brak logo

Piekarnia Hert

Jarocin

Opinie o Piekarnia Hert

były kierowca 2009-07-26 12:51:02
Naiwniacy na te imprezy [usunięte przez moderatora]nie wydał ani jednej złotówki z własnej kieszeni, koszt jest pokrywany z Funduszu Socjalnego. A w udokumentowaniu kosztów pomoże Z.[usunięte przez moderatora]co można wciągnąć w koszty ,więc jeszcze można zarobić obniżając dochód.
krycha 2009-07-31 19:58:41
to co sie dzieje w bielawie to moz sie lasuje ciagle nowe twarze ciagle obciazenia i grozby o zwolnienie ciagle zle posprzatane zle rozliczone i t d a chetnych do pracy zero po jednym dniu pracy kazda madra kobieta rezygnuje i poniekat ma racje ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,a obciazenia sa
Piotr 2009-08-04 23:29:57
potwierdzam. Piotr
anonim 2009-08-06 14:07:12
skąd macie takie wieści.Może jakieś konkrety!
anonim 2009-08-06 16:23:20
Spotykają się od poniedziałku do piątku pomiędzy 8 a 15.
anonim 2009-08-07 15:51:49
Witamy wszystkich Państwa na forum ! Właściwie od samego początku czytamy opinie i wypowiedzi ! Mieliśmy nadzieję że forum będzie pomocne we właściym ocenianiu firmy przez pracowników w sposób anonimowy i przyczyni się do poprawy wielu rozwiązań w firmie, które na dzień dzisiejszy nie funkcjonują w sposób prawidłowy .Firma jest żywym organizmem i niektóre działania organizacyjne, nie zawsze nadążają w sposób właściwy za rozwojem i przez to zdarzają się niedociągnięcia ze strony kierownictwa i właścicieli. Uważamy że żadna firma nie jest na tyle idealna aby nie można było czegoś zmienić na lepsze . Właściciele i kierownictwo nie zawsze są w stanie dostrzec błędy ,i tym bardziej nie zawsze są w stanie cokolwiek zmienić jeśli o tym nie wiedzą .Atutem tego forum miały być opinie na które większość z tu obecnych nie zdobyła by się, jeśli by nie byłyby anonimowe .Procownicy mieli szanse mówić bez oporów o swoich problemach i oczekiwaniach wobec zakładu pracy , a dzięki temu rodziła się możliwość naprawy lub chociażby analizy niekorzystnych zjawisk w firmie. Jednakże kierunek w jakim zmierza to forum nie jest możliwy do akceptacji gdyż duża część wypowiedzi nosi tylko oznaki nienawiści i zazdrości , wprowadza agresje i wykracza poza tematykę życia firmy wchodząc na grunt prywatności . Na forum znajduję się wiele wypowiedzi które kwalifikują się do zawiadomienia prokuratury i ścigania z urzędu poprzez dojście do anonimowych użytkowników ,przez ID komputerów . Naruszanie strefy prywatności . publikowanie danych osobowych (imiona i nazwiska ) ,używanie obrazliwych wulgaryzmów ,poświadczanie nieprawdy -są to czyny karalne ,zagrożone utratą wolności do lat trzech . Prosimy o zaprzestanie stosowania wymienionych praktyk , w przeciwnym razie będziemy zmuszeni złożyć zawiadomienie do prokuratury o przestępstwie , a myślę że państwo jesteście świadomi jak łatwo jest dojść do urzytkowników forum przez organy ścigania .Z wyrazami szacunku i podziękowaniami za opinie pozytywne ,jak i mądrą ,rzeczową krytykę - firma HERT
Agniecha 2009-08-12 11:26:33
Szkoda czasu na pracę w tej firmie, zarobki 2000zł to iluzja, chyba że dla kogoś życie to cały dzień w pracy, oczywiście jesli w danym miesiacu nie zabiorą ci premi, czy nie obciążą za cos tam:p
Pozdrawiam wszystkich którzy wytrwali....:))))
obserwator 2009-08-12 21:47:04
Kierownictwo firmy wspomina o organach ścigania, prokuraturze.. Wydaję mi się , że jest to troche podcinanie gałęzi na której się siedzi. Gdyby wojna z pracownikami ruszyła losy HERTA stanęłyby pod dużym znakiem zapytania. To ludzie , którzy rzekomo mieliby być pozywani pracują na tą firmę. Co by było gdyby wszyscy odstąpili od swych czynności?
do anonima 2009-08-20 13:50:06
drogi anonimie jakbys dokladnie przeczytal komentarz to wiedzialbys ze to wina VW ktory nie ustapil pierwszenstwa i nie zatrzymal sie na znaku stop,a niestety sprinter ma mase i nie zatrzyma sie w miejcu,ale wiem ze na szczescie nikomu nic sie nie stalo-ucierpialy tylko auta
