Manekin Firma Handlowo-Gastronomiczna Restauracja

Bydgoszcz

Opinie o Manekin Firma Handlowo-Gastronomiczna Restauracja

oloo 2012-09-09 17:25:27
Warunki pracy fakt nie sa lekkie, ale atmosfera ludzi duzo nadrabia bo jest bardzo dobra a co do haraczu to nie jest 10% tylko 1 % wiem bo tez tam pracowalam.
fakt kelnerzy zarabiaja 6 zl na godzine ale maja tyle napiwkow ze wychodza pieniezniej najlepiej ze wszystkich pracownikow. Tam praca kelnera nie meczy tak jak na innych stanowiskach.
1
kasia bbbb 2013-05-16 08:14:23
Ta restraracja to jakieś nie poruzumienie ( usunięte przez administratora ) a jak dostanieś to śmieszna i ta stawka 6 zł heeee
meg 2014-06-30 09:58:27
Parcowalam w manekinie w Warszawie, totalna masakra, wszystko trzeba robić samemu, napoje , stroić nalesniki, za mało kelnerów jak na taki przemiał ludzi. Nie masz czasu zjesć ani iść do Wc, na rozmowie slyszysz o pracy po 8 h a w rzeczywistości tyrasz po 13/14 i i tak jeszcze krxywo patrzą jak chcesz wczesniej wyjsć. Ogólna masakra nie polecam. (usunięte przez administratora)
1
Lilka 2014-07-03 12:47:35
Masakra.
Byłam tam na rozmowie kwalifikacyjnej jakiś czas temu. Na "panią menedżerkę" czekałam pół godziny. Gotowało się we mnie, ale wiadomo - potrzebowała pracy - zaczekałam. Rozmowa odbywała się w jakimś śmierdzącym kantorku, gdzie dokładnie słychać było odgłosy z kuchni, o zapachu nie wspomnę. Pytania, które chyba miały być HR-owe, ale trochę nie wyszło, i "pani menedżer", która nie potrafiła nawet poprawnie używać zaimków,np. POWIEM JA TOBIE. Co chwila do tej kanciapy ktoś wbiegał i o coś pytał, na co ona odpowiadała warknięciem. Uciekłam, gdzie pieprz rośnie! Ubrania śmierdziały nawet po praniu.
6
Prażyna 2014-07-22 07:58:05
Pracowałam w manekinie w warszawie, super atmosfera. Zarobki b.dobre jak dla młodych ludzi, niestety nie ogarniałam przy tak dużym ruchu, oraz nie moglam zostać godzine/dwie dłużej gdy było to potrzebne, nie dziwie sie ze poleciałam. Podobała mi się troska ekipy, po moim wypadku. Dochodze powoli do siebie, juz mam tylko plaster. Pozdrawiam manekina!
2
Mła 2014-10-20 19:34:50
Pracowałam w manekinie w Warszawie KATASTROFA, pracujesz 7 zł za godzinę, wszystko robisz samemu : dekorujesz naleśniki ( surówki nakładasz, sosy) napoje ( głupie kawy które zajmuję od cholery czasu ), jesteś sprzątaczką, magazynierem, czyli po prostu wykorzystują Cię jak mogą. Jeśli kończy Ci się zmiana o 16 to nie jest tak że wybija 16 i uciekasz do domu, oj nieeeee... najpierw musisz zamknąć wszystkie swoje stoliki a potem musisz poczekać aż Państwo managerowie łaskawie dokończą swój posiłek i z wielką łaską się z Tobą rozliczą i puszczą do domu i wielkie zdziwienie dokąd się tym kelnerom spieszy ?! Towarzystwo rzeczywiście jest sympatyczne ale pytanie brzmi czy idziecie do pracy dla towarzystwa czy pieniędzy? A i jeszcze jedno popatrzcie jakie są ceny dań! Może i jest tam dużo klientów ale tylko dlatego że to tak właściwie bar mleczny, więc jak się domyślacie z napiwkami kiepsko
2
Marynia 2015-05-14 10:22:56
Też się wypowiem, bo pracowałam w Manekinie. a osoby ,które wyżej się tak bulwersują chyba nie dostały tej pracy,były tylko a okresie szkoleniowym i wylewają złość tutaj :)
Ok, pracujesz od 7zł , ale w restauracjach to normalka. W niektórch w Warszawie masz 6zł, 5 zł, a nawet zadnej podstawy , tylko napiwki!!
