brak logo

Zakłady Mięsne Mielczarek

Komorniki

Opinie o Zakłady Mięsne Mielczarek

OBSERWATOR 2014-02-26 20:32
Chyba Ci się firmy pomyliły. Sprawdź czy to nie przypadkiem firma transportowa (usunięte przez administratora)
HELENA 2014-03-18 15:11
witam. to jest prawda że manka są i to spore czasami? najlepsze jest to, że księgowej wychodzą inne kwoty manka niż kierowniczce- z tych samych raportów z danego sklepu!
2
HELENA 2014-03-27 12:06
jak to kto pracownicy czasami wychodzi po 100 na głowę.
buła pracownica (na szczęście) 2014-03-29 06:46
jak na sklepach nie ma manka to kierownictwo Ci wmawia że oszukujesz klienta.
a jak masz manko to jest OK tyle że musisz to zapłacić.
Wydaje mi się że im większe manko tym większa premia dla kierownictwa.
1
świński ryjek 2014-03-29 19:35
prawda stu procentowa
świński ryjek 2014-03-29 19:38
pewnie to wypowiedz jakiejś kierowniczki nie dziwię się ,mają z tego duże premie
czytelniczka 2014-04-07 20:40
JESTEM CIEKAWA ILE WAM PŁACĄ ZA PISANIE TYCH GŁUPOT . KTOŚ KTO NIE PRACUJE W TEJ FIRMIE NIE POWINIEN ZABIERAĆ GŁOSU. PRZEDE WSZYSTKIM ŻADNA Z KIEROWNICZEK NIE CIESZY SIĘ Z MANKA NA SKLEPIE A JUŻ NA PEWNO NIE MAJĄ PŁACONE ZA MANKO . JAK TAK MOŻNA OCZERNIAĆ NIEWINNE OSOBY .
1
HELENA 2014-04-11 08:39
RACZEJ GŁOS ZABIERAJĄ OSOBY, KTÓRE PRACUJĄ W TEJ FIRMIE LUB PRACOWAŁY I WIEDZA JAK JEST. NIE SĄ TO TREŚCI WYCIĄGNIĘTE Z RĘKAWA!
1
rozmowa 2014-06-22 21:21
Tak to wszystko prawda szef tak nsprawde nie wie co sie dzieje na sklepach a kierowniczki rozmaeiaja przy zamknietych dzwiach ze starymi pracownicami mlodsze starzem sie nie licza to wszystko przedszkole praca nie wazns najwazniejsze pierdoly jak tak mozna dzef zaczni sie interresowac bo przyjechac i popatrzec to nie wszystko moze jakas rozmowa z mlodymi starzem bo my sie boimy cokoleiek powiedziec bo zaraz zwolnienie a my chcemy pracowac bo nam zalezy
1
helena 2014-06-26 11:11
nic ci nie da rozmowa z szefem bo i tak panie władczynie wszystko obroca na swoje i tak cie zwolnia albo kierowniczka ci tak prace ''umili'' ze sama odejdziesz szczegolnie jedna jest taka co przez przypadek wspiela sie o poziom wyzej i mysli ze ludzmi mozna pomiatac a sama kiedys za lada stala tylko od kiedy sie ma samochod i tel sluzbowy to juz sie nie pamieta jak za lada sie (usunięte przez administratora) i jak to jest. lepiej znalesc inna prace w cv jak napiszesz ze u niego robilas to powinni cie przyjac bo kazdy inny zaklad miesny wie co w tej firmie sie dzieje i duzo osob odchodzac od miel... dostaje prace u innych
helena 2014-06-26 11:13
nic ci nie da rozmowa z szefem bo i tak panie władczynie wszystko obroca na swoje i tak cie zwolnia albo kierowniczka ci tak prace ''umili'' ze sama odejdziesz szczegolnie jedna jest taka co przez przypadek wspiela sie o poziom wyzej i mysli ze ludzmi mozna pomiatac a sama kiedys za lada stala tylko od kiedy sie ma samochod i tel sluzbowy to juz sie nie pamieta jak za lada sie zapierd... i jak to jest. lepiej znalesc inna prace w cv jak napiszesz ze u niego robilas to powinni cie przyjac bo kazdy inny zaklad miesny wie co w tej firmie sie dzieje i duzo osob odchodzac od miel... dostaje prace u innych
monika 2014-07-10 15:49
pracowałam w firmie Mielcarek i to wszysko prawda stare pracownice zostawiaja cie na stoisku samą ..zasuwasz za 3 osoby a w tym czasie wychodzą sobie po torebke i brazoletke lub inne zakupy do domu z swoja pupilka ... a szef wierzy strym pracownika jak boga .... szkoda mi tylko klijetow którzy czekaja na obsluge
kkkkkkkkkkkkkkkk 2014-10-08 10:46
Pracowałam kilka lat w firmie Mielczarek Komorniki . Obecnie jeżdzę na wózku inwalidzkimi mam 600 zł renty . Szef wie o moim stanie zdrowia . Zero odzewu od kilku lat i o tym , że tak będzie juz zawsze dzięki dźwiganiu ton mięsa i kiełas . Jakikolwiek komentarz jest tutaj zbędny .
