Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Szkoły policealne - zdobądź nowy zawód!
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o rankomat.pl (PEWABV)

Pracowałeś w firmie rankomat.pl (PEWABV) i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
msui - 2014-02-07 22:47:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
No bardzo mi sie podobają te wszystkie bzdury na temat pracy w rankomacie....
Ciekawy tylko jestem kto to pisze.... Czyli co?!(usunięte przez administratora) dostają jakieś bonusy od kierowników, jakieś ekstra sprzedaże? Chyba nie bedą zadowoleni z tych opinii
zdjecie uzytkownika
... - 2014-02-09 18:17:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
Negatywne opinie , to właśnie piszą osoby , które przychodzą do pracy posiedzieć , poplotkować - a nie o to chodzi . Praca jest ciężka jak każda polegająca na sprzedaży przez tel . ale opłacalna , trzeba tylko chcieć i pracować . Czy pracuje ktoś z pierwszych rekrutacji ? Wiele osób , większość z nich jest już teraz na wyższych stanowiskach . Jeżeli ktoś jest słabszy , nie radzi sobie , zawsze może liczyć na wsparcie , nigdy nie jest zwalniany ot tak a alternatywą jest zmiana kampanii na niższą . Są sprzedawcy , którzy nie raz zarabiają więcej niż sam kierownik !!! No ale cóż , jeżeli ktoś liczy na to , że dostanie kasę za siedzenie ..... lub , że dostanie kontakty , gdzie klient zawsze będzie chciał z Tobą gadać lub od razu kupi polisę - to chyba nie do końca wie na czym polega praca na sprzedaży na słuchawkach . Dużym plusem w firmie jest również - rekrutacja wewnętrzna na wyższe stanowiska , pensja ZAWSZE na czas , zawsze umowa o pracę ( umowa zlecenia , była dla osób , które właśnie taką były zainteresowane , a gdy chcieli przejść na umowę o prace , nie było problemu ) i super atmosfera.
zdjecie uzytkownika
aaa - 2014-02-11 23:44:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
zaczęlam tu niedawno pracę i jak na razie wszystko wygląda ok. Nie ma co sie sugerować negatywnymi opiniami, tylko samemu sobie opinię wyrobić.
zdjecie uzytkownika
tolek - 2014-02-17 17:08:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
aaa, ok dzięki wielkie za słowa zachęty do rankomat.pl obyś nie zmieniła szybko zdania, ale jakby jednak cos się działo to pisz jak najszybciej.
zdjecie uzytkownika
lfwrgwr - 2014-02-17 23:11:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
TRAGEDIA. NIE POLECAM NIE POLECAM i jeszcze raz NIE POLECAM.
Ludzie idźcie lepiej roznosić ulotki niż pracować (usunięte przez administratora)/> potwierdzam wszystkie negatywne opinie. Nie ma nic pozytywnego w tej (usunięte przez administratora) firmie.
(usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
lfwrgwr - 2014-02-17 23:29:33 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [Ilona Dzierzgowska PR manager rankomat.pl - 2013-04-30 12:00:29]:
"raca w rankomat.pl wiążę się ze zdobyciem nowego zawodu- agenta
ubezpieczeniowego"
hahahahahahahahaha wy nie dajecie na to ŻADNYCH PAPIERÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Hieny.
zdjecie uzytkownika
vermut - 2014-02-18 22:34:53 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
lfwrgwr, jeśli napisałeś kilka opinii w taki sposób, to nic dziwnego, że cos mogli usunąć, mogłeś to zawrzeć w jednym poście. Wydaje mi się, że dla Ciebie to jakaś sprawa osobista i w rankomat wcale nie jest tak źle.
zdjecie uzytkownika
xxxx - 2014-02-20 15:13:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [tolek - 2014-02-17 17:08:47]:
Ja też się szkolę i powiem że TAM NIE MA WSPARCIA PSYCHOLOGICZNEGO!!(usunięte przez administratora)....Czepiają się każdego słowa dużo osób już na pierwszych dniach szkolenia odchodzi bo zjada ich stres i nadmierne wymagania.
