A. Ziarko Hurtownia

Łódź

Opinie o A. Ziarko Hurtownia

pracownik 2014-06-26 22:15:12
do wszystkich ktorzy mysla o pracy w tej firmie mowie stanowcze NIE!!!!!!!
praca za minimalne pieniadze targety moze i osiagalne ale w ogolnym rozrachunku i tak policza po swojemu zeby pracownik nie zarobil
(usunięte przez administratora) absolutnie nie polecam
9
niepolecam 2014-09-25 22:37:47
Potwierdzam w 100% to co napisał mój przedmówca. Już lepiej idźcie pracować w na kasie w Tesco
9
Szok 2014-12-18 17:25:08
Nie! Nie! Nie! Już lepiej kasa w Tesco.
7
Kate 2015-01-26 08:26:15
Ja pracowałam w biurze. Handel, papierki, zamówienia itp. Głównie rynki pro niemieckie. Praca w biurze ok, zarobki beznadziejne, ludzie sympatyczni ale szef był wariatem. Zero ogłady, typowy "Pan ze wsi" nie można się było z nim w ogóle porozumieć. Odradzam
6
praca nie 2015-05-14 20:32:52
nie nie nie nie odradzam Tesco przy Ziarko to wymarzona praca .
Polecam zapytać w pierwszym lepszym sklepie zoo co sądzą o tej hurtowni I TO przed wysłaniem CV .
8
klient 2015-10-26 09:12:28
Firma sprzedaje do detalu na allegro karmy z wysyłką gratis, po cenach tak niskich, że w sklepie się nie opłaca ich sprzedawać, chyba że na wagę.
8
nie polecam 2016-01-28 20:11:31
PRZEDSTAWICIEL HANDLOWY W A.ZIARKO. Praca dla osób na garnuszku mamusi którym się nudzi i chcą robić cokolwiek za najniższą krajową. A i to nie długo bo albo sam się zwolnisz po pierwszej wypłacie albo tobie podziękują. Nie wierzysz to popytaj w sklepach zoologicznych o tą hurtownie.
9
Maciek 2016-04-04 19:58:44
Pracowałem kiedyś w tej firmie jako PH i tak czytam co piszecie i się zastanawiam czy rzeczywiście nie jesteście na garnuszku u mamusi i zamiast pracować chcecie za darmo mieć samochód i telefon za free.. Praca PH to praca dla osób pracowitych , kreatywnych i chcących zarabiać kasę. Aby sobie tylko pojeździć zatrudnijcie się na kierowce w MPK. Tam targetów nie będzie. Ja pracowałem wiele lat i nie chciałem się zwalniać ani mnie nikt nie zwalniał. Zdobyłem wiedzę, doświadczenie i zarobiłem kasę i to kilka razy więcej niż w Tesco. Jeżeli mylicie pracę PH z pracą listonosza to naprawdę CV musicie wysłać gdzieś indziej np. na pocztę . Chyba nie ma już firm gdzie płacą pensje PH ludziom co pracują jak listonosz zapisując zamówienia tylko takie które chce klient zamówić , trzeba rozwijać sprzedaż i rozciągać swoją półkę w sklepie.. LUDZIE TRZEBA CISNĄĆ to nie garnuszek u mamusi.. Szefostwo wymagające jednak jak się dobrze pracuje to nie ucinają kasy bez powodu. Były PH A.Ziarko...
były PH 2016-04-07 09:37:47
Tak jak piszesz to było ale z 10 lat temu. Jeśli wtedy pracowałeś to mogę się zgodzić. Teraz jest zupełnie inaczej i nikomu nie polecam pracy w tej firmie.
7
Były pracownik 2016-07-12 08:21:14
A Maciek to przecież syn właściciela, więc podejrzewam że maluje trawę na zielono. Jak może być kasa większa niż w tesco jak tutaj dają najniższą krajowa. Auto i telefon tylko do celów służbowych, nie ma mowy o prywatnych jazdach, a i tak jeździsz więźniarką z kratką za fotelem. Pracowałem niecały rok w tej firmie i nigdy nie otrzymałem wynagrodzenia w terminie, a premie wyliczane są niewiadomo jak bo nie dostajesz żadnego rozliczenia. A o samą premię niekiedy trzeba było się prosić. Co do tesco to można przeczytać że jest socjal, multisport, ubezpieczenie grupowe i kasa na czas. W firmie A. Ziarko z w/w pozycji nie ma nic. Może było lepiej 10 lat temu, teraz jest inaczej. Opinia o firmie w sklepach u klientów też jest słaba więc to chyba nie kłamstwa co piszą.
3
były PH 2016-07-25 10:25:19
Syn właściciela ma na imię Marek. Cała reszta wypowiedzi niestety się zgadza.
5
były pracownik 2016-08-24 20:35:02
Od razu widać, że tego posta napisał kierownik sprzedaży... "Żenua"
2
Pomorzanin 2016-08-29 18:35:23
Co za nonsens:)
Piszę Pani bzdury.
Były PH 2016-08-29 20:43:28
