brak logo

Awiteks

Kraków

Opinie o Awiteks

zz 2015-05-31 09:53
Czy ktoś z Was składał CV w odpowiedzi na ofertę pracy w wakacje? Oddzwonili już do kogoś z Was?
Asia 2015-06-02 22:24
Wszystkiego się możesz spodziewać jak trafisz na sklep to kierowniczki pokażą Ci jaka jesteś malusia malusieńka zwłaszcza ten czarny botoks ha ha ha
2
martyna 2015-06-09 23:05
dajcie maila na którego składa się CV!
www.wwvsisy.com/blog 2015-06-17 21:59
Nie wszystko jednak w Awiteksach zachwyca. Przede wszystkim obniżyła się jakość podstawowych produktów, czyli pieczywa. Być może firma zdecydowała się na zbyt zróżnicowany asortyment, zapominając, że klient wciąż oczekuje po piekarni chleba wysokiej jakości, zarówno pod względem smaku jak i wyglądu. Wiele do życzenia przedstawia także obsługa klienta i wyszkolenie pracowników. Chcąc utrzymać klientów kilkudziesięciu placówek Awiteks powinien powrócić do atmosfery firmy rodzinnej, którą zdobył uznanie na początku działalności. Częsta nieudolność sprzedawców, nie potrafiących zidentyfikować zamówionego towaru, nawet użyć poprawnie ekspresu do kawy raczej zniechęca klientów. Zastanawia także zachowanie kadry nadzoru. Menagerowie okręgowi, podczas wizyt zachowują się niegrzecznie w stosunku do podległych im pracowników, okazując zniecierpliwienie, zamiast pomocy w praktycznej organizacji pracy przy dużym ruchu. Czynią to przy tym otwarcie, w obecności osób oczekujących na obsługę.
10
pracownica 2015-06-19 10:27
Wreszcie prawda wyszła na jaw! niech szef wreszcie zrobi porządki z tymi regionalnymi, bo nas powykańczają. Klienci to widzą jak nas traktują te babska.
5
kami 2015-06-30 17:27
do mnie odzwoniła Pani z awiteksu przed chwilą zebym przyszła na rozmowe
klientka 2015-09-09 12:09
Chciałam ostrzec przed pracownicą z os.Stalowego, Pani żąda innej kwoty niż jest na rachunku, rzecz jasna wyższej. Okradanie klientów, niedopuszczalne.
1
J. 2015-09-15 12:30
Jako była pracownica mogę się wypowiedzieć szczerze na temat firmy, ponieważ nie pracuję już w Awiteksie rok. Jeśli chodzi o prace to wygląda to mniej więcej tak,większość sklepów otwiera się o 5:30, oczywiście należy przyjść wcześniej i wyłożyć cały towar na półki. Zależy jaki jest sklep, czasem wystarczy 20 minut, aby na spokojnie wyrobić się z wyłożeniem pieczywa i drożdżówek. Ale jak ktoś nie zdąży to zawsze po otwarciu na spokojnie można sobie wykładać, chyba że klienci dobijają się przed otwarciem, co czasem się zdarza. Generalnie praca jest ok. Jak to w handlu. Jeśli robi się swoje nie ma problemu z Paniami kierowniczkami. Wiadomo w większości sklepów pracowało się samemu na zmianie czyli od 5:30-13 albo 13-do końca. Na rannej zmianie tak jak pisałam należy wyłożyć towar, na popołudniowej posprzątać,rozliczyć kase, zrobić zwroty. Praca nie jest skomplikowana. Na początku pracy kierowniczka daje cały spis chlebów z ich opisem więc warto nauczyć się składu chleba bo klienci często o to pytają, ale żadnej filozofii w tym nie ma. Ja wolałam pracować sama, więc takie mniejsze sklepy są fajną