zdjecie uzytkownika
Paulina S. - 2014-02-20 20:04:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracuję w rankomacie już parę miesięcy i muszę powiedzieć, że nie jest to praca, o jakiej można marzyć. Jest męcząca psychicznie, stresująca i niewygodna, bo przez parę godzin dziennie siedzi się z tymi nieszczęsnymi słuchawkami na uszach i gada w kółko o tym samym do "niewdzięcznych" ludzi. Ale... jaka praca jest łatwa i przyjemna?
Klienci... ludzie są różni, niektórzy denerwują się, że im się zawraca głowę, inni rzucają słuchawką, ale są też tacy, z którymi można naprawdę miło i przyjemnie porozmawiać. Tutaj przynajmniej można się rozłączyć, kiedy trafi się na wyjątkowo trudny przypadek. Spróbujcie się rozłączyć z klientem pracując w sklepie;)
Zarobki... podstawa w butów nie wyrywa, ale jeśli ktoś chce i ma zapał, to może zarobić więcej- w innych firmach nierzadko takiej możliwości nie ma. Jeśli ktoś spodziewa się cudów w pracy, gdzie wymagane jest tylko średnie wykształcenie, to chyba urodził się w złym kraju. Poza tym pensja zawsze jest na czas, bez żadnego "ale". Jest też możliwość awansu- co jakiś czas są rekrutacje na kierowników.
Warunki pracy... jest głośno, słuchawki wkurzają... ale na głowę nie kapie, przestrzega się 8 godzin dziennie, jest spora przerwa- trochę dłuższa nawet niż przepisy przewidują, jest możliwość wyjścia na fajkę w niemal dowolnym momencie.
Atmosfera... niektórzy piszą tutaj, że firma inwigiluje pracowników... tylko w zakresie przestrzegania procedur rozmów i wykorzystania czasu pracy- wiadomo, że skoro nam płacą, to jednak będą czegoś wymagać. Ale też nikt z batem nie stoi koło stanowiska i nie wrzeszczy za najdrobniejsze przewinienie. Panuje zasada, że jest swoboda, ale trzeba z niej odpowiedzialnie korzystać- jeśli ktoś tego nie potrafi zrobić, to wtedy owszem, jest ustawiany do pionu. Generalnie wszyscy w firmie odnoszą się do siebie per "ty", wiadomo, że hierarchia jest zachowana, ale też kierownik nie jest wyrocznią, która wie wszystko i o wszystkim decyduje- można się dogadać, wspólnie znaleźć jakieś rozwiązanie. Myślę, że w niewielu miejscach pracy kierownik podejdzie do pracownika po trudnej rozmowie z klientem(czy to w call center, sklepie, czy urzędzie) i rzuci tekstem w stylu "a co się nim przejmujesz?, zrób sobie teraz przerwę, oderwij się. Jakby co, to firma bierze go na siebie"- klient straszył mnie sądem, bo do niego zadzwoniłam. Czasem też, owszem, trzeba umieć postawić na swoim i nie dać wejść sobie na głowę, ale w końcu wszyscy jesteśmy ludźmi i kierownicy też mogą się mylić, mieć zły dzień. Plusem jest to, że potrafią się przyznać do błędu...
Między poszczególnymi grupami "roboczymi" w firmie faktycznie czasami coś iskrzy, ale to wydaje mi się normalne, skoro jednak wchodzi tu w grę pewnego rodzaju rywalizacja. Jednak "góra" stara się też jakoś tak to dograć, żeby wszyscy byli w miarę sprawiedliwie traktowani. Dostaje się tyle na ile się zapracuje...
Fakt faktem, że niektórzy nie wyrabiają, ale też nie każdy do takiego zawodu się nadaje... tak samo jak nie każdy może być księgowym, czy żołnierzem. Ale nie jest tak, że jeśli ktoś nie wyrabia, to jest od razu zwalniany- dostaje się szansę spróbowania na innym, mniej wymagającym stanowisku, można poprosić o dodatkowe szkolenia(chociaż z tym też różnie bywa, bo czasem trenerzy nie mają czasu), itp. Nie można też wymagać od firmy, że będzie trzymać pracownika, który nie przynosi zysków, w końcu to nie jest działalność charytatywna.
