logo Stokrotka Sp. z o.o.

Stokrotka Sp. z o.o.

Lublin

Opinie o Stokrotka Sp. z o.o.

anonim 2011-07-16 09:28:01
Sklep stokrotka to istny niewypał.Trzeba zostawać po godzinach za fri.Pracowników nie szanują.Apotem się dziwią że pracownicy się sami zwalniają ale mają racje nie czarujmy się.
anonim 2011-09-12 08:34:35
klient - 2011-05-06 17:30:13

Do tej pory byłem klientem Stokrotki w Korszach , ale juz nie będę.
W ostatniej gazetce, która sie ukazała 05.05,2011 r chciałem kupić piwo Warka 5*500 ml + 2 talie kart gratis puszka , ale niestety o 8:30 tego dnia jego nie było. Nie rozumiem to po co są te gazetki skoro nie ma towaru. Obsługa strasznie sie pogorszyła , nie miłe kasjerki w szczególności pani Malgorzata . Nic dodacz nic ująć poprostu szok.

oj piwka nie było :( uronię łezkę w wolnej chwili........... najbardziej właśnie nie lubię klientów z gazetkami... nasza wina, że dostawca nie dojechał ? a oni łażą z gazetkami i ciągle pytają jakby nie mieli czarno na białym napisane... i dobrze, że nie będziesz ! bardzo się cieszymy !
pracownik 2011-10-13 19:53:02
Stokrotka Białystok prowadzi nabór na stanowiska mięsne, ciekawe na jak długo?
anonim 2011-11-01 09:45:27
do wygaśnięcia umowy na okres próbny :)))))
gosc 2012-02-29 15:28:29
pracownica - 2010-11-27 00:25:29

ja pracuje w stokrotce w Poznaniu na kasie i pensje to masakra, wyzyskuja nas az miło popatrzec. ciagle tylko, zrób to-zrób tamto a kierownictwo siedzi sobie w biurze i kawe pije czasem wyjdzie i łaskawie coś wyłoży albo dołoży. wyjatek stanowi oczywiscie główna kierowniczka [usunięte przez administratora] która zaiwania miedzy regałami a reszta to siedzi i pierdzi w stołki. a nasza nowa pani koordynator [usunięte przez administratora] pópilek jednej z pań kierownik - rządzi się, myśli że skoro wszystko jej wolno to jest nie tykalna, wogóle to ciagle kontrole, AOSy, [usunięte przez administratora]. atakujacy nasz sklep i to im się nie podoba, tamto im się nie podoba. pamietam jaki był gnój jak [usunięte przez administratora]. wleciał na nasz sklep akurat było to śmieszne "fejsowanie" i odeszłyśmy od wykładania palet które stały przy lodówkach z mrożonkami to gnój się zrobił że nagany poleciały. wogóle jak mielismy za regionalna [usunięte przez administratora] to było fajnie teraz mamy regionalnego nowego (nie pamietam jak sie nazywa) i facet wprowadza swoje wlasne podwórko.

wiec jezeli ktos sie do nas wybiera, to juz odradzam
Popieram wszystko co jest napisane tak samo lub jeszcze gorzej jest w lublinie w stokrotce na majdanku gdzie zmienia się kierownictwo a oni ściagaja swoich ludzi a obecnie pracujacych wyrzucaja jak śmieci ale na nich jest paragraf 94&3kodeksu pracy " [usunięte przez administratora] pracownika" wkoncu ktoś się za nich wezmie.