sprawa, sama organizujesz sobie prace, nikt nie stoi Ci nad głową. Czasami tylko kierowniczki niespodziewanie wchodzą na sklep, żeby skontrolować prace, asortyment itp. Jeśli wykonujesz prace rzetelnie nie ma z nimi problemu, choć wiadomo jak każdy człowiek maja czasem gorsze dni i przyczepiają się do wszystkiego, ale od tego są. Warto im przytaknąć, byle by nie dyskutować to będzie ok. Słyszałam złe opinie o kierowniczkach, może faktycznie niektórych dziewczyn nie lubiły, ale człowiek taki jest nie polubi wszystkich:) Jak jakieś dziewczyny pyskowały, albo siedziały na telefonie w czasie pracy zamiast obsługiwać to nie dziwie się ze podpadły kierowniczką. Wynagrodzenie jest na czas, także tu jest duży plus. Gorzej wygląda praca na dużych punktach gdzie pracuje pare dziewczyn bo zawsze znajdzie się jakaś która chce rządzić i zdarzają się kłótnie. Wiadomo jak to w pracy z kobietami:)Ale za to pieniądze są lepsze. Na większych sklepach jest więcej obowiązków bo dochodzą piece do wypiekania przekąsek. Choć zauważyłam,że wprowadzają je do wszystkich sklepów, dobrze ze za mojej kadencji nie było tego dobrodziejstwa na wszystkich sklepach:)


Generalnie jeśli szukacie pracy w handlu to polecam tą firmę. Zarobki są ok, wypłacane na czas. Obowiązki jak to w każdej pracą są, za darmo nikt wam niczego nie da. Jeśli udałoby się wam trafić na mały osiedlowy sklepik to jak najbardziej można zaczynać prace. W tych większych punktach często panuje nerwowa atmosfera, presja na sprzedaż, ale za to kasa lepsza:)


Pozdrawiam J.
8
Roxii 2015-10-17 16:41
Praca godna polecenia-jeden minus zbyt wczesne godziny otwarcia,w porównaniu z innymi piekarniami.
pracownica 2015-10-18 14:09
widzę, że kierowniczki same sobie pozytywne posty piszą brawo brawo brawo !!! nie mydlcie ludziom oczu krwiopijczynie
2
lilka 2015-11-09 10:13
To po jaką cholerę siedisz w tej robocie skoro tak źle i krew Ci psują biedaczko nieszczęśliwa, trzymają siłą czy co ? A może taka świetna jesteś że nikt cie nigdzie nie chce !!!!!!!1
1
na szczęście była pracownica 2015-12-02 19:20
Wielkie brawa dla osoby pod nikiem "Kopernik"! Mikołaj Rej na pewno nie był by zadowolony z polszczyzny "rejj" i na pewno gdyby żył zapytałby przede wszystkim czy zażyła swoje "kolorowe" tabletki? A'propos Monia nie używaj słów których znaczenia nawet nie znasz! Pozdrawiam i powodzenia w dietce! kiss kiss :*
na szczęście była pracownica 2015-12-02 19:38
Witaj jak mój nik wskazuje jestem byłą pracownica Awiteksu, która baaaardzo źle wspomina okres pracy w tym "obozie" pracy XXI wieku. Opowiem najpierw na zarzuty względem obsługi owszem nie zawsze jest ona idealna, lecz za pieniądze i traktowanie jakie oferuje firma panie sprzedawczynie nie maja ochoty dawać się często poniżać przez klientów którzy np. pokłócili się ze współmałżonkiem rano i przychodzą się wyżyć na tej Bogu ducha winnej kobitce. Są również panie które rzeczywiście są nie doszkolone ale uważam że to wina przełożonych którzy powinni zadbać o dobre wyszkolenie pracownika. Co do kadr kierowniczych