Podsumowując- szału nie ma, żeby lubić tę pracę trzeba lubić kontakt z ludźmi i mieć nieźle gadane. Jednak wiem, że są dużo gorsze zawody, gdzie pracuje się w dużo gorszej atmosferze i z mniejszą możliwością rozwoju.
zdjecie uzytkownika
roland - 2014-02-21 11:36:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pewnie to taki sposób by odsiać tych słabych, bo początki bywają trudne, jak komuś rankomat utrudni wdrożenie, to ma pewność, że poradzi sobie w każdej sytuacji.
zdjecie uzytkownika
xxxxx - 2014-02-21 12:51:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Słabych należy wspierać a nie eliminować, bo może się okazać że słaby posiada potencjał jeśli się go nie depcze albo zalewa nadmierną ilością wiedzy przekazaną w nudny i monotonny sposób. Istnieje coś takiego jak wsparcie dobrym słowem czyli POZYTYWNA MOTYWACJA!bilety do kina nie zastąpią serdecznej relacji one tylko zamaskują napiętą sytuację w firmie nastawionej na ZYSK głównie- co jest zrozumiałe jednak firmę tworzą ludzie a pieniądze to wynagrodzenie za pracę i nic więcej.Jeśli jesteś mega odporna na stres i sprytnie stosujesz na forum metody rozmowy z klientem to bez wątpienia ściągniesz kolejne osoby które na szkoleniu zostaną zestresowane do maksmimum a potem wybór praca w dużym napięciu albo.....wolna droga bo tak prościej.(usunięte przez administratora)Pozdrawiam niezwykle odpornych ludzi....
zdjecie uzytkownika
nm - 2014-02-22 09:55:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
przecież to firma z kilkunastoma ubezpieczycielami - dziwne żeby nie było natłoku wiedzy !!! kto was dopuści do sprzedaży rozmowy o ubezpieczeniach bez dokładnego przeszkolenia przecież to jest zbyt duża odpowiedzialność .
zdjecie uzytkownika
XXXX - 2014-02-23 12:42:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [nm - 2014-02-22 09:55:38]:
Tłumaczenie że to firma z kilkunastoma ubezpieczeniami mnie nie przekonuje!!Wszystko zależy od sposobu NAUCZANIA, chyba zabrakło umiejętności miękkich wobec NOWYCH OSÓB!Czasy gdzie klient jest panem powoli odchodzą w zapomnienie.Jeśli pracownika traktuje się jak maszynę do naganiania kontaktów nie należy oczekiwać długotrwałego sukcesu,BO ON SIĘ WYPALI..pracownik jest równie ważny jak klient,mylę się?Znowóż ktoś napisze słaby argument odwracający uwagę od bieżących problemów, proszę pisać...Dla mnie te tłumaczenia są śmieszne!MOJA OPINIA O WAS JEST NEGATYWNA, samo odejście osoby ze szkolenia dla was jest informacją zwrotną, poprawcie swoje nastawienie wobec nowych pracowników,NIE BĘDZIE TRZEBA CIĄGLE REKRUTACJI PRZEPROWADZAĆ....ZGADZA SIĘ?
zdjecie uzytkownika
m&m's - 2014-02-24 10:17:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Paulina S. - 2014-02-20 20:04:50]:
Jedna z niewielu naprawdę sensownych opinii o tej pracy. Do tego co zostało napisane chciałbym tylko dodać, że czasy: "czy się stoi czy się leży dwa tysiące się należy" już dawno się skończyły. Nie podoba Ci się ta praca? Odejdź, nie przychodź, nie zaczynaj. Też nie powiem że jest to wymarzona praca bo nie jest. Ale jak mi dają umowę o pracę i średnio ponad 2 na miesiąc (da się tyle zarobić) to nie uważam żeby było źle. Z kierownictwem da się dogadać bez problemów. Nie będę co prawda polecał tej pracy bo nie każdy się nadaje do handlu, w szczególności przez telefon, ale jakby ktoś chciał to odradzać też nie będę.
zdjecie uzytkownika
xxxxxxx - 2014-02-24 15:16:19 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [m&m's - 2014-02-24 10:17:44]:
Wiesz tylko że atmosfera w pracy jest ważna od samego początku a nie od czasu przesiewu...Zdażają się przypadki skrajnych zachowań nowych pracowników bo to też bywa czasami dość ciekawe jeśli ktoś swoim zachowaniem prowokuje określoną sytuację.Jednak są też osoby które chcą pracować ale podejście do takiej osoby jest bardzo ważne.(usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
