W-Max Waldemar Zimnoch

Białystok

Opinie o W-Max Waldemar Zimnoch

oszukany 2014-08-27 13:48:50
złodziejstwo oszustwo dla pracowników jak i klientów. babsztyl mami na dzień dobry potencjalnych pracowników zarobkami i nagrodami tj. wycieczki zagraniczne a to zwykła akwizycja i wciskanie ludziom odkurzaczy za 10 000 zł szkoda czasu. Ze złodziejami do kryminału.
19
Skorpion 2015-05-20 09:18:20
3.500zł + prowizje wielo procentowe + wycieczki VIP do okoła świata. A tak naprawdę chodzi o to, aby rekrutanci (zazwyczaj młodzi, naiwni) spośród znajomych załatwili możliwość prezentacji produktu. Co prawda można wejść w szeregi firmy, ale płaca praktyczna sięga tysiąca złoty o ile dobrze machasz książka telefoniczna.
1
shacki 2015-06-30 09:25:09
nie zgodzę się z opiniami moich przedmówców. Ok jest to jakaś forma akwizycji natomiast jeżeli chodzi o wyplaty lub wyjazdy są prawidze tylko kosztują dość sporo poświęconego czasu. Co do opinii skorpiona pracowałam tam podnad już dwa lata temu i w tej możliwości pokazania znajomym nie ma przymusu ani nic a jeszcze chcą zapłacić mam też świeże informacje od koleżanki która 2-3 msc temu była u nich na rekrutacji. Podnad to praca w moim odczuciu poszerza horyzonty, patrzenie i myślenie na wiele spraw w życiu.
1
Nick 2015-07-08 08:29:51
Powiem tak, bylo spokooo. Kasa jak ktos pracuje :D a jak ktos ma ochote poimprezowac i poracowac to idaelne miejsce.
Kate92 2017-02-22 14:47:39
Pracowałam, szału nie ma. Praca do najlżejszych nie należy, zarobki w granicach 3000-3500zł. Zrezygnowałam, bo z chłopakiem wyprowadziliśmy sie do innego miasta.
Fajni ludzie, dobry sprzęt.
pracownik 2017-02-23 09:25:23
Pracodawca wystawia nagminnie ogłoszenia na stanowisko "sekretarka". Po przybyciu na miejsce okazuje się, że praca nie jest tak opłacalna jak na stanowisku przedstawiciela handlowego. Praca polega na jeżdżeniu po okolicznych wioskach i wciskaniu odkurzaczy za 11 tys. żenada !!! oczywiście przedstawiciel nie ma własnego samochodu tyko wszyscy razem jadą busem, wesoło :)
3
Maciek 2017-05-16 11:25:50
Biłem na pierwszej rozmowie i było całkiem spoko, oczywiście wkręcał mnie gość o jakiś nagrodach w postaci wycieczek czy TV i oczywiście o ogromnych pieniądzach (pow 10tys ) Koleś nie powiedział dokładniej czym firma się zajmuje. Wczoraj byłem na drugiej rozmowie i dowiedziałem się dopiero czym się ta firma zajmuje i jakie są prawdziwe zarobki, ile trzeba ganiać żeby coś uzyskać. Praca idealna dla naiwnych i tych co nie chce się siedzieć w domu i chcą poznać okolice Białego. Wracając do pierwszej rozmowy, koleś mówił że firma działa od 1993 roku na całym świecie, na drugiej rozmowie dowiedziałem się że firma tak naprawdę działa od 103 lat! Potem była gadka o jakiś gostku,który sprzedał 6 odkurzaczy w pierwszym dniu pracy i jeszcze do tego wygrał wycieczkę do jakiegoś parku rozrywki koło Zamościa (tak koleś na pierwszej rozmowie gadał) Na drugiej rozmowie okazało się że ten sam koleś tak na prawdę nie sprzedał 6 odkurzaczy w pierwszym dniu pracy, tylko gdzieś w Belgradzie w jakimś hotelu. Czyli mydlenie oczu już na pierwszej rozmowie, syf kiła i mogiła.
1
Sylwia 2017-05-16 11:32:23
Ja też byłam wczoraj na drugiej rozmowie i też mi coś nie pasowało z opowieściami Managera i Pani kierownik, zarobki słabe i to jeszcze umowa zlecenie. Jach wchodziłam wczoraj do budynku, to na parkingi stał ich słynny samochód renault tafic czy jakoś tak, aż bałam się przejść obok niego bo myślałam że zaraz się rozleci i oni chcieli nas tym czyms wozić? Jeżeli wam życie nie miłe to praca jak znalazł.
1
Zostaw swoją opinię o W-Max Waldemar Zimnoch - Białystok
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie W-Max Waldemar Zimnoch