Laura 2012-03-19 18:51:01
Chcę aplikować do pracy do jednej z dwóch stokrotek w Krakowie na kasjerkę. Czy warto? Proszę o opinie bo jak czytam opinie o pracy w innych miastach to aż ciarki po plecach przechodzą.
pracownik 2012-05-23 09:44:36
Pracowałam do nie dawno w stokrotce w Grudziądzu .Nie została mi przedłużona umowa.Regionalny [usunięte przez administratora]. Zapewniał mnie że bede pracować dalej.W grudniu 2011r miałam propozycję pracy w innym markecie za większe pieniądze niż w Stokrotce i przedstawiłam mojemu regionalnemu sytuację on mnie zapewnił że będą podwyżki i że umowe będę miała przedłużoną więc postanowiłam zostać w Stokrotce nie lubię zmieniać co chwile pracy.Dwa dni przed końcem umowy Regionalny [usunięte przez administratora] powiedział mi że nie będę mieć przedłużonej umowy a uzasadnienie jego byłego takie :cytuję \\\" Nie przekonałaś mnie do siebie \\\" jak na regionalnego to trochę ubogie słownictwo .
lili 2012-06-19 18:14:06
Praca w Stokrotce to czysty wyzysk, kierownictwo traktuje ludzi jak niewolników, bo oni to sfera wyższa, zabrania się chodzić na przerwę, najlepiej to wcale nie wychodzić z pracy, ordynarne odzywki do pracowników, zero kultury , kierownictwo stosuje [usunięte przez administratora] Tragedia!!!!!!!!!!!!!!
lublin 2012-07-11 13:31:16
zgadzam się ze wszystkim, wymagania z kosmosu za minimalne wynagrodzenie ludzie odchodzą bo nie wytrzymują tempa pracy ciągłych kontroli a i tak zawsze jest żle
ewcia 2012-07-28 11:24:01
Kierownictwo w stokrotce w rzeszowie jak się nie pójdzie na przerwe to straszy naganą, na stoisku mięsnym jest tylko jedna osoba na zmianie koszmar trzeba wziąść się za to i zrobić z tym porządek czas najwyższy.
Pogorzelski 2012-07-29 22:44:37
UWAGA [usunięte przez administratora]:-praca stokrotka Białystok,dzwonią,wysyłaja na badania,nie zatrudniają i mówią oby poczekac praca będzie ....! sierpnia....30 września...czyli pierwszo paciotki i znajomki kierowników później ty!!!Chyba o czymś to świadczy ni:wystrzegajcie się numerów: [usunięte przez administratora] i naganiaczki pod numerem: [usunięte przez administratora]!!!Sama se Bladzio czekaj!!!A i niech ci wyplata w gardle stanie mendo ty!!!!!
klient 2012-09-15 17:10:26
Witam,
Przypadkowo czytając różnych opinii o pracodawcach temat supermarketu Stokrotka bardzo mnie rozbawił.Jestem klientem na co dzień i uważam,że to co dzieje się np.w supermarkecie w Kwidzynie jest po prostu niedopuszczalne.Główny kierownik,którego miałam okazję poznać,nie nadaje się moim zdaniem do pracy z ludżmi.Wiem,że brzmi to trochę dziwacznie,ale taka jest szczera prawda.Zatrudnia do pracy i wysyła na badania lekarskie kilka osób jednocześnie.Rezygnując z osoby jeszcze przed zatrudnieniem nie kontaktuje się z nią w ogóle i raczy poinformować ją o tym,iż jednak nie zostanie pan/pani zatrudniona, dopiero wtedy,kiedy dana osoba pojawia się z gotowymi badaniami lekarskimi w pierwszym dniu pracy,który wcześniej ustaliła pani kierownik Dorota D.Poza tym znajomy kilka dni temu opowiadał niemiłą sytuację,która miała miejsce
w w/w supermarkecie.Poprosił jednego z pracowników o krótką rozmowę z kierownikiem.Czekał i się nie doczekał.Okazało się,że czekając prawie pół godziny nie będzie mógł zamienić kilka słów z panią kierownik bo ta,jak twierdzi jeden z pracowników\\\"zamknęła się w magazynie\\\" i nie ma zamiaru wyjść do klienta.Przecież to,co się dzieje w tym sklepie jest niedopuszczalne w handlu.Kto przyjął do pracy tę panią na tak odpowiedzialne stanowisko?Gdzie w takich sytuacjach są jej przełożeni?
Monika 2013-02-05 09:57:54
To wszystko prawda. Zarobki najniższa Krajowa. Kierownictwo nic Nie robi. Regionalny Kierownik przyjeżdza i wymądza się. Dyrektor Regionalny to już porażka, bez pomysłu, brak wiedzy na temat stoiska, szkoda słów.
