logo Coltel Sp. z o.o. S.K.A.

Coltel Sp. z o.o. S.K.A.

Olsztyn

Opinie o Coltel Sp. z o.o. S.K.A.

mmmmmm 2015-05-27 22:31:17
no właśnie....o kogo chodzi....byłem na imprezie i nie widziałem, żeby ktoś się puszczała.....co to za jedna?
dziadek do orzechów 2015-05-29 14:07:09
Jak to nie wiecie???? To ta mała czarna z tych co potwierdzają zaproszenia i co gada głośno na przerwach o ciuhach i chłopaku swoim co go w rogi wali i cycki tez ma.
1
chuck norris 2015-05-31 20:49:25
Zgadzam się w 100% z kreatywnym nickiem. Coltel- cyrk na kółkach. Za złe wyniki pracy gwarantowany opie*dol oczywiście, a trenerki nie nadają się do przeprowadzenia szkoleń i coachingów aby wyniki były lepsze. Pracownicy nie są szanowani i nie można liczyć na przyzwoitą wypłatę, nikt nie zna nawet stawek prowizyjnych. NIE POLECAM
7
duza_biala 2015-06-02 12:28:59
chodzi Ci o tę małą, co zawsze siedzi pod ścianą pod kiblem???
Pracował w Coltel 2015-06-02 21:05:42
Jak Dorwe Tego pigmeja to ma wpierdol gwarantowany. Śmieć Kobietom ubliża bo sam ma kompleksy Czarnuch. Tak a Ta Mała czarna daje [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] robi lody i ma premie i nic nie robi w pracy ^^ no taa dasz [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] obciagniesz loda z polykiem to i masz fuche dobra .... Pozdrawiam i Nie Polecam Każdemu ale to Każdemu gadam i na moim FanPageu o ponad 6k lajków napisałem o tej firmie opinie mam nadzieje ze dojdzie to do właściwych osób :)
3
kryśka 2015-06-09 18:17:55
Przeczytałam wszystkie opinie zaraz po rozmowie o pracę, pomyślałam "boże, a co będzie jak mnie tam przyjmą?"
Z racji tego, że już jakiś czas tam nie pracuję to postanowiłam wyrazić swoje zdanie.
Rozmowa przebiegała tak jakbym co najmniej ubiegała się na miejsce kierownika zarządu "a czym dla pani jest sukces?", a Pan prowadzący ze mną rozmowę (niski blondyn?) sprawiał wrażenie zadufanego w sobie i pokazując mi ukrytą wiadomość "ta próbuj sobie, staraj się, może zrobimy Ci łachę", ale biorąc pod uwagę, że to była moja pierwsza rozmowa i zależało mi raczej średnio, bo chciałam popracować dla zajęcia czasu, a nie dla kariery i kasy to ja również sprawiałam takie same wrażenie. Pan się na mnie wkurzył, że jak to nie chcę pracować od zaraz, a najlepiej od jutra, no tak to nie chcę. Aczkolwiek chciałam zacząć pracę 2 tygodnie po rozmowie. No i mijają dwa tygodnie i słyszę głos w słuchawce "zapraszamy na szkolenie", mówię sobie "dobra to lecę!". Poszłam i spodobało mi się, serio, uważam, że jak za brak doświadczenia, wykształcenia i wieku płacą bardzo dobrze, a na pewno lepiej niż konkurencyjne call center w Olsztynie, wszystkie bary i sieciówki w galerii. Co do grafiku, nie miałam problemu, powiedziałam kiedy chcę pracować oraz powiedziałam z góry, że w dniu tym i tym nie będę dyspozycyjna o tej i o tej godzinie, w zamian dostałam inny dzień i też mi to odpowiadało, soboty są też do wyboru własnego, więc można sobie wszystko rozplanować. Szefostwo miłe, pomocne, chociaż dużo z nimi nie gadałam, "dzień dobry, poproszę o nowy projekt". Nie widziałam i nie słyszałam też opisywanych przez wielu sytuacji seks afer w biurze, ale może to dlatego, że jestem osobą, która jak jest z pracy to jest w pracy, a nie ogląda wszystkich wokół. Jednak co do tego, że faktycznie kierownicy coltelu piszą niektóre komentarze, to może coś w tym jest, bo jedna z kierowniczek często na tej stronie siedzi. Generalnie praca