elo - 2014-03-04 10:56:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
dobrze jest w rankomacie ;D
zdjecie uzytkownika
st - 2014-03-05 23:52:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
To jest właśnie to co napisały tutaj pewne osoby, za leżenie pieniędzy się nie dostaje. Jak w każdej pracy są wymogi, ale są też za to nagrody. Przecież są konkursy z których można też zarobić dodatkowe pieniądze. A jeśli chodzi o szkolenie? Sama je nie dawno przeszłam, i wydaje mi się że to nie jest kwestia tylko podejścia trenerów i kierowników, a wcale nie jest ono złe. Jest to kwestia osoby szkolonej, z jakim nastawieniem przychodzi i czy chce się jej czegoś nauczyć i pracować. Przecież jeśli ktoś czegoś nie rozumie w każdej chwili może o coś zapytać. Kierownicy bardzo często powtarzają, że nie ma głupich pytań... :P:P
zdjecie uzytkownika
ajentka2 - 2014-03-06 01:03:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Podsumowując praca jest ciężka, nie dla każdego, trzeba napracować się żeby lepiej tam zarobić itd... Ale i tak nie zmienię zdania, że ludzie są wykorzystywani bo jeżeli ktoś robi na sprzedaży przypis rzędu 100tys a dostaje ledwo 3tys zł na rękę to sorry ale to jest dla mnie kpina.... bo to nie jest nawet 5% tego co zarobił dla firmy... tak samo są osoby które robią prawie każdego miesiąca przypisy rzędu 80tys nieraz ponad to i faktycznie mają większą wypłatę powyżej 2tyszł ale w porównaniu ile firma ma z tego a ile pracownik to sami sobie policzcie.... dlatego uważam, że prowizja nie powinna być liczona do podstawowej, ty sam sobie musisz wypracować 800zł z podstawowej i dopiero zarabiasz ponad 1200zł tylko dostajesz minimalną zawsze a co zarobisz ponad z prowizji idzie do ciebie. nawet jeżeli te widełki kwotowe brutto rzecz jasna za polisę bądź leada byłyby mniejsze to i tak nikt by nie narzekał i pracował z dwa razy większym zapałem. bo po kilku miesiącach ludzie po prostu są zmęczeni, gonieniem za planami i konkursami, które są coraz bardziej wygórowane i naprawdę trzeba każdego dnia pracować na maksa, żeby je wyrobić i wybić się ponad resztę. czyli po prostu ludzie wysiadają psychicznie i ktoś bardzo fajnie napisał, że nie ma w ogóle wsparcia psychologicznego i zamiast sprawiać, że starsi agenci czują się mocno w tej firmie i chce się im pracować to firma woli zatrudnić nowych, którym da radę wmówić,że jest tak a nie inaczej, starsi już dużo wiedzą więc często jest problemem odpowiadać na ich pytania i zarzuty. początkowo w tej pracy większość mówi dobrze o firmie, jest pozytywnie nastawiona ale po jakimś czasie, u niektórych prędzej u innych później, otwierają się oczy i opinie często się zmieniają na mniej pozytywne, zresztą nowi sami po jakimś czasie to zauważą.a najlepiej to widać po tym, że bardzo dużo ludzi stamtąd odchodzi, albo bo znaleźli lepiej płatną pracę a niejednokrotnie za niewiele więcej bądź tą samą kasę ale ważne, że w innej firmie.... zwłaszcza, że firma nie tylko zarabia na ciebie z tego co się sprzedaje w miesiącu ale duże liczby polis sprzedane np rok wcześniej są odnawiane i firma ma z tego tak samo kasę i to dużą kasę ale agent który rok wcześniej spisał taką polisę nic z tego nie ma, on nakręca im kasę teraz i być może i za rok poprzez odnowienie...
zdjecie uzytkownika
pKK - 2014-03-09 20:36:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [ajentka2 - 2014-03-06 01:03:07]:
Cała prawda i sedno tej firmy.
zdjecie uzytkownika
Łukasz Rajzer | kierownik marketingu w rankomat.pl - 2014-03-21 16:05:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Witajcie,