to popieram cię całkowicie. Kierowniczki są w większości nie kompetentne i mówię to głównie o "starych wyjadaczkach" które od samego początku firmy zapuściły korzenie już na wieki w firmie. Źle i nie wdzięcznie traktują swoje podwładne, wymagają wiele a nie potrafią powiedzieć zwykłego "dziękuje". Co świadczy o ich złej kulturze osobistej. Co do pitych kawuś przez jego kierowniczki na sklepach to chyba prezes by się nie doliczył jak dużo jej wypiły na jego koszt nic nie robiąc! Pozdrawiam :)
3
czy ty wiesz co jesz? 2015-12-02 19:57
Kochana powiem ci że żyjesz w jakiejś bajce ponieważ te pyszne świeżutkie bułeczki i chlebuś oraz smaczne ciasteczka rzekomo wypiekane "tardycyjnymi metodami" w życiu koło takich nawet nie leżały a drożdżówki np. jajek nie doświadczyły przy swoim wyrobie to czysta chemia wsypujesz proszek i dodajesz wody i gotowe! Mniam pychotka troszkę chemii nigdy nie zaszkodzi, a jeśli nawet to trzeba na coś w końcu umrzeć!zaszkodzi
na szczęście była pracownica 2015-12-03 14:03
Praca z ciężkim klientem, często też z ciężkimi współpracownikami. 8 zł/h na rękę, gra kompletnie nie warta świeczki za to całe użeranie się 200 godzin w miesiącu.
Bartek 2015-12-05 13:31
Masz rację, za takie pieniądze to można tylko zapalić w sklepie światło, poczytać gazetę i wypić kawę:) Przecież taką kasę płacą w innych sklepach
za leniuchowanie. Proponuję pracę w Almie na kasie za 1300 zł:)pod ciągłym nadzorem szefostwa. Serdecznie polecam i zapraszam do ALMY.

1
miki 2015-12-06 12:10
zapomiales dodac ze na swieta w almie tez nic niedostajecie-he a w awiteksie sa o wiele wieksze zarobki nawet do 2000zl.
barbara 2015-12-18 22:15
Robiłam zakupy w Awiteksie W Skawinie przy placu i niestety musze stwierdzić że bardzo nie miła obsługa a Pani w czarnych włosach przechodzi samą siebie jest arogancka i chamska ,ostatnio kupowałam połowe sądeckiego a ta połówka składała się z sześciu kromek i mówie do niej co Pani mi to daje przecież to nie jest pół chleba a ta Pani sie tak zmieszała cała czerwona i z wielką łaską mi wymieniła na normalną połówke co to wogóle ma być.Natomiast w drugim sklepie w Skawinie notorycznie w soboty po jedenastej nie ma chleba a jak jest to tylko stary bo już kilka razy niestety się naciełam i zwracałam Panią uwage ale bez skutku jak tak dalej będzie to Awiteks będzie miała coraz mniej klentów
2
Tezbylapraxownica 2016-01-03 20:05
Ja również cieszę się że juz tam nie pracuje, 8 zl/h, dziewczyny które z tobą pracują są najczęściej bezczelne i aroganckie kiedy widzą kogoś nowego, oprócz tego liżą dupe dostawcą, klienci też nie lepsi myślą że pracownica ma wpływ na wszystko, nie warto dać się poniżać za takie pieniądze
1
kinga 2016-01-29 08:55
Jeśli chcecie prace w której można się wyspać za piecem, zjeść konkretnie i napić piwka to polecam bo kierownik przynajmniej na porannej zmianie wie ale nic z tym nie robi.Pozdrawiam
Jola 2016-01-31 17:11
A co piłaś piwko, spałaś za piecem i jadłaś konkretnie Kingo;)? To mi też byłoby żal odchodzić;) Pozdrawiam Jola,
P.S.