jak praca kwestia nastawienia, jeśli chce Ci się gadać 8 godzin, jesteś w miarę kreatywny i masz podejście do rozmowy z ludźmi, a Twoja dykcja nie brzmi jakbyś dubblingował "mode na sukces", to to praca dla Ciebie, jeśli masz zamiar się spóźniać i "slizgać" się z robotą, pisać eski i parzyć non stop herbatki, to zatrudnij się w kawiarence za 6,5zł. Co do przerw też nie miałam zastrzeżeń, spokojnie 30min + 5 starcza, podczas jednej 15 minutowej jest czas na to żeby zjeść, pójść na petka, zrobić herbatkę i wskoczyć do toalety . Mi się praca podobała, szybko mi czas mijał, wiec może dlatego nie miałam czasu, aby do kogoś popyskować czy robić dym (no bo o co i po co?), a zresztą widziałam, że są ze mnie zadowoleni, więc po co psuć sobie atmosferę, wystarczy, że wśród klientów zjawi się taki co Cię z błotem i gównem obrzucą, wypłatę wspominam dobrze (ok. 2k), jak na taką pracę to byłam zadowolona. Generalnie wspominam miło, jako praca na kilka miesięcy jest idealna, no chyba, że kogoś to bardzo kręci, to może być i na stałe, bo pieniądze nie są złe i zawsze w terminie. Nie powiem jak z premiami, bo ja nie pracowałam dla kasy i raczej nie miałam parcia na nie, aczkolwiek słyszałam, że premia zdarza się rzadko. No i bardzo dużym plusem dla mnie był dostęp do różnego rodzaju wody, oraz ładne i czyste toalety.
3
kryśka 2015-06-09 18:40:34
P.S. Dziwicie się, że dostajecie zj*bkę, za małą ilość zaproszeń? bo ja nie. Moim zdaniem każdego da się przegadać i pokazać mu jakie te spotkania są super atrakcyjne, wiele razy miałam sytuacje w której nawet zdania nie dokończyłam, a już usłyszałam "nie", ale wtedy pytałam po prostu o cokolwiek i zaczynałam zachwalać i zawsze ktoś zaproszenie brał albo dla siebie, albo dla znajomych. Jak mówiłam kwestia podejścia, ja nie waliłam tekstów z kartek ze szkolenia, tylko mówiłam tak jakbym ja chciała tam być, ba jakbym już tam była i w życiu nic lepszego nie przeżyła, no i szanowałam tych ludzi, jak mówili, że są w szpitalu to pocieszałam na nie mówiłam "a to super, bo wie pan, może pan to zaproszenie oddać" (no ludzie w piwnicach was rodzice trzymali, żeby takie teksty rzucać?). Ja dziennie wysyłałam od 30 w górę zaproszeń i często słyszałam już w połowie od tego wysokiego kierownika od grafiku "no świetnie Ci idzie", więc jak ktoś trafia w ciągu dnia tylko na baby, które czekają od 8 przy telefonie, żeby rzucić się na te gadżety to z 9 zaproszeń zdobędzie bankowo, ale to przecież nie o to chodzi w idei rozsyłania zaproszeń.
1
coltelsroltel 2015-06-10 19:06:10
ludzieeeeeeeeeeeeeeeeee jak wszedzie zapro trzeba robic, nie ma za to zadnych premii, jedynie dzieki od szefa, albo falszywy usmiech od szefowej.
2
nowy coltele 2015-06-10 21:24:48
A która to szefowa czy kierowniczka? bo ich tam dużo jest.
do_NOWY COLTELE 2015-06-15 11:59:03
@ nowy coltele
Najniższy - Pan Dyrektor
Ciemny niczym arab (fan ketchupu z KFC) - pan kierownik
uśmiechnięta blondynka - pani kierownik
Reszta to trenerki
1
Paulaa 2015-06-16 17:14:20
Chyba słabo tam płacą że michał m. pokusił się o kechup z kfc :D
2
Proszę o szczerą odpowiedż 2015-07-02 19:34:59
Mam pytanie chcodzi mi o to czy jeśli przepracuje 30 dni i poproszę wypowiedzenie to musze płacić karę , czy to jest tak że jeśli nie przepracuje 30 dni i złoże wypowiedzenie to wtedy mogą na mnie nałożyć karę ?
I jeszcze jedno pytanie czy jak by oni sami mnie zwolnili przed upływem 30 dni to też mogą nałożyć na mnie karę ?
