtrów, przeznaczonych zarówno do użytku domowego, jak i medycyny czy przemysłu. ...