Życzę powodzenia w znalezieniu lepszej pracy;)
Anonim 2016-02-08 15:14
Kilka miesięcy temu odeszlam z awiteksu. Pracowalam na piekarni, na produkcji. To co sie tam dzieje to istny cyrk. ten kto tam pracuje wie o czym pisze. żenada
3
mała 2016-02-09 07:50
A ja mam pytanie innej treści niż obrzucanie się błotem.Chodzi mi jak sobie radzicie z dojazdami MPK na punkty otwarte od 5.30. Przeglądnełam rozkład jazdy i marnie to wygląda.Jakaś rozsądna odp będzie bardzo przydatna.
Dziękuje i pozdrawiam pracowników i klientów.
mała 2016-02-09 07:51
A ja mam pytanie innej treści niż obrzucanie się błotem.Chodzi mi jak sobie radzicie z dojazdami MPK na punkty otwarte od 5.30. Przeglądnełam rozkład jazdy i marnie to wygląda.Jakaś rozsądna odp będzie bardzo przydatna.
Dziękuje i pozdrawiam pracowników i klientów.
2
Agnieszka 2016-02-09 16:31
jeżdzi sie albo autem albo nocnymi autobusami, ale tez sa tramwaje juz od 4.20 i to nie sa nocne, bo o 5 trzeba być na punkcie żeby wyłożyć towar i zdążyć ze wszystkim na otwarcie :)
mięta 2016-02-09 20:25
pracujemy w jednej firmie i godziny otwarcia powinny być wszędzie jednakowe-są wogóle punkty które zaczynają prace od 5.30?teraz już chyba pozmieniali i są od 6 a jeśli chodzi o nocne autobusy to dlaczego ktoś nocnymi ma jezdzic przeciez nie pracujemy na punktach na nocne zmiany są Panie które mają pracę- pod nosem -miesięczna opłate przejazdową mpk mają w kieszeni a martwią się ci co dojechać muszą.
anonim 2016-02-12 16:02
nikogo nie obchodzi czy mamy czym wracac z pracy. gro osób w tym kobiet chodzi w nocy kilka km na nogach...
1
patrycja 2016-03-02 22:19
A no piją śpią ale ile wynoszą ...
1
oszin 2016-03-08 10:17
Może ktoś mi pomoże. Próbuję skontaktować się z osobą od spraw technicznych w firmie Awiteks, ale pani sekretarka nie chce z nikim łączyć tylko twierdzi, że "my nic nie potrzebujemy". Raz nawet od domokrążców mnie zwymyślała, no cóż jak widać troszkę ogłady brakuje...
konrad 2016-03-21 23:14
Może ktoś jest w stanie mi powiedzieć jak ma na imię śliczna dziewczyna z Aviteksu na Krakowskiej k/pl.Wolnica.Chodzi mi o szatynkę o zgrabnej sylwetce.Przemiła osoba jest z tej laski.Wiadomości proszę kierować na prywatnego maila: konradkasztelanski@interia.pl
aaa 2016-04-27 11:47
W jakiej sprawie się chce Pan skontaktować :)?
gość 2016-05-16 20:42
zarobki nieadekwatne do tego, jak ciężka jest praca ;)
6
Lukas 2016-09-24 13:40
Ola, Ala (jedna osoba?).... macie chyba jaki [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] między pracownikami. Każdy ma prawo wyrazić opinię, że regionalna lub pracownicy i atmosfera im nie pasuje. A Wy naskakujecie na "byłą pracownicę". Nie wyciągajcie brudów, których same nie potraficie posprzątać. Nie znam jej ani Was, ale jeśli prowadzicie kłótnię na forum to może pora Was wymienić na inny skład. Pozdrawiam- byleby jak najmniej takich larw.