Sajmon95 2015-07-03 11:23:53
Nigdy się nie zdarzyło, z tego co wiem, żeby na kogoś karę nałożyli. Po pierwsze w umowie nie masz wysokości kary, więc jest to niewiążące ze względu na to, że nie mogą sobie zaśpiewać raz 500, raz 300, raz 600zł! To tylko bat na Was, żebyście miesiąc robili - moim zdaniem.
Jeżeli minie 30 dni idziesz do któregoś z kierowników i składasz wypowiedzenie. Nie dostajesz żadnej kary. Nie będziesz przychodził do pracy to sami Cię zwolnią.
Jeżeli zwolnienią Cię sami to NIE NAKŁADAJĄ KARY, nie rób z nich takich tyranów ;). Rzekoma kara dotyczy tylko sytuacji, gdy nie przepracujesz miesiąca. Choć moim zdaniem to kwestia dogadania się z Dominikiem czy Michałem ;).
xpilnex 2015-07-10 13:29:00
Ile dni po rozmowie dostaliście telefon że chcą was zatrudnić ?
była pracownica 2015-07-24 14:18:29
dostałam odpowiedź jeszcze tego samego dnia z zaproszeniem na szkolenie
abc 2015-08-02 21:54:28
Mam pytanie do osób pracujących w oddziale w Radomiu. Czy firma prowadzi teraz rekrutację w Radomiu? Pracowałem w dwóch call center teraz chciałbym spróbować tam.
byly pracownik BYDGoszcz 2015-08-11 07:58:00
Oddzial w bydgoszczy: kieroeniczka i dyrektorka mile jedynie przed podpisaniem umowy potem zaczyna sie pieklo , zero szacunku do pracownika,chamstwo. Szkolenie niby platne ja napisalam wypowiedzenie po tygodniu (chociaz dyrektorka stanowczo nie chciala mi zlozyc wypowoedzenia) ,na rozwiazaniu umowy wpisane za porozumieniem stron .nikt nie zna kosztow szkolenia , niech sie w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] pocaluja. Firma nie jest godna zaufania,nie polecam. Nie potrzebny stres. Dyrektorka mloda w wieku max25 lat tak jak kierowniczka...
3
Ewelina 2015-10-03 00:10:52
Nie opowiadaj głupot-pracowałam tam bo nie miałam na życie. W między czasie sie uczyłam i płakałam...Panowie zadufani w sobie-jak widać to nie jest tylko moja opinia. Skończyłam szkołę dostałam pracę swojego życia-pracodawca z rana usmiecha sie do mnie-mówi grzecznie dzień dobry Pani Ewelino , dostajemy świeżą prasę , nie zmieniamy butów jak dzieci w przedszkolu,nikt nas nie ucisza ani nie wylicza nam przerw. Nikt nie grozi, nie obraża nie poniża...może zmień pracę jak ja i wtedy przejrzysz na oczy jak powinien być traktowany pracownik-uwierz-im wiecej otrzyma szacunku tym więcej będzie mu się chciało,tym wiecej i bardziej się wykaże w pracy.Im szybciej Pan Dominik z Michałem to zrozumieja,tym lepiej dla nich-oni też MUSZĄ mieć jakiś wkład żeby wszystko współgrało.
6
do-Hu-hu 2015-11-04 20:01:05
no jaha
a najlepiej podaj swoje nazwisko-szybciej spawdzimyś, coś za ewelina
podpisano
coltel olsztyn
:) 2015-11-17 13:51:31
Witam, również pracowałam w Cyrku na kółkach. Uważam, że praca w tej firmie jest patologiczna, Dominik z powodu kompleksów wyżywa się na ludziach. Nikt nie odpowiada za to, że Bóg nie dał mu wzrostu. Beata chyba jest najnormalniejsza ze szystkich, a ten nowy Michał porażka. Tylko hardkory tam pracują dłużej niż 6 mc. Stawka godzinowa jest dobra, ale po trzech miesiącach żygać się chce tym pierdolnikiem. Więc mnie zwolnili bo mało godzin pracowałam, nie cierpiałam z tego powodu, tydzień później zaczęłam pracę w MOPS. Mam nadzieję, że Agata P zrobi wymarzoną karierę.
