Żłobek Przedszkole Czerwony Balonik Saska Kępa

Warszawa

Opinie o Żłobek Przedszkole Czerwony Balonik Saska Kępa

aaaakaa 2012-07-03 13:12:01
Ja miałam tam pracować,ale na szczęście nie doszło do tego. gdy przyszłam na rozmowę długo czekałam na panią dyr, bo akurat prowadziła zajęcia muzyczne i tylko było słychać jak krzyczała na dzieci, już na rozmowie była bardzo nieprzyjemna, i gdy przyszło do podpisania umowy przedstawiła zupełnie inne warunki niż się umawiałyśmy. Szczerze nie polecam!
MamaBasi 2013-02-21 12:29:32
Chciałabym gorąco polecić wszystkim rodzicom, a przede wszystkim dzieciom przedszkole „Czerwony Balonik”! Należę do mam chyba skrajnie przewrażliwionych na punkcie swojego dziecka. Przez ponad dwa lata opiekowałam się córką sama (przede wszystkim dlatego, że chciałam i mogłam, ale też nie potrafiłam zaufać „nianiom z ogłoszenia”) i długo szukałam takiego miejsca! Nie ważne, że daleko od domu (ok. 5 km).. Najważniejsze od początku było dla mnie to, że panuje tam cudowna, wspaniała atmosfera. Właścicielki, ale i Panie, które tam pracują otaczają dzieci troską, ciepłem i uśmiechem; widać, że kochają swoją pracę i wykonują ją profesjonalnie. Osobiście, super wizytówką tego miejsca jest ciocia Renata, której synek uczęszcza do przedszkola i jest przecudownym, wspaniałym chłopcem, który troskliwie pocieszał Basię gdy miała słabsze chwile.. Bo oczywiście bywały momenty kryzysowe, gdy córka płakała zostając z przedszkolu, ale wtedy, chyba tylko żeby poprawić sobie humor (mam pełne zaufanie do Pań!), mogłam zobaczyć (dzięki monitoringowi) jak po chwili z uśmiechem na buzi uczestniczyła w zabawach. Kolejna świetna sprawa – na początku tyg otrzymuje się mailowo program zajęć, które są realizowane, także mogłyśmy z córką powtarzać potem w domu nowe wierszyki, piosenki… A to wszystko w nowej siedzibie - pięknie urządzonym domku z ogródkiem, który tylko podkreśla rodzinną atmosferę jaka tam panuje! Nie wyobrażam sobie lepszego miejsca :)
Kreaty 2014-05-19 12:25:34
Podoba mi się to, że mogę ustalić z opiekunami na jak długo chce zostawić dziecko w przedszkolu i od tego zależy cenna za miesiąc. Dziecko też jest zadowolone, obiadki mu smakują. Mają też sporo zajęć dodatkowy, moja córka uczęszcza na balet.
Kamila324 2014-06-30 06:31:07
Mogę potwierdzić wcześniejsze opinie, czerwony balonik jest bardzo dobrym przedszkolem z wieloma dodatkowymi zajęciami :)
Marta 2015-04-18 15:08:00
Trochę się zagalopowałam, powinnam użyć innego słowa niż terroryzm, po prostu nie spodobały mi się metody wychowawcze opiekunki - Marta
1
123 2015-04-29 12:04:33
Normalnie wstawię się za Panią Renatką. Gdyby nie Pani Renatka i Pani Małgosia to już dawno zabrałabym stamtąd swoje dziecko. I inni rodzice rõwnież. Bo ten żłobek - przedszkole właśnie tymi dwiema paniami stoi. Poza tym wszystko co napisała Pani Ula jest prawdą. A w to co deklarują dyrektorki na pierwszym spotkaniu nie ma co wierzyć bo rzeczywistość różni się diametralnie.
1
Mama 2015-05-07 11:45:37
Potwierdzam wszystkie negatywne opinie. Jedyne dwie porządne panie to p. Małgosia i p. Renata. p. Renata owszem, może sprawiać wrażenie trochę ostrej, ale po prostu nie pozwala sobie wejść na głowę i trzyma te dzieciaki w ryzach, co mi się akurat b. podoba.
Największa tragedią jest p. Agnieszka, która nie ma kompletnie powołania do tej pracy, sprawia wrażenie, że przychodzi sobie na kawę i pogadać przez telefon z koleżankami. dodam, że przychodzi z własną córką, a innymi dziećmi zajmuje się w ostateczności. Dzieci chodzą długo z kupą, co później skutkuje oparzeniami, a p. Agnieszka zdziwiona jak to, przecież już dzisiaj dziecko kupę robiło. Ostatni hit, to niemyte kubki, w których normalnie wyrastają grzyby!
Dyrekcja w ogóle nie reaguje na uwagi rodziców, próby jakichkolwiek spotkań zbywa brakiem czasu, zero komunikacji, jakby nam łaskę robili, że prowadzą żłobek i możemy przyprowadzić tam dzieci.

ODRADZAM STANOWCZO. jak się zwolni miejsce w innym żłobku, od razu przenosimy dziecko.