1
Była pracownica! 2016-10-18 15:41
Jak widać po nicku na szczęście już w Awiteksie nie pracuje. Nie mogę powiedzieć ani jednego dobrego słowa ( za wyjątkiem tego iż poznałam tam na prawdę sympatyczne dziewczyny z którymi przyszło mi pracować). Byłam na dużym sklepie z piecem i częścią kawiarnianą. Jak kończyłaś popołudniową zmianę wychodziłaś po 21 a następnego dnia musiałaś być po 5 rano już na sklepie, gdzie godziny pracy liczyły Ci się od 6, ale chleb i drożdżówki sam na półki Ci się nie wyłoży. Kierowniczka była w porządku, chociaż starała się nam wiele rzeczy załatwić Panie w biurach bardzo jej to utrudniały. Pierwsza umowa jest na okres próbny ( 3 miesiące) następna na ok rok, i uwaga 3 MIESIĘCZNY OKRES WYPOWIEDZENIA ! Jeżeli znasz się na kluczkach prawnych to wiesz że 3 umowa powinna być na czas nieokreślony? nic bardziej mylnego, mają kilka spółek i przy kolejnej umowie podpisujesz ją z inną spółką w taki sposób omijają to prawnie a Ty dalej umowy na czas nieokreślony nie masz. Pieniędzy nie przelewają Ci na konto tylko i wyłącznie do rąk własnych ( ewentualnie piszesz komuś upoważnienie). Pieniądze dostaje się terminowo jednakże bez żadnego kwitka rozliczeniowego. Nie wiesz za co i co dostałaś. Zdarzało mi się, że pracując cały czas jednakowo na jednej zmianie z dziewczyną ja dostałam inna wypłatę ona inną. Soboty pracowało się po 10h ( za jakieś 80 zł) i niedziele tak samo ( tylko za nie brałaś wybitki w tygodniu które sama musiałaś sobie załatwić z dziewczynami z innego sklepu). Kiedy się zwolniłam musiałam osobiście pojawić się w siedzibie firmy po pieniądze i świadectwo pracy gdzie usilnie prosiłam o wysłanie mi tego pocztą. Nigdy więcej nie wróciłabym do tego miejsca ! To moje zdanie ale nikomu nie polecam tej firmy !
9
mailn.. 2016-10-18 16:43
Faktycznie strasznie długi okres wypowiedzenia, trochę to dziwna praktyka
1
Klacz 2016-11-03 09:38
Awiteks na woli justowskiej dobra lokalizacje oraz miłe miejsce oprócz obsługi a szczególnie pani o imieniu Anna która suwa nogami jak by miała 80lat ,nie umie robić kawy i zawsze ma wyraz twarzy nie zachęcający do spędzenia czasu w tym miejscu .
5
Old 2017-01-09 01:03
Pierwsze co powinien zrobić właściciel Awiteksu (chyba nie wie co się w firmie dzieje) to pogonić wszystkie te niby "kierowniczki" zaczynając od kadrowych w biurach kończąc na tych co jeżdżą po sklepach. Zajmują się pierdołami nie związanymi z pracą a jak im coś nie pasuje to stosują mobbing na pracownikach (zastraszają głównie), bo oczywiście problemów nie potrafią rozwiązać - w sumie nie wiadomo od czego są i za co im płacą? Chyba od przenoszenia plot i siania zamętu także właściciel musi mieć wiele pieniędzy że płaci osobom bezproduktywnym pieniądze za nic, bo nawet ze swoich obowiązków nie potrafią się wywiązać. Jeśli ktoś szuka pracy - tzn. nie jest to praca tylko niewolnictwo - raczej powinni dawać umowy niewolnicze bo o pracę to dużo powiedziane (nadgodziny w gratisie a o urlop trzeba błagać a na l4 jak człowiek by poszedł to pewna pani twierdzi że to udawane). Śmiechu warta ta firma jest do póki tacy ludzie będą tu pracować! Brak szacunku dla człowieka. Nie polecam i pozdrawiam plujące jadem kierowniczki dające komentarze "wyrównawcze" za fikcyjnych pracowników. ;-)
9
Małgosia 2017-01-23 20:24
100% RACJA !! Pozdrawiam
4
Oszin 2017-02-21 16:25
Chciałem porozmawiać o wyposażeniu piekarni i nowych aplikacjach do chłodzenia pieczywa.
