Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o Argip Sp. z o.o.

Pracowałeś w firmie Argip Sp. z o.o. i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
mielcarek - 2013-03-25 21:07:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Dobre, mnie spotkało to samo, miła rozmowa po polsku potem po angielsku, przechadzka po halach oraz oczywiście propozycja śmieciowej umowy o dzieło na 2 miesiące, zapewne potrzebują ludzi do pracy na magazyn, a nie do biura. nie polecam. Dobrze, że to forum istnieje przynajmniej wiadomo czego się spodziewać!!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2013-06-22 03:12:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
@mielcarek dobrze napisane, przynajmniej czas można zaoszczędzić. Jeżeli mogę spytać na ile w Argip Sp. z o.o. zaproponowali Ci te umowy?
zdjecie uzytkownika
Klara - 2013-10-05 13:02:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
widzę, że przez 5 lat nic się tam nie zmieniło...pracowałam tam 5 lat temu jakieś 7 mc, miałam iść na obsługę klienta-oczywiście wylądowałam na magazynie. Dziennie dźwigałam 2-3 TONY śrubek!co zaowocowało trwałym zwyrodnieniem kręgosłupa później doszło sprzątanie kibli, bo na sprzątaczkę żal wydać kolejne 1200 zł...no cóż podziękowałam za pracę, gdy dowiedziałam się o kiblach na co Pani Prezes mówi "A w domu Pani kibelka nie myje?" a ja że myję, bo jest mój a nie 15 facetów!. Pani wielka prezes masakra-chodzi po "balkonie" i patrzy... donosicielstwo tam było zawsze...ogólnie nie polecam super chińskiej firmy! Pani Prezes: trzeba było zostać przy gipsowych odlewach!
zdjecie uzytkownika
felicja - 2013-10-07 20:32:37 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Klara a przez ten czas co pracowalas to ile ci sie udalo najwiecej zarobic odeszlas bo ci nie dali kasy za to sprzatanie tak?a pytalas sie w ogole czy ci zaplacą dodatkowo xza to??pozdr
zdjecie uzytkownika
mariator - 2013-11-25 09:23:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Rozmowa kwalifikacyjna i spacer po zakładzie, potem odpytka z angielskiego, nic szczególnego. Po kilku dniach dostałem telefon że "tego a tego, o tej i o tej" mam przyjść gdyż dostałem tę pracę, mam też zabrać jakieś ciuchy robocze aby się nie pobrudzić bo pierwszy miesiąc przepracuję na magazynie by zapoznać się z działaniem i asortymentem firmy. I faktycznie pierwszego dnia przywitał mnie kierownik działu Kontroli jakości pan T. który miał się mną "opiekować" przez ten okres. Pomagałem mu w przenoszeniu, ważeniu i pakowaniu śrubek (niektóre pudełka po ok. 20 kilo, niektóre śruby całe są pokryte ciemną oliwą która strasznie brudzi), dodatkowo rozładowywanie palet z pudełek (ok. 30 pudeł na paletkę można się nieźle zmachać). Codziennie też albo Pani Prezes albo sam Pan Prezes robili obchody po zakładzie doglądając jak ma idzie praca. W firmie panowała bardzo napięta i nerwowa atmosfera, praktycznie nikt ze sobą nie rozmawia i każdy robi swoje. W firmie jest tylko jedna przerwa 15 min. na śniadanie, które je się praktycznie w biegu. Po miesiącu ciężkiej pracy magazyniera zamiast przejść na do biura i zostać tym kim byłem określony w umowie zostałem nadal w magazynie. Poza przenoszeniem pudeł wykonywałem też takie prace jak wymiarowanie, określanie grubości powłoki czy twardości śrub. Po przerobionym miesiąca w magazynie pojawiła się nowa osoba, na to samo stanowisko co ja (mi później podziękowano). Reasumując, 2 miesiące przerobiłem jako zwykły magazynier i kontroler jakości śrubek, a gdy zostały mi ostatnie 3 dni do końca umowy Pan (usunięte przez administratora). powiedział mi że decyzją odgórną nie przedłużą mi jej. Ogólnie widać po innych pracownikach że praktycznie nikt nie chwali sobie tam pracy (panuje powszechne donosicielstwo jak się od nich dowiedziałem). Jako mały bonusik muszę dodać że co miesiąc jest obowiązkowe szkolenie w sobote. Moja rada jest taka, nie polecam tego pracodawcy, gdyż stosunek do pracownika jest typowo eksploatacyjny, kierownicy działów są dość nerwowi i ordynarni w stosunku do pracowników (nie wszyscy oczywiście). Pozdrawiam i radzę szukać dalej... Widzę że cenzura na tej stronie działa, raz już pisałem opinię o tej firmie i mój post został usunięty.