Kruszyna odrobinę ubarwił realia firmy...Z kilkoma argumentami się z nim zgodzę. Bardzo fajni ludzie, w porządku szef,wartościowy towar. Z tym ostatnim jest jednak największy problem...Przy prowizyjnym wynagrodzeniu ciężko jest handlować i zarabiać nie mając towaru. W ciągu roku jest kilka miesięcy bez towaru a z pustego to i Salomon nie naleje. Pracowałem jako handlowiec i ph w miedzynarodowych firmach ale nigdzie nie zarobiłem tak śmiesznych pieniędzy. 10 lat temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej, na chwilę obecną polecam ludziom jak poprzednik właśnie na garnuszku mamusi pn za tak marne wynagrodzenie ciężko jest się utrzymać dorosłej osobie....
2
Kruszyna 2.0 2016-09-08 15:00:17
Ale piszecie tu bzdury:)
Chciałem pogratulować wyobraźni i ilości wolnego czasu na wymyślanie takich głupot.
Pracowałem rok czasu i musiałem się zwolnić z przyczyn odemnie i pracodawcy niezależnych.
Były nerwy, był stres, praca jako PH w AZiarko to praca jako PH w klasycznym wydaniu. Bez tosterów w bagażniku, bez łapówek, bez całej serii sztucznych zabiegów robiących z potencjalnego kontrahenta idiote.
AZiarko wyposaża PH we wszystko, daje w ręce bardzo dobry towar i wypuszcza na głęboką wodę.
I teraz są dwie opcje.
Albo jesteś SPRZEDAWCĄ zawodowcem i masz pole do wykazania się kreatywnością, wyrobienia sobie pewnych zachowań, zdobycia bezcennych doświadczeń. Jak nie idzie to są nerwy i wtedy najlepiej się skupić na sobie (nie zawsze mi się to udawało, teraz pisze z perspektywy czasu). A jak idzie to jest satysfakcja, bezcenna.
Dzięki tej pracy uczysz się samodzielności, efektywności, organizacji czasu.
Druga opcja jest taka że w handlu znalazłeś się przez przypadek, jedyny obrót o którym myślisz to ten na Twoim koncie, nie masz wiedzy, nie chce Ci się jej wpajać, 8 godzin pracy ...jakości ...żadnej i pierwszy kierunek pretensji : pracodawca.
To daj sobie spokój, handlowiec to piękny i wazny zawód, nie umiesz, nie znasz się, nie rusz i nie komentuj!:)
Ja np. po pracy w Ziarko poszedłem na studia, bo stwierdziłem że mam braki takie a nie inne, a chce być lepszy i to się samo nie stanie i muszę uzupełnić wykształcenie.
Wiadomo można by ponarzekać na coś, w każdym miejscu znajdzie sie osoba która nam nie podpasuje charakterem, to naturalne. Też miałem nerwówki...., ale trzeba przyznać że spotykałem się ze zrozumieniem, zwłaszcza Szefa, taka specyfika zawodu.
Tak więc drodzy hejterzy, czego Wam życzyć ...renty i szybkiej emerytury:)
PS staje po stronie AZiarko dlatego że mam duży szacunek do mojego byłego Szefa, ale też nie pisałbym tu tego w ogóle gdyby nie poziom nieprawdy w tym
2
Były pracownik 2016-11-10 10:00:40
Kruszyna piszesz bzdury. Ja pracowałem dłużej od Ciebie. Napisz kto Cię demotywował do pracy. Miałeś kasę na czas? Oczywiście że nie, musiałeś nie raz się o nią prosić. Zgodzę się że właściciel jest OK, ale pod dużym wpływem"łysego", który traktuje ludzi przedmiotowo, jest arogancki i oszukuje.
Kruszyna pracowałeś po 16 godzin dziennie i gdzie teraz jesteś, nie przypłaciłeś tego zdrowiem?
Ile zostawało Ci z pensji jak odliczyłeś kasę wydaną na wyjazdach, nie jadłeś, nie piłeś na nich? Przecież firma delegacji nie wypłacała.
Podstawa najniższa krajowa, wypłacana zawsze po terminie (mógłbym wyciągi z banku pokazać), premia jak wyrobisz to musisz o nią prosić pana "dyrektora". Notoryczny brak towaru, promocje robione na kolanie. Masz rację że nie było super gratisów w bagażniku, że nie o to chodzi , ale wsparcia od Łysego żadnego nie było, nawet potrafił bardziej zdemotywować swoim zachowaniem. Nikt tu nie hejtuje tylko piszę prawdę aby kandydaci do pracy w tej firmie mieli prawdziwy obraz, anie taki który Łysy przedstawia na rozmowach kwalifikacyjnych. Wystarczy zobaczyć ilu handlowców w ciagu roku pracowało w tej firmie, lub zapytać o opinie samych klientów.
2
Zostaw swoją opinię o A. Ziarko Hurtownia - Łódź
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie A. Ziarko Hurtownia