Niepolecam jako Pracodawcę
monika 2013-02-05 10:04:16
Układy, jeszcze raz układy, Nic dodać nic ująć.
Zastępca Kierownika Ile zarabia lepiej nie pytaj. Mniej niż pracownik sklepu w innej sieci.
Monika
koko1 2013-02-11 17:26:22
Wstyd władze Stokrotki , żeby pracownicy w sklepach zarabiali najniższą krajową -zamienimy się płacami i pracą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mika 2013-02-15 10:18:50
Dlaczego dorównali nagrodą za tajemniczego klienta do najniższej krajowej która od stycznia wynosi 1600 zł czy to jest zgodne z prawem?
lublinianka 2013-02-22 12:01:03
jestem pracownica stokrotki i jestem nie zadowolona, przyjmujac sie do pracy kierownczka glowna powiedziala ze przerwa jest dla nas i mozemy z na robic co nam sie podoba a dzis przychodzac do pracy dowiedzialam sie ze zabraniaja nam palic na przerwie a same kierowniczki wychodza co godzina na papierosa czy to jest normalne? nie rowno traktuja pracownikow bo jeden ma wiecej przywilejow niz drugi, po za tym traktuja nas jak smieci szkolenia dostaje na kartce papieru ktore musze podpisac. powiedzcie mi gdzie moge sie zwrocic z tym ze zakazuja nam palic skoro same pala i z tego co sie dowiedzialam to tak jest
lublinianka 2013-02-22 12:11:07
tez pracuje na majdanku to co sie teraz dzieje to masakra zakazali nam palic na przerwach strasza naganami za rozmowy na stoiskach a przeciez musisz przekazac informacje 2 zmianie zalozyli nowy monitoring i obserwuja nasz kazdy krok strasza naganami jesli za dlugo obslugujesz jednego klijeta - a co jesli jest bardzo marudny - bo sa tacy wylecisz z pracy za glupote
logika 2013-03-06 00:10:15
Sklep który chce mieć konkurencyjną pozycję na rynku powinien zatrudniać proporcjonalną ilość osób co do wielkości sklepu i jego obrotu - niestety zarząd stokrotki jeszcze tego nie wie. Jest to jedna z polskich firm która upokarza nasz kraj. Zadowolony personel = zadowolony klient, proste.
Zarobki: kasjer 1.650 brutto, koordynator sprzedaży (nabiał, owoce/warzywa), stoisko mięsne ok. 1.800 brutto. Premia zależy od głównego kierownika, ale skoro może ją wziąć dla siebie to dlaczego miałby ją rozdawać pracownikom??
Oczy jak 5 złotych 2013-03-07 07:50:44
Poszedłem na rozmowę kwalifikacyjną do kierowniczek w jednym ze sklepów.Pokazano mi co mam robić to zbaraniałem.Przyjmowanie towaru, skanowanie, wprowadzanie w system,rolowanie kartonów , układanie wszystkiego w trzech magazynach i to tak by wiedzieć co się dzieje na sklepie, aby po pójściu do domu,aby Dziewczyny miały dostęp do najpotrzebniejszych towarów, podpisywanie faktur, porządek na sklepie, układanie piwa i wody i czyszczenie półek na sklepie, uzupełnianie lodówek, towar starszy do przodu, nowy do tyłu.Kiedy to wszystko zrobić?Płaca 1900 brutto do 200 uznaniówki i premia za ilość sprzedaży.Teraz doceniam co straciłem zwalniając się bo był stres.Brutto miałem 3270 plus często nadgodziny (nakazane niestety).Wychodziło mi prawie co miesiąc 2900 na rękę, a tu za ten kierat?
kiki 2013-03-12 11:18:19
z-ca zarabia mniej niz koordynator stoiska miesnego.ma na głowie cały sklep i duza odpowiedzialnosc .zwalniaja za nic ,uwielbiaja to robic .nie znam sklepu ktory by tak wyzyskiwal ludzi .znajac rynek stokrotka bije wszelkie rekordy ponizania i gardzenia ludzmi.zero szacunku,roboty nie daja rady a oni od ludzi oczekuja cudów,rozumiem wszystko ale nie za takie marne wynagrodzenie.obozy za czasow wojny zapewne maja we krwi pod kazdym wzgledem .niezaleznie od rejonu i miasta stokrotka zle sie kojarzy.nie polecam pracy w terj firmie no chyba ze jestes samobujca!!!!!
