Agencja Ochrony PUH VOTUM
przez Wojtas.o, 2015-01-08 16:28:57
Jestem pracownikiem firmy "VOTUM" w Bydgoszczy Jest to najlepsza firma w której pracowałem a wiem co mówie bo mam 16 lat pracy w Ochronie . Firma "VOTUM" dba o pracownika to są dodatki socjalne i wypłaty przed czasem . Mili ludzie z samym Prezesem na czele nie ma tu wykorzystywania ludzi . Pensje są niskie ale na warunki jedne z najwyższych w Bydgoszczy . Polecam tu prace W.O

SDL Poland Sp. z o.o.
przez PLN, 2015-05-20 17:21:15
Firma SDL jest dla mnie nowym odkryciem na bydgoskim rynku. Nie miałem pojęcia iż tak innowacyjna firma ma siedzibę w Bydgoszczy. Mój kolega i koleżanka pracują i bardzo chwalą. Złożyłem podanie. Trzymam kciuki bo słyszałem że spory przesiew jest...

Fiat Auto Poland
przez Opinia, 2014-11-09 21:53:24
Cześć. Moim zdaniem rotacja jest mała lub normalna. Każda firma ma jakieś wady zależy co tobie i jak bardzo przeszkadza. Tak kobiety są zatrudnione na stanowisku sprzedawcy samochodów.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Małgorzata Kot - Ergis"
Są Państwo środkowoeuropejskim liderem w produkcji opakowań przemysłowych, folii do pakowania żywności i farmaceutyków oraz folii hydroizolacyjnych z PVC. Jak wyglądała droga do tego sukcesu? Jak wiele polskich, obecnie sporych rozmiarów spółek, zaczynaliśmy w 1998 roku od jednej fabryki, która została zakwalifikowana do udziału w Programie Powszechnej Prywatyzacji. Sprzedaż była zorientowana na rynek wewnętrzny i wschodnioeuropejski, obroty sięgały 100 mln zł, a zatrudnienie prawie 1000 osób. Było jasne, że w takiej strukturze firma nie będzie miała przed sobą świetlanej przyszłości. Wtedy pojawiła się pierwsza szansa na istotne zwiększenie portfolio produktów – przejęcie jedynego w Polsce producenta folii twardych do produkcji opakowań spożywczych i farmaceutycznych oraz drugiego – produkującego materiały powlekane, takie jak plandeki, elementy wykończenia samochodów. To była bardzo tradycyjna, w naszej dziedzinie przemysłu, działalność i jest coś paradoksalnie fascynującego w tym, że w tej właśnie fabryce uruchomiliśmy produkcję naszego najbardziej innowacyjnego produktu – folii stretch nanoERGIS.  Przeszliśmy więc długą drogę od firmy, która sprzedawała swoje produkty za niespełna 100 mln zł i działała wyłącznie lokalnie, do Grupy przemysłowej, której produkty z powodzeniem rywalizują na rynkach Unii Europejskiej, a sprzedaż sięga 700 mln.  ...
"Wywiad z Bogumiła Rak - Ruch S.A"
Jakie były początki RUCHu? W 1918 r. Jan Gebethner i Jakub Mortkowicz, znani księgarze, powołali Polskie Towarzystwo Księgarni Kolejowych RUCH. Ich spółka opierała się na nowoczesnym wówczas formacie „trafik” – kiosków dworcowych, oferujących prasę, tytoń i inne drobne artykuły. Główną misją było rozpowszechnianie czytelnictwa w odradzającym się po wojnie społeczeństwie. RUCH szybko się rozwijał. W 1935 r. był jedyną ogólnopolską siecią sprzedaży prasy, posiadał 700 punktów sprzedaży: kioski, stoiska oraz sklepy.
Jak w tym czasie zmienił się RUCH? Po wojnie powstał Centralny Zarząd Upowszechniania Prasy i Książki RUCH. W 1971 r., w wyniku połączenia RUCHu i Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej „Prasa”, powstała Robotnicza Spółdzielnia Wydawnicza „Prasa-Książka-Ruch”. W 1991 r. utworzono przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą Przedsiębiorstwo Kolportażowo-Handlowe RUCH, które następnie zostało przekształcone w jednoosobową spółkę skarbu państwa pod nazwą RUCH S.A. W 2006 r. RUCH z dużym sukcesem zadebiutował na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Wejście na GPW umożliwiło Spółce pozyskanie środków na modernizację i dalszy rozwój własnej sieci detalicznej oraz informatyzację. W 2010 r. fundusz inwestycyjny zarządzany przez amerykańską grupę finansową ETON PARK, odkupił od Skarbu Państwa RUCH S.A. Po wycofaniu RUCHu z warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych Spółka przeszła jedną z największych restrukturyzacji w historii polskiej gospodarki stając się nowoczesną, dynamiczną organizacją. ...
"Wywiad z Joanna Galant - Outbox Sp z o.o."
"Wywiad z Rajmund Flis - Outbox Sp z o.o."
"Wywiad z Szymon Chodkowski - Outbox Sp z o.o."
Jak wyglądały początki Państwa firmy? 10 lat temu zebrała się grupa osób, która postanowiła zrobić coś innego, założyć swoją Firmę, a więc coś, co w dzisiejszych czasach jest bardzo modne. Warto wspomnieć, że byli to Pracownicy bardzo dużych firm, którzy odważyli się odejść z globalnych korporacji. Stopniowo firma rosła w siłę i w tym roku mamy przywilej dołączyć do grona tych, które obchodzą 10-lecie istnienia. Dla nas to doskonały moment, żeby nie tylko spojrzeć wstecz i pokazać naszą historię, ale również, żeby przyjrzeć się krytycznie wewnętrznym procesom.
Co wyróżnia Państwa firmę na tle konkurencji? Jesteśmy dość ciekawą mieszanką — jeden z członków Zarządu pochodzi z Anglii, ale nasz rodzimy rynek to Polska. Zatrudniamy ponad 200 osób i prowadzimy projekty na wielu rynkach. Mimo skali dynamiczności, złożoności procesów czy dużego zespołu, udało nam się zachować charakter firmy prywatnej, której struktury są naprawdę płaskie, gdzie spotykamy się, rozmawiamy…
Jaki był wobec tego kluczowy moment dla Państwa Firmy? Dość intensywnie wychodzimy na rynki zagraniczne, gdzie od trzech lat jesteśmy z dużymi sukcesami obecni np. w Wielkiej Brytanii. Od początku tego roku jesteśmy już oficjalnie obecni w rejonie niemieckojęzycznym, a więc w Niemczech, Austrii. Staramy się również wejść na rynki południowe. Jest to dla nas nowy rozdział: Firma przechodzi zmiany strukturalne i procesowe. Jednym z takim obszarów jest m.in. komunikacja wewnętrzna i rekrutacja. To obszary, które naszym zdaniem często się traktuje marginalnie. Pozycjonujemy się biznesowo i przy okazji rewidujemy również wspomniane procesy, choćby ze względu na zmianę, nowe czasy, rynek. Młodzi ludzie chętnie wyjeżdżają teraz za granicę lub pracują zdalnie dla klienta za granicą. Cieszy nas to, że jako rdzennie polska firma również wpisujemy się w ten trend, też jesteśmy trochę towarem eksportowym, a nasza obecność w Wielkiej Brytanii skutkuje tym, że jest tam zapotrzebowanie na taką Firmę jak nasza. ...