kkkkkkkkkkkkkkkkkkk 2014-10-08 10:49
Pracowałam kilka lat w firmie Mielczarek Komorniki . Obecnie jeżdzę na wózku inwalidzkimi mam 600 zł renty . Szef wie o moim stanie zdrowia i o tym że tak bedzie juz zawsze dzieki dźwiganiu ton mięsa i kiełbas. . Zero odzewu od kilku lat . Jakikolwiek komentarz jest tutaj zbędny
1
kobylniaczynka 2014-11-07 17:29
Ja osobiście kierowniczke naszego regionu przymusowo skierowała na bardzo dokładne badania psychologiczne. Bo psa tak nie oszukasz jak oszukują ją sferę pracownice
1
ghhghg 2014-12-12 16:20
Zawsze jestes idiotą , chyba że lizesz :) socjalne - żart !!!! atmosfera tragedia - szkoda zdrowia dla tysiaca złotych . Pracowałam kilka lat - nigdy wiecej !!! co do poprzedniej wypowiedzi na tematów wózków - owszem są ale skrzynie pena mięsa z woda musisz dzwignac i postawic na owym wózku a potem znów metr nad wózkiem dzwigac na ladę .
4
gonzo 2015-01-22 15:57
Pracowałem w firmie Mielcarek Komorniki, praca od 6.00 do ? może 23.30, albo dłużej. Jest tam taka pani Donata, jezdzi po wszystkich jak po starych koniach. Lepiej zakład omijać dużym łukiem, bo szkoda nerwów i zdrowia na kołchoz!!!!
3
Sędzia Dreed 2015-01-28 16:31
Odnośnie pani DONATY, to szkoda słów, stara panna i w dodatku ROPSKO he,he. Nie polecam pracy w tym zakładzie!!
6
diablica 2015-04-15 11:33
firma Mielcarek to najgorsza firma w Poznaniu zal tam niektorych ludzi naprawde to jest zeznia,wyzywaja sie na ludziach bluzgaja na nich robia calymi dniami nie polecam tam pracowac naprawde to jedna wielka pomylka a DOnata to wielka stara panna i zle traktuje wszystkich drze sie na hali i wyzywa na pracownikach!!!
4
diablica 2015-04-15 11:37
caly szef jest do bani i cale szefostwo biora kase dla siebie pracownika placa bardzo malo i wszystkich wykorzystuja do konca i bardzo zle traktuja!!!ktos powinien sie za to zabrac i niedlugo do tego dojdzie bo niezostawimy tego tak co tam sie dzieje!!!
3
hg 2015-06-25 17:59
kaszana! robisz za grosze od rana i nie wiesz kiedy skończysz. nawet do wc nie ma kiedy isc caly czas zapie..... przepuklina od dźwigania gwarantowana
1
młody pracownik 2015-07-30 12:49
Witam. Pracuje w tej firmie od listopada i szczerze mam dosc dlatego sie zwolnilam. Zmiana sklepow ci chwile co gdzie potrzebuja to przenosza nawet na drugi koniec miasta gdzie dojazd jest do bani. Obiecanki p.kierownik to juz ostatni raz juz wiecej cie nieprzeniose to w to nie wieszcie bo to bzdury co chwile wypomuszki i zmiany. A nowy ma najjbardzie przerabane niestety eh brak slow a szef nic nie wie co sie dzije na sklepach taka jest prawda. A jak pojdzicie na dluzsze L4 to jestescie gnebione i sluchacie jak ty tak moglas zostawic kolezanki.