STOKROTEK 2013-03-20 21:52:44
CZEŚĆ WSZYSTKIM
SŁUCHAJCIE! MAM PYTANIE: W JAKI SPOSÓB TRAKTUJE WAS FIRMA PURZECZKO WYNAJĘTA PRZEZ NASZE NOWE WŁADZE DO TERRORYZOWANIA PRACOWNIKÓW.
HA - BO DO TEGO , ŻE JESTEŚMY ZŁODZIEJAMI JUŻ SIĘ PRZYZWYCZAILIŚMY
MYŚLĘ ŻE MOBBING I WYKORZYSTYWANIE Z BIEDRONKI TO PRZY NAS PIKUŚ..............
STOKROTEK 2013-03-20 21:57:15
CZEŚĆ WSZYSTKIM
SŁUCHAJCIE! MAM PYTANIE: W JAKI SPOSÓB TRAKTUJE WAS FIRMA PURZECZKO WYNAJĘTA PRZEZ NASZE NOWE WŁADZE DO TERRORYZOWANIA PRACOWNIKÓW.
HA - BO DO TEGO , ŻE JESTEŚMY ZŁODZIEJAMI JUŻ SIĘ PRZYZWYCZAILIŚMY
MYŚLĘ ŻE MOBBING I WYKORZYSTYWANIE Z BIEDRONKI TO PRZY NAS PIKUŚ..............
1
~~zwolniona~~ 2013-04-06 23:52:11
witam wszystkich czytalam o opiniach na temat pracy w "stokrotka"i ze wszystkimi sie zgadzam,kiedy zaczelam pracowac na dziale miesnym trudo moze jest uwierzyc ale mialam fantastyczych kierownikow i kierowniczki,bylam zmuszona pojsc na wolne ze wzgledu na ciaze,ale kiedy wrocilam to sie w szok wpakowalam,moi kierownicy polecieli ze stanowiska poniewaz traktowali nas pracownikow jak ludzi a nie jak bydlo co w obecnej chwili tak jest,zostalam przeniesiona do stokrotki na ul.Kunickiego w Lublinie a tam [usunięte przez administratora]I,sa wyzwiska ja np.musialam sie pytac czy moge pojsc do wc,ale ja sie sprzeciwilam kierowniczce uwaga nazywa sie MARLENA jesli ktos bedzie to czytal i kto tam pracowal to napewno bedzie wiedzial o kim mowa,od tamtej pory bylam szykanowana przez nia,teraz kiedy tam nie pracuje nowych nieprzyjemnych rzeczy sie dowiaduje,ale zadna z osob tam pracujacych nie chce nic powiedziec tlumaczac sie utrata pracy,albo i gdzie pojde pracowac w moim wieku,ja wiem ze jest trudo z praca ale nie mozna dawac sie tak byle zmiji gnoic bo dorwala kierownicze stanowisko,nadstawila d....y i jest kierownica,wykorzystuja pod kazdym wzgledem jak chca i nikt z tym nic nie robi bo sie boi,ciekawi mnie czy ten ktory zalozyl ten syf zwany stokrotka tak naprawde wie jak sa traktowani pracownicy ktorzy na niego zachrzaniaja,jak znam zycie to jego nic to nie obchodzi aby dobra kasa byla,mam nadzieje ze ktos w koncu wezmie sie za ten oboz hitlerowski,pozdrawiam wszystkich.
