X-KOM
przez Kamil, 2014-08-21 19:48:33
Dziś byłem na rozmowie jako doradca w salonie (Warszawa). Pan Michał którego serdecznie pozdrawiam, jest przesympatycznym człowiekiem. Rozmowa odbyła się punktualnie. Jeśli ktoś twierdzi, że firma jest nie poważna i oferuje 1200 zł to niestety jest w błędzie albo po prostu chce się pozbyć konkurencji :) Co do wynagrodzenia jest na prawdę powyżej najniższej krajowej. Co do wiedzy stricte informatycznej, oczywiście trzeba ją posiadać. To chyba logiczne, tak jakby ktoś chciał sprzedawać samochody gdzie nie ma pojęcia o motoryzacji :) Jeśli ktoś ma niedosyt po rozmowie, to już niestety jego problem, na koniec rozmowy jak w każdej firmie jest czas na zadawanie pytań... Więc trzeba było korzystać. Rozmowę podsumowuję bardzo pozytywnie.

Pozdrawiam Kamil :)

VistaGroup Sp.j.
przez Dromet, 2012-01-31 12:59:24
Bardzo solidna firma. Polecamy jako bardzo rzetelnego partnera

VistaGroup Sp.j.
przez Klaudi, 2012-02-10 14:49:18
Ja też ich lubię. Chętnie oddam swój głos na vistę. I jak widać chce mi się. Dobrych trzeba w życiu wspierać i pomagać

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Marek Janik - FLORENTYNA ZpChr"
Pod koniec lat 80. dwóch braci postanawia założyć firmę Florentyna, zatrudniając początkowo 4 pracowników. Obecnie pracuje u Was ponad 450 osób. Jaka jest Wasza recepta na sukces? Podstawą osiągnięcia sukcesu jest pełne zaangażowanie pracowników. Jest to możliwe, kiedy praca okazuje się przede wszystkim pasją, a nie codziennym obowiązkiem. Nieszablonowe podejście do zadań - co niewątpliwie jest domeną naszego zespołu - sprawia, że jesteśmy niekwestionowanym liderem na rynku.
Osiągnęli Państwo miano czołowego producenta produktów AGD w Polsce. Z jakimi największymi trudnościami przyszło się Wam zmierzyć? Moim zdaniem nie należy mówić o trudnościach, a raczej o wyzwaniach, którym sprostaliśmy. Przede wszystkim naszą ofertę musieliśmy dostosować do wymagań rynku. Staraliśmy się reagować szybko i działać niestandardowo, aby nasza oferta zawsze była konkurencyjna. Wciąż szukaliśmy obszarów, które można zagospodarować, intensywnie nawiązywaliśmy relacje biznesowe. Jednak przede wszystkim mieliśmy świadomość tego, że trzeba się cieszyć ze wszystkich, nawet najmniejszych sukcesów. To wszystko doprowadziło nas do wysokiej pozycji, którą obecnie zajmujemy na rynku. ...
"Wywiad z Jakub Mastalerz - German polish Job center Mastalerz"
Jakiego typu usługi oferuje Państwa firma? Specjalizujemy się w rekrutacji kandydatów dla pracodawców z Niemiec i Austrii. Są to głównie niemieckie agencje pracy tymczasowej, przede wszystkim z południa Niemiec (Bayern, Baden-Wuertenberg i Hessen)
Czym Państwa firma wyróżnia się na tle konkurencji? Jesteśmy partnerem strategicznym jednej z największych niemieckich agencji pracy tymczasowej I.K. Hofmann Personal GmbH, która posiada ok. 100 oddziałów na terenie Niemiec i Austrii zatrudniając prawie 20 tysięcy pracowników tymczasowych. Wspólnie z I.K. Hofmann otworzyliśmy półtora roku temu oddział w Katowicach specjalizujący się w organizowaniu spotkań rekrutacyjnych polskich kandydatów z niemieckimi pracodawcami.
Filarem firmy German Polish Job Center jest.. ? Rekrutacja wykwalifikowanych pracowników znających język niemiecki dla sprawdzonych i rzetelnych pracodawców z Niemiec.
Na jakie stanowiska występuje największe zapotrzebowanie? Budownictwo - murarz, cieśla, betoniarz, zbrojarz, malarz, tapeciarz, hydraulik, elektryk Logistyka - kierowca wózka widłowego, pakowacz, komisjoner, magazynier Produkcja - spawacz, ślusarz, elektromonter, operator linii produkcyjnej, operator CNC ...
"Wywiad z Ryszard Greguła - Mabo"
Historia MABO Sp. z o.o. sięga 1967 roku. Zaczynaliście od małego warsztatu ślusarskiego, a obecnie zatrudniacie ponad 200 osób. Jak wyglądała Wasza droga do sukcesu? Powstanie firmy i pierwsze 2 dekady jej funkcjonowania, to lata siermiężne dla przedsiębiorców, tzw. prywaciarzy. Założyciel firmy, Pan Adolf Bogacki zaczął od zera, nie miał kapitału, wsparcia wspólników, miał garaż, pomysły i wielki, wielki zapał do pracy. Wspierała go jedynie najbliższa rodzina, żona Marianna i dwoje małych dzieci, dla których lepszej przyszłości, był gotów do ciężkiej pracy, toteż nazwa firmy jest mocno rodzinna - MABO, to Marianna, Adolf BOgaccy. Wtedy nie mógł rozwijać się tak szybko, jakby chciał, mimo pojawiających się czasami ze strony ówczesnych władz zapowiedzi, że zapalają zielone światło, nigdy tak się nie działo. Do dziś w kronice firmy przechowujemy pozwolenia ówczesnych władz na zatrudnienie pracowników do firmy. Dzisiaj trudno zrozumieć, że bez pozwolenia, prywaciarz nie mógł zatrudnić pracowników, tzw. rozwój kontrolowany. Największy rozwój firmy rozpoczął się po 1985r., za sprawą produkcji czasz anten satelitarnych. Pomysł, techniczna organizacja produkcji, Know-how, to zasługa założyciela i właściciela, Pana Bogackiego. Pierwsza sprzedaż anten, to głównie Szwecja, a producentem, handlowcem i kierowcą auta dostawczego był sam właściciel. Produkcja czasz anten satelitarnych pozwoliła na duże inwestycje, dzięki którym firma rozwinęła się znacząco. Upadek Lehman Brothers w 2008 roku rozpoczął kryzys, w efekcie którego waluty wschodnie znacząco straciły do dolara, a w tym czasie główne kierunki sprzedaży stanowiły kraje wschodnie tj. Ukraina, Białoruś, Rosja, dlatego sprzedaż tego asortymentu zaczęła spadać. Paradoksalnie też za sprawą kryzysu, kraje zachodnie, szczególnie skandynawskie zaczęły życzliwszym okiem spoglądać na wschód, obalając stereotypy. Szybko się okazało, że w Polsce można zrobić dobrze nie tylko anteny satelitarne, ale także odpowiedzialne konstrukcji offshorowe, których sprzedaż zaczęła szybko rosnąć. Wcześniejsze inwestycje w hale, maszyny, certyfikacje zakładu, inwestycje w kadry techniczne i zarządcze spowodowały, że staliśmy się konkurentem renomowanych zachodnich firm, certyfikowanym dostawcą stalowych elementów do budowy turbin elektrowni wiatrowych, których produkcja trwa.    ...