Robisz sam kawy, ale nie zajmują dużo czasu, chyba, że jest się mało oarnietym :D
Pracują na sali jeszcze inni kelnerzy i każdy chętnie pomaga ...
Sprzątaczką ;/ no niestety sala się sama nie posprząta...
Magazynierem ;/ napoje też same nie wskoczą na półkę :D
Jeżeli jesteś narzekaczem i godzina na nogach to już dla Ciebie męczarnia, ta praca nie jest dla Ciebie :D
Pozdrawiam osoby, które tam pracują i tworzą super atmosferę.
:*
4
Mła 2015-07-05 00:36:57
Proszę proszę czyżby menager się wypowiadał ? :) Patrząc na ciągłe ogłoszenia na Gumtree itp. można sobie wyobrazić jak wielka jest rotacja pracowników :P Żadnej podstawy?! Na to się nabierają naiwni ludzie bez doświadczenia w gastronomi.
1
Marynia 2015-07-07 22:20:54
Nigdy managerem tam nie byłam, ale widziałam co się dzieje, wiec chciałam to opisac. Dużo osob przychodzi i jest dla nich za ciezko, wiec sie zwalniaja...
Jest duzo studentow dziennych i tez czesto sie zwalniiaja, ja tez musialam, bo miałam duzo egzaminów i praktykki i nie dawałam rady...
A w lokalach gdzie nie ma żdnej podstawy lepiej sie wychodzi po calym dniu niz z podstawą ... nie nie trzeba byc naiwnym, a znac po prostu rynek gastronomiczny!
5
Monika 2016-02-14 22:09:35
Pracowałam w Manekinie w Toruniu na kuchni bardzo ciężka praca za małe pieniądze atmosfera okropna wciąż kłótnie kucharek i smażących kto pójdzie nowy zaraz ucieka z tąd zresztą sama to zrobiłam i nie polecam tej pracy
NIEWIEM 2016-02-23 21:27:02
po przygodzie w manekinie zaczęłam szerokim łukiem omijać wszystkie oferty, które miały cokolwiek wspólnego z gastronomią. Nigdy nie spotkałam się z takim brakiem szacunku do ludzi. Pracując tam czułam się jak w obozie pracy- serio. Szefostwo zachowuje się jakby ucząc się ZZL pomylili aktualną literaturę z tą z czasów rewolucji przemysłowej. Kolesiostwo to norma, jak nie chcesz mieć pod górkę to musisz się podlizywać wszystkim, którzy pracują tam dłużej albo mają chody u szefa, bez znajomości każdy będzie pokazywał paluszkiem na ciebie, ale oczywiście wszystko będzie się odbywać tak żebyś tego nie widział. Ktoś płacze, ktoś lata przeklinajac, jeszcze ktoś inny blady jak ściana i wyglądał jakby zaraz miał mdleć. O CO CHODZI W TEJ RESTAURACJI?
1
VIKTOR 2016-03-22 08:39:14
KIEDYS TAM BYLO SUPER JESZCZE JAKIS ROK DWA WCZESNIEJ.....
DZISIAJ MASAKRA......JESTEM KLIENTEM OD DOSC DAWNA,CHODZE(TZN.CHODZILEM)3 RAZY W TYGODNIU ALE MA NOGA WIECEJ TAM NIE POSTANIE!!!!!ALE OD POCZATKU.....