2
młoda pracowniczka 2015-08-03 17:53
Niestety zgodzę się z przedmówczynią. W tej firmie nie są ważni ludzie liczą się tylko pieniądze jakie nabijamy dla szefa. Drogie kierowniczki po co mamy się starać skoro zawsze jest coś nie tak. A to źle ułożone w ladzie a to za małe utargi. No i co z tego skoro my i tak zarabiamy grosze ,od utargu nie mamy liczone. To po co się starać?... a z resztą i tak musimy dołożyć. Bo w firmie tej jest tak,że niestety ale manko trzeba oddać. A nie są to małe pieniądze tak średnio po 200 zł na głowę chyba że jest więcej pracownic niż 4 to wtedy jest mniej. A te głupie murzyny robią i płacą za swoją uczciwą pracę.No i wieczne pretensje skąd te nadgodziny???!!!!!!!! A stąd że sobie leżymy i doliczamy.
2
dzodzo 2015-10-01 16:56
na produkcji ciezka praca za marne grosze,
Semi 2015-10-06 08:31
Ja pracuję w tej firmie długo już fakt że się narobisz i marnie płacą'Idąc jednak do sklepu mięsnego wiadomo że jest dzwiganie i trzeba mieć siłę.Ale jaki zakład jest idealny?Żaden chyba że będzie się na swoim bo inaczej niestety trzeba znosić uwagi i się dostosować.Suma sumarum tragedii nie ma
mini 2015-11-02 09:51
do kruk. Przez trzy miesiące umowa zlecenie. potem jedna umowa o prace na rok druga umowa o prace na rok i trzecia na stałe. Ale po drodze nie możesz podpaść. no i na pewno po różnych sklepach będą Cię rzucać.
tata 2015-11-12 11:30
Firma ta to jedno złodziejstwo.Tam potrzebna jest kontrolo PiP ,pieniądze za nasze manka biorą do kieszeni,a gdzie odprowadzony podatek.To powinło iść przez listę płac jako potrącenie.
2
kasik73@gmail.com 2015-11-14 22:04
Szukam pracy i zastanawiam się nad złożeniem cv w sklepie mięsnym pana (usunięte przez administratora). Jakie są warunki pracy w sklepach firmowych?
P.K 2015-11-28 22:32
W ZUPEŁNOSCI ZGADZAM SIE Z P. OKI9 tylko nie wiem dlaczego głebiej nie zajma sie tym szefowe co dzieje sie na sklepach jakie sa kierowniczki odpowiedzialne za sklep w skrocie powiem w KASIE MAŁE MANKO [ZLE WYDAJECIE] W INWENTURE MANKO [WINNE PRACOWNICE ] BO JAK MOZE BYC MANKO ,WSZYSTKIE WINNE TYLKO NIE KIEROWNICZKA .CAŁY DZIEN CZEPIANIE SIE PRACOWNIC [BO TO ZLE .BO DATY NIE TAKIE .BO ZNOWU COS SIE NIE PODOBA ] MAM PROSBE MOZE JAK SZEFOWE SOBIE NIE RADZA Z TYM PROBLEMEM A TRZYMAJA Z KIEROWNICZKAMI I JE POPIERAJA TO MOZE NIECH ZAJMIE SIE TYM PAN MIELCZAREK OSOBISCIE MOZE ON COS ZDZIALA BO NIEDŁUGO NIE BEDZIE MIAŁ KTO PRACOWAĆ
8
mika 2015-12-25 15:12
Ja pracowalam w tej firmie i nadal bym pewno pracowała ale kierowniczka przyszla dała wypwiedzenie pytałam sie z jakiego powodu dostałam odpowiedz ze przy takiej umowie jaka ja mam szef nie musi mi sie tlumaczyc poczulam sie jak smiec serce dawalam w ten sklep nie ktore maja gdzies przychodza by przesiedziec te godziny i do domu
3
papa 2015-12-26 08:20
znam to az zabardzo tylko u mnie wyjezdzala na zakupy lub siedziala na zapleczu
2
paweł 2016-01-01 14:22
