logo Stokrotka Sp. z o.o.

Stokrotka Sp. z o.o.

Lublin

Opinie o Stokrotka Sp. z o.o.

koko1 2013-02-11 17:26:22
Wstyd władze Stokrotki , żeby pracownicy w sklepach zarabiali najniższą krajową -zamienimy się płacami i pracą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mika 2013-02-15 10:18:50
Dlaczego dorównali nagrodą za tajemniczego klienta do najniższej krajowej która od stycznia wynosi 1600 zł czy to jest zgodne z prawem?
lublinianka 2013-02-22 12:01:03
jestem pracownica stokrotki i jestem nie zadowolona, przyjmujac sie do pracy kierownczka glowna powiedziala ze przerwa jest dla nas i mozemy z na robic co nam sie podoba a dzis przychodzac do pracy dowiedzialam sie ze zabraniaja nam palic na przerwie a same kierowniczki wychodza co godzina na papierosa czy to jest normalne? nie rowno traktuja pracownikow bo jeden ma wiecej przywilejow niz drugi, po za tym traktuja nas jak smieci szkolenia dostaje na kartce papieru ktore musze podpisac. powiedzcie mi gdzie moge sie zwrocic z tym ze zakazuja nam palic skoro same pala i z tego co sie dowiedzialam to tak jest
lublinianka 2013-02-22 12:11:07
tez pracuje na majdanku to co sie teraz dzieje to masakra zakazali nam palic na przerwach strasza naganami za rozmowy na stoiskach a przeciez musisz przekazac informacje 2 zmianie zalozyli nowy monitoring i obserwuja nasz kazdy krok strasza naganami jesli za dlugo obslugujesz jednego klijeta - a co jesli jest bardzo marudny - bo sa tacy wylecisz z pracy za glupote
logika 2013-03-06 00:10:15
Sklep który chce mieć konkurencyjną pozycję na rynku powinien zatrudniać proporcjonalną ilość osób co do wielkości sklepu i jego obrotu - niestety zarząd stokrotki jeszcze tego nie wie. Jest to jedna z polskich firm która upokarza nasz kraj. Zadowolony personel = zadowolony klient, proste.
Zarobki: kasjer 1.650 brutto, koordynator sprzedaży (nabiał, owoce/warzywa), stoisko mięsne ok. 1.800 brutto. Premia zależy od głównego kierownika, ale skoro może ją wziąć dla siebie to dlaczego miałby ją rozdawać pracownikom??
Oczy jak 5 złotych 2013-03-07 07:50:44
Poszedłem na rozmowę kwalifikacyjną do kierowniczek w jednym ze sklepów.Pokazano mi co mam robić to zbaraniałem.Przyjmowanie towaru, skanowanie, wprowadzanie w system,rolowanie kartonów , układanie wszystkiego w trzech magazynach i to tak by wiedzieć co się dzieje na sklepie, aby po pójściu do domu,aby Dziewczyny miały dostęp do najpotrzebniejszych towarów, podpisywanie faktur, porządek na sklepie, układanie piwa i wody i czyszczenie półek na sklepie, uzupełnianie lodówek, towar starszy do przodu, nowy do tyłu.Kiedy to wszystko zrobić?Płaca 1900 brutto do 200 uznaniówki i premia za ilość sprzedaży.Teraz doceniam co straciłem zwalniając się bo był stres.Brutto miałem 3270 plus często nadgodziny (nakazane niestety).Wychodziło mi prawie co miesiąc 2900 na rękę, a tu za ten kierat?
kiki 2013-03-12 11:18:19
z-ca zarabia mniej niz koordynator stoiska miesnego.ma na głowie cały sklep i duza odpowiedzialnosc .zwalniaja za nic ,uwielbiaja to robic .nie znam sklepu ktory by tak wyzyskiwal ludzi .znajac rynek stokrotka bije wszelkie rekordy ponizania i gardzenia ludzmi.zero szacunku,roboty nie daja rady a oni od ludzi oczekuja cudów,rozumiem wszystko ale nie za takie marne wynagrodzenie.obozy za czasow wojny zapewne maja we krwi pod kazdym wzgledem .niezaleznie od rejonu i miasta stokrotka zle sie kojarzy.nie polecam pracy w terj firmie no chyba ze jestes samobujca!!!!!
STOKROTEK 2013-03-20 21:52:44
CZEŚĆ WSZYSTKIM
SŁUCHAJCIE! MAM PYTANIE: W JAKI SPOSÓB TRAKTUJE WAS FIRMA PURZECZKO WYNAJĘTA PRZEZ NASZE NOWE WŁADZE DO TERRORYZOWANIA PRACOWNIKÓW.
