NIELSEN BAINBRIDGE
przez Sylvia, 2017-04-11 15:29:33
Odpowiedź na: [Ars - 2016-04-21 14:03:31]:
Pracowałam tam przez ponad 3 lata. Polecam.
Fajna atmosfera i markowe produkty.

Kancelaria Prawna Invictus sp. z o.o.
przez danieel, 2017-04-19 15:17:21
Profesjonalna Kancelaria! Usługi i pomoc na najwyższym poziomie! Polecam!

Genesis PR
przez pracownik, 2017-04-17 18:09:38
A ja bardzo polecam pracę w Genesis. Świetna atmosfera i ciekawe projekty. I całkiem nie zgadzam się z całym tym hejtem.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Marzena Arszyńska - Sabre Polska Sp. z o.o."
Jak zaczynała firma Sabre? Historia Sabre sięga jeszcze lat 50 tych XX wieku i spontanicznej rozmowy przeprowadzonej na pokładzie samolotu lecącego z Los Angeles do Nowego Jorku. Dwóch wydawałoby się przypadkowych pasażerów, wymieniało poglądy na temat ówczesnych realiów podróży i uciążliwości rezerwacji lotów. Owymi pasażerami okazali się B. Smith, pracownik działu sprzedaży IBM, oraz C.R. Smith, prezes American Airlines. Przypadkowa rozmowa przeistoczyła się w plan biznesowy wdrożony kilka lat później. Tak zrodziło się Sabre - Semi-Automated Business Research Environment – rewolucyjny system rezerwacji podróży.
Co się wydarzyło od tamtej pory? Dziś systemy Sabre są używane przez 400 linii lotniczych na całym świecie i zabierają na pokład ponad 500 milionów pasażerów rocznie. W 2000 roku równo 50 lat od momentu pierwszej instalacji systemu Sabre na komputerze IBM, otworzone zostało biuro w Krakowie.
Jak wyglądały początki działalności Sabre w Polsce? W momencie otwarcia krakowskie biuro Sabre liczyło sobie 10 pracowników. Dziś, 15 lat później, zatrudniamy ponad 1200 osób i cały czas rośniemy. Tym samym jesteśmy największym centrum rozwoju oprogramowania Sabre poza siedzibą firmy w Dallas. Nasi pracownicy tworzą innowacyjne rozwiązania, które ułatwiają podróżowanie milionom ludzi na całym świecie i przekładają się na sukcesy naszych klientów z branż lotniczej, hotelarskiej czy turystycznej. ...
"Wywiad z Ireneusz Struzik - Jobman Group Sp. z o.o."
W jaki sposób zaczynaliście swoją działalność? Początki sięgają 2001 roku, kiedy grupa młodych, przedsiębiorczych osób z pasją i przygotowaniem merytorycznym do prowadzenia działalności gospodarczej postanowiła wcielić w życie pomysł na uruchomienie firmy zajmującej się pośrednictwem pracy. Rozpoczęliśmy od współpracy z jedną z największych sieci handlowych w kraju, świadcząc dla niej usługi z zakresu outsourcingu personelu na różne działy w hipermarketach na terenie Krakowa. Nasz personel zajmował się merchandisingiem, aktywną sprzedażą, doradztwem technicznym.
Sukces tego przedsięwzięcia doprowadził do tego, że wyszliście poza Małopolskę. To prawda. Najpierw na teren województwa Śląskiego, a następnie w inne regiony kraju. Z czasem pojawiało się coraz więcej kontrahentów zainteresowanych świadczonymi przez nas usługami, a nasza firma z niewielkiej, lokalnej działalności zamieniła się w agencję pracy tymczasowej o ogólnopolskim zasięgu, z oddziałami w 11 miastach na terenie kraju. Oczywiście poszerzeniu uległ również wachlarz świadczonych przez nas usług. ...
"Wywiad z Bartek Boczkaja - Konsorcjum Fen Sp. z o.o."
Czym zajmuje się państwa firma? Jesteśmy dystrybutorem IT. Specjalizujemy się w rozwiązaniach sieciowych - sieciach przewodowych i bezprzewodowych, bezpieczeństwie IT, storage, systemach monitoringu wizyjnego. Sprzedajemy również rozwiązania do dystrybucji sygnałów audio-video, ale także akcesoria do komputerów i urządzeń przenośnych takich jak np. laptopy czy tablety.
Skoro jesteście firmą z branży IT to domyślam się, że większość waszego zespołu stanowią mężczyźni. To prawda. Choć mamy też w firmie kilka koleżanek, które wnoszą do niej nową jakość. Z reguły są to specjalistki.
Ilu łącznie pracowników państwo zatrudniają i gdzie fizycznie znajduje się wasza firma? Mieścimy się w Poznaniu, nie mamy oddziałów w Polsce. Aktualnie zatrudniamy ok.35 osób.
Skoro nie mają państwo oddziału, to jak wygląda wasza praca? 95 proc. naszych handlowców "siedzi w biurze", a więc można powiedzieć, że sprzedajemy na odległość. Z osób „lotnych”, czyli na stałe pracujących poza firmą mamy dwie osoby. W IT środki komunikacji na odległość zawsze były bardziej rozwinięte, także nie jest to coś zaskakującego. ...