X-KOM
przez Kamil, 2014-08-21 19:48:33
Dziś byłem na rozmowie jako doradca w salonie (Warszawa). Pan Michał którego serdecznie pozdrawiam, jest przesympatycznym człowiekiem. Rozmowa odbyła się punktualnie. Jeśli ktoś twierdzi, że firma jest nie poważna i oferuje 1200 zł to niestety jest w błędzie albo po prostu chce się pozbyć konkurencji :) Co do wynagrodzenia jest na prawdę powyżej najniższej krajowej. Co do wiedzy stricte informatycznej, oczywiście trzeba ją posiadać. To chyba logiczne, tak jakby ktoś chciał sprzedawać samochody gdzie nie ma pojęcia o motoryzacji :) Jeśli ktoś ma niedosyt po rozmowie, to już niestety jego problem, na koniec rozmowy jak w każdej firmie jest czas na zadawanie pytań... Więc trzeba było korzystać. Rozmowę podsumowuję bardzo pozytywnie.

Pozdrawiam Kamil :)

GoWork.pl
przez Agata, 2014-11-13 10:57:50
Polecam! Solidna firma!

GoWork.pl
przez Witas, 2015-04-30 06:42:25
Przyznam szczerze, że niedawno trafiłem na forum goworka i ja - a raczej moja żona jesteśmy nawet zadowoleni z tych ofert pracy jakie się pojawiają. Wyjechaliśmy do niemiec do opieki nad starszymi ludźmi.

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Kamil Tabaka - NOVUM Sp. z o.o. Sp.k."