anonim 2009-08-22 10:03:38
każdy ma wolny wybór -zawsze można zmienić prace
Były pracownik 2009-08-28 13:00:45
Witam wszystkich!!!
Pracowałam kilka lat w Hercie i tak czytając wasze wypowiedzi postanowiłam napisać też coś od siebie.
W każdej opinii - zarówno negatywnej jak i pozytywnej - jest ziarenko prawdy.
Firma jest ogromna i spokojnie ją stać na "jakiś " socjal. Zwłaszcza skandalem jest to, że nie zaopatrują w wodę pitną - w te upały. Nie wszystkie sklepy mają klimę i w niektórych jest po prostu sauna.
Co do szefowej - osobiście nie miałam z nią spięć, ale miały moje koleżanki i faktycznie - czasami wpada w szał i potrafi porządnie obrazić człowieka.Nie liczy się ze słownictwem, ale z drugiej strony, to jej firma, jej pieniądze - i tak na prawdę kto ma dbać o dobro firmy? kierowniczki mają to gdzieś-one wykonują swoje obowiązki, ale nie boli ich to, że marnuje się np. woreczki:), dlatego w jakimś tam stopniu ją rozumiem.
Jeśli chodzi o umowę - jest na najniższą krajową - wiele firm tak robi i to do końca nie jest w porządku, dlatego uważam, że np. dobrym rozwiązanie byłaby szansa na lepszą umowę np. dla pracowników którzy się wykazali i pracują już dłuższy okres.To by było coś w rodzaju zachęty. Wiele jest osób, którym naprawdę zależy na tej pracy, wykonują ją sumiennie i tacy pracownicy powinni dostać umowę na wyższą kwotę niż najniższa krajowa, zresztą z taką umową ciężko się wystarać o kredyt!!!
Ogólnie jeżeli chodzi o pracę- tutaj skupię się jedynie na handlu, ponieważ sama pracowałam jako kasjer/sprzedawca - więc nie chcę się wypowiadać o innych stanowiskach - o których zresztą nie mam pojęcia. Praca do lekkich nie należy - samo rozładowanie towaru, wyeksponowanie i ocenowanie- pochłania mnóstwo czasu a skrzynka z samym chlebem do lekkich się raczej nie zalicza - dlatego trzeba mieć trochę siły i sprytu, żeby w miarę szybko i sprawnie rozładować pełne po brzegi skrzynki z pieczywem. W sklepach gdzie są dodatkowo jeszcze ciasta - taką pracę na przygotowanie sklepu do otwarcia wykonuję się czasami ponad 1 godzinę - a za moich czasów szefowa płaciła tylko za 30 min./ nie wiem jak jest teraz.
Ale są też plusy....otóż jeżeli ktoś chce dorobić zawsze może poprosić o dodatkowe zastępstwo, nie jest lekko pracować po 10 czy 12 godzin i to kilka dni pod rząd, ale jeśli komuś jest potrzebna kasa - to przynajmniej jest możliwość dorobienia a nie w każdej firmie się tak zdarza.
Także praca co drugi dzień i wolne niedziele - do najgorszych nie należy.
Dużo by można tu pisać o HERCIE - kto pracuje lub pracował wie jak jest a kto się stara o pracę , najlepiej jak by się przekonał na własnej skórze. Osobiście uważam , ze praca nie jest zła, ale niestety trzeba PRACOWAĆ, nie ma obijania się , szefostwo jest wymagające.
Można by powiedzieć , ze kartka z napisem" Kliencie jeśli nie jesteś zadowolony z obsługi itd...." to przegięcie totalne, bo Klient w sklepie czuję się władca i myśli,że może sponiewierać sprzedawcę - nie każdy korzysta z tej możliwości, ale osobiście spotkałam się z szantażem ze strony pewnego Klienta. Wykorzystują to głównie ludzie, którzy nie pracują lub są wybitnie złośliwi, bo tak na prawdę rzadko mają powód do złożenia skargi, towar podaje i sprzedaje się automatycznie, są nieustanne kolejki i nawet nie ma czasu , żeby pogadać z Klientem - chyba, żeby odpowiedzieć na pytanie.
Akcja " tajemniczy klient" to raczej komedia niż sprawdzenie pracownika i jego wiedzy. Jeśli szefowa chce fachowców powinna zainwestować w szkolenia.
Tyle mam do powiedzenia - pewnie gdyby ten wątek powstał wcześniej - było by tego więcej. Ale reasumując - moja ocena w skali od 0-10 to dobra 5, nie wiem jak jest u [usunięte przez moderatora]:)
Pozdrawiam.