zdjecie uzytkownika
brt - 2014-02-26 01:51:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
Jakość obsługi klienta jeśli chodzi o odbiór osobisty towaru to totalne dno, płacić mam za to że chcę towar odebrać osobiście (nawet dzień po złożeniu zamówienia) a nie wysyłkę kurierem to już jest po prostu kpina. Towar potrzebny jest na już, mam niedaleko, podjadę i odbiorę ale się nie da bo w argipie trzeba czekać na wysyłkę kurierem i dostawę następnego dnia przez co wiele robót po prostu stoi. Gdyby nie monopol na nietypowe śruby (sprowadzane z chin oczywiście) to ta "firma" dawno by już upadła. Pamiętam jeszcze czasy początku tej firmy (kiedy dało się współpracować)gdy obecna pani prezes rozwoziła towar maluchem po firmach. Teraz widocznie sodówka albo pieniądze uderzyły jej do głowy i jest jak jest. Opinie byłych pracowników też dają wiele do myślenia jeśli ktoś chciałby współpracować z argipem - wystarczy poczytać.
zdjecie uzytkownika
salino - 2014-03-05 19:45:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
rzeczywiście nie rozumiem, jaki problem jest w odbiorze osobistym. Przecież po za Argipem to normalna praktyka
zdjecie uzytkownika
remik - 2014-03-09 12:23:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
no właśnie - po za Argipem. Tutaj niestety nic nie zapowiada, aby cokolwiek miałoby się zmienić na lepsze
zdjecie uzytkownika
wypalony - 2014-03-25 22:11:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [remik - 2014-03-09 12:23:10]:
żeby odebrać towar osobiście pewnie trzeba by zatrudnić jedną osobe więcej , a to w firmie gdzie obowiązuje ZAKAZ zapalania swiatła w podziemnym garazu jest nie do pomyślenia .
zdjecie uzytkownika
robok - 2014-04-08 22:47:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
skoro firma ma monopol na szczególne i mało dostępne towary to zarobek pewnie mają, nie rozumiem oszczędzania na takich rzeczach jak prąd w garażu
zdjecie uzytkownika
doda - 2014-06-26 12:18:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [salino - 2014-03-05 19:45:03]:
A dlaczego wiele robót stoi? Bo zamawia się na już, albo najlepiej na wczoraj.
Może wystarczyłoby pomyśleć o zamówieniu 1-2 dni do przodu ... ale nie - lepiej zwalić wine za swój brak organizacji na innych.
zdjecie uzytkownika
brt - 2014-06-27 01:32:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [doda - 2014-06-26 12:18:21]:
Budujesz czy naprawiasz coś w okolicy tej firmy, zabrakło ci załóżmy 100 wkrętów czy śrub. W normalnym sklepie czy hurtowni dostajesz je od ręki. W argipie trzeba zamówić przez internet jak masz już u nich założone konto, czekasz na proformę, płacisz przelewem i dopiero na następny dzień masz towar jak kurier ci go przywiezie, robota stoi a termin leci. Pamiętam czasy kiedy można jeszcze było u nich odbierać towar osobiście bez dodatkowych opłat - ludzie w poczekalni dosłownie spali po 2-3 godziny zanim doczekali się towaru. Poza tym argip jest drogi jeśli chodzi o typowe śruby, nakrętki, podkładki itp. Zakup u nich np. kilograma nakrętek czy podkładek w cenie netto po jakimś śmiesznym rabacie - sprzedaję je taniej brutto.
zdjecie uzytkownika
Kosmik - 2014-07-01 00:12:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
No cóż, w tej kwestii konkurencja wyprzedza argipa o głowę, ale załatwianie rzeczy przez internet uważam za całkiem niezłe rozwiązanie.
zdjecie uzytkownika
park - 2014-08-06 10:57:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
nie polecam!!! czekam na towar drugi dzień i żadnej informacji. Przez telefon dowiaduję się że wystawiono pro-formę, ale kiedy mieli zamiar mi ją przesłać tego nie wiadomo. Towar potrzebny, a czas leci. Ciekawe czy ktoś ponosi za to odpowiedzialność?!
zdjecie uzytkownika
Wen - 2014-09-25 10:34:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Wydaje mi się, że powinni zmienić zdecydowanie podejście do klientów, tym bardziej, że przecież nie są jedynym dystrybutorem na Polskę, a konkurencja z chęcią by skorzystała na przejęciu niektórych klientów Argip. Swoją drogą zastanawiam się czym to jest spowodowane - ilością pracy czy lenistwem pracowników?
zdjecie uzytkownika
cige - 2014-11-01 21:42:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
W firmie Argip, klient jest traktowany jako zło konieczne, żadnych reklamacji nie uznają, notoryczne braki w dostawach, pisanie e-maili bez odzewu, milczenie z ich strony to jedyny sposób na załatwienie sprawy "przemilczenie" może ktoś zapomni, albo odpuści, zwrot materiału niemożliwy, ISO mają tylko na papierze bo procedury kuleją na maksa.
zdjecie uzytkownika
klient - 2014-11-05 01:24:20 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Wen - 2014-09-25 10:34:04]:
@Wen
Niestety jak chodzi o asortyment, to w wielu rodzajach norm Argip jest praktycznie monopolistą - biorąc pod uwagę cenę połączoną ze stanami magazynowymi. Wiadomo, że zwykłe "sześciokąty" 5.8 i 8.8 plus podkładki i nakrętki można kupić taniej na kilogramy w co drugim miasteczku. Ale mają sporo złączek, które mogę ewentualnie kupić 1) za porównywalną kasę w Grosie ale z 7-dniowym terminem oczekiwania, albo 2) z dostawą za 2 dni, ale strasznie przepłacając w Fabory.
zdjecie uzytkownika
wen - 2014-11-05 20:42:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Traktujac klienta jako zlo konieczne wystawiaja sie na smiesznosc. Niestety moze w wielu przypadkach sa monopolistami, ale ludziom w koncu moga puscic nerwy i beda woleli poczekac 7dni niz zawierac jakiekolwiek transakcje. Ciekaw jestem tylko jak w tym wszystkim odnajduja sie pracownicy, bo podejrzewam, ze raczej z polityka firmy sie nie zgadzaja.
zdjecie uzytkownika
marcel - 2014-12-18 07:44:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Cóż, może warto poszukać innej firmy hurtowni elementów złącznych gdzie nie ma takich problemów, w końcuna Argipie świat sie nie kończy. A ze w Fabory ktoś coś kupuję to zaskoczenie duże, ceny z kosmosu x 3 ;)
zdjecie uzytkownika
Klient - 2014-12-22 09:07:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Firma stanowi zło konieczne w okolicach Poznania. Jeszcze kilka lat wstecz kupić można było większośč asortymentu z " marszu". Teraz firma przeradza się w typowy sklep internetowy. Jest jednak jedna zasadnicz różnica w porównaniu do innych sklepów - jest to bardzo ślimaczy sklep z daleko posuniętą biurokracją. Należy domniemywač ,że jest to zasługą Właściciela firmy i wprowadzania innowacyjnych form zarządzania. Jeżeli nie musisz tam kupować to omijają ich wielkim łukiem.
zdjecie uzytkownika
DAGA - 2015-03-31 14:18:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
proponuję częściej zaglądać do Ferrodo na Podolany - niskie ceny i dostawy szybsze niż w Argipie.
zdjecie uzytkownika
Gier - 2015-04-10 12:02:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Faktycznie z tymi zwrotami to kompletna lipa. A nie obowiązuje ich przypadkiem zgodnie z prawem obowiązek przyjęcia towaru do 10 dni po sprzedaży? W końcu to sprzedaż internetowa. Może trzeba do UOKIK-u. Dowalą karę i się skończy.
zdjecie uzytkownika
teemo - 2015-06-25 10:37:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Gier - 2015-04-10 12:02:11]:
Doucz się gościu lepiej. Prawo do zwrotu towaru przysługuje tylko osobą prywatnym nie firmą którym wystawia sięfaktury. Przeczytaj sobie ustawę.

"W myśl art. 1 oraz art. 6 ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (DzU nr 22, poz. 271 ze zm.) prawo do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa sprzedającego lub usługodawcy albo umowy zawartej na odległość bez podania przyczyny w ciągu 
10 dni dotyczy konsumentów. Definicja konsumenta zamieszczona jest w art. 221 kodeksu cywilnego, zgodnie 
z którym za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową."
zdjecie uzytkownika
asystent - 2015-06-29 04:49:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Firma musi opierać się na ustawach, a jeżeli tego nie potrafią robić - to może najwyższa pora zatrudnić bardziej kompetentnych ludzi, ewentualnie zrezygnować z tego co się robi, co czasami nieświadomie można się tylko zbłaźnić. Oby nie było tak, że cała firma jest na takim poziomie nieświadomości znajomości prawa...
zdjecie uzytkownika
teemo - 2015-06-29 22:37:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [asystent - 2015-06-29 04:49:46]:
No i się opiera, przeczytaj ustawę ze zrozumieniem
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Argip Sp. z o.o.

Wyraź opinię o innych firmach z tego miasta

Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy Argip Sp. z o.o.?
Zadaj pytanie
alert