ryccardo dziekujesz za golonki wiec ja tez podziekuje za wredna obsługe luboniu nie dziwie sie ze ludzie uciekaj do bystrego tam jest mila i fachowa obsluga i nie dostanesz smierdzacego towaru jak i z łaski obsluzonym byc
4
gwiazda 2016-01-04 13:33
paweł ma racje przeprowadziłam sie do lubonia pod koniec roku byłam raz w tym sklepie i dziekuje bardzo za obsługe juz wiecej tam nie wejde i chodze do bystrego niech szef zmieni obsluge bo traci klientow
1
gwiazda 2016-01-07 11:04
Akurat rozmawialam z znajomymi po wizycie w tym sklepie niestety obsluga do bani wiec nie zmyslam
1
lolo 2016-01-07 19:21
Ale o jakim sklepie piszecie w luboniu gdzie jest taka niemila obsluga
2
klooooooooo 2016-01-11 10:31
Pracowałm krótko w sklepie na Czecha w P-niu . Kierowniczka Teresa W. tępak jakich mało , ale tak wredna jak chyba nikt inny na mojej drodze. No ale najlepsza koleżanka Beaty J. Jak teresce ktos nie pasował , kogos nie lubiła lub ktos nie lizał jej doopy to do zwolnienia , dlatego tyle ludzi sie pzrewija . W koncu Beatka zapowiedział Teresce ze ma zapewnione stanowisko do emerytury .... A szef Jarek niby taki inteligentny i daje sie robic w ciula ... A gdy na Czecha pracował jeszcze inna koleżanka owej Tereski tzn Anna K to był dopiero cyrk na kólkach . Dwie panie cały dzień na ćmikach a reszta za nie pracowała . Nie dałam soba pomiatac po pól roku poszłam do normalnej pracy ... i dziwicie sie dlaczego taka słaba obsługa klienta ? nie dośc ze za grosze to reszta ekipy lezy do góry doopa a reszta napieprza za nie .
6
do zapaszcza 2016-01-12 14:26
to zapewne nie ten Mielczarek i nie Komorniki :)
5
P.K 2016-01-12 19:33
hEJ kloooooo Ty piszesz co jest na CZECHA ha ha to bys musiała popracowac w SZczepankowie tam to sie dzieje cyrk to mało powiedziano ale naprawde sie dziwie dlaczego szefowie p.Jarek albo p.Krzysztof nie rozmawia z pracownicami tylko słucha kierowniczek blisko zwiazanych z szefowymi .Tak jak mówisz pracownik zero akierowniczki górą
3
pracownik 2016-01-12 21:01
najnisza krajowa starsi jak chca kogos sie pozbyc do nadawaja kierowniczka i taka jest rzeczywistosc szef nie wie co sie na sklepach dzieje nie raz bardzo dobrzy sa zwalniani astare lewusy siedza bo liza
4
kloooooooooo 2016-01-13 19:23
Możesz sobie żyły wypruć , starać sie a ciągle kierowniczka od siedmiu boleści owa Teresa w. ciągle morda niezadowolona i patrzyła jak na złodzieja . Mobing to mało powiedziane . Dziecko chore z goraczka 40 stopni albo pracownica z zapaleniem płuc a na zwolnienie lekarskie nie mozna iśc . dlaczego ? bo kierowniczka sobie nie życzy i odpowiedz : tutaj pracuje sie z zapaleniem płuc albo wypad . Utarg liczyła zawsze kierowniczka na zapleczu , my w tym czasie sprzatałysmy sale sprzedazowa pod koniec naszej pracy przychodzi i mówi : brakuje np 100 zł . No to składka na manko .... Po prostu brak słow
5
kloooooooooo 2016-01-13 19:25
i słynne powiedzenie Tereski : co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie ......