HA - BO DO TEGO , ŻE JESTEŚMY ZŁODZIEJAMI JUŻ SIĘ PRZYZWYCZAILIŚMY
MYŚLĘ ŻE MOBBING I WYKORZYSTYWANIE Z BIEDRONKI TO PRZY NAS PIKUŚ..............
STOKROTEK 2013-03-20 21:57:15
CZEŚĆ WSZYSTKIM
SŁUCHAJCIE! MAM PYTANIE: W JAKI SPOSÓB TRAKTUJE WAS FIRMA PURZECZKO WYNAJĘTA PRZEZ NASZE NOWE WŁADZE DO TERRORYZOWANIA PRACOWNIKÓW.
HA - BO DO TEGO , ŻE JESTEŚMY ZŁODZIEJAMI JUŻ SIĘ PRZYZWYCZAILIŚMY
MYŚLĘ ŻE MOBBING I WYKORZYSTYWANIE Z BIEDRONKI TO PRZY NAS PIKUŚ..............
1
~~zwolniona~~ 2013-04-06 23:52:11
witam wszystkich czytalam o opiniach na temat pracy w "stokrotka"i ze wszystkimi sie zgadzam,kiedy zaczelam pracowac na dziale miesnym trudo moze jest uwierzyc ale mialam fantastyczych kierownikow i kierowniczki,bylam zmuszona pojsc na wolne ze wzgledu na ciaze,ale kiedy wrocilam to sie w szok wpakowalam,moi kierownicy polecieli ze stanowiska poniewaz traktowali nas pracownikow jak ludzi a nie jak bydlo co w obecnej chwili tak jest,zostalam przeniesiona do stokrotki na ul.Kunickiego w Lublinie a tam [usunięte przez administratora]I,sa wyzwiska ja np.musialam sie pytac czy moge pojsc do wc,ale ja sie sprzeciwilam kierowniczce uwaga nazywa sie MARLENA jesli ktos bedzie to czytal i kto tam pracowal to napewno bedzie wiedzial o kim mowa,od tamtej pory bylam szykanowana przez nia,teraz kiedy tam nie pracuje nowych nieprzyjemnych rzeczy sie dowiaduje,ale zadna z osob tam pracujacych nie chce nic powiedziec tlumaczac sie utrata pracy,albo i gdzie pojde pracowac w moim wieku,ja wiem ze jest trudo z praca ale nie mozna dawac sie tak byle zmiji gnoic bo dorwala kierownicze stanowisko,nadstawila d....y i jest kierownica,wykorzystuja pod kazdym wzgledem jak chca i nikt z tym nic nie robi bo sie boi,ciekawi mnie czy ten ktory zalozyl ten syf zwany stokrotka tak naprawde wie jak sa traktowani pracownicy ktorzy na niego zachrzaniaja,jak znam zycie to jego nic to nie obchodzi aby dobra kasa byla,mam nadzieje ze ktos w koncu wezmie sie za ten oboz hitlerowski,pozdrawiam wszystkich.
Stokrotka 2013-04-09 11:08:42
Ta cała firma to jedna wielka lipa masz rację nas traktują jak złodzieji a prawdziwi sklep wynoszą co idzie za tym inwentaryzacja LIPA ale oczywiście to nasza wina ci cali pseudo ochroniarze to chłopaki co mają po 21 i22 lata przynajmniej w moim sklepie spisują kolejki sprawdzają szafki obserwują co robimy ale na pewno nie pilnują sklepu a zapomniałabym jeszcze pół dnia spędzają przy komputerze.... grając w pasjansa!!!!!
LBN 2013-04-09 11:20:46
Stokrotka to [usunięte przez administratora] pracuję tam 2 lata jak zaczynałam to było...i tu nie kłamie SUPER a teraz pluję sobie w twarz za to że wogóle tam papiery złożyłam. Nie będę opisywać bo jak czytałam to wszystkie tak macie ale napiszę tylko czego tu się nauczyłam: braku szacunku, nietolerancji, zero wyrozumiałości, jak jesteś dobra i masz dobrą premie to sie pilnuj bo za miesiąc masz być jeszcze lepsza bo wogóle premii nie powąchasz, powiedzenie jesteśmy ludzmi to traktujmy się jak ludzie nabrało tu nowego znaczenia:kierownictwo to PANY a my to ZŁODZIEJE i CHAMY!!!!!! na szczęście kończy mi się za parę tyg umowa więc już czuję wolność :)
JUSTA 2013-04-10 10:23:30
Witam.
A znacie Monie, która udaje, że pracuje na stoiskach.
Śmiechu warte, za co Ci ludzie biorą pieniądze. A jak się chwali gdzie ona to nie ma znajomości w firmie. I z kim się dobrze zna. A później zastrasza bo jest nietykalna w Stokrotce.
