Warszawskie Centrum Karate Tomasz Piotrkowicz Teresa Piotrkowicz

Warszawa

Opinie o Warszawskie Centrum Karate Tomasz Piotrkowicz Teresa Piotrkowicz

M 2016-08-11 13:00:22
Moje dziecko uczęszczało na zajęcia w szkole przy ul. Koncertowej przez 2 lata (około 2 lata temu). Zaletą zajęć była niewątpliwie ich jakość (jeśli prowadzili je inni niż p. Piotrkowicz trenerzy, nie pamiętam nazwisk) oraz niska cena w stosunku do czasu trwania zajęć. Niestety, gdy zajęcia prowadził p. Tomasz Piotrkowicz, zaczynały się one dużo później (ok. 20 minut) a kończyły za wcześnie (najczęściej 10-15 minut). Pan Piotrkowicz miał zwyczaj pokrzykiwania na rodziców nieustannie przypominając o opłatach. Trener czynił to od razu po wejściu do szkoły. Nazwiska "dłużników" były głośno wyczytywane na forum. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że zdarzały się pomyłki (tak było w moim przypadku), gdzie p. Piotrkowicz egzekwował składkę 2-krotnie za ten sam miesiąc. Zachowywał się w sposób sugerujący, że zależy mu wyłącznie na pieniądzach. Ponadto, nie potrafił rozwiązać konfliktów z woźnymi ze szkoły, które nie życzyły sobie, aby rodzice przebywali w szkole podczas zajęć. Swoją niechęć okazywały w sposób niestosowny używając agresywnych komunikatów. Dzieci na zajęciach grały głównie w szmacianą piłkę nożną. Po 2 latach oczekiwania na poprawę, zgłaszania p. Piotrkowskiemu uwag (bardzo grzecznym tonem) dałam za wygraną i wypisałam dziecko z zajęć. Podsumowując, odradzam rodzicom wybór zajęć u p. Tomasza Piotrkowicza.
Ninja 2016-10-08 21:21:05
Trenowałem u Piotrkowicza 2 lata. Generalnie można się nauczyć od niego wielu złych nawyków. Zależy mu głównie na kasie i niewiele przekazuje wiedzy... Kiedyś karate było modne to uczniowie dopisywali. W dzisiejszych czasach pojawiły się inne sporty, więc Piotrkowicz zdecydował, że będzie też nauczał miecza samurajskiego i MMA, bo oczywiście na wszystkim się zna. Generalnie promuje głównie swojego syna, więc zapomnijcie, że coś w tej szkole osiągnięcie.

Lepiej rozstać się ze szkołą szybciej niż tam gnić. Trzeba trenować samemu lub w innych klubach. To ma jakiś sens. Dla mnie szkoła Piotrkowicza to był zmarnowany czas.
Zostaw swoją opinię o Warszawskie Centrum Karate Tomasz Piotrkowicz Teresa Piotrkowicz - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Warszawskie Centrum Karate Tomasz Piotrkowicz Teresa Piotrkowicz