5
Ziółonek 2015-11-22 10:31:07
Jejku, jak ktoś chce pracować to będzie pracował, jak nie to nie. Ja osobiście potrzebowałam pieniędzy podczas studiów dziennych to tam dorabiałam. Praca ma charakter jaki ma, jest monotonna i nudna. Czasami trafi się niezbyt przyjemny klient. Atmosfera i tak jest lepsza odkąd nie ma tam Michała M. Ogólnie przydałoby się większe zaufanie dla "sprawdzonego" pracownika i ze strony niektórych więcej szacunku, zadowolony pracownik to też wydajny pracownik ;). Jednakże samą pracę wspominam dobrze, to praca w otoczeniu samych młodych ludzi, każdy jest pomocny i uśmiechnięty. Nawiązałam tam sporo fajnych znajomości :)). Jako pracę dla studenta / ucznia polecam.
aaaa 2015-12-08 16:05:38
Czy może ktoś napisać jak wygląda praca w oddziale w Radomiu. Mam 3 lata doświadczenia w pracy w call center. Czy pieniądze są na czas? Czy jest baza? Czy nie wyganiają do domu gdy nie ma bazy lub gdy ma się mało sprzedaży? Czy jest szansa na popracowanie tam dłużej?
Marysia 2016-01-26 15:52:46
Pracowałam tam pare miesięcy, gdyby nie fakt, że sytuacja finansowa mnie do tego zmuszała i nie mogłam sobie pozwolić na rzucenie tej pracy i wielotygodniowe poszukiwanie innej, rzuciłabym ją po pierwszym miesiącu. Pan dyrektor? Ostatni cham i prostak, sprawia mu przyjemność poniżanie ludzi, gnojenie ich przy innych. Sam jest niedowartościowanym człowiekiem, cierpiącym na kompleks niższości. Jedyną normalną osobą, z którą można było się porozumieć i dogadać był Michał M., u niego nie było żadnych problemów. Trenerki? myślę, że każda miała upatrzone osoby które lubiła, a kiedy było inaczej, podobnie jak pan dyrektor, poniżała je z tym że w zamkniętym pokoju. Nie łudźcie się tą premią, w ciągu całej kariery dostaje się je dwie, nie ma żadnych prowizji od wyników.
2
luq97 2016-02-01 03:29:18
Witam, dostałem wczoraj telefon o pracy właśnie w firmie Coltel w Olsztynie. I po tych wpisach zastanawiam się czy w ogóle tam iść na rozmowę jednakże jestem w takiej sytuacji iż potrzebuję gotówki. Mianowicie głównym pytaniem byłoby czy da się normalnie pracować beż słuchania żadnej krytyki lub bycia poniżanym? Jestem na ogół człowiekiem raczej spokojnym i sympatycznym także nerwy mam jak najbardziej na wodzy ale wiadomo do czasu. Pozdrawiam
3
Marcin 2016-02-16 15:54:12
Firma daje dobre szkolenia które później procentują w każdej pracy z klientem. Po roku w firmie łatwiej jest złapać lepszą pracę bo masz doświadczenie. Ja po roku przeszedłem do sprzedaży bezpośredniej i jak powiedział mi kierownik z T mobile Coltel w CV załatwił mi spotkanie. Chcieli mnie jeszcze zatrudnić w Olsztyńskiej Kablówce Intelly z tego co wiem to jeszcze szukają.