Ciekawe w czym ona jest taka dobra. Moze MRDO wie najlepiej.
ZKS
1
niezdecydowany* 2013-04-10 16:48:49
A co powiecie o pracy w stokrotkach na pomorzu? czy warto tam pracować?
1
Jacospowiem 2013-04-24 08:11:46
Ach... wszystko co piszecie to prawda, ale Stokrotka w Zamościu to numer 1, pod względem mobbingu, zatrudnianiu ludzi nie nadających się do pracy w markecie (chore bidulki, dźwigać nie można im). Reszta musi za nich zasuwać, a pensja taka sama. Stanowiska wyższej kategorii od kasjera-sprzedawcy czy sprzedawcy zostały przydzielone kompletnie niekompetentym osobom (w ramach koleżeńskiej przysługi chyba :-/). Kultury za grosz!! Brak szacunku do pracowników. Jak kierowniczka może zaczynać zmianę zwrotem do załogi: "Nie [usunięte przez administratora] mnie dzisiaj, bo mam zły humor!" !!?? Żenada.
marta 2013-05-20 11:52:20
pracuje jako kasjerka w stokrotce:szatnia zamknieta ,sojal tez -wody nigdzie nie moznz trzymac tylko w socjalu przez 8 godzin powtazać dzien dory reklamoweczkę doliczyć,napic sie nie można(kierowniczki od rana z czajnikiem latają)o zakupach na 2 zmianie nie wspomnę kogoś zapszam ponownie a moich pieniędzy storotka nie chce (moze zarabiam za mało bo tylko ponad tysiąc)ale za to bez przerwy jestem oceniana.czy ktoś widział pytania zadowolenia z pracy?to my wyrażamy opinię jak nam sie pracuje czy oni chcą wiedzieć jak kierownicy nas taktują i czy informują dobrze o wszystkich zmianach
2
189 druga odważna 2013-06-12 20:36:36
Witam,
Ja mam odmienne zdanie na ten temat. Praca owszem jest ciężka jak zresztą wszędzie w każdym supermarkecie. Ja przychodzę do pracy zadowolona i nie mam problemów z kierowniczkami , ponieważ wykonuję swoją pracę najlepiej jak potrafię. Pracuję tam ponad 3 lata i nie spotkałam się tam z chamstwem jak to opisujesz moja droga koleżanko, wręcz przeciwnie każda którą poproszę o pomoc chętnie mi pomoże.Być może masz problem sama z sobą a próbujesz się zasłaniać pracą. Nieprawda ze pracujemy do 15,30 - powiedz sama jeśli masz odwagę kiedy tak było bo ja takiej sytuacji sobie nie przypominam. Jeśli masz jakiś problem do podejdź do kierowniczki i szczerze z nią o tym porozmawiaj a nie psuj od razu całego wizerunku firmy.
1
karola 2013-06-17 23:14:55
Ty kobieto masz coś z głową???? Po trzech latach pracy nie masz na co narzekać?? Może w innej firmie robisz? Już dawno zostało udowodnione-w stokrotce nie narzeka tylko ten, który dobrze smaruje. Albo-między ludźmi narzeka i zemści, a zaraz potem leci do kierownika i uprzejmie donosi kto, co, kiedy i dlaczego. A tacy są na wagę złota! Skoro Ci tak dobrze w największym burdelu w kraju, to świadczy tylko o - poczytaj jeszcze raz wyżej.
I może przejdź się do jakiegoś lekarza...?
Węgorzewianin 2013-07-01 12:13:35
Od trzech dni nie ma w Stokrotce w Wegorzewie ziemniaków.
Czy to normalne w tej placówce?
Kto tam zamawia towar?
KS SS 2013-09-07 19:37:49
witam... zastanawiam się dlaczego , tak wielu pracowników Stokrotki tak bardzo narzeka na kadrę kierowniczą? same złe słowa, same obelgi , zero pozytywów...Ludzie, przecież nikt Wam na drodze do kariery nie staje, proszę startujcie na kierowników, macie takie prawo i możliwości.
Dlaczego nikt z Was nie zakosztuje tego dobrobytu bycia KS jakiejkolwiek Stokrotki. Czy mi się wydaje, czy po prostu strach Wam nie pozwala. Łatwo się na kimś wiesza psy, ubliża , ma za chama i nieroba.