BYLEM Z ŻONA W MANEKINIE KELNERZY FAKT MAJA BARDZO DUZO PRACY,ALE NIE USPRAWIEDLIWIA ICH TO ABY PATRZYLI NA KLIENTOW JAK NA WROGÓW I WYRAZALI SWOJA OPINIE O SWOICH PRZELOZONYCH.PRZECIEZ MY TO WSZYSTKO SLYSZYMY....JAK MOZNA TAK SIE ZACHOWYWAC?????KOLEJNA SYTUACJA....PANI Z KRECENIA NALESNIKOW(NIE WIEM JAK SIE PROFESJONALNIE NAZYWA TO STANOWISKO NADMIENIE TYLKO ZE SLUSZNYCH ROZMIAROW SYLWETKA TAKA TĘGA I DUŻY BIUST) STOI PATRZY SIE
NA KOLEJKE KLIENTOW OBOK TEJ PANI STAL JAKIS PAN W KOSZULI (MAM NADZIEJE ZE NIE SZEF....(JA W TEJ KOLEJCE) I SLYSZE .....OOOO GALGANY STOJA W TEJ KOLEJCE.... BYL GWAR WIEC MYSLELI ZE NIKT NIE SLYSZY ALE SLYSZELISMY Z ZONA I NIE TYLKO MY INNY PAN Z CORKA ZA NAMI I JESZCZE JEDNA PARA.PROSZE MI UWIERZYC ZE CZEGOS TAKIEGO NIE PRZEZYLEM NIGDY !!!!POCZULISMY SIE URAZENI STRASZNIE I STWIERDZILISMY ZE NIE WROCIMY TAM NIGDY
Mario 2016-04-01 10:15:53
Panie Viktorze którą restaurację pan oceniał? Byłem w kilku Manekinach i nigdzie nie widziałem, żeby smażenie było blisko drzwi, więc nawet przy pustej sali(a tam był gwar) nie jest się w stanie niczego z kolejki usłyszeć !
Czyżby konkurencja zazdrościła i wystawia takie opinie ??
Wojtek 2016-04-18 20:24:58
Tydzien temu bylem z rodzina w Manekinie w Gdansku i nigdy wiecej tam nie wejde,potraktowano nas jak smieci kelnerka obslugujaca nas byla bardzo opryskliwa . Na pytanie co poleca z karty odpowiedziala ...to ja mam wiedziec co chcecie zjesc. Gdy juz laskawie przyniosla nam nasze zamowienie postawila to z takim impulsem iz prawiw wszystko spadlo,a na koniec gdy juz zaplacilismy i oczywiscie nie zostawilismy napiwka dla tej pani uslyszelismy ...kurwa jacy jebnieci klienci mi sie trafili.Oprucz nas prawdopodobnie slyszala to pani chyba sprzatajaca tam -jesli ta pania urazilem a przypuszczam ze tam sprzata bo zamiatala podloge to bardzoprzepraszam ale ona na slowa kelnerki zaragowala i stanela w naszej obronie i to ona powiedziala ze bardzo nas przeprasza za to co uslyszelismy.Wiec jesli sa tak traktowani wszyscy klienci co nie daja napiwka to gratuluje ,CZY NAPRAWDE OSOBY ZAZADZAJACE NIE WIDZA I NIE SLYSZA CO SIE DZIEJE JESLI NIE TO CHYBA CZAS NA ZMIANY Z NIMI BO PIC KAWE I NIE INTERESOWAC SIE NICZYM TO WSZYSCY UMIEJA
gosc 2016-06-05 16:01:17
Jedzenie pyszne, ale z zamówieniem na wynos masakra!!! Nikt nie odbiera telefonu w Poznaniu przy ul. Kwiatowej..obojętnie o której godzinie dzwonię, to zero odzewu. Porażka. Jeśli się nie wyrabiają to niech zatrudnia więcej osób za wyższą stawkę
Roma 2016-06-24 09:56:02
W tym miejscu się wyraża opinie jak się pracowało w tej firmie, a nie opinie z punktu widzenia gościa !!
Ludzie!! nie potraficie czytać ze zrozumieniem, więc jak wasza opinia może być prawdziwa jak jesteście nieogranięci !!