1
mama dziecka ze zlobka 2015-05-08 13:47:33
Drodzy Rodzice jak czytam wasze frustracje to mam wrazenie ze nie mowimy o tym samym przedszkolu! Moje dziecko od kilku miesiecy chodzi do balojika i jestem bardzo zadowolona z Pan! Pani Renatka jest ciepla osoba ktora zawsze chetnie odpowiada na pytania a Pani Agnieszka zawsze opowiada co sie dzialo w ciagu dnia!
1
tata37 2015-05-08 23:00:06
Mi sie to przedszkole bardzo podoba! Moje dziecko jest zadowolone, czyste i najedzone! I ma duzo dodatkowych zajec! Panie sa uprzejme kazda jedna !!! I lataja jak male motorki zeby wszystko dopiac bo praca z malymi dziecmi jest trudna! A nagadac na forum pod pseudonimem to kazdy potrafi
1
xyz 2015-05-27 19:42:07
Brak jakiegokolwiek kontaktu z dyrekcja przedszkola jest podstawowym problem!!! Panie mile.
1
prosto 2015-10-05 12:59:42
Nie wiem skąd wzięła się taka opinia, ale ja mam zgoła inne doświadczenia. Zawsze były co najmniej dwie opiekunki. Dzieci wychodzą na dwór jak tylko jest taka możliwość. Jedzenie mają zdrowe i smaczne (mojemu synkowi bardzo smakują), mają dużo zabawek i potrafią ciekawie zorganizować dzieciom czas.
Anna 2015-10-30 22:26:07
Ja również nie wiem skąd te negatywne wpisy. Jesteśmy bardzo zadowolone z opieki.Po 3 tyg adaptacji moja córa na powitanie wyciąga rece do Cioć-
i to chyba o czymś świadczy :)Na dwór dzieciaki wychodzą zawsze jak jest taka mozliwośc i chyba fajne jest jak same ucza się organizować czas i czasami pogrzebią sobie patykami w ziemi :)
Z tego co obserwuję Panie /Ciocie naprawde potrafia ciekawie takim maluchom organizować czas:)
Dziadek Krzysia 2015-12-16 19:21:06
Kto pisze takie negatywne i nieprawdziwe opinie - wygląda to na jakąś zorganizowaną akcję, a tym powinna zająć się chyba policja.Przedszkole jest świetne, jest monitoring dla rodziców więc można to doskonale ocenić.
Mama Tomka 2015-12-16 23:40:12
Rzeczywiście sprawa dla policji- te komentarze to kompletne bzdury. Mój synek uczęszcza do Czerwonego Balonika od maja i do tej pory nie poznałam pani opiekunki o imieniu Ania :)dzieci są zadowolone i uśmiechnięte, często zdarza się, że nie chcą wychodzić. A ktoś kto pozwala, by jego dziecko chodziło do takiej rzekomo strasznej placówki przez dwa lata (płacąc za to) i "marnowało tak ważny czas w swoim rozwoju" powinien się chyba nad sobą zastanowić.
Ewa 2016-01-04 19:31:56
Jestem mamą dziecka uczęszczającego do żłobka "Czerwony Balonik". Nie mogę zgodzić się z negatywnymi opiniami nt. placówki. Według mnie dziecko ma profesjonalną i troskliwą opiekę. Jest zawsze czyste, przebrane, nakarmione i wita mnie z uśmiechem na twarzy. Ciocie to ciepłe osoby, które tulą, biorą na kolana i nigdy nie traktują dzieci przedmiotowo. Zawsze uzyskuję wyczerpujące informacje nt. mojego dziecka przy jego odbiorze. Rozmawiając z rodzicami innych maluszków słyszę od nich pozytywny i zadowalające opinie. W placówce pracują ciocia Renata i ciocia Gosia. Nie ma żadnej cioci Ani oraz Joli. Chyba ktoś myli "Czerwony Balonik" z inną placówką.
PS. Drogie Mamy - śpiące dzieci w wózkach latem to super sprawa! Same tego doświadczamy, spacerując z dziećmi na ulicy czy w parku.
Nie doszukujmy się więc w placówce minusów "na siłę" i nie czytajmy chorych opinii niektórych rodziców z przerośniętymi wymogami - często nie dających sobie rady z opieką nad własnymi dziećmi.