6
hkhlk 2016-01-21 17:24
Widziałam ogłoszenia w " oknach" . Czegos " z umową " ??? Tam trzeba nosic wielkie kilogramy a umowa na poczatek na czas okreslony . ??Na stałe umowe dostaje sie przy dobrych wiatrach po dwóch latach . Widze , ze chcesz pzreżyc ekscytujacaca przygode :) powodzenia
M.M 2016-01-28 11:48
witam was wszystkich piszacych te bzdety moim zdaniem jezeli tak bardzo narzekacie i macie odwage opisywac te bzdury to dlaczego nie macie odwagi przedstawic sie kto to pisze OBCZERNIAK JAK NAJBARDZIEJ ALE UJAWNIĆ SIE TO NIE ha ha i mowisie ze jestescie dorosli wy nie macie problemu z szefowumi wy macie problem ze SOBĄ
M.T 2016-01-31 06:09
M.M masz racje ja też uważam że to nie jest wina Ani kierowniczej Ani osób odpowiedzialnych za sklep co nie którzy biją się przyznać że to one są winne . NAJLEPIEJ OCZERNIAC NIEWINNE OSOBY
lalka 2016-02-03 11:56
Zgadzam się całkowicie z Wami co opisujecie w tej firmie zaraz powinien się zabrać szef za wymianę kierowniczek każda z nich to stare długoletnie pracownice robią co chcą z kazdym świeżo zatrudnionym pracownikiem,jak tylko się odezwiesz to wypad,najlepiej robić nadgodziny za darmo.A już co do pracowników to nie tylko w luboniu są nie miłe sklep na Bohaterów,jak wejdziesz to z góry na dół cię zmierzą wzrokiem,jak wyglądasz tak cię obsłużą,niestety szefie jak tak dalej pójdzie sklepy Mielczarek będą sie zamykać,najwyższa pora szefie otworzyć oczy na panie kierowniczki wszystkie Tereski,Baśki,Beaty itd.i zrobić porządek na sklepach
3
M.M 2016-02-06 14:32
Witam p.lalka pani tez ma strach ujawnic sie ,to co pani pisze to bzdety jakich jeszcze nie słyszałam ma pani probłem to wystarczy szczeze porozmawiac z szefowa sklepu od p.Tereski i p.Beaty wara nawet nie wiesz jakie to sa wspaniale osoby a co do nadgodzin to nie slyszałam zeby szef nie płacił ZNOWU JAKIS ANONIM CHCE OBCZERNIAC DOBRE OSOBY UJAWNIJ SIE MASZ Z TYM PROBLEM TO SA JESZCZE LEKARZE W KTORE LECZY TAKIE PRZYPADKI ..........
1
M.T 2016-02-06 16:39
M.M masz rację tylko ludzie tępi oczerniaja mi też się dobrze pracuje z tymi osobami . Mam pytanie dlaczego oczerniaja ci którzy kręcą i mataczą. A co do kierowniczki p. Beaty to jest super. A nadgodziny w tej firmie są zawsze zapłacone
1
lalka 2016-02-06 20:08
TE co mają odwagę się ujawnić MM,i MT bo widocznie to wy jesteście tymi starymi wygami ,które dobierają sobie pracowników,inaczej lizusy wszystkich ww kierowniczek.Powodzenia w przyszłości dorobienia się majątku..
1
M.M 2016-02-06 20:19
witam cie M.T. MASZ ZUPEŁNA RACJE ze tylko osoby tepe i te ktore matacza i kombinuja beda obczerniak inne osoby .Maja pretensje do wszystkich tylko nie do siebie a na p.BEATe te co gadaja to do piet jej nie dorastaja tak madrej i wspanialej kobiety jeszcze nie spotkałam zawsze jest otwarta do pracownika pomoze,doradzi.itd.A P.LALECZKO NAJPIERW MYSLIMY POTEM PISZEMY a mam lalo pytanie na kiedy masz umuwionego lekarza specjaliste
S.B 2016-02-06 21:11
Witam wszystkich niewiem dlaczego tak źle mówicie o tych kierowniczkach i
ja pracuję dopiero kulka miesięcy ale nigdy nie usłyszałam złego słowa od kierowniczki a i pani odpowiedzialna za sklep jest miła . P. LALECZKO może to ty masz problem sama ze sobą TRZEBA BYC DOBRZE NASTAWIONYM NA LUDZI A NA PEWNO DOJDZIESZ DO POROZUMIENIA Z KAŻDYM. JA SOBIE CHWALE TA PRACĘ. I NIE TRZEBA BYC DŁUGOLETNIM PRACOWNIKIEM. WYKONUJ SWOJĄ PRACĘ RZETELNIE I UCZCIWIE TO WSZYSTKO BĘDZIE OK
Zostaw swoją opinię o Zakłady Mięsne Mielczarek - Komorniki
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Zakłady Mięsne Mielczarek