Ciekawe jak Wam pójdzie zarządzanie kadrą na sklepie, jak zniesiecie AOS, audyt, wizyty ludzi z centrali i oczywiście poniesiecie konsekwencje podjętych decyzji- czasami łącznie z naganą... Zapraszam startujcie na KS, dostaniecie awans i większe pieniądze, ciekawe jak Was wtedy ocenią Wasze własne koleżanki od plotek.Bo przecież całe 8 godzin nie robicie nic innego tylko pracujecie. Nikt nie pali, nikt nie dzwoni, nikt nie opowiada koleżance plotek z osiedla. A może jednak czasami warto spojrzeć na siebie??? jestem KS .. i tez mogłabym tutaj ponarzekać z kim pracuję, ale to zostawię dla siebie. Szanujcie siebie i innych, zawsze można przecież zmienić pracę.. nie jesteście przyspawani do Stokrotki...
1
Igor 2013-11-03 11:59:18
Całkowicie się zgadzam z kolegą wypowiadającym się powyżej, ale może to dlatego że mamy stanowiska podobne... Czytam to wszystko i mam mieszane uczucia... Jestem z-pcą kierownika w jednej ze stokrotek w Lublinie. Startowałem od kasjera więc znam wszystkie stanowiska. I wiem że nie jest dobrze. Ani na niższych stanowiskach, ani na wyższych. Kadrze podstawowej wydaje się że przychodzi do pracy na plotki i ploteczki, ludzie są niechętni do pracy, do wysiłku, do czegokolwiek. Tłumaczą to ''bo za takie pieniądze''. Fakt, wynagrodzenie jest skandaliczne. Ale kto zmusza kogo do takiej pracy za takie pieniądze ? Pani X nie dostała wolnego wtedy kiedy chciała, więc przynosi L4... Zmieniając grafik tak, aby ktoś pracował, panie są niezadowolone i oczywiście psy na kierowniku wieszają bo zabrał wolne a wstawił dzień pracujący. Ale żadna się nie zastanowi że koleżanka na bezczelnego wzięła L4 i musiał za nią ktoś przyjść. A później narzekacie Państwo że jedna na stoisku i jest Wam ciężko. Podziękujcie koleżankom za to... Szatnia zamknięta, socjalny zamknięty - owszem. Bo inaczej kadra pracownicza zbierała by się tam na plotach i ploteczkach. Mało to razy kierownik rozganiał towarzystwo ? Kolejka na kasie się tworzy a panie kasjerki w socjalnych lub w szatni zamknięte rozmawiają na całego, i wcale nie są na przerwie. Co do grafika, to różne sklepy są czynne w różnych godzinach więc i o różnych porach kończą pracę. Nie macie Państwo pojęcia o wielu rzeczach. Ludzie widzą tylko minusy, zakazy i nakazy. Są nieodpowiedzialni i sami ściągają na siebie wiele nieprzyjemności. A co do spraw kierowniczych, wymagania i oczekiwania są kolosalne, etaty cięte w ramach oszczędności, obowiązki które jeszcze 2, 3 lata temu wykonywały 3 osoby, teraz spadają na jedną. Masa papierkowej roboty, zestawień, kontroli, słynnych planogramów (...) Nas też z tego rozliczają i bądźcie Państwo pewni że nie jest to kurtuazyjna rozmowa przy kawie. Prawda jest jedna, nie ma 2 takich samych sklepów, to że w jednej stokrotce kierownicy piją kawę 8h nie znaczy że jest tak gdzie indziej, w moim sklepie kierownik tyra w paletach jak wszyscy inni, siedzi na kasie i się zdarza że pracuje na mięsie. Wszystkich nas to dotyczy że zarobki są złe, że polityka firmy wyznaje zasadę, jak najwięcej za jak najmniej. Moja wypłata (z-pcy kierownika) jest czasem o 100, 150 zł większa od magazyniera. Kochani Państwo - nikt z kierowników nie będzie Was głaskał, pozwalał na wszystko, nie kierował do pracy, pozwalał na palenie co pół godziny, na plotki z koleżankami, na obijanie się o regały tylko dlatego że mało zarabiacie. O tym wiecie przy zatrudnianiu., I z tego co wiem raczej nie ma problemów w złożeniu wypowiedzenia. Słyszałem od przedstawiciela handlowego coś, co mi się spodobało - sytuacja w sieci Stokrotka teraz przypomina sytuację, jaka panowała na Titanicu po uderzeniu w górę lodową... Pozdrawiam wszystkich !!!
1
Igor 2013-11-03 12:00:48
Zamawia kierownik, a to że towar nie przyjeżdża to już nie jego wina....