antycoltel 2016-03-06 15:06:05
Pracę w firmie Coltel można porównać do obozu pracy. Praca monotonna, wciskasz ludziom kit, robisz z siebie idiotę. Ale już nie o to chodzi. Nie możesz nic zrobić podczas pracy, wyciągniesz telefon to ci zabiorą, gazeta nie, krzyzówki nie. Niektórzy się kitrali z pasjansem zainstalowanym na komputerze, ale prędzej czy później i tak zobaczą i dostajesz opierdz***. Kierownictwo? Zakompleksione buractwo, ile zaproszeń nie zrobisz to i tak źle. MAŁO MAŁO MAŁO, słabe wyniki, nie starasz się. CHAJS CHAJS CHAJS. Traktują do tego pracowników jak dzieci, a większość z kierownictwa jeszcze mleko ma pod nosem :) Masz ustalone godziny przerw, a jak wyjdziesz pod koniec pracy do łazienki jak większość ludzi to afera bo tyle osób wyszło, a że są tylko dwie toalety na tyle osób to kolejki są niemałe. Liderki są ok, normalne dziewczyny. Jak chcesz się zwolnić to masz 3 dni wypowiedzenia, a jeśli oni cię zwalniają to od razu idziesz do domu. Najśmieśniejsze jest czepianie się za telefon(nie mówię o ciągłym pisaniu na nim) ale chociażby spojrzanie na godzinę oraz jedzenie na sali. Pan M i pan J non stop siedzą na telefonie a innych opierdzelają, do tego kitrają się za biurkiem z kanapką :) co chwilę zwalniają starych ludzi, a przyjmują nowych. To nic, że masz rachunki do oplacenia, dla nich liczy się tylko kasa OMIJAJCIE SZEROKIM ŁUKIEM TĄ SIEDZIBĘ :)
5
Anonymous 2016-03-06 15:49:07
Ta [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] mieszne. Widzę że kolega nigdy wcześniej nie pracował w korpo. Nigdzie nie dostaniesz takich warunków jak tam. A krzyżówki i telefony? Przychodzisz do pracy to masz pracować, a nie zajmować się innymi rzeczami. Jedzenie na sali? A czy wiesz co to jest bhp? Chyba nie, a zatem nie powinieneś się dziwić że zwalniają takich jak Ty. Jeśli narzekasz na przerwy to zapraszam do innego korpo, będziesz zostawać po godzinach, bo dedlajn jest za tydzień, wtedy dowiesz się co to ciężka praca. Kierownicy czasem zwrócą uwagę że ci słabo idzie, ale od tego oni są. Masz robić to co Ci każą, bo zgodziłeś się na to podpisując umowę. A że oni mogą coś robić a Ty nie? To są kierownicy, jak wskazuje definicja, mogą robić więcej niż zwykły pracownik. Trochę pokory. Jak wiesz po co tam jesteś i to robisz, to Cię nie zwolnią. A swoją drogą to ludzie sami stamtąd odchodzą, bo są dziećmi i myśleli że będą sobie popijać kawę za biurkiem i nic nie robić. Pozdrawiam wszystkich ogarniętych coltelowiczów :)
2
antycoltel 2016-03-06 16:12:18
broniący coltela (osoba powyżej), którzy się tutaj wypowiadają to albo kierownictwo albo grupka ludzi która liże tyłek kierownikom :) kolego powyżej, skoro mówisz o przepisach bhp odnośnie jedzenia, to kierownictwa również się to tyczy, są na tej samej sali co my. Odnośnie opinii coltela, mam jeszcze jedno ale- co do prowizji. Tutaj nie ma czegoś takiego jak ustalone stawki prowizyjne, JAK W KAŻDEJ NORMALNEJ FIRMIE. Tu niektórzy czasem dostają jakąś premię, ale nie wiadomo za co. Jak się zapytasz osoby na wyższym stanowisku jakie są stawki prowizyjne, to nikt nie potrafi odpowiedzieć.
5
Anonymous 2016-03-06 18:29:15
Drogi kolego, ani jedno ani drugie. Jestem zwykłym pracownikiem, który przychodzi do pracy żeby pracować, a nie rozwiązywać krzyżówki :)

Masz rację, ale Ty nie wyrzucisz kierownika za jedzenie na sali, a on Ciebie owszem.

Premie nie zależą od kierowników, bo to nie oni je przyznają. Zapytaj księgowości w centrali. Premię dostajesz, gdy osoba którą zaprosiłeś na spotkanie coś kupi. Inna sprawa że nie jesteś w stanie tego w żaden sposób zweryfikować, a poza tym sprzedaż nie zależy od Ciebie. Zatem ta premia to taka loteria - masz szczęście to masz premię, nie masz, to nie.