pracuję w rankomat.pl już rok i nie powiem, że mam lekko, bo ze względu na zajmowane stanowisko, dynamiczny rozwój firmy oraz własne ambicje pracuję więcej niż przeciętny pracownik tej firmy.

Wcześniej pracowałem w konkurencyjnej porównywarce ubezpieczeń ipolisa.pl i bardzo nie lubiłem rankomatu - był moim "wrogiem nr 1". Po 3 latach pracy we wrocławskiej porównywarce przyszedłem do rankomatu. Co mnie uwiodło? Przede wszystkim atmosfera i ludzie (Zarząd, kierownictwo, konsultanci).

Rakomat.pl nie jest firmą bogatą, bo ciągle jest na etapie startup'u, co należy mieć na uwadze czytając lub pisząc opinie. Trudno, by firma z takim inwestycyjnym modelem biznesowym płaciła dużo więcej za pracę, niż robi to rynek, ale jednak na tle Bielska-Białej wiem, że nie mamy złych zarobków a każdy może mieć umowę o pracę.

Wiem także, że większość, która wyraża tu swoją opinię będzie miała ochotę odpisać mi, że jako kierownik mam dobrze. Tak mam, ale zapracowałem sobie na to. To moja 8-ma praca na etacie, więc wymagam od pracy więcej. Jednak mam także doświadczenie na call center i to znacznie trudniejszym niż nasze rankomatowe - pracowałem rok jako telefoniczny windykator (ściągałem długi). Zarabiałem relatywnie mniejsze pieniądze niż teraz moi współpracownicy, a praca była znacznie trudniejsza (obelgi, płacz, gra litość - codzienność windykatora). Tak jak wiele tu piszących osób "uciekłem" ze słuchawek - nie każdy to lubi i się nadaje. Nie uważam także, że wiele osób odchodzi z firmy, bo jest tragicznie. To oczywiste, że ludzie chcą się rozwijać, szukają pracy, która jest odpowiednia do ich predyspozycji i talentów.

Zależy mi, by w rankomacie pracowali doradcy, którym zależy na pracy, którzy czują się dobrze w swoim obszarze, bo tacy współpracownicy pomagają osiągać mi cele, które ma powierzony mój dział - sprawiać, by coraz liczniejsza grupa kierowców kupowała ubezpieczenia online - w naszej porównywarce.

Dlatego jeśli zastanawiasz się czy aplikować do rankomatu - to zrób to, pod warunkiem, że uważasz się za osobę, która dąży do osiągania wyznaczonych sobie celów; jeśli uważasz, że podparty wiedzą ze szkoleń i późniejszych couchingów będziesz mógł dobrze doradzić naszym Klientom.
Jeśli masz zamiar przyjść tylko dlatego, że nie masz co ze sobą zrobić, a po pół roku napiszesz tu negatywny komentarz, to odpuść sobie. Jest wiele ciekawszych miejsc na nic nie robienie (w końcu tyle tu w okolicy gór, lasów i łąk).