Stokrotka 2013-04-09 11:08:42
Ta cała firma to jedna wielka lipa masz rację nas traktują jak złodzieji a prawdziwi sklep wynoszą co idzie za tym inwentaryzacja LIPA ale oczywiście to nasza wina ci cali pseudo ochroniarze to chłopaki co mają po 21 i22 lata przynajmniej w moim sklepie spisują kolejki sprawdzają szafki obserwują co robimy ale na pewno nie pilnują sklepu a zapomniałabym jeszcze pół dnia spędzają przy komputerze.... grając w pasjansa!!!!!
LBN 2013-04-09 11:20:46
Stokrotka to [usunięte przez administratora] pracuję tam 2 lata jak zaczynałam to było...i tu nie kłamie SUPER a teraz pluję sobie w twarz za to że wogóle tam papiery złożyłam. Nie będę opisywać bo jak czytałam to wszystkie tak macie ale napiszę tylko czego tu się nauczyłam: braku szacunku, nietolerancji, zero wyrozumiałości, jak jesteś dobra i masz dobrą premie to sie pilnuj bo za miesiąc masz być jeszcze lepsza bo wogóle premii nie powąchasz, powiedzenie jesteśmy ludzmi to traktujmy się jak ludzie nabrało tu nowego znaczenia:kierownictwo to PANY a my to ZŁODZIEJE i CHAMY!!!!!! na szczęście kończy mi się za parę tyg umowa więc już czuję wolność :)
JUSTA 2013-04-10 10:23:30
Witam.
A znacie Monie, która udaje, że pracuje na stoiskach.
Śmiechu warte, za co Ci ludzie biorą pieniądze. A jak się chwali gdzie ona to nie ma znajomości w firmie. I z kim się dobrze zna. A później zastrasza bo jest nietykalna w Stokrotce.
Ciekawe w czym ona jest taka dobra. Moze MRDO wie najlepiej.
ZKS
1
niezdecydowany* 2013-04-10 16:48:49
A co powiecie o pracy w stokrotkach na pomorzu? czy warto tam pracować?
1
Jacospowiem 2013-04-24 08:11:46
Ach... wszystko co piszecie to prawda, ale Stokrotka w Zamościu to numer 1, pod względem mobbingu, zatrudnianiu ludzi nie nadających się do pracy w markecie (chore bidulki, dźwigać nie można im). Reszta musi za nich zasuwać, a pensja taka sama. Stanowiska wyższej kategorii od kasjera-sprzedawcy czy sprzedawcy zostały przydzielone kompletnie niekompetentym osobom (w ramach koleżeńskiej przysługi chyba :-/). Kultury za grosz!! Brak szacunku do pracowników. Jak kierowniczka może zaczynać zmianę zwrotem do załogi: "Nie [usunięte przez administratora] mnie dzisiaj, bo mam zły humor!" !!?? Żenada.
marta 2013-05-20 11:52:20
pracuje jako kasjerka w stokrotce:szatnia zamknieta ,sojal tez -wody nigdzie nie moznz trzymac tylko w socjalu przez 8 godzin powtazać dzien dory reklamoweczkę doliczyć,napic sie nie można(kierowniczki od rana z czajnikiem latają)o zakupach na 2 zmianie nie wspomnę kogoś zapszam ponownie a moich pieniędzy storotka nie chce (moze zarabiam za mało bo tylko ponad tysiąc)ale za to bez przerwy jestem oceniana.czy ktoś widział pytania zadowolenia z pracy?to my wyrażamy opinię jak nam sie pracuje czy oni chcą wiedzieć jak kierownicy nas taktują i czy informują dobrze o wszystkich zmianach
2
189 druga odważna 2013-06-12 20:36:36
Witam,
Ja mam odmienne zdanie na ten temat. Praca owszem jest ciężka jak zresztą wszędzie w każdym supermarkecie. Ja przychodzę do pracy zadowolona i nie mam problemów z kierowniczkami , ponieważ wykonuję swoją pracę najlepiej jak potrafię. Pracuję tam ponad 3 lata i nie spotkałam się tam z chamstwem jak to opisujesz moja droga koleżanko, wręcz przeciwnie każda którą poproszę o pomoc chętnie mi pomoże.Być może masz problem sama z sobą a próbujesz się zasłaniać pracą. Nieprawda ze pracujemy do 15,30 - powiedz sama jeśli masz odwagę kiedy tak było bo ja takiej sytuacji sobie nie przypominam. Jeśli masz jakiś problem do podejdź do kierowniczki i szczerze z nią o tym porozmawiaj a nie psuj od razu całego wizerunku firmy.