antycoltel 2016-03-06 19:19:59
widać, że nigdy DROGI KOLEGO nie pracowałeś w innej firmie. Przy takiej robocie, łącząc się z klientami możesz również sobie rozwiązywać krzyżówki jak i zerknąć na telefon. Normalnego człowieka męczy ciągłe siedzenie na tyłku, gadanie przez telefon i nic więcej. Premie nie są zależne od kierowników, ale STAWKI PROWIZYJNE każdy powinien znać. I czytaj ze zrozumieniem, chociaż myślę, że to niemożliwe, bo coltel przysłonił ci mózg :D
4
anonimmm 2016-03-06 19:56:01
Również mam takie zdanie do coltela [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] bez kitu, traktuja tam ludzi gorzej niz w szkole, tsss nawet w szkole masz wiecej luzu niz tam. Smieszny pan J lizus dyrektora czepia sie wszytskich za nic, probujac chyba zrobic wrazenie na dyrektorze, jest falszywy po prostu, choc da sie sie z nim jeszcze dogadac ,bo jesli chodzi o Pana M to jest czlowiek ,ktoremu sprawia przyjemnosc wyzywania sie na innych gdy ma zly dzien. Elastyczny grafik? taa to roznie z tym bywa;D Zazwyczaj bylo ,ze tak ,ze ustawiali Ci tak by im to pasowalo bardziej niz Tobie i pogadane.. Jezeli chodzi o atmosfere w pracy to sopoko ludzie z ktorymi sie pracowalo, ale jezeli Pan M lub J Cie zauwazy ,ze zamienisz slowko z kolega/kolezanka przesadza Cie na tzn,, miejsce kary" tuz przy biurko naszych kordynatorow;) ha ha naprawde przesadzania lub zabierania telefonow na caly dzien to jest przesada bo ludzie nie oszukujmy sie jestesmy dorosli. A caly dzien siedziac przy tych komputerach to jest logiczne ,ze czlowiek zagada z kims lub zajrzy w telefon tym bardziej ,ze ONI maja prawo siedziec sb na telefonach lub jesc na sali. Ogolnie pracy nie polecam, za duzo nerwow czlowiek traci a zadnych porzytkow z tego nie bylo. Ci ktorym udalo sie miec dobra prezentacje Gratuluje wynikow lecz Ci ktorzy robili malo zapro od razu mieli po glowie.
5
Anonymous 2016-03-06 20:23:23
Jakbyś pracował solidnie to byś nie miał czasu na rozwiązywanie krzyżówek. Taka praca męczy gdy siedzisz i klepiesz regółkę w kółko, ale wystarczy trochę kreatywności i czas szybko mija.

Nawiązałem do tego że powiedziałeś że premie są nie wiadomo za co, a nie do samych stawek. Sam nie wiem ile one wynoszą.

Pracowałem w kilku takich firmach i powiem że Coltel bije na głowę wszystko inne, zarówno pod względem warunków pracy jak i wynagrodzenia.
awesome 2016-03-18 15:43:43
Ludzie! Wszędzie tylko nie tam! Z nikim nie idzie się dogadać, mimo, że studiujesz i niby masz "elastyczny" grafik, ciągle robią problemy. Wiadomo, że w życiu różnie bywa i zawsze może coś wypaść i w normalnej pracy szef nie opieprza za to i nie każe pracować najlepiej 24/24. Śmiąc mi sie chce jak widze te ich oferty pracy! Jedno wielkie kłamstwo i oszustwo.
7
naprzeciwko 2016-04-15 13:51:03
Pracowałam rok, łatwo nie było, jednak jeśli chodzi np. o wynagrodzenie, to Coltel rzeczywiście przebija inne korpo na łeb, na szyję. Kierownictwo to buraki - żałujcie tylko, że nie poznaliście poprzedniego Michała, jemu to dopiero słoma z butów wystaje! Jak to mówią, człowiek ze wsi wyjdzie, wieś z człowieka nigdy.. Wracając do rzeczy, na pewno nie jest to dobra praca na stałe, osobiście mogę stwierdzić, iż psychika jest krucha, ale jeśli chodzi o przejściówkę, czy dorabianie do studiów jak w moim przypadku - polecam. Pracuję teraz w innym callcenter, atmosfera i warunki pracy są 100 % wygodniejsze, jednak pieniążki dużo mniejsze - coś za coś ;)
2
pati 2016-05-13 14:53:46
To dobra opcja dla studentów, bo grafik jest elastyczny i dopasowany do zajęć na uczelni. Poza tym studenci mają wyższą stawkę godzinową (11zł/h). Doświadczenie nie jest wymagane, bo jest tam masa szkoleń - wstępne i cykliczne indywidualne coachingi, więc wszystkiego świetnie można się nauczyć w trakcie wykonywania pracy (nie od razu Rzym zbudowano przecież). Szansę ma każdy, nawet nie student, jeżeli tylko chce pracować w Coltelu :)
FajnyChopak 2016-05-29 23:06:04
Pracowałem tam 3-4 miesiące, spoko praca dość leniwa jak na płacę, ale idzie zmęczyć się wymyślaniem bajery :) Dyrektor specyficzny ale do zniesienia, kierowniki itp spoko, można się dogadać i nawet potrafią humor poprawić (poza Be*tą która irytuje wszystkich swoją miłością do krągłości), trenerki śmieszne :D ale w pozytywnym znaczeniu. Sama praca do najlżejszych nie należy bo jaki dzień i tacy ludzie... Więc widząc te negatywne opinie wnioskuję że byście nie dali rady w trudniejszej pracy skoro taka odpowiedzialność to dla was za dużo, ćpuny, lenie i pajace powinny leżeć pod ziemią, u mamy na łóżku lub w cyrku ;) Pozdrawiam !
