Adampol Piekarnia Roman Joć

Świdnik

Opinie o Adampol Piekarnia Roman Joć

Jacek 2014-04-18 23:54:13
(usunięte przez administratora) to nie afryka, nikt was z batem do podpisania umowy nie zmuszał! Jako kierowca dobrze wspominam kursy nowiutkim Mercedesem :) ! Pracowało się rzeczywiście dużo... ale jak w każdej innej firmie. Kasa mogłaby być zawsze lepsza ale za to długie przerwy pomiędzy kursami były płatne. Poza wczesnym wstawaniem to ja tam do roboty chodzić lubiłem
6
Deobson 2015-05-14 11:09:52
Jakiej umowy ? jak tam 80% pracowników zapierdziela na śmieciówkach. Praca 7 dni w tygodniu to standard, a jedyne wolne są w czasie gdy biedronki są pozamykane. Z tego co zauważyłem, wszystkie negatywne komentarze o tej 'firmie' uwielbiają znikać z tego serwisu - prawda boli co ? :>
7
fakt 2015-08-10 10:56:11
Widać ze firma dba aby nikt się nie dowiedział co się tam dzieje. Ja na ich miejscu zaczął bym dbać o pracownika bo może być gorąco w mediach o tej firmie. Jest już zainteresowanie tv w sprawie przeprowadzenia wywiadu jak i co i dlaczego??!!
2
Krzysiek 2015-11-09 17:45:46
narzekającym burakom trzeba przypomnieć, że to Piekarnia a nie poczta. Zgadzam się z kolegą co napisał, że nikt was do pracy nie zmuszał więc jak mata pretensje to wyłącznie do siebie... Nie pasowało to po co zawracać głowę?! Osobiście mnie denerwują komentarze tego typu bo pracowałem tam kilka lat a nie ma m nic do zarzucenia firmie. Człowieku, jakie 80% - co ty w kadrach pracowałeś, że rzucasz takimi szacunkami... ja pracowałem na umowie o prace a z podpisaniem nie było problemu. Może byleś jednym z tych słabeuszy co po okresie próbnym wylatywali bo byli za ciency i teraz płaczesz. Komentarze znikają bo pewnie były tak płytkie, że administrator wstydził się ich pokazywać.
3
Bezstronny 2016-09-22 18:58:30
Pracodawca chce jak najmniej zapłacić a pracownik jak najwięcej zarobić, każdy ciągnie do siebie, takie czasy , mamy demokrację tego chcieliśmy i oto walczyliśmy. Pieniądze może nie są wielkie ale przynajmniej są na czas albo i przed czasem. Jedynie do czego można się przyczepić to ekwiwalent za wczasy pod gruszą, tego niema a być powinien .Godzin jest dużo w miesiącu ale to wina biedronek , one ustalają produkcje i wymagają jakości a piekarnia żeby utrzymać się na rynku musi się podporządkować. Fakt faktem że Joć jest jednym z najbogatrzych ludzi w świdniku , gdyby płacił więcej to pewnie by nie był najbogatrzy
Marek 2016-09-30 18:37:53
To nie biedronki ustalają produkcję - bierze się tyle sklepów ile idzie obsłużyć nie zajeżdżając pracowników. A tutaj oby więcej - nie ważne, że maszyny aby się z tym wyrobić muszą pracować po 9h na zmianę. Trafiły się dwa nowe punkty sprzedaży ? nie ma problemu gdzieś się to dopisze - najwyżej pracownik zostanie te godzinę więcej bo przecież mu zapłacimy.
Tam są dwie zmiany. Ranna - poniedziałek-sobota od 5.30 do której się wyrobicie (ale nie liczyłbym na wyjście wcześniej niż 14...) zaś po zapierdzielaniu w sobotę idziemy do pracy już w niedzielę wieczór (chyba 18 do 4 rano). W sobotę "szczęśliwcy" idą na "dyżur" czyli praca od 19 do której się wyrobicie... a potem ponownie pierwsza zmiana w poniedziałek.
