Auto-Góry Firma Handlowo-Usługowa Marcin Wieczorek

Płock

Opinie o Auto-Góry Firma Handlowo-Usługowa Marcin Wieczorek

Wk......y! 2014-09-19 23:26:58
Byłem tam dziś rano oglądnąć volvo v 50!
Zapytałem jakiegoś "smarowoza" podającego się za szefa tego czegoś o dokumenty na pojazd, oświadczył: "dziś zrobię wam ubezpieczenie OC na nr vin, jakieś tablice znajdziemy na komisie i sobie pojedziecie do domu, a resztę papierów
w tym badanie techniczne ogarnę później na spokojnie i wam pocztą doślę"!!!!
Zabiłem typa śmiechem , informując, że żaden zakład ubezpieczający w przypadku jakiegokolwiek zdarzenia nie wypłaci ani grosza, bo pojazd nie posiada między innymi aktualnych badań technicznych!, odpowiedział, że wie o tym, ale oni tak praktykują, a poza tym maja 150 samochodów i nie są w stanie ogarnąć wszystkich papierów od ręki!!!Już nie zapytałem w jaki sposób zamierza dokonać zaocznego badania pojazdu, który by stał u mnie w garażu:!!!. (usunięte przez administratora)
4
twojpan 2014-09-20 13:08:46
oglądałem u nich koleosa przebieg na liczniku 165tyś coś koło tego, pojechałem sprawdzić w aso wyszło, że w marcu tego roku był na przeglądzie i miał przejechane wtedy 266tyś km. Samochód bezwypadkowy jedynie błotnik do naprawy i silnik cały zalany olejem lub płynem chłodniczym. (usunięte przez administratora)
6
xxx 2015-07-02 23:31:22
nie polecam tego komisu samochody są przeważnie z wadami ukrytymi , auta pewnie od turasów za pare euro nie polecam
5
olo 2015-07-02 23:36:57
miałem okazje być kupującym w tym komisie niestety życie zamieniło sie w koszmar z samochodem kupionym w komisie autogóry , przebiegi są przeważnie cofane o jakieś 100 tyś i jest to prawda tak jak napisał kolega twojpan przestrzegam wszystkich kupujących .
5
anwi 2016-04-10 09:26:47
Witam.
Kupowałam samochód Hyundai Tucson i jestem bardzo zadowolona.
Jak najbardziej polecam komis Auto Góry. Pisanie ze sprzedają śmietniki to zwykła zazdrość konkurencji.
1
prezes 2016-06-01 16:03:07
Pozwolę sobie wyrazić tak na spokojnie opinię o Firmie Auro-Góry.
Generalna zasada oglądać to idziemy z kolegą np mechanikiem ,my zachwycamy się błyskiem wypolerowanego lakieru on patrzy "zimnym okiem" na to co istotne i to jest zdrowe dla naszej kieszeni! Ja jak dotąd mam pozytywne odczucia z kontaktów z Auto-Komisem "AutoGóra". Kupujemy samochód używany ,a to nie butelka wszystkiego nie wypatrzy, jakiś margines błędu należy założyć. W polskich salonach nówki są malowane , a bo to jedna. Albo w jednym z prestiżowych firm na dziesięć samochodów dziewięć od razu na serwis bo apsolutnie nie nadawały sie do jazdy , a były po sto kilkadziesiąt tysięcy ?! W/g mnie ważny jest silnik, zawieszenie, elektryka. Nie nastawiamy się za bardzo na dany model czy kolor wyposażenie. Nigdy samemu nie oglądamy, bo po wyjechaniu za bramę przepadło nie ma cofki. Nie mniej ważne jest komplet dokumentów i co zawierają. Spokojnie kolega , koleżanka przepatrzy. Za każdym razem uczymy się czegoś nowego, np słynny już filtr cząsteczek-jak kręcimy się tylko po mieście i wykonujemy krótkie trasy to jest to kłopotliwy dodatek, ale jak choć raz w tygodniu wypadamy na te 100-150 km to bez obaw da się żyć. Wracam do zakupów -ustalamy co jest nam potrzebne jaki rodzaj samochodu, zapoznajemy się z opinią innych użytkowników danego modelu, rodzaju silnika, czytamy testy i porady i nigdy nie bazujemy na starych przyzwyczajeniach czy opiniach. Sprawdzamy Vin - choć też nie do końca i nie wszytko. Nie sugerujemy się wskazaniem licznika , wpisy w książce serwisowej traktować jak wskazówkę a nie jak pewnik. Nie spieszymy się towaru jest taki nadmiar że aż strach. Co nie piszę i o " AutoGórach " oczywiście że tak .Te zasady podstawowe o których wspomniałem wcześniej obowiązują i tyczą się wszelkich zakupów w komisach. Nikt za nas nie podejmie ryzyka wyboru samochodu, a sprzedawca tym bardziej , chcesz ten masz ten . Twoje pieniądze twoja decyzja twoje ryzyko !!!
4
prezes 2016-06-01 16:05:25
Część II ;
Ja chodziłem po placu miesiąc, a może nawet półtora , przepatrzyłem różne typy marki , ale bez pośpiechu . Podchodząc powtórnie do tego samego egzemplarza dostrzegałem inne rzeczy które mnie drażniły , których mój filtr pt "używany samochód" nie akceptował. Ponieważ zostawiałem w rozliczenie samochód wcześniej kupiony w tej firmie to była tylko drobna różnica w dopłacie dwa roczniki różnicy. to w zasadzie nie musiałem się specjalnie sprężać zresztą cena nigdy nie jest zbyt sztywna. W tej firmie idzie sie dogadać i właśnie dla tego kupowanie w Firmie Auto Góry jest dla mnie przyjemnością . Nie czuje sie tego strachu, że mogę być narżnięty. Ponieważ byłem bardzo zadowolony z poprzedniego modelu samochodu z silnikiem 1,9tdi ( z koncernu PSA ) ostatecznie padł wybór na samochód właśnie z takim silnikiem . I było by wszystko Ok ale musiałem wybrać pomiędzy Saab-em a Oplem z tym właśnie silnikiem. No to już bliżej niż dalej.