1
Życzliwy 2013-11-21 19:29:21
Taki mały (usunięte przez administratora). Jeden pracownik jest od wszystkiego- zajmuje się kasą, towarem, rozładunkiem, załadunkiem, wożeniem, noszeniem, dźwiganiem, sprzedażą, sprzątaniem całej powierzchni sklepowej i wieloma innymi rzeczami niezależnie od stanowiska. Jesteś kasjerką- to co z tego? Zapieprzasz na warzywach przerzucając worki z ziemniakami. Sprzedajesz surówki i sałatki. Myjesz podłogę i lodówki. Nie szkolą z bhp. Szkolenia są niepłatne, a pracownik pozostawiony jest sam sobie. Stawka głodowa, nikt nigdy mi nie zaproponował pracy za takie pieniądze, nawet dzieci z gimnazjum mają więcej pieniędzy z roznoszenia ulotek. Moja noga tam więcej nie postanie nawet jako klienta. Nie polecam stanowczo.
kasjerka 2013-11-25 19:56:52
Witam wszystkich, jeżeli istnieje to bardzo bym chciała porównać nasze zarobki, tj. chodzi o województwa, o nie wydaje mi się,że w każdym kasjerka ma taką samą podstawę, w podlaskim a przynajmniej w moim sklepie to 1600 zł, czy mogę prosić o jakieś konkrety....a jak sprawa wygląda z talonami będzie tyle co w poprzednim roku wiecie może coś?
blee 2013-11-26 12:11:55
hahaha pani KS mydlić oczy to Pani może ale swoim podwładnym ja pracowałam w tym syfie 3 lata i wiem o czym mówię i nie należałam do grupy osób odpoczywających bo takich na tym sklepie jest najwięcej co bidulki dzwigac nie mogą tylko ja zapiepszałam za 3 a przed świętami ze zmęczenia zasłabnąc mi sie zdarzało bo już sił nie miałam i pracowałam nie chodziłam na zwolnienia ani nie narzekałam,konkurs na najszybsza kasjerke w moim byłym sklepie do mojego odejścia nikt mnie nie dogonił tajemniczy prosze bardzo na 100% to co mało robiłam czy może za słabo się starałam a pytanie dlaczego odeszłam to Pani powiem z braku szacunku wielkiej kadry kierowniczej do ludzi nawet tych którym na pracy zależało
2
wika 2013-12-02 14:17:11
1600 brutto moja droga, premie są, ale to zależy od bardzo wielu czynników,tajemniczy klient, inwentaryzacja, wynik audytu, itd...nadgodziny baaardzo rzadko.A jeżeli się pomylisz stojąc na kasie to musisz dołożyć niestety.
NIEZŁY KWIATEK 2013-12-11 07:10:12
W TYM PRZEDŚWIĄTECZNYM CZASIE, PEŁNYM NIESPODZIANEK I RZYCZLIWOŚCI CHCIAŁBYM ŻYCZYC WŁAŚCICIELOM ''STOKROTKI'' (usunięte przez administratora) TO JESZCZE TAKI MIŁY GEST NA ŚWIĘTA W ZAMIAN ZA UCZCIWĄ PRACĘ. OT PARADOKS. JESZCZE RAZ (usunięte przez administratora) NIE MIŁYCH ŚWIĄT.
1
QueenD 2014-01-07 01:50:12
polecam market stokrotka, super obsługa, zarówno na kasach jak i na mięsie!
ukli 2014-01-07 19:11:51
Karina o czym Ty piszesz, jaki wybór, kiedy chce się pracować, w promocji dostało się Wigilię i sylwestra na popołudnie. Taka nagroda :)
ola 2014-01-12 22:59:37
w Stokrotkach nie ma czasu na sikanie a co dopiero na śniadanie a nie wpisz się na przerwę na której nie byłeś...hohoho ....afera na całego!!!(usunięte przez administratora)
1
Kaja 2014-01-14 17:09:19
Wiecie co, to, jakie są warunki pracy zależy chyba od tego, jacy ludzie i kierownicy pracują na sklepie. Ja od kilku miesięcy pracuję jako kasjerka i czasami na sklepie i muszę powiedzieć, że pomimo niewielkich zarobków jestem zadowolona - kierownik i zastępcy bardzo mili, pomocni, pracownicy też,nie ma problemu z wychodzeniem na przerwę, do toalety czy na papierosa, żadnego mobbingu nie ma.
1
AA1 2014-02-28 12:51:11
Ale pracujecie w największej firmie w lublinie. To jest coś jak się nie ma pracy
YYY 2014-03-01 21:34:09
JAKIE KIEROWNICTWO TAKA ATMOSFERA. ZATRUDNI NIEROBA,ZNAJOMKA ALBO Z GRUPĄ I Z 30 PRACOWNIKÓW PRACUJE MOŻE 8.JESZCZE DOSTANIE CI SIĘ ZA NICH.I TO TY USŁYSZYSZ ŻE NA TWOJE MIEJSCE JEST 10 CHĘTNYCH.USTANIESZ NA CHWILĘ TO OD RAZU WIDZĄ,A JAK STOI NIERÓB I PROWADZI PRYWATNĄ ROZMOWĘ ZE ZNAJOMKIEM CZY LUBYM TO KIEROWNICTWO JESZCZE SIĘ PRZYŁĄCZY I TOBIE ZWRÓCI UWAGĘ ŻE NIC NIE ROBISZ.TAK DLA ,,ZASADY''. W UMOWIE NAPISANE KASJER SPRZEDAWCA TO NA KASĘ ŁASKA.MAGAZYNIER FAKTURZYSTA TO TYLKO FAKTURZYSTA GRUPOWY POD OCHRONA.ZASTĘPCY BRAK WSPARCIA SZCZEGÓLNIE JEDNA PANI.STOKROTKA PRZASNYSZ TO ''ZAKŁAD PRACY CHRONIONEJ''.