1
karola 2013-06-17 23:14:55
Ty kobieto masz coś z głową???? Po trzech latach pracy nie masz na co narzekać?? Może w innej firmie robisz? Już dawno zostało udowodnione-w stokrotce nie narzeka tylko ten, który dobrze smaruje. Albo-między ludźmi narzeka i zemści, a zaraz potem leci do kierownika i uprzejmie donosi kto, co, kiedy i dlaczego. A tacy są na wagę złota! Skoro Ci tak dobrze w największym burdelu w kraju, to świadczy tylko o - poczytaj jeszcze raz wyżej.
I może przejdź się do jakiegoś lekarza...?
Węgorzewianin 2013-07-01 12:13:35
Od trzech dni nie ma w Stokrotce w Wegorzewie ziemniaków.
Czy to normalne w tej placówce?
Kto tam zamawia towar?
KS SS 2013-09-07 19:37:49
witam... zastanawiam się dlaczego , tak wielu pracowników Stokrotki tak bardzo narzeka na kadrę kierowniczą? same złe słowa, same obelgi , zero pozytywów...Ludzie, przecież nikt Wam na drodze do kariery nie staje, proszę startujcie na kierowników, macie takie prawo i możliwości.
Dlaczego nikt z Was nie zakosztuje tego dobrobytu bycia KS jakiejkolwiek Stokrotki. Czy mi się wydaje, czy po prostu strach Wam nie pozwala. Łatwo się na kimś wiesza psy, ubliża , ma za chama i nieroba.
Ciekawe jak Wam pójdzie zarządzanie kadrą na sklepie, jak zniesiecie AOS, audyt, wizyty ludzi z centrali i oczywiście poniesiecie konsekwencje podjętych decyzji- czasami łącznie z naganą... Zapraszam startujcie na KS, dostaniecie awans i większe pieniądze, ciekawe jak Was wtedy ocenią Wasze własne koleżanki od plotek.Bo przecież całe 8 godzin nie robicie nic innego tylko pracujecie. Nikt nie pali, nikt nie dzwoni, nikt nie opowiada koleżance plotek z osiedla. A może jednak czasami warto spojrzeć na siebie??? jestem KS .. i tez mogłabym tutaj ponarzekać z kim pracuję, ale to zostawię dla siebie. Szanujcie siebie i innych, zawsze można przecież zmienić pracę.. nie jesteście przyspawani do Stokrotki...
1
Igor 2013-11-03 11:59:18
Całkowicie się zgadzam z kolegą wypowiadającym się powyżej, ale może to dlatego że mamy stanowiska podobne... Czytam to wszystko i mam mieszane uczucia... Jestem z-pcą kierownika w jednej ze stokrotek w Lublinie. Startowałem od kasjera więc znam wszystkie stanowiska. I wiem że nie jest dobrze. Ani na niższych stanowiskach, ani na wyższych. Kadrze podstawowej wydaje się że przychodzi do pracy na plotki i ploteczki, ludzie są niechętni do pracy, do wysiłku, do czegokolwiek. Tłumaczą to ''bo za takie pieniądze''. Fakt, wynagrodzenie jest skandaliczne. Ale kto zmusza kogo do takiej pracy za takie pieniądze ? Pani X nie dostała wolnego wtedy kiedy chciała, więc przynosi L4... Zmieniając grafik tak, aby ktoś pracował, panie są niezadowolone i oczywiście psy na kierowniku wieszają bo zabrał wolne a wstawił dzień pracujący. Ale żadna się nie zastanowi że koleżanka na bezczelnego wzięła L4 i musiał za nią ktoś przyjść. A później narzekacie Państwo że jedna na stoisku i jest Wam ciężko. Podziękujcie koleżankom za to... Szatnia zamknięta, socjalny zamknięty - owszem. Bo inaczej kadra pracownicza zbierała by