Sama procedura przekazania dokumentów odbyła się wzorowo Niczego nie brakowało nic nie budziło zastrzeżeń, ani u jednego ani u drugiego pojazdu. Reasumując - bez pośpiechu, nie oglądamy samemu , i to nasza suwerenna decyzja. Komis ma do sprzedania samochodu różnie eksploatowane , a nikt ani komis ani klient nie chce mieć stresu po zakupie czy po sprzedaży. I jeszcze jedna sprawa zaraz po zakupie nie czekamy a to jutro ale w jak najszybciej do mechanika, po pierwsze sprawdzić w jakim stanie jest rozrząd - wymienić filtry olej a dislach bardzo ważny filtr paliwa - i od tego momentu możemy rozpocząć eksploatację, bo jak nam walnie na drodze rozrząd a może to do kogo pretensja Hnnn? A polecam Firmę AutoGóry" , nic złego z ich strony mnie nie spotkało , a reszta to powiem tak każdy samochód ma swoja tajemnicę , ale 10 x wolę kupić używany niż z salonu i wywalać za okno na dzień dobry 6000,zł - 15% po pierwszym roku i -12% w każdym następnym , a wiedza w serwisach w salonach jest bliska zeru
2
prezes 2016-06-01 22:17:36
A to ciekawostka o nowych samochodach-
Toyota, Fiat, Volkswagen i Mitsubishi nadal sprzedają nowe pojazdy z wadliwymi poduszkami powietrznymi, które - "poduszki Takaty niespodziewanie wybuchają i z dużą siłą uderzają w kierowcę, często raniąc go odłamkami. Zdarza się, że prowadzi to do wypadków. Wiadomo już, że awaria przyczyniła się co najmniej 10 ofiar śmiertelnych w Stanach Zjednoczonych oraz ponad 100 rannych. Dwa kolejne zgony zostały potwierdzone w środę w Malezji.
W poduszkach nie działają tzw. inflatory, czyli urządzenia, które generują gaz wypełniający poduszki. Nie dość, że wadliwe podzespoły mogą doprowadzić do niespodziewanego wybuchu poduszki w czasie jazdy, to dodatkowo istniejące w nich urządzenia rozpadają się na kawałki co rani kierowcę i pasażerów
2
prezes 2016-06-02 07:55:24
porównam może taki drobiazg
W Firmie Auto-Góry samochód przygotowany do sprzedaży bez względu na jego wiek jest sterylnie czysty , tak w innych komisach jest wymyty ale na zdjęciu a faktycznie stoi szrot poobijany pod płotem w krzakach. Akurat sprawdziłem osobiście, Oferta,zdjęcie foto na tle salonu But-Mat lub Opla a faktycznie szrot nawet nie warto odpalać!!!
1
Kuba 2016-06-03 13:26:09
Nikt za nas nie zdecyduje" twoje pieniądze twoja decyzja, twoja odpowiedzialność- jak wybrałeś tak masz. Nikt za ciebie nie podejmie ryzyka przy kupnie samochodu!!! Komis jest tylko pośrednikiem. Samochód to nie butelka nie przepatrzysz, nie prześwietlisz Każdy samochód ma swoje tajemnice a nowe w szczególności.Do dziś Volkswagen Fiat i Toyota ( niby najlepsza ale w reklamie)mają montowane poduszki z wadą producenta-odpalają w czasie jazdy zabijając lub kalecząc kierowcę!!! No i co kogo za to pociągnąć do odpowiedzialności???
Ja osobiście wolę kupić używany ale nie od kogoś z Allegro tylko z Firmy łatwiej dochodzić w razie czego swoich praw.
Tak jak tu wypowiedział się" prezes" a zacytowałem go powyżej kupujemy my sami ale ogląda kolega znajomy itd.
Szerokiej i spokojnej drogi życzę wszystkim
2
prezes 2016-06-03 14:00:28
Dziś nie poznałem swoje pojazdu który zostawiłem w rozliczenie, po prostu lustereczko.Tak działa Firma Auto-Góry Nie robi zdjęć na tle obcych firm tylko u siebie !!!
Ale co dwie pary oczu to nie jedna + doświadczone "ucho".
Wpisy w książce dopilnowałem w czasie mojego użytkowania -dokładnie jaki olej filtry i podpis mechanika po to żeby po mnie nikt nie szedł w koszty i nie wymieniał oleju po 2000,00 tys.Jak by ł by wymieniany rozrzą to informacja była by naklejona z datą i km i wpis do książki również.Zawsze może podjechać do tego mechanika i zapytać się o co chce z eksploatacji tego egzemplarza, a otrzyma rzetelna odpowiedź.Ja również chciałbym trafić na taką książkę serwisową Przynajmniej zaoszczędziłbym czas i pieniądze.
2
prezes 2016-06-03 16:46:12
Czy ktoś jeszcze twierdzi że w Firmie Auto-Góra zakupy nie są czystą przyjemnością to znaczy że jest nieobiektywny i nieszczery.
Pozdrawiam i życzę udanych zakupów w Firmie Auto-Góry Płock.
3
Zostaw swoją opinię o Auto-Góry Firma Handlowo-Usługowa Marcin Wieczorek - Płock
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Auto-Góry Firma Handlowo-Usługowa Marcin Wieczorek