Ja pracę w rankomat.pl SA polecam. Jeśli potrzebujesz czegoś więcej się dowiedzieć to napisz do mnie: lukasz.rajzer [znak maila ] rankomat.pl. Zależy mi na zaangażowanych współpracownikach, więc chętnie odpowiem na pytania jak jest lub skieruję do właściwej osoby.

Pozdrawiam, Łukasz

(usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
bla bla bla - 2014-03-28 13:10:02 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Nikt nie zamierza oceniać , a tym bardziej wyrażać się w negatywnym komentarzu jeśli jest ok. Łukasz nie tylko Ty w życiu swoim przepracowałeś jak wspomniałeś 8 etatów i ciężko było ... Jest ciężko ! Ale jeśli można zapłacić innym to dlaczego osoba, która, jak to często podkreślała ULA, bierze na siebie wszystko, zaczynając od odpowiedzialności finansowej ( kilka osób w tej firmie spłaca polisy ) do ciągłego dążenia do mało osiągalnych planów czyli- Konsultant, nie może? Czy czasami ten właśnie "pracujący na słuchawkach" nie jest osobą która daje tej firmie pieniądze? Można wydawać pieniądze na reklamy, imprezy ... Obiecywane podwyżki przez Panią "Prezes" przez chwilę , po czym głupie tłumaczenie , że nic jednak się nie zmieni ... Głupota i wstyd ! Tekst Pani ULI do pracowników na zebraniu , że ktoś musi pracować na darmozjadów ( czyli zarząd ) czy to według Ciebie Łukaszu jest profesjonalne i czy tak powinno przekazywać się informację do pracowników? Chyba nie . A zarobki? W porównaniu z tym jaka odpowiedzialność, jakie obciążenie dla zdrowia i ciągły stres są MARNE ! Jeszcze jedna sprawa ... Jak można pozwolić pracować ludziom w takich warunkach?! Na 6 piętrze nie można skupić się 5 minut a co dopiero pracować 8h. Głośno, duszno i śmierdzi ! Konsultant przy konsultancie decybele rozsadzają głowę. To nadaje się do PIP . Ogólnie firma ma potencjał, ale jeśli w ten sposób będzie traktować ludzi , niestety ... nie wróżę najlepiej !
zdjecie uzytkownika
Eee.. - 2014-03-28 21:56:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Można by sobie życzyć wielu zmian jeszcze, oczywiście, warunki na sali są wyjątkowe trudne.. ale dokładnie z jednym wyjątkiem - właśnie Prezes (usunięte przez administratora)!..
A w ogóle to, czemu używasz słowa "pani"? My tu przecież wszyscy jesteśmy na ty. Jesteś tu sprzątaczką, czy co?
zdjecie uzytkownika
Pola - 2014-04-02 18:04:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [bla bla bla - 2014-03-28 13:10:02]:
Co do zarobków, są tragiczne, a nie złe. Gdyby najniższa krajowa pensja była mniejsza to dawalibyście jeszcze mniej.
Opowiadanie o tym, że 'rankomat nie jest firmą bogatą', bzdura... ok może nie bogatą, ale też nie biedną. Skąd ta kasa wydawana na mailing reklamowy oraz reklamy w tv, to nie kosztuje grosze. Są to poważne sumy.
Co do podwyżek może i są, ale tylko dla p r e z e s o s t w a.
Pracownika, firma traktuję jak śmiecia. Praca w nieludzkich warunkach, gdzie nie słyszysz własnych myśli, i jak się to ma do tego żeby profesjonalnie przeprowadzić rozmowę z klientem. Niekiedy bywa tak że pyta się rozmówcę po kilka razy o jedno i to samo, bo przez hałas nic nie można usłyszeć. Nie raz klienci pytają co jest tak głośno. Gdyby wiedzieli, że siedzimy jak 'sardynki w puszce' przestaliby się dziwić. Przez 8 godz. brak świeżego powietrza, jedynie smród, brud. Ból głowy i rozdrażnienie gwarantowane.Nie polecam zarówno przyszłym aplikującym oraz klientom, którzy rozważają zakup polis.
zdjecie uzytkownika
.... - 2014-04-07 23:47:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracownicy ktorzy zarabiaja miesiac w miesiac najnizsza krajowa... W miejscu w ktorym nie mozna nawet na chwile sie skupic... Obarczeni odpowiedzialnoscia za przeprowadzane rozmowy... Bez przerwy za nie rozliczani...