byly pracownik 2009-08-28 13:02:29
moim zdaniem fajna firma jak ktoś naprawdę chce to może zarobić. A frustratów jest wszędzie pelno, nie ma co na nich zwracac uwagi
anonim 2009-09-25 18:12:05
>>>...droga sklepowo...nie porównuj pracy swojej z praca kierowcy bo to dwa inne zawody wy też macie cięzko ale to nie znaczy,żę my tylko siedzimy na tyłkach za kółkiem i nic nie robimy bo samo to,że JEZDZIMY po NOCACH a juz nie mówię o dzwiganiu słupków po 8 lub 9 koszy po to żeby zdażyc na czas, żebyście miały czas na rozładunek towaru na półki...także prosze o wyrozumiałość...
pracownik 2009-09-25 18:58:53
....chciałbym aby to wszystko to co tu jest napisane lub jeszcze to co będzie pisane zostało nagrane albo cos w tym rodzaju i wtedy okazało by sie kto mówi prawdę...stoję za wami byli i terazniejsi pracownicy i mógłbym tu bardzo wiele napisac o kierownikach tych dwóch i o szefostwie bo juz widziałem wydaje mi się wszystko a jak nie to niechciałbym więcej patrzyć na ich niczym piętnastolatków zachowania nie obrażając przy tym młodzieży,co do niektórych zwykłych pracowników tez mam zastrzeżenia a mianowicie([usunięte przez moderatora]) pamiętajcie,że kiedyś i na was czas przyjdzie:)bo trafi swój na swego:) ale obiecuje,że jak sie będe zwalniał to powiem im wszystkim co o nich mysle prosto w oczy a teraz będe milczał i mądrzy ludzie będą wiedziec dlaczego....zycze wszystkim zdrowia
sklepowa:-) 2009-10-03 18:53:04
pracowałam w hercie jako sklepowa tak lubi mówic o ekspedientkach pani szefowa. czytam opinie i widze ze zdania sa podzielone...
do kazdej pracy mozna sie przyzwyczaić i nawet te godziny pracy można znieść. tylko jeżeli ktoś się stara i odda siebie dla tej pracy bo jest wdzięczny że ją ma i przede wszystkim szanuje ją- to dlaczego zostaje potraktowany jak śmieć?i za nic wywalony? ze strachu czyści, sprzata liczy - a złodziejki dalej z usmiechem podają bułki. pozdrawiam wszystkie panie, które nie kradną:-)
kropeczka 2009-10-22 11:43:23
witam:) pracuje w hercie od paru miesiecy wiele slyszalam zlego o firmie fakt miodu nie ma ale jak ktos nigdy ciezko nie pracowal w zyciu to nawet zamiatanie miotla Go zmeczy :)ja pracuje na roznych stanowiskach na produkcji i wiem za co dostaje pieniadze :d moze nie jest to super rewelacyjna kwota ale przeciez z drugiej strony popatrzmy na inne firmy gdzie za 8 h pracy dostaje sie 1200zl...atmosfera w firmie heh fakt sa lepsi i lepsiejsi ale chyba wszedzie tak jestalemiedzy pracownikami jest ok starsi stazem pomagaja mlodym i nie ma jakiegos tam wykorzystywania.przynajmniej ja sie nie spotkalam:P oczywiscie znajduja sie zakaly na kazdej zmianie wszystkowiedzace i pracujace najszybciej ale na takich to ja sikam cieplym moczem:Pto chyba na tyleby bylo..pozdrowionka dla pan skladajacych heh:Pi udanej zabawy na integracji w sobote buhahahahahaha:P
anonimowa... 2009-10-22 14:01:25
a ja powiem jedno ....burdel na kolkach,bo jak nazwac kierownika sliniacego sie na widok nowych [usunięte przez moderatora]hehe.nie wspominajac juz nic o panu [usunięte przez moderatora]hahahaha zalosny podstarzaly dziadunio udajacy wazniaka a jest tylko zwyklym ochroniarzem, a tak na marginesie szacunek dla ludzi pracujacych na produkcji oni wiedza co to ciezka praca a nie panie sklepowe hyh zalosne:]pozdrawiam i do zobaczenia w pracy na nocnej zmianie:P
pracownik 2009-10-23 14:06:48
do pani z produkcji ktora twierdzi ze praca na sklepie nie jest ciezka;proponuje zeby stanela pani przez miesiiac i posluchala ja to wy tam na piekarni [usunięte przez moderatora]chleb,bulki i dlaczego kierowcy jeszcze nie ma i ze znowu jakas awaria na piekarni,wszystko to co maja do was "ciezko"pracujacych na piekarni skupia sie na nas,pozdrowienia dla wszystkich EKSPEDIENTEK
SKLEPOWA 2009-10-25 10:08:29
ja pracuję w tej firmie kilka lat i jestem naprawdę zadowolona POZDRO DLA WSZYSTKICH EKSPEDIENTEK
AGNIESZKA 2009-10-26 16:05:22
Po sformułowaniu sklepowa można domyślić się któż mógł napisać tak złośliwą i cieknącą jadem wypowiedz.
Przy okazji SKLEPOWA może być: kasa, lada, waga etc.
Panie w sklepach są ekspedientakmi :)
anonim 2009-10-30 14:09:58
witam wszystkich [usunięte przez moderatora]w tym bałaganie..powiem wam tyle wkurzyła mnie ta praca a dokładniej szefostwo i porypane kierownictwo i ich [usunięte przez moderatora]zagrywki i z przyjemnością poszukałam i znalazłam sobie pracę właśnie jestem na szkoleniu-odpowiednia praca i płaca a nie zapierniczanie codzienne za psie pieniądze..niebawem z dumą was opuszczę - jestem z siebie bardzo zadowolona i Wam też to radzę i życzę dużo zdrowia i powodzenia UWIERZCIE W SIEBIE SZUKAJCIE NOWEJ PRACY BO WARTO !!!!
pracownik 2009-10-31 19:32:51
drogi anonimie -WSZEDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA
anonimowa 2009-11-01 14:06:36
ludziee nie dramatyzujmy....cieszmy sie ze w ogole mamy prace;)a ze jest orka wszedzie jest za takie same lub mniejsze pieniazki wiec czego oczekujecie??siedziec na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i nic nie robic a zarabiac kokosy?fakt jest ciezko ale cos trzeba w zyciu robic i akurat Ty i Ty czy ja [usunięte przez moderatora] w hercie a jak by az tak bylo zle to przeciez łancuchami nas nie przykuli i droga wolna...kazdy ma prawo do pomarudzenia ja to robie tez ze mnie tamto boli czy cos sie nie podoba ale takie sa realia swiata moi drodzy i nic nie poradzimy:D:Dpozdrawiam...
anonim 2009-11-03 18:00:11
człowieku gdzie ty żyjesz ???!! pewnie w [usunięte przez moderatora] też nie było zle...
Ktosik 2009-11-19 16:07:56
Po co te wszystkie negatywne wypowiedzi. Jak komus sie cos nie podoba to przeciesz nie jest zmuszony pracowac.
Ja jestem bardzo zadowolona, praca jest bez stresu, klienci oki, kierownicto i dyrekcja również. Nikt nade mna nie stoi i nie patrzy na rece. Co wiecej trzeba.... godziny tez oki
gang olsena 2009-11-25 04:17:15
dziwny jest ten świat, gdzie od tylu lat... :D
w pojedynkę nic nie zdziałacie
pamiętajcie o łańcuchu tak silnym jak jego najsłabsze ogniwo
mamy h1m1 ;)