ttt 2014-03-05 11:28:25
pracować chcieli by tylko na rano i to najlepiej od 8 do 16 jak w biurze na popołudnie nie chcą a kierownik oczywiście idzie im na rękę bo przyjdzie taki nierób i popłacze się i ma załatwione ranki
Smutna 44 2014-03-10 16:41:27
Zapraszam wszystkich do pracy w Kauflandzie po tygodniu zatęsknicie za stara dobra Stokrotką.Wszędzie dobrze gdzie was nie ma.....
mąż 2014-04-03 22:57:30
Czy płacą w stokrotce wczasy pod gruszą ???
Była stokrotka 2014-04-04 12:54:23
Pracowałam w Stokrotce i bardzo się cieszę, że już mam z grzywki ten syf. Kobitki, które dojeżdżały do pracy często gęsto wracały po drugiej zmianie do domu piechotą, ponieważ ostatni autobus zdążył odjechać, a niestety jak kogoś byłoby stać na wożenie tyłka taksówką nie zapierniczałby ponad siły w takim miejscu. Prezesostwo Stokrotki najwyraźniej ma w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] swoich pracowników, oraz próbuje skłonić ich do całkowitego podporządkowania się pracy kosztem życia osobistego, bo w Stokrotce życie osobiste pracownika nie istnieje. Jak ktoś pójdzie na l4 to harujesz za niego i nie masz co liczyć na oddanie dnia wolnego, ponieważ Stokrotka wypłaca (pożal się Boże) nadgodziny i z góry zakłada się, że pracownikowi to pasuje. Nie bierze się pod uwagę faktu, że ogromna część pracowników woli jednak mieć dzień wolny, ponieważ też nie raz ma swoje plany, choćby miało to być zaleganie przed telewizorem. jeśli więc jedna osoba zawali, cierpią na tym inni, za to jeśli Tobie coś wypadnie i koniecznie potrzebowałbyś zamienić się zmianom z inną osobą, to nie ma takiej opcji, ponieważ (podobno) grafik jest współzależny od osób logujących się danego dnia na kasie. Pracowałam w innych sklepach i jakoś nikt nigdy nie robił problemu, aby zamienić się z koleżanką, która przecież robi to samo co Ty (mowa o sytuacjach wyjątkowych, bo przecież są tacy, których nie zadowoli żaden grafik)... Ja osobiście przez ostatnie miesiące w Stokrotce pracowałam wiecznie na drugie zmiany. Pierwsze zmiany miałam może z pięć razy w miesiącu (jak dobrze poszło) W przeddzień nowej gazetki, gdy trafiła się druga zmiana nie było opcji wyjść ze sklepu przed północą... Jest tragedia. Nikomu nie polecam pracy w Stokrotce, bo trzymają się tam jedynie kobiety, które mają dzieci na utrzymaniu, albo lizidupy. Premię zobaczysz jak świnia niebo, więc jeśli masz ochotę zapierniczać za najniższą stawkę, nie masz rodziny i znajomych i nie zalezy Ci na dniu wolnym, a przede wszystkim jeśli jesteś wołem roboczym i nie straszna Ci codzienna porządna harówka to zapraszam do Stokrotki... aaa... I pamiętaj, żeby nigdy, ale to nigdy nie planować niczego ważnego, bo w 90% na pewno nie wypali.