Jak wyglądały początki firmy? Firma została założona w 1996 roku przez dwóch braci Sławomira i Andrzeja Chmielińskiego. Początki działalności firmy to produkcja pierwszych bezpiecznych, drewnianych placów zabaw w zakładzie produkcyjnym w Gromie. W chwili obecnej NOVUM posiada już cztery zakłady produkcyjne, w których produkujemy certyfikowane elementy wyposażenia placów zabaw z drewna i stali, meble do placówek edukacyjnych oraz szyjemy kształtki piankowe i granulatowe, służące do zabawy przedszkolakom. 
Czyli firma NOVUM jest firmą rodzinną? Tak, jest to przedsiębiorstwo rodzinne, dwupokoleniowe. Oprócz zarządzających Prezesów do zespołu dołączył syn jednego z właścicieli – Igor Chmieliński, który zajmuje się od kilku lat rozwojem eksportu.  
Jak obecnie wygląda oferta produktowa? Jeżeli chodzi o wachlarz produktów możemy poszczycić się na chwilę obecną oprócz urządzeń na place zabaw, kompleksowym wyposażeniem placówek edukacyjnych w meble i pomoce edukacyjne a także nowymi liniami urządzeń fitness do siłowni zewnętrznych oraz urządzeń na psie place zabaw. Ciągle się rozwijamy i wprowadzamy na rynek nowe produkty. ...
"Wywiad z Marta Marzec - Starter Sp. z o.o."
Dlaczego Warto zostać pracownikiem Państwa firmy? Osobiście nie jestem fanką przekonywania kogokolwiek na siłę i dlatego uważam, że warto przyjść i przekonać się samemu. Ludzie tutaj zatrudnieni tworzą różne działy i obsługują ciekawy biznes, który jeśli ktoś pozna, jest w stanie pokochać. W Centrum Zgłoszeniowym (call center) zatrudniamy wielu pracowników z naprawdę długoletnim stażem w naszej firmie i w ich opinii praca jest ogromnie ciekawa i wciągająca. Twierdzę, że to jest siłą naszej organizacji: ludzie, którzy lubią swoją pracę. Zgadzam się także ze stwierdzeniem, że praca w Centrum Zgłoszeniowym nie jest dla wszystkich. Po pierwsze jest to praca z ludźmi będącymi w sytuacjach wymagających, stresujących i nieprzewidzianych.  Wymaga ona wysokiego poziomu umiejętności interpersonalnych, odpowiedniego podejścia do Klienta i jego sytuacji, empatii, spokoju i cierpliwości. Nie jest to komplet cech, którym każdy z nas się charakteryzuje, stąd nie jest to praca dla wszystkich.    Poza Centrum Zgłoszeniowym mamy kilka innych interesujących działów, jak Dział Finansowy, który obecnie rozwija się w kierunku kontrolingowym. Dział IT od grudnia 2015 roku do chwili obecnej urósł trzykrotnie, inwestujemy w nowe technologie, równocześnie pracujemy wewnętrznie nad rozwojem i budową naszych systemów operacyjnych. Poza tym warto pochwalić się sprawnie i aktywnie działającym zespołem obsługi klienta, który odpowiada na pojawiające się reklamacje klientów. Nie zapominajmy o zespole Regionalnych Kierowników Sieci, zespole sprzedażowym czy Dziale Technicznym. W celu szerszego zapoznania się z szerszymi opisami działów i ich specyfiką - zapraszam na stronę korporacyjną, zakładka o firmie – nasze działy. Naprawdę warto!  ...
"Wywiad z Joanna Tomczak - JasminCare Sp. z o. o."
Pełni Pani rolę Dyrektora firmy, czy jest Pani również pomysłodawcą rozpoczęcia działalności? Tak, firma JasminCare jest moim pomysłem, jednak przeszłam długą drogę zanim znalazłam się na stanowisku dyrektora.
Jakie były początki JasminCare? Od kiedy firma istnieje na rynku? Początki nie były łatwe, a miały one miejsce w 2012r., kiedy sama pracowałam jako opiekunka w Niemczech. Namówiła mnie do tego znajoma, która korzystała już z usług pewnej agencji. Znałam dobrze język niemiecki, ale nie miałam żadnego doświadczenia w opiece. Pośredniczka przedstawiła mi ofertę „w sam raz dla mnie”, w której podopieczną miała być starsza pani, potrzebująca jedynie towarzyszki do spacerów i rozmów oraz wsparcia w codziennych czynnościach związanych z prowadzeniem domu. Po przyjeździe na miejsce pracy… przeżyłam szok. To, co mówiła pośredniczka, miało się nijak do rzeczywistości. Babcia ledwo chodziła, potrzebowała dużego wsparcia przy poruszaniu się, a także przy codziennej higienie i toalecie. Moja pośredniczka, gdy zgłosiłam jej, że sytuacja na miejscu znacznie odbiega od przedstawianej przez nią, powiedziała, że „dam sobie jakoś radę” i takie nastawienie miała zwykle, gdy zwracałam się do niej z prośbą o pomoc. Nie czułam się dobrze, chciałam wracać do domu. Zrozumiałam, że jestem zdana sama na siebie. Szukałam informacji na temat opieki u znajomych opiekunek, a także w Internecie. Spotkałam się wtedy z wieloma wypowiedziami opiekunek, które zostały oszukane przez firmy albo pozostawione w trudnej sytuacji same sobie, jak ja. Zrozumiałam, że mój przypadek nie jest wyjątkowy. Miesiące mijały, a ja, dzięki determinacji, a także pomocy ze strony rodziny podopiecznej i znajomych opiekunek, starałam się wykonywać swoje obowiązki, poznawałam problematykę tego zawodu. Dużo rozmawiałam z podopieczną, jej rodziną i znajomymi. Docierało do mnie, jak powinna funkcjonować opieka nad ich bliskimi również z ich punktu widzenia, a także jak sprawić, by opiekunowie czuli się dobrze w swojej pracy. Dzień przed moim planowanym wyjazdem do domu, babcia zmarła. Po powrocie do Polski, moi najbliżsi pomogli mi podjąć decyzje o stworzeniu własnej firmy. Budując JasminCare za główny cel postawiłam sobie wysoką jakość obsługi, tj. przejrzyste warunki współpracy, pomoc w każdych, trudnych sytuacjach związanych bezpośrednio z opieką, ale nie tylko. Opiekunowie niejednokrotnie potrzebują pomocy choćby przy nauce języka, czy załatwieniu formalności związanych z wyjazdem. Pierwsza opiekunka wyjechała z moją firmą w sierpniu 2013 roku i myślę, że tę datę mogę przyjąć za oficjalne pojawienie się firmy na rynku. Od tej pory wyjechało już z nami kilkaset osób. I to głównie dzięki wysokim standardom zdecydowana większość z nich jest zadowolona ze współpracy z nami i poleca nas kolejnym opiekunkom. ...