3
Zła 2016-09-01 21:59:13
Prawda jest taka, że pracownik nie ma żadnych praw w owej firmie. Nie przysługują przerwy, nawet gdy pracuje się 12 godzin. Przerwa jest wtedy, kiedy biegnie się w "wolnej chwili" do WC i po drodze, wracając szybko na sale (bo przecież szanowni goście czekają), szybko zje się gryza kanapki ;)
Kelner w manekinie pełni rolę barmana, baristy, magazyniera i przede wszystkim sprzątacza włącznie z kiblami klientów, które są często zabrudzone do porzygu. To zdanie powinno już Państwa uświadomić jakiej klasy klienci przychodzą do manekina, co wiąże się z ciągłym stresem, bo przysłowiowy Janusz, który nigdy w dobrej restauracji nie był, nie ma pojęcia o kulturze.
Napiwki są słabe, bardzo rzadko zasada 10% wartości rachunku ma tutaj zastosowanie. Dla kelnerów jest to wieczna walka z myślami czy wystarczy im z napiwków na oddanie 1% z całego utargu dla reszty pracowników. Przykładowo dzienny utarg kelnera to 3 tys. zł z tego już musi oddać 30 zł na premie dla reszty pracowników a ile mu zostanie? Często to nieopłacalny interes ;) Najgorzej boli, że Twoje ciężko zarobione pieniądze idą do osób, które mają problem z tym żeby przygotować dla Ciebie jedzenie, za które musisz zapłacić 50% ceny z menu.
Dodatkowo pracownicy pokrywają braki, które wychodzą na inwentaryzacji wartości cen z menu. Brakuje piwa za 10zł to pracownicy oddają 10zł!! nie za cenę hurtową... czyli właściciel i tak zarabia ;) Przy takim zainteresowaniu ową naleśnikarnią, proszę sobie wyobrazić ile może być braków.
Bardzo odradzam współpracę z tą restauracją.
yellow cAB 2016-10-07 22:15:03
O którym Manekinie piszesz??
Anna 2016-10-29 12:52:21
Pani Mario, nie wiem jak w innych manekinach, ale w Gdańsku stanowiska osób przygotowujących posiłki są koło drzwi. Tak więc stojąc w kolejce do stolika można usłyszeć wszystkie rozmowy pracowników :-)
Pracownik 2016-11-30 18:25:28
Atmosfera wśród pracowników 10/10

Jeśli jesteś ogarniętnym kelnerem/kelnerką a nie randomem który boi się podejść do stolika to zarobki spokojnie 2.5-3k+. Napiwek nigdy nie jest pewny, są różne grupy ludzi. Jedni zostawiają bezmyślnie ogromną liczbę jak na śmieszny rachunek, inni 10%+ a jeszcze inni srają wyżej niż siedzą udają kulturalnych i cholera wie co jeszcze a w płatniku przy rachunku 199.50 widzisz 200 złotych wręczone z szyderczym uśmiechem i tekstem "reszty nie trzeba, dziękujemy za przesympatyczną obsługę". Kierowniczki robią co mogą żeby zmotywować pracownika i do nich nikt nie powinien mieć nic do zarzucenia. Jak się jest księżniczką która ma 18 lat jest na utrzymaniu rodziców i zachowuje się jak wieśniak to nie dziwie się że lądują tu takie komentarze bo musiała chwile poczekać na kierowniczke. Tacy ludzie nie nadają się na kelnerstwo w żadnej z restauracji i w Manekinie będą z góry przekreśleni przez ekipe (przewinęły się już takie gwiazdeczki).
Bialystok wita 2016-12-05 12:49:34
Witam serdecznie,

Czy jest możliwość podziękowania osobiście kucharzowi, rozmowy z nim, czy tylko ewentualnie przez kelnera?
Zostaw swoją opinię o Manekin Firma Handlowo-Gastronomiczna Restauracja - Bydgoszcz
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Manekin Firma Handlowo-Gastronomiczna Restauracja