Gas Engineering
przez anonim, 2014-08-13 09:53:48
Witam, otrzymałam skierowanie na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko Asystentka Zarządu. Czy ktoś się orientuje jak może przebiegać taka rozmowa i jakie są ich oczekiwania względem mojej osoby?

Beliani
przez Beata_PR, 2014-08-20 13:28:31
Witam, jestem zainteresowana ofertą pracy asystentki działu marketingu. W jaki sposób weryfikowana jest znajomość języka niemieckiego? Jakie oczekiwania finansowe mogę mieć? @Joomla jaką kwotę podałaś, że okazała się wygórowana? Sytuacja w biurze jest zależna od pracujących ludzi.

Dong Yang Electronics Sp. z o.o.
przez adamo, 2014-08-25 12:00:31
Odpowiedź na: [gg - 2014-07-18 20:41:47]:
Witam , pracowałem w DY jako asystent produkcji w 2006 r, zwolniłem się sam zarabiałem wtedy 1050 zł do reki ciekawi mnie ile teraz zarabiają ludzie na tym stanowisku. Wtedy, mówię ogólnie o ludziach było ok, mniej więcej każdy zarabiał tak samo (mowa o biurze) i nikt nie najeżdżał na siebie. Było kilka spoko osób. Zawsze wspominam tę pracę z sympatią, pamiętam gdy tam pracowałem to chciałem szybko z DY uciec ale w sumie poznałem tam swoją zonę właśnie pracując w DY. Pozdrawiam wszystkich z biura na wtryskarni, i magazyniera od małych części to był dobry chłop na serio.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Izabela Wyroba - Grand Hotel"
Grand Hotel w 2014 r. jako pierwszy 5-cio gwiazdkowy hotel w Krakowie trafił na prestiżową listę w Czerwonym Przewodniku Michelin „Main Cities of Europe” otrzymując aż 4 symbole budynku. Czerwony Przewodnik Michelin „Main Cities of Europe” to najbardziej znany i prestiżowy ranking europejskich restauracji i hoteli. Najważniejszym wyróżnieniem, jakie w Przewodniku Michelin może otrzymać restauracja, są gwiazdki. Hotelom natomiast przyznawane są piktogramy małych budynków. Oceniające poziom komfortu i oferowanych usług określa skala od jednego do pięciu symboli. Rzeczywiście w 2014 roku zostaliśmy wyróżnieni 4 piktogramami. W ten sposób został doceniony poziom komfortu i oferowanych przez nas usług.
Co to dla Państwa oznacza? Taki „domek” oznacza nie tylko prestiż, komfort, luksus, elegancki wystrój, ale przede wszystkim najwyższy poziom usług, miłą i doskonale wyszkoloną załogę. Gość może spodziewać się spokoju, niebanalnego stylu i niezwykłej atmosfery. Jest to wyróżnik godny najwyższego zaufania. Nic więc dziwnego, że dla wielu podróżujących – tak turystów, jak i biznesmenów – przewodnik ten jest wskazówką, gdzie się zatrzymać. ...
"Wywiad z Mariusz Pawlak - ICH Poland"
Co każdy potencjalny pracownik czy kontrahent powinien wiedzieć o ICH Poland? Obecnie ICH Poland to firma z polskim kapitałem, przez pierwsze lata działalności zdobywaliśmy doświadczenie pod szyldem holenderskiej marki Eskens. Działalność firmy opiera się na trzech głównych działach: sprzedaż, serwis oraz czyszczenie maszyn do barwienia farb, tynków i lakierów. Firma zlokalizowana jest w Plewiskach koło Poznania. Tutaj znajduje się siedziba firmy, magazyn oraz dział czyszczenia maszyn. W kraju mamy kilku techników zlokalizowanych w różnych częściach kraju obsługujących awarie maszyn u klientów na terenie Polski, ale także w krajach ościennych.
Co składa się na Państwa ofertę? Jesteśmy autoryzowanym przedstawicielem marek Corob, Collomix i Tecmec na rynku polskim. W ofercie posiadamy dozowniki ręczne i automatyczne, miksery żyroskopowe, wytrząsarki oraz szafy lakiernicze. Oferujemy też klientom w pełni zautomatyzowane linie produkcyjne farb i tynków. Prowadzimy sprzedaż, serwis oraz czyszczenie tych maszyn.
Jak wyglądały początki firmy na rynku polskim i zagranicznym? Założycielem firmy była już wspomniana holenderska firma Eskens, obsługująca wiodących producentów farb i tynków na rynku europejski, która na starcie wniosła pewien pakiet klientów. Z biegiem czasu, dzięki naszemu zaangażowaniu, sumienności i indywidualnemu podejściu, rozbudowaliśmy listę naszych klientów tworząc stabilną i rozpoznawalną na rynku europejskim markę. ...
"Wywiad z Marcin Orkisz - Energy Invest Group Sp. z o.o."
Energy Invest Group to pomysł trzech wspólników. To prawda. Znaliśmy się już wcześniej, realizując różne projekty biznesowe związane z inwestycjami, natomiast w styczniu 2012 roku podjęliśmy decyzję o założeniu wspólnie firmy. Na początku spółka miała formę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Po dwóch latach zapadła decyzja o przekształceniu EIG w spółkę akcyjną.
Jaka idea przyświecała wam przy tworzeniu EIG? Chcieliśmy umożliwić inwestorom z mniejszym kapitałem inwestowanie w zawodową energetykę odnawialną. Inwestowanie w elektrownie wiatrowe to sposób na bezpieczny, stały i długoterminowy zysk na poziomie kilkunastu procent w skali roku, niestety do czasu powstania EIG, bariera kapitałowa wejścia w taką inwestycję powodowała, że mogli pozwolić sobie na nią tylko najbogatsi. Realizacja jednej turbiny wiatrowej wiąże się z nakładami inwestycyjnymi rzędu 10 – 12 milionów złotych, a sam wkład wymagany do kredytu to około 3 miliony złotych.
W jaki sposób poradziliście sobie z problemem bariery kapitałowej? Naszym pomysłem jest pozyskać wspomniane 3 miliony złotych od dużej grupy inwestorów, połączenie ich razem w jednej spółce, zrealizowanie inwestycji, a po uruchomieniu elektrowni wypłacanie każdemu zysków wypracowanych przez elektrownie proporcjonalnie do posiadanych w spółce udziałów. Realizację inwestycji pod klucz zlecamy doświadczonej firmie deweloperskiej, a nasz dział handlowy odpowiedzialny jest za dotarcie do potencjalnych inwestorów, przedstawienie im wszystkich aspektów inwestycji i pomoc w podjęciu decyzji o przystąpienia do spółki. ...