się tam na plotach i ploteczkach. Mało to razy kierownik rozganiał towarzystwo ? Kolejka na kasie się tworzy a panie kasjerki w socjalnych lub w szatni zamknięte rozmawiają na całego, i wcale nie są na przerwie. Co do grafika, to różne sklepy są czynne w różnych godzinach więc i o różnych porach kończą pracę. Nie macie Państwo pojęcia o wielu rzeczach. Ludzie widzą tylko minusy, zakazy i nakazy. Są nieodpowiedzialni i sami ściągają na siebie wiele nieprzyjemności. A co do spraw kierowniczych, wymagania i oczekiwania są kolosalne, etaty cięte w ramach oszczędności, obowiązki które jeszcze 2, 3 lata temu wykonywały 3 osoby, teraz spadają na jedną. Masa papierkowej roboty, zestawień, kontroli, słynnych planogramów (...) Nas też z tego rozliczają i bądźcie Państwo pewni że nie jest to kurtuazyjna rozmowa przy kawie. Prawda jest jedna, nie ma 2 takich samych sklepów, to że w jednej stokrotce kierownicy piją kawę 8h nie znaczy że jest tak gdzie indziej, w moim sklepie kierownik tyra w paletach jak wszyscy inni, siedzi na kasie i się zdarza że pracuje na mięsie. Wszystkich nas to dotyczy że zarobki są złe, że polityka firmy wyznaje zasadę, jak najwięcej za jak najmniej. Moja wypłata (z-pcy kierownika) jest czasem o 100, 150 zł większa od magazyniera. Kochani Państwo - nikt z kierowników nie będzie Was głaskał, pozwalał na wszystko, nie kierował do pracy, pozwalał na palenie co pół godziny, na plotki z koleżankami, na obijanie się o regały tylko dlatego że mało zarabiacie. O tym wiecie przy zatrudnianiu., I z tego co wiem raczej nie ma problemów w złożeniu wypowiedzenia. Słyszałem od przedstawiciela handlowego coś, co mi się spodobało - sytuacja w sieci Stokrotka teraz przypomina sytuację, jaka panowała na Titanicu po uderzeniu w górę lodową... Pozdrawiam wszystkich !!!
1
Igor 2013-11-03 12:00:48
Zamawia kierownik, a to że towar nie przyjeżdża to już nie jego wina....
1
Życzliwy 2013-11-21 19:29:21
Taki mały (usunięte przez administratora). Jeden pracownik jest od wszystkiego- zajmuje się kasą, towarem, rozładunkiem, załadunkiem, wożeniem, noszeniem, dźwiganiem, sprzedażą, sprzątaniem całej powierzchni sklepowej i wieloma innymi rzeczami niezależnie od stanowiska. Jesteś kasjerką- to co z tego? Zapieprzasz na warzywach przerzucając worki z ziemniakami. Sprzedajesz surówki i sałatki. Myjesz podłogę i lodówki. Nie szkolą z bhp. Szkolenia są niepłatne, a pracownik pozostawiony jest sam sobie. Stawka głodowa, nikt nigdy mi nie zaproponował pracy za takie pieniądze, nawet dzieci z gimnazjum mają więcej pieniędzy z roznoszenia ulotek. Moja noga tam więcej nie postanie nawet jako klienta. Nie polecam stanowczo.
kasjerka 2013-11-25 19:56:52
Witam wszystkich, jeżeli istnieje to bardzo bym chciała porównać nasze zarobki, tj. chodzi o województwa, o nie wydaje mi się,że w każdym kasjerka ma taką samą podstawę, w podlaskim a przynajmniej w moim sklepie to 1600 zł, czy mogę prosić o jakieś konkrety....a jak sprawa wygląda z talonami będzie tyle co w poprzednim roku wiecie może coś?