puczing 2016-06-28 13:40:15
ogólnie praca mi się tam bardzo nie podoba. i chciałabym zerwać umowę przed upływem 30 dni. trochę za dużo sobie wyobraziłam i się nacięłam, na rozmowie i na szkoleniu wyglądało to trochę inaczej. jest taka możliwość bym mogla zrezygnować z tej roboty przed upływem 30 dni? i jeżeli chcę tam pracować tylko te 30 dni to mogę złożyć wypowiedzenie 3 dni przed upływem miesiąca czy muszę pracować miesiąc i dopiero wtedy złożyć wypowiedzenie?
6
yours 2016-06-29 22:55:09
Mam pytanie do osób które pracowały w tej firmie. Czy jeżeli zostałbym zwolniony za zbyt małą ilość zaproszeń przed tym upływem tych 30 dni czy normalnie płacą za przepracowane dni?
braksstajl 2016-07-18 19:46:27
Praca nie jest godna osoby z większymi ambicjami. Na 6.30 godzin pracy w tygodniu lub 8 godzin (2 soboty w miesiącu) przysługują 2 przerwy 10 minutowe. Jadalnia jest bardzo mała, niektórzy pracownicy muszą siedzieć na podłodze. Grafik w cale nie jest elastyczny. To pracodawca narzuca godziny. Atmosfera w pracy jest nienaganna. Jednakże Pan Dominik doszukuje się w kimś lub w czymś złych cech i złego wykonywania pracy. Ogólnie nie polecam pracy w FIRMIE COLTEL. Przy złamaniu któregoś z punktów w umowie pracownik będzie zobowiązany do zapłaty 50 000 tyś. Przy złym wprowadzeniu danych do zaproszenia, osoba również będzie zobowiązany do płacenia kary wynoszącej 1.80zł. W przypadku wypowiedzenia zlecenia zleceniobiorca zobowiązany jest zwrócić zleceniodawcy wydatki, które ten "przeznaczył" na kurs pracownika. Jednym zdaniem praca ta jest nieopłacalna.
7
Anka 2016-07-19 22:21:16
Co się stanie gdy złoże wypowiedzenie po tygodniu? Czy spotka mnie jakaś kara? Jeśli tak to jaka?
Hjkug 2016-09-20 08:45:13
Jak się pracuje w firmie COLTEL :

- jeśli 30 minut przerwy na 6 godzin to dla kogos malo to wybaczcie..
- grafik nie jest ukladany pod Ciebie. Nie powinno być to dziwne zwłaszcza ze ciężko dogodzić tylu osobom z wolnym czasem
- presja z zaproszeniami jest,ale za coś wam płacą...
-hamstwo ze strony szefów? Nie spotkałam się,jeśli przychodzisz do pracy na czas,robisz swoje,jesteś w porzadku to i oni sa.
- trenerzy.. jedyna osoba która zna się na rzeczy jest Szymon,zawsze pomoże,podpowie co powinnaś zmienić
-kasa na czas
-praca spoko,jednak jak dla mnie zbyt monotonne
Hjkug 2016-09-20 08:45:48
Jak się pracuje w firmie COLTEL :

- jeśli 30 minut przerwy na 6 godzin to dla kogos malo to wybaczcie..
- grafik nie jest ukladany pod Ciebie. Nie powinno być to dziwne zwłaszcza ze ciężko dogodzić tylu osobom z wolnym czasem
- presja z zaproszeniami jest,ale za coś wam płacą...
-hamstwo ze strony szefów? Nie spotkałam się,jeśli przychodzisz do pracy na czas,robisz swoje,jesteś w porzadku to i oni sa.