aaa 2014-04-06 19:13:13
gonia tylko do roboty szczególnie jedna.taki sam pracownik jak kasjerka a ma sie za kierowniczke i wprowadza swoje rzady myslisz ze cos zdziała my i tak sie nie dam sama zapiepszaj
Byla pracownica 2014-04-25 18:40:16
Czytając wszystkie komentarze stwierdzam że prawie we wszystkich Stokrotkach sprawy mają się podobnie.Brak odpowiednich osob na danych stanowiskach(kierownictwo,zastepcy kierownika),mobing-czy to zbieg okolicznosci?czy opracowana technika wszystkich "stokrotek"?Atmosfera jaka panuje w jednej ze Swidnickich Stokrotek jest nie do wytrzymania co odbija sie na psychice człowieka...Przez długi okres pracy w tej firmie nie udało mi sie wyjsc z pracy o czasie...jako kasjer-sprzedawca praktycznie nie zaznalam pracy na sklepie(w malym stopniu)siedzenie na kasie przez 8 godzin doprowadzało do przemeczenia mózgu nie wspomne o sytuacji kiedy nie mogłam wyjsc do toalety lub na przerwę która przysługuje każdemu pracownikowi..czasami czulam sie jakbym miała dwa etaty + sprzataczka...jak w takiej dużej firmie mozna myć podłogi mopami?A no kochani można.Atmosfera fatalna,brak wspólnego działania a Panie kierowniczki jednym słowem "olewały to".Jedyne co potrafiły to w dosc pokaźny sposób wyżyć sie na nas.Zastrzeżenia do Pana kierownika-brak,panie kierowniczki tylko przy kierowniku zachowywały się wlasciwie i tak jest pewnie po dzisiejszy dzień(jak sa same pokazują co potrafią,ale to nie świadczy o ich zdolnosciach tylko braku szacunku do pracownic,a przeciez pracowały na takich samych stanowiskach jak my? czyzby w piórka obrosły?).pozdrawiam wszystkich wytrwałych i zycze wielu zmian na lepsze oczywiscie...Ja osobiscie przypomniałam sobie czym jest spokojna praca w miłej atmosferze bez mobingu i nie potrzebnych "zgrzytów" czego zycze wszystkim -stokrotkom.
3
JA-Kraków 2014-05-04 00:00:20
Masakra a nie sklep!!!

Kasuję więc ludzią produkty i mam w tym czasie uczyć nową osobę(szkolenie),a jestem 2 tydzień w pracy(nowiutka),zmuszali mnie udostępnić moją kasę nowej osobie by pracowała na niej nawet w czasie mojej przerwy obiadowej!!!(jej 1-szy dzień,a mój 10 dzień w Stokrotce a 1-szy w drugiej stokrotce).
Więc tak jestem 1-szy dzień w innej stokrotce,a 10 dzień wogóle na kasie!Mam szkolić nową osobę i kasować ludzi...kasuję...kasuję wszystko ok.A tu nagle ziemniaki kasuje i wychodzi inny towar i większa cena ludzie w szoku!Dzwonie po kierowniczkę-ciekamy i ciekamy z ludzmi...ta piękność po 15min.przyłazi-"Nie mam czasu!jeszcze raz zle nabijesz zwolnie cie!jak moglas!"
Ja?ze mają w systemie zamiast ziemniaków "buraki"to nie moja wina!!!Sklep jest porażką,nowe osoby które szkoliłam narobili mi manko(gdy nie szkoliłam byłam na plusie).
Myłam tam i okna,ladę,podłogę itd.i mam ich dość!!!
W umowie pisali,że dadzą osobną szafkę i kluczyk-a w pracy-leżała torebka na torebce w kącie u kierowniczki w biurze.
Te kierowniczki takie chamki,że nagrać je i dać na face i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ludzie nie uwierzą!!!Nigdy tam nie bede pracować i nie polecam!!!!pozdrawiam wszystkich miłych kasjerów-szukajcie lepszej pracy!!!np.Lidl,Biedronka(wiecie za co wkuwacie ;-)))
JA-Kraków 2014-05-04 00:04:17
Hehe,no masz nadgodziny kazdego dnia-darmowe!
emma 2014-05-04 22:44:29
Pracowałam w Stokrotce 3 miesiące - okres próbny, jako kasjer. Płaca minimalna plus premie itp. Na 3/4 etatu średnio 1050 zł. Wymagania spore, mam na myśli klepanie formułek do klienta przy kasie.... Non stop jakieś kontrole, audyty itd. Praca jak praca nigdzie nie posiedzisz, ale nie za taką niską pensję. To spowodowało, że odeszłam. Pozdrawiam
zgaga 2014-05-07 13:07:22
Witam Szanownych.
Mam zapytanko, mam ofertę pracy Stokrotce w Dąbrowicy pod Lublinem /trasa na Nałęczów zaraz za Lublinem/. Może ktoś ma wiedzę, pracował, pracuje akurat tam.
Jaka atmofera, kireownictwo, ile klientów na tygodniu a ile przy niedzieli /napewno więcej/, no i jak zarobki. Nie chcę zarabiać mniej niż obecnie dodatkowo wydając na dojazdy z Lublina.
Pozdrawiam i dziękuję.
loca 2014-05-09 09:36:30
Witam.Ja byłam na rozmowie i zaproponowali mi stanowisko kasjerki na godebskiego...mocno się nad tym zastanawiam,bo tam jest chyba duży ruch a wiadomo kasa jak wszędzie...może jest ktoś,kto mi przybliży choć trochę pracę w tym miejscu?