Ciagłe pretensje ze strony pseudo-trenerów, przytarganych z Wawy

Sprzedawcy porównywani do sprzedawców ze stolicy którzy za te same efekty dostają pensje prawie 3-krotnie wyższe... Co z tego ze życie droższe, przecież zyski dla firmy takie same...

Konkursy, w których widnieją te same nazwiska... Nazwiska sprzedawców którzy są najlepsi, przeciętniak pojawia sie raz na 2 miesiące...

Prezes który istnieje dla pracowników tylko w wirtualnej rzeczywistości... A nawet jak już się pojawi nie raczy podejść do ludzi którzy generują jego zyski i wydusić głupiego "jak leci". O tej postaci i tak trudno mi cokolwiek powiedzieć bo chyba raz przemknął mi gdzieś ukradkiem i mozna go było spostrzec kątem oka...

Najgorsze jest to ze kazdy z nas omawia to po cichu, na tarasie zeby przypadkiem nikt nie usłyszał złego zdania o wielkim Rankomat.pl porównywarce 16 (kpina) towarzystw ubezpieczeniowych, a to my jestesmy filarem tej firmy, bez leadziarzy i sprzedawców, nawet z najlepszym marketingiem i najniższymi cenami firma nie znaczy nic...
zdjecie uzytkownika
kick - 2014-04-12 22:04:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Jeśli ktoś nie wie, co to znaczy "stek kłamstw" to powyższa opinia to jest właśnie dokładnie to. Po kolei, każde jedno zdanie to łgarstwo albo idiotyzm, a autor przeczy sam sobie.
Ależ oczywiście, że można płacić mniej, niż najniższa krajowa, wystarczy nie zawrzeć z pracownikiem umowy o pracę, tylko o dzieło lub zlecenie, tak jak to się robi w innych podobnych firmach w BB, nagminnie zresztą.
A poza tym, sama napisałaś, że przeciętniak wygrywa tu konkursy co drugi miesiąc.. orzesz.. no to jest dopiero., ale cała ta opinia jest tak idiotyczna, że nawet chyba nie trzeba jej ripostować, bo własną głupotą ripostuje się sama, jak widać na tym przykładzie.
Nie, nie, ani leadziarze, ani sprzedawcy, ani nawet dział marketingu nie są filarem tej firmy. Wymiana leadziarza to najmniejszy problem - wystarczy kilka godzin, żeby wymienić sprzedawcę wystarczy miesiąc, a dział marketingu? Dział marketingu jest od niedawna i firma równie dobrze prosperowała zanim się pojawił..
Taa.. i jeszcze ten świetny pomysł z prezesem biegającym między biurkami, i wypytującym wszystkich wokół, jak im leci, to już są naprawdę wyżyny... idiotyzmu wyżyny.
I ciekawe, gdzie ty w ogóle widziałaś tajemniczego pana prezesa, i to na dodatek przemykającego ukradkiem.. (usunięte przez administratora) I w ogóle, jejjj... daj spokój z taką opinią.
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
31 osób obserwuje ten wątek
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie rankomat.pl (PEWABV)
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x