- trenerzy.. jedyna osoba która zna się na rzeczy jest Szymon,zawsze pomoże,podpowie co powinnaś zmienić
-kasa na czas
-praca spoko,jednak jak dla mnie zbyt monotonne
Buuuuuuuu 2016-09-23 14:44:04
Trenerzy ? Jest wielu innych trenerów dobrych i miłych i nie jest to jedynie Szymon chociaż zastrzeżeń do Niego nie mam bo jest chłopak spoko i widać ze skuteczny. Ale jest np. Marzena która tez jest świetna i mila trenerka od której z daleka bije wielki uśmiech .
Kierownictwo i szef ... Pozwól, ze nie wypowiem się na ten temat .
JEDNE WIELKIE BURAKI TE SZEFOSTWO I TYLE !!!
3
student_prawa 2016-09-28 17:33:59
To dobra opcja dla studentów, bo grafik jest elastyczny i dopasowany do zajęć na uczelni. Poza tym studenci mają wyższą stawkę godzinową (11zł/h). Doświadczenie nie jest wymagane, bo jest tam masa szkoleń - wstępne i cykliczne indywidualne coachingi, więc wszystkiego świetnie można się nauczyć w trakcie wykonywania pracy (nie od razu Rzym zbudowano przecież). Szansę ma każdy, nawet nie student, jeżeli tylko chce pracować w Coltelu :)
Mati 2016-09-30 15:47:11
@Student_prawa UPS. Szefostwo chyba drugi raz napisało taki sam komentarz. (@pati) Nie ładnie tak. :)
6
Były Pracownik 2016-10-20 10:33:40
Uważam że firma coltel to jeden wielki błąd. Jest tam stosowany mobbing. Na szkoleniu mówią co innego, niż później jest w rzeczywistości. Nie polecam nikomu. A te ich rosy.... ZWYKLI NACIĄGACZE-tak ludzie wyzywają pracowników na mieście nie wspomnę już o wzywaniu policji ....
7
była pracownica 2016-10-28 16:09:37
Godziny pracy słabe do dogadania, nie można porozumiewać się wgl z Dominikiem i Michałem, jedyny w porządku kierownik to Jarek. Trenerki normalne, można było na spokojnie wszystko obgadać, pomagały. Kasa na czas - jedyny plus tej pracy.
4
pochmurno 2016-10-28 16:21:28
zero szacunku do pracownika :) elastyczny grafik? pfff zabierają kazdą wolną chwile taki to jest elastyczny grafik masz okienko miedzy zajeciami? przyjedz i popracuj chociaz 2h. Dodatkowo wjezdzaja ludziom na psyche swoimi chwytami marketingowymi zgodzisz sie a potem zalujesz... jeszcze non stop sluchasz od ludzi jak to ich mękamy i dzwonimy kilka razy w tygodniu na 3 ich rozne numery. Spoznisz sie do pracy 5min? musisz odpracować 30min dodatkowo 30min masz za kare. POPIE*RDOLONA FIRMA. Nie dziwie sie ze ludzie wytrzymuja tam miesiac i odchodza..... Gdyby liczyli sie z pracownikiem nie bylo by takich pustek na stanowiskach. Pozdrawiam
9
Maria 2016-11-22 12:57:58
Pracowałam w tym cyrku sześć miesięcy, więc podzielę się swoją opinią. Praca nudna i monotonna, ale czego można się spodziewać po telemarketingu :), kierownictwo hmm... szkoda słów rozumiem, że niektórzy od Boga wzrostu nie dostali, ja również nie należę do osób wysokich , ale nie wyżywam się na innych jak to robi Szanowny Pan Dominik. Fan ketchupu z KFC już podobno nie pracuje ;), Beata jest znośna w porównaniu do reszty. Pracuję teraz na poważnym kierowniczym stanowisku i daję radę, więc komentarze innych odnośnie braku kompetencji można sobie wsadzić w ..... . Pozdrawiam Marysia
Pan Jan 2016-11-23 15:36:53
Powiedzcie mi czy ktoś z Was kiedykolwiek zapłacił karę, która jest zapisana w umowie, jeśli wypowie się umowę przed upływem przepracowanego miesiąca? Jeśli tak to czy dają na to jakiś dokument z obliczoną stawką kary, żeby udowodnić jak wysoka jest kara? Z góry dzięki za odpowiedź :-)
Zostaw swoją opinię o Coltel Sp. z o.o. S.K.A. - Olsztyn
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Coltel Sp. z o.o. S.K.A.