Pieniądze są (bo jakby pracodawca jeszcze robił łaskę to chyba nikt by tam nie pracował...) ale zapomnijcie o takich ekwiwalentach jak dodatek za godziny nocne, czy nadgodziny - jak ja tam pracowałem zarabiałem coś blisko 2050 zł, oczywiście jak nie "podpadłem" i nie urwano mi premii ( a premię tracimy np. za zwolnienie lekarskie...) Plusem jest fakt, że ta jałomużna jest zawsze przelewana w całości 10 każdego miesiąca (albo i wcześniej jak 10 wypada w sobotę bądź niedzielę)
2 koła na ręku wyglądają spoko ale pamiętajcie, że to "nagroda" za ponad 230 godzin pracy w każdym miesiącu - a to jak łatwo policzyć zupełnie się nie opłaca.
Jak Was przyciśnie, macie obydwie ręce sprawne to śmiało możecie tam pytać się o pracę - rotację (zwłaszcza u kierowców) mają niesamowitą - wystarczy wejść na olx - oni anonsują się zawsze od kiedy pamiętam.
Zapomnijcie po prostu o znajomościach, jakichkolwiek imprezkach właściwie o czymkolwiek co nie jest związane z Adampolem. Żyjecie dla nich bo jesteście ich WŁASNOŚCIĄ i mogą w każdej chwili zadzwonić i pokrzyżować plany, odwołać urlop albo ściągnąć do pracy - nawet na L4 bo "nie ma ludzi".
A jak coś Wam nie podpasuje to zagrywka jest za
1
Marek 2016-09-30 18:39:55
Ciąg dalszy bo ucieło ;-)
A jak coś Wam nie podpasuje to zagrywka jest zawsze taka sama - postraszą dyscyplinarką, no chyba że sami złożymy wypowiedzenie... A "dyscyplinarkę" możemy np. otrzymać za niestawienie się w pracy w niedzielę.
Fakt, właściciele tej firmy są bardzo zamożni i w naszym mieście niewiele idzie im zrobić. Dlatego to jeszcze funkcjonuje. Słyszałem o kilku przypadkach w których pracownicy podawali ich do sądu - dlaczego nikt się tym nigdy nie zainteresuje ?
Wiem, że są gorsze i lepsze zakłady pracy, ale to co się dzieje a Adampolu to jakaś totalna paranoja - np. szkolenia BHP mamy poza godzinami pracy, jak już przy BHP jesteśmy to Pani odpowiedzialna za to gania za brak kompletnego stroju (czapki) ale już nie potrafi się przyczepić za aż tak dużo godzin do szefostwa - wiadomo widać, że pracuje więc po co drażnić rękę która karmi. O pijanych pracownikach, bądź robiących sobie niezapowiedziane "wolne" nawet nie wspominam.
Pozdrawia Was były, wieloletni pracownik - teraz zarabiam jakieś 1850 złotych, jednak mam weekendy wolne i zero nocek. Mam czas dla dzieci i żony, które są z całą pewnością więcej warte niż te kilka stówek w kieszeni więcej za pracę 1,5 miesiąca w miesiącu...
3
Darek G. 2016-10-02 16:40:59
Praca tam to katorga przez 7-dni w tyg. Pracuje się po 10 - 12 godzin dziennie i nie są liczone nadgodziny ale wiem że jeden pracownik wygrał z właścicielami w sądzie i dostał ok 28 tyś odszkodowania myślę że trzeba zainteresować tą sprawą Jeronimo Martins z kim współpracuje może wtedy Pan Joć się przestraszy i zacznie szanować pracowników.
3
Darek G. 2016-10-16 15:00:26
A ja mam tam bardzo dobrze kroję sobie paliwo i mimo że stary założył na gps w samochodach to i tak się nie gapną może szef jest najbogatszy w świdniku ale jak dla mnie jest za cienki
Zostaw swoją opinię o Adampol Piekarnia Roman Joć - Świdnik
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Adampol Piekarnia Roman Joć