blee 2013-11-26 12:11:55
hahaha pani KS mydlić oczy to Pani może ale swoim podwładnym ja pracowałam w tym syfie 3 lata i wiem o czym mówię i nie należałam do grupy osób odpoczywających bo takich na tym sklepie jest najwięcej co bidulki dzwigac nie mogą tylko ja zapiepszałam za 3 a przed świętami ze zmęczenia zasłabnąc mi sie zdarzało bo już sił nie miałam i pracowałam nie chodziłam na zwolnienia ani nie narzekałam,konkurs na najszybsza kasjerke w moim byłym sklepie do mojego odejścia nikt mnie nie dogonił tajemniczy prosze bardzo na 100% to co mało robiłam czy może za słabo się starałam a pytanie dlaczego odeszłam to Pani powiem z braku szacunku wielkiej kadry kierowniczej do ludzi nawet tych którym na pracy zależało
2
Asia 2013-11-30 17:57:23
Serio w stokrotce zarabia się tylko 1600 netto? Nie ma żadnych premii, czy nadgodzin? Możecie powiedziec, czy trzeba zwracac za róznice kasjerskie?
wika 2013-12-02 14:17:11
1600 brutto moja droga, premie są, ale to zależy od bardzo wielu czynników,tajemniczy klient, inwentaryzacja, wynik audytu, itd...nadgodziny baaardzo rzadko.A jeżeli się pomylisz stojąc na kasie to musisz dołożyć niestety.
Asia 2013-12-03 23:24:58
Co za tajemniczego klienta może grozić, jak obsłużę go dobrze, to dostanę więcej premii? Dają w ogóle jakis socjal, bony na święta?
NIEZŁY KWIATEK 2013-12-11 07:10:12
W TYM PRZEDŚWIĄTECZNYM CZASIE, PEŁNYM NIESPODZIANEK I RZYCZLIWOŚCI CHCIAŁBYM ŻYCZYC WŁAŚCICIELOM ''STOKROTKI'' (usunięte przez administratora) TO JESZCZE TAKI MIŁY GEST NA ŚWIĘTA W ZAMIAN ZA UCZCIWĄ PRACĘ. OT PARADOKS. JESZCZE RAZ (usunięte przez administratora) NIE MIŁYCH ŚWIĄT.
1
karina 2013-12-26 22:08:20
NIEZŁY KWIATEK, to niezadowolony jestes z pracy w stokrotce? Co wam dali na święta, jakies fajne paczki, zrobili wigilię, dali bony?
1
QueenD 2014-01-07 01:50:12
polecam market stokrotka, super obsługa, zarówno na kasach jak i na mięsie!
karina 2014-01-07 09:45:58
No to może ktoś napisać jak docenili ludzi na święta? Czy w sylwestra i wigilię stawka za prace była większa, mozna było sobie wybrac w jaki dzień chce się pracować, czy narzucali z góry lub pracował każdy?
ukli 2014-01-07 19:11:51
Karina o czym Ty piszesz, jaki wybór, kiedy chce się pracować, w promocji dostało się Wigilię i sylwestra na popołudnie. Taka nagroda :)
karina 2014-01-07 23:42:56
To kto był na rano w takim razie? Płacili za to jakos więcej? W ogóle ile godzin było w sylwestra, bo chyba krócej czynne było, nie?
ola 2014-01-12 22:59:37
w Stokrotkach nie ma czasu na sikanie a co dopiero na śniadanie a nie wpisz się na przerwę na której nie byłeś...hohoho ....afera na całego!!!(usunięte przez administratora)
1
Kaja 2014-01-14 17:09:19
Wiecie co, to, jakie są warunki pracy zależy chyba od tego, jacy ludzie i kierownicy pracują na sklepie. Ja od kilku miesięcy pracuję jako kasjerka i czasami na sklepie i muszę powiedzieć, że pomimo niewielkich zarobków jestem zadowolona - kierownik i zastępcy bardzo mili, pomocni, pracownicy też,nie ma problemu z wychodzeniem na przerwę, do toalety czy na papierosa, żadnego mobbingu nie ma.
1
Zostaw swoją opinię o Stokrotka Sp. z o.o. - Lublin
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Stokrotka Sp. z o.o.