bbbb 2017-03-09 14:27
Chciałam podzielić się opinią o obsłudze Awiteksu w Galerii Kazimierz.Jestem tam dość często (chociaż po ostatniej wizycie zrobiłam sobie przerwę kilka miesięcy, bo stwierdziłam, że nie chce być obsługiwana na tak niskim poziomie).Jakiś czas temu byłam w Awiteksie z rana zaraz po otwarciu - byłam 2 klientką. Chciałam kupić pączka i jakieś ciastko. Wyszło jakieś 9 zł, dałam Pani 20 zł po czym naburmuszona ekspedientka powiedziała że nie ma wydać. Naprawdę 11 zł?? nie było drobnych i koniec. Nie kupiłam nic, bo ekspedientka nie wykazała żadnej inicjatywy, żeby zaradzić w prostej sytuacji. Oczywiście cały czas była nieuprzejma i nieuśmiechnięta. Inne zachowania obsługi, które rażą po oczach to: 1 pani a kolejka kilometrowa (inne panie krzątają się po sklepie i udają że coś robią a tak naprawdę gadają i szeptają coś między sobą).Druga sprawa - nieuśmiechnięte, nieuprzejme Panie, które wydawać się by mogło, że są tam z wielkiej łaski. Staram się omijać ten sklep z daleka, bo pomimo że jest kilka produktów które lubię, to jednak nie chce mi się patrzeć na panie ekspedientki i niepotrzebnie denerwować.A chciałam napomknąć, że opisałam sytuację do biura Awiteksu, ale nie uzyskałam żadnej odpowiedzi. No cóż jaki Pan taki kram:)
1
zjadacz 2017-03-17 15:49
jako pracodawca moze jest ok.
dlaczego tak drastycznie podniesli cene chleba słowiańskiego we srode jeszcze 5.90 a w piatek 17.03 az 6.90 to jest niepokojace posuniecie ,chyba dlatego ze mimo malej produkcji tego chleba dosc szybko schodzi
Kajzer 2017-03-22 16:44
Jestem stalym klientem awiteksu w galerii kazimierz i nie zgodze sie z powysza opinia. Panie sa bardzo sympatyczne. Co wiecej, sa dwie kasy i w godzinach szczytu (kiedy wracam z pracy) zawsze jestem sprawnie obslugiwany. Pani wyzej proponuje wiecej luzu i dystansu do sytuacji.
2
M.M. 2017-03-30 00:51
Panie w Awiteksie, na Dworcu Głównym w Krakowie, (28.03.2017, przed godz. 9 rano), niemiłe, nieuprzejme, (jedna niesympatyczna, rudowłosa pani, to wprost "wilkiem" się na mnie patrzyła). Herbatę postawiły bez słowa, nie mówiąc, że jest gotowa, a całość; herbatę + kanapki podały na brudnej, poklejonej "czymś" tacy. Obsługa na żenującym poziomie, jak za głębokiej komuny.
1
M.M. 2017-03-30 01:05
Bardzo podobną sytuację mieliśmy z mężem 28.03.2017 przed godz. 9 rano w Awiteksie na Dworcu Głównym. Sytuację opisałam poniżej, (nick: M.M.). Obsługę mają na żenującym poziomie, panie, niesympatyczne, nieuprzejmie, nawet nie znają zwrotów grzecznościowych. Widocznie w Awiteksie panuje tzw. selekcja negatywna pracowników. Bardzo dobrze to pani podsumowała "jaki pan, taki kram". Wobec tego, że jak pani pisze, nawet nie raczą odpowiedzieć na maila, wobec tego zamieszczam wpis tutaj, może ktoś przeczyta i wybierze piekarnię/ ciastkarnię z obsługą na poziomie.