Elwira Dziubak 2016-01-08 13:56:46
Nie polecam nikomu, jeśli chodzi o przedszkole na ulicy Rzymskiej!!!!Część opiekunek naprawdę miła i pomocna. Niestety część nie... Moje dziecko nie jest aniołkiem, ale nie bije, nie pluje, nie kopie.. Jedynie czasami nie słucha, trzeba jej parę razy powtarzać (no cóż ma 4 lata), woli pobiegać niż siedzieć. Poszła do zlobka w wieku 2,5 roku.Podczas pierwszego roku notorycznie córka wracała z siniakami zdawanymi przez starszą dziewczynkę. Na moje uwagi NIKT nie reagował. W drugim roku to córka notorycznie była odsyłana do pani psycholog, gdyż była niegrzeczna, tzn. plakała, nie słuchała się (np. zamiast siedzieć i słuchać książki wolała się bawić). Na rozmowie z p. psycholog usłyszałam (cytuję) "Na początku płakała około 10-15 minut, teraz już tylko 3. Ja wogóle nie reagowałam, żeby się nauczyła nie wymuszać". Usłyszałam, że córka może mieć problemy neurologiczne. Poprosiłam o pomoc koleżankę - psychologa dziecięcego, bo ja mogę nie być do konca obiektywna. Nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości. Również inne osoby znające córkę nic niepokojącego nie widziały. Miała wręcz opinię bardzo grzecznej dziewczynki, która potrafi się sama ładnie bawić. Ja rozumiem kary, ale zostawienie dziecka do wypłakania na tak długo to chyba przesada. Córka chodziła tak do p. psycholog codziennie!!!!!!!! Ja w domu rownież stosuję kary za naprawdę ciężkie przewinienia (typu nie chce sprzątać zabawek to są zabierane na jakiś czas), ale nie codziennie. Po mojej reakcji, że nie życzę sobie czegoś takiego zaczęło być ...gorzej. Codziennie słyszałam, że dostała karę za to, że np : biegała z koleżankami po sali (tylko że biegały 3, karę dostała tylko ona), nie chciała się trzymać z koleżanką za rękę (kara - nie wolno sie bawić; nie trzymała koleżanki za rękę, bo koleżanka bawiła się w samolocik i sama biegała), nie chciała słuchać książeczki tylko wolała się bawić. Kara polega na siedzeniu dopóki z klepsydry nie zleci cały piasek. Ostatnio córka była odbierana przez moją mamę - mama
1
456 2016-01-26 14:50:24
Zastanawia mnie dlaczego z tej strony zniknęły wszystkie negatywne opinie na temat tego żłobka a było ich nie mało. zwłaszcza, że wszystkie opisywane w nich sytuacje miały miejsce i były prawdą. potwierdzam je jeszcze raz, bo moje dziecko chodziło do tej placówki ponad rok i również tego żałuję.
123 2016-01-28 22:43:54
Rozumiem, że tu chodzi o żłobek na ulicy rzymskiej 5 obecnie w Warszawie. Zdecydowanie nie polecam. Moje dziecko tam chodziło i zdanie na temat placówki mam jak najgorsze! jest naprawdę dużo fajniejszych żłobków w okolicy do których można posłać swoje dzieci więc zastanówcie się dwa razy. Ja żałuję, że zmarnowałam tam tyle czasu. Poza tym w okolicy wakacji z przedszkola odeszło kilkanaścioro dzieci niezadowolonych z placówki rodziców. Samo to o czymś świadczy. Oni nie mają żadnego planu dydaktycznego, bardzo mało prac plastycznych, mało wspólnych zabaw, dzieci cały dzień chodzą samopas. Poza tym na całe przedszkole są - o zgrozo - dwa nocniki ! więc dzieci z pieluchami się na nocniki nie sadza. Oszczędza się na wszystkim, przede wszystkim na ilości personelu. Dyrektorki są straszne, zero komunikacji, mydlą rodzicom oczy na zebraniach jak tylko potrafią, a dwie trzecie z tego co mówią prosto w oczy nie jest prawdą. Nie ma spacerów, dzieci wypuszczane są do ogrodu, zimą z rzadka, natomiast latem bez umiaru bo spędzają tam cały dzień. Ktoś na innym forum napisał, że co to za problem, że dzieci śpią w wózkach w ogrodzie, ale czy jako rodzice naprawdę chcecie by wasze dzieci za grube pieniądze spały codziennie nieprzebrane w wózkach? i cały dzień grzebały w piachu? bo latem nie ma zajęć dodatkowych bo po co. Byłam tez świadkiem jak dzieciom przed jedzeniem nie myto rąk po tym piachu oraz widziałam, jak jeszcze w starej lokalizacji , była jedna Pani na kilkanaścioro dzieci która jak wychodziła z dzieckiem do łazienki to dzieci zostawały SAME! w pokoju. Można sobie tylko wyobrazić jak niewiele wtedy brakuje do nieszczęścia. Do nowego przedszkola moje dziecko chodzi chętnie, w tym natomiast zostawało przeważnie z płaczem. Poza tym ,ponieważ mam już porównanie to widzę diametralną różnicę pomiędzy tym a tamtym przedszkolem, rzutującą na rozwój mojego dziecka zdecydowanie na niekorzyść czerwonego balonika. Nie posyłajcie tam dzieci bo wg mnie nie warto, ktos bardzo trafnie
beta16 2016-02-07 22:32:20
Pewnie Pani właścicielka napisała do GoWorka prośbę o usunięcie wpisów
Zostaw swoją opinię o Żłobek Przedszkole Czerwony Balonik Saska Kępa - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Żłobek Przedszkole Czerwony Balonik Saska Kępa