1
Mag 2014-05-25 11:20:49
Bardzo interesuje mnie stanowisko Trenera Stoiska Mięsnego.Może ktoś wyjaśni mi jakie i co do jego obowiązków należy,ponieważ mam obawy iż przekracza swoje kompetencje,aby tylko przypodobać się i podlizać nowej pani kierownik regionalnej.Chodzi mi głównie o pracowników z wieloletnim stażem ,znających się na wykonywanych obowiązkach na swoich stanowiskach ,którzy nie chodzą na zwolnienia,można na nich liczyć,którym zależy na pracy zespołowej, a mimo to za plecami Pani instruktor podpowiada kierownik ,,R'' kogo zwolnić.Tak strasznie się chce wykazać,że aż żal.pl.Jeśli w niedługim czasie tak się stanie,będzie to dla mnie jasne,że firmie nie zależy na dobrych sprawdzonych pracownikach.Dodam jeszcze tylko to ,iż często pracownik jest zastraszany oficjalnie zwolnieniem z pracy,(usunięte przez administratora)To jest nie zdrowe i na pewno nie służy dobrze Firmie.Pozdrawiam z Gdyni.
1
mmm 2014-06-05 18:58:59
Witam aplikuje do sosnowca ktos wie ile zarabia srednio magazynier.?Prosze krotko i na temat dziekuje
zadowolony kierownik 2014-06-10 11:50:07
Musze podziekowac zarzadowi za udany wyjazd integracyjny ,mam nadzieje ze nastepny juz bedzie pod namiotami ,wieksza wygoda bedzie,

Nastepnie musze pochwalic pomysl z latajacym terminem inwentaryzacji,co to dla mnie ,poprzekladac ludziom grafik na koniec miesiaca, zeby dostosowac sie do inwenTaryzacji w lipcu ,wiem ze dbacie o mnie zebym sie nie nudzil w waszej "organizacji" jak to nazywacie na zlotach,zaluje tylko ze nie macie na tyle ludzi wyszkolonych na tych wysokich stanowiskach w" organizacji ",ze nie potraficie odpowiedziec nam na nurtujace nas pytania ...ale coz mozna zawsze powiedziec ze spotkanie roczne "organizacji" to nie miejsce na zadawanie pytan ,tylko mozliwosc wysluchania referatu jak Wam wzrosla sprzedaz batonikow na kasach .
Co do zakupowcow to te dzieci po studiach maja taka wiedze o sprzedazy i kontraktacji ,jak prezes Kalinowski o naszej pracy ,czyli zadnej
co jeszcze mnie cieszy to to ze doceniacie sklepy z jakim marnym obrotem ,ale z pieknie wychodzacym audytem ,bo przeciez zamiast robic obrot sklep dziesiec razy polki dziennie czysci...to mnie bardzo motywuje do pracy szczegolnie ze mam spory sklep i potezne obroty ,ale audyt zawsze wypada przecietnie ,bo jak mozna malejaca kadra i dodatkiem z apt zrobic piekny audyt ?no nie oszukujmy sie nie mozna,wiec sie ciesze, ze chociaz dla tych co nie musza zaiwaniac w pocie czola jestescie w stanie jakies nagrody zorganizowac

Ogolnie to lubie was za caloksztalt ,rozwage w podejmowaniu decyzji i umiejetnosci gospodarowania zasobami ludzkimi,podziwiam takich jak WY "ORGANIZACJIO"
jan 2014-06-10 14:21:37
to co się dzieje w stokrotce w Hrubieszowie to szok rozbijają dwie rodziny wynoszą co się da i mówią że im nic nie zrobią bo kierowniczka to rodzina
4
klient 2014-06-24 10:38:40
w stokrotce na osiedlu gorki w lublinie to jeden wielki syf ;mieso obeschniete stare kielbasy z bialym nalotem ,stare ,a ekspedientka twierdzi ze to sol - a sol wylazi po tygodniu lezakowania w bonecie ot co .w sklepie ogolny balagan - gdzie jest jakis kierownik z glowa na karku pytam
Master 2014-06-24 21:45:37
Biały nalot występujący np. na kabanosach lub innych suszonych lub podsuszanych wędlinach jest dopuszczalny.Następuje w sposób naturalny i jest to właśnie sól. Większość wiodących producentów zaznacza to na opakowaniu zbiorczym. Kliencie zamiast mówić o syfie zastanów się nad swoją edukacją.
Zostaw swoją opinię o Stokrotka Sp. z o.o. - Lublin
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Stokrotka Sp. z o.o.