ja bym zrobił tak:
dogadać się z kolegami z pracy
rozrzucić kilka świstków w pracy z informacją iż chamstwo będzie skutkowało grypą
szefowa "przesadza" = h1m1
masowe ucinanie premii za free = h1m1

oczywiście dla tych mniej rozgarniętych dodam iż nie życzę nikomu h1m1 ale wystarczy wejść do naszego stawu w te wspaniałą pogodę i grypa murowana

za grypę zwolnić was nie mogą
za grupową kąpiel w piękny listopadowy wieczór też nie :)
jak kraj nie przetrwa bez nałogowych alkoholików, palaczy i kierowców (ponownie dla mniej rozgarniętych - nie obrażam kierowców tylko nawiązuje do akcyzy za paliwo, fajki i alkohol) tak "wasza" firma nie przetrwa bez 70% grypujących :p pracowników
szefowa jaka by nie była pewnie ma mało do gadania jak szef ma inne zdanie - po kilku takich akcjach będzie sztucznie miła (mąż ją ustawi) a kto wie, może za jakiś czas taką miłą szefową naprawdę się stanie :)

podsumowując
to nie firma jest zła ani nawet ta wasza szefowa – sami nie potraficie zadbać o własne sprawy :p
można nawtykać "czarownicy" (ulga na duszy gwarantowana) - oczywiście, jak ma się inną pracę na oku
można nie zrobić nic tylko narzekać – to właśnie robicie :p
można pogłówkować - Dawid pokonał Goliata, trzeba tylko chcieć.