M.M. 2017-03-30 01:14
A dlaczego ta pani ma się godzić na chamstwo i przechodzić nad tym do porządku dziennego? Wszystkich nas jako pracowników obowiązuje kultura. Jeżeli ktoś nie potrafi pracować z ludźmi, to zdecydowanie powinien zmienić pracę. Poza tym, to, że pan został dobrze obsłużony, przez dobrego pracownika, to nie znaczy, że akurat ta pani nie została źle potraktowana przez złego. Należy na to zdecydowanie zwracać uwagę. Proponuję więcej obiektywizmu.
Mmma 2017-04-07 11:01
Nie jestem w stanie się zgodzić z tą opinią.
Pracownice w Awiteks Galeria Kazimierz są bardzo uprzejme. Starają się jak najsprawniej obsługiwać klientów, w godzinach "szczytu" są nawet w cztery... Nie wiem jak musiała się Pani zachować w stosunku do ekspedientki ale proszę zwrócić uwagę na to, że często wymagamy nie dając od siebie nic. Jeśli chodzi o wydawanie to wystarczy, że przed Panią był klient, który płacił banknotem 100zł (przy czym z reguły na start jest 100zł w kasie). Ekspedientka miała prawo nie mieć drobnych w kasie, a Pani zamiast się obrażać, mogła podejść i rozmienić swoje 20zł w innym punkcie. Warto być miły i uprzejmym klientem. Polecam Pani spróbować ;)
Podsumowując, bardzo często bywam akurat w tym Awiteksie jadąc m.in. z pracy. Ciastko, herbata i miła obsługa, a potem dalej w drogę. Trochę szkoda, że nie mają kawy :(
Klient 2017-04-15 14:07
Taka mała sytuacja z dzisiaj sklep Kraków dworzec główny Kraków poziom minus jeden
Czekam w kolejce jako 5 osoba rozglądam się i słyszę jak sprzedawczyni pyta się klienta czy posiada 3 grosze trochę mnie to zdziwiło ale nic dodam tylko że do zapłaty za towar było 4,47 klient odpowiedział nie i powiedział że reszty nie trzeba.
OK wszystko fajnie tylko kolejny klien ma do zapłaty 8,56 sprzedawczyni pyta się klienta czy ma 4 grosze pomyślałem ale będzie ubaw za chwilę. Klient nie miał 4 groszy a może by miał ale nie popatrzył nawet do portfela tylko powiedział pani że reszty nie trzeba
Moja kolej towar do zapłaty 2,42 pani się mnie pyta czy mam 8 groszy ja z uśmiechem na twarzy mówię do niej proszę zaokraglic ale w dół bo na poprzednich klientach zarobiła pani już 20 groszy sprzedawczyni mi odpowiada że to nie moja sprawa ile zarabia
Fakty co drugi klient proszony o przeciwne kwoty groszy
Dlaczego czy odgórnie szefostwo już nie ma pieniędzy czy poprostu pracownice sobie super dorabiaja! 5 klientów w czasie 2 minut 20groszy zysku jak pomnożyć to przed cały dzień nawet nie chce wiedzieć pozdrawiam wszystkich
gość 2017-04-19 14:57
A w Centrum Nowej Huty a dokładnie przy placu centralnym dość że nie miła obsługa to jeszcze syf jak cholera a kawa jest podawana że masakra . Że jeszcze nikt nie zrobił afery to się dziwię .
Pałek 2017-04-22 13:12
Zgadzam się z ta opinia w 100% dosyć ze nie miły wyraz twarzy to ta pani bardzo chamsko się odzywa ,oraz podaje posiłki z wielka łaska jak by za kara musiała to robić .
Pałek 2017-04-22 13:16
Zgadzam się z ta opinia w 100% dosyć ze nie miły wyraz twarzy to ta pani bardzo chamsko się odzywa ,oraz podaje posiłki z wielka łaska jak by za kara musiała to robić .
Zostaw swoją opinię o Awiteks - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Awiteks