Metropolis Pizzeria

Toruń

Opinie o Metropolis Pizzeria

były kierowca 2014-05-20 16:02:58
praca w atmosferze presji wiecznych pretensji i brak zycia prywatnego. Barmanki i kelnerki maja potracane za byle co i sumy potracen z pensji siegaja nawet 500zl a zarobki nie wiadomo jakie, tzn pracujesz i przykladasz sie a przy wyplacie okazuje sie ze tylko 6zl/h. i wdodatku ciagle powtarzane slowa blondkierowniczki: cos nie pasuje to sie zwolnij. dostawcy pizzy wykorzystywni sa do wozenia smieci, do osiedlowych smietnikow. nie polecam tam pracy.
4
barmanka 2014-05-20 16:07:06
racja. pracowałam tam kilka lat i sie dziwie ze tak dlugo wytrzymalam.
nie mialam czasu na zycie prywatne. zawalilam studia bo tylko metropolis i nic wiecej w zyciu nie istnieje. nie polecam
3
kelnerka 2015-02-02 13:29:56
byłam tam kelnerką przez rok do końca studiów i nie mogę nic złego powiedzieć o Metropolis. Praca ciekawa , biegania jest dużo bo lokal prawie zawsze pełny ale dzięki temu z napiwków można wyrobic druga pensje. To była moja najlepsza praca na studiach. Duzo tutaj widzę marudzenia a tak jest zawsze z tymi co nie daja rady i maja wielkie oczekiwania. Dziewczyny przychodza do pracy i najchętniej by wcale nie podchodziły do stolików ale napiwków potem zazdroszczą. Polecam każdemu kto chce pracować i zarobić.
1
kelnerka 2015-02-17 11:47:43
Byłam tam kelnerką w trakcie studiów i byłam bardzo zadowolona. Pewna praca, wynagrodzenie płatne zawsze na czas , całkiem dobre napiwki. Duży ruch w weekendy i w wakacje , na ogródku trzeba sie nabiegać ale napiwki od turystów są znacznie wyższe wiec nie ma co marudzić. najgorzej kiedy ma się sale z leniwa kelnerka wtedy trzeba robić za dwie a nie każdy ma na to ochotę. Szefostwo powinno dokładniej patrzec na to jak pracuja kelnerki i zwolnic te słabe bo tylko przeszkadzają w pracy.
4
dostawca pizzy 2015-02-17 11:56:22
Dorabiałem tam jako dostawca pizzy i było spoko. Dużo jeżdżenia , w weekendy do nocy ale kasa ok. Praca jak każda, coś trzeba roboć ważne , ze płacą na czas , dobra stawka i za bardzo się nie czepiają. Czasem trzeba jechać na jakies pilne zakupy bo kierowniczka zapomniała złożyc zamówienie. Generalnie nie ma co narzekać, kierowcy często wymiękają o nie potrafią sobie trasy zaplanowac albo adresu znaleźć. Pracuje tam dużo fajnych dziewczyn .
2
buba 2016-08-01 21:34:08
Pracowałam przez 3 miesiące jako kelnerka w tym lokalu ,zarobki średnie ale zato z napiwków wyrabiałam 3/4 pensji. Szefostwo w porządku,kierowniczki również ,jedyne co denerwowało mnie w tej pracy to niektóre rozleniwione koleżanki,które źle rozkładały swoje obowiązki przez co część ich pracy spadała na pozostałe kelnerki.Ogólnie polecam osobom z zapałem do pracy i sporą dyspozycyjnością :)
1
Kelnerka 2017-01-06 17:31:48
Pracowałam prawie rok, masakra. Kierowniczka kończyła zawsze dzień słowami "Mało dzisiaj zapierdalałaś", grafik zmieniają z dnia na dzień, bez informacji o tym, na kuchni pracuje chyba margines społeczny a nie ludzie, ciągłe pretensje, wypłata pod stołem, sosy czasami stały po dni i robiły się kwaśne, masa włosów w jedzeniu, co kierowniczka zawsze zwalała na kelnerkę. Napiwki fajne, ale nie dość, że to pracodawca powinien ci płacić należycie, a nie liczyć na łaskę gości restauracji, to jeszcze 1% z utargu trzeba było oddawać... czyli jak w weekend zapierniczałaś i nabiłaś rachunki za 2000 zł, to 20 zł z napiwków ci zabierają. Czasami po całym dniu, jak zgubiłaś jeden kwitek z terminala, to zamiast sprawdzić, czy rzeczywiście nie ma takiej transakcji w systemie, to też zabierali ci z pensji. PORAŻKA!
3
BYŁY PRACOWNIK 2017-03-24 19:43:28
Źle! To jedyne określenie na prace w tym miejscu. Zasady, niewielkie zarobki i traktowanie pracowników przekracza wszystkie normy. Kelnerki zmieniają się zdecydowanie zbyt często, ponieważ dużo osób nie pozwala sobie na takie traktowanie z tego wynika zmiana grafiku z dnia na dzień bez pytania pracowników czy mogą przyjść do pracy. Brak ustalonej przerwy, jedynie można na zapleczu w pośpiechu między serwowaniem a odbiorem posiłku coś zjeść jeśli jest mniej osób na sali, nie ma miejsca nawet na chwilę odpoczynku ( weekend czasem to ponad 20 godzin pracy ). Jeśli nie jest się w pracy to czasem dostaje się rezerwę, trzeba być pod telefonem cały dzień a jeśli nie dotrze się do pracy na czas obcinają za każda godzinę danego miesiąca albo zwalniają. Szkolenie kilka dni po 5-6 godzin za 25 zł to kpina... podobno teraz szkolenia to miesiąc czasu, lecz nie wiem czy zapłata tak samo tragiczna czy jeszcze gorsza. Zabierają część napiwków... nie ma stałej stawki godzinnej, to jedna z firm, która nie uznaje nowego prawa 13 brutto. Za każdą drobną pomyłkę przy nabijaniu trzeba płacić. Nawet jeśli transakcja kartą została dokonana a zgubiono potwierdzenie trzeba płacić z własnej kieszeni. Przebieralnia pracowników to kilka szafek w pomieszczeniu gdzie jest toaleta odgrodzona deskami. Kierownico ma podejście "jak Ci się nie podoba to się zwolnij". Szef w natłoku klientów zamiast podwinąć rękawy albo wesprzeć dobrym słowem siada i oczekuje zainteresowania swoja osobą (podaj, przynieś). Pensja nigdy nie jest na konto tylko do ręki, raczej nie bez powodu.... Po pracy w tym miejscu omijam je nawet jako klient.
5
kniaziulka 2017-08-09 16:00:12
NIE POLECAM nikomu pracy w Metropolis - obozie pracy. Cały czas petla, wieczna bieganina, do tego pod nieustanna presja szefostwa i kierwonictwa. Za każdą, nawet najdrobniejsza pomyłkę kelnerki mają potrącane z pensji. Przykładowo: nabijemy danie na system, ale w międzyczasie klient jednak zrezygnuje z zamówienia - koszty ponosi kelnerka, mimo tego, że kuchnia o tym wie, więc składniki nie zostały zużyte. Szefostwo każdego dnia przesiaduje w biurze i kontroluje pracowników na kamerach, zamawiaja dania, sprawdzając pracę kucharzy i kelnerek. Szatnia pracowników przy workach z rozkladajacym się jedzeniem. Na kuchni pracuje napieta atmosfera, co odbija sie na kelnerkach
Obiecują 7 zł na godzinę, po czym przy rozliczeniu okazuje się, że wychodzi niecale 6 zł. Fakt, z napiwków może spokojnie wyciągnąć 1500 zł, ale jakim kosztem? Rezygnacja z życia prywatnego, bycia pod ciągłą presja? Lepiej poszukać pracy w innych lokalach, gdzie szanuja pracownika i jego czas (rozliczenie trwało 45 minut, za co oczywiście nie było płacone). Oczywiście na żadną umowę nie ma co liczyć.
2
Zostaw swoją opinię o Metropolis Pizzeria - Toruń
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Metropolis Pizzeria