I że zacytuję "my wygramy, my wygramy, nasi chłopcy są wspaniali :D"

dacie radę bo racja jest po waszej stronie, tylko jajka wam się gdzieś zapodziały :)

a lalka mi mówi "nie pal tego świństwa" :D :D :D
gang olsena 2009-11-26 19:43:26
zdefiniuj proszę "za dużo" ? :D

prawda jest bolesna - ja mam racje a wykorzystywani pracownicy nie mają jajek :)

nie ma sytuacji bez wyjścia, są tylko sytuacje wymagające
mniejszego bądź większego poświęcanie :]
-------------------------------------------------------------------
a tak przy okazji pytanie do szefostwa firmy Hert:
dlaczego w Państwa FIRMOWYM sklepie w Jelczu-Laskowicach, przed południem kupiłem nieświeże bułki?
gang olsena 2009-11-27 19:39:43
kupiłem chyba 10 bułek i jedna była świeża, gdyby było na odwrót wtedy można by było mówić o pechu - nie wiem ile w tym prawdy ale słyszałem, że nieświeże ("z nocy") pieczywo można spokojnie wrzucić do ciasta w piekarni, ponownie upiec i sprzedawać jako już świeże bułeczki - tak słyszałem :p
a jeżeli chodzi o samego [usunięte przez moderatora] to ja już podziękuję po jednym dniu przeżuwania, wolę już Intermarche gdzie mogę sobie pomacać zanim kupię :D

ps. [usunięte przez moderatora] to od nazwiska właściciela np. [usunięte przez moderatora] czy tylko firma się tak nazywa?
mała 2009-11-28 08:31:48
hert,to cos co jest zwiazane z piecami,a szef nazywa sie [usuniete przez admina],z tego co mi wiadomo to bułek nie odswiezają ,tylko trą na b.tartą,a moze sklepowa,miała jakies z dnia poprzredniego i ci wcisnęła,tez bym tam juz niekupowała,'-[
gang olsena 2009-11-29 03:23:23
dzięki mała za informację;

a więc Panie [usunięte przez moderatora] czas robić więcej bułki tartej bo ja już nie kupię bułeczek hertowych, ktoś inny pomyśli, że skoro nie świeże to znaczy, że nikt ich nie kupuje a więc coś z nimi jest nie tak - to chyba skandal aby w firmowym sklepie kupować nieświeży towar, nie uważa Pan?
klient 2009-12-18 11:20:39
dlaczego rano nie bylo dzis pieczywa w sklepie firmowym herta??? to nie jest profesjonalne podejscie do klienta
aśka 2009-12-19 08:38:04
To żadna nowośc,to w hercie rutyna!
anonim 2009-12-23 22:50:35
Należałoby raczej napisać "Dziś rano" SZANOWNY KLIENCIE. Kłania się gramatyka ;)
anonim 2009-12-23 23:12:59
Do Aśki :)
Zamiast się wymądrzać na forum nie stój z chłopakami pod bramą tylko zaglądnij do słownika, który Ci wskaże w jakim kontekście wypada użyć słowa RUTYNA, żeby nie wyjść na Głupka.
anonim 2009-12-23 23:18:03
Kilka słów do "Gangu Olsena"
Usiądź chłopie i przeczytaj ponownie to co napisałeś. No widzisz jaki z Ciebie PRYMITYW.
anonim 2009-12-24 20:50:23
Marketing - porażka !!!
Może lepiej by się stało, gdyby właściciele Herta za pieniądze przeznaczone na radiową reklamę zakupili mąkęi i upiekli więcej chleba na Wigilijny stół.
Podpisuje się klient, który będzie Wasze sklepy omijał wielkim łukiem
anonim 2009-12-29 23:58:50
anonim - 2009-12-23 22:50:35

Należałoby raczej napisać
lepiej zajmijcie się chlebem nie gramatyką, wszystkim wyjdzie na dobre mądralki
anonim 2009-12-30 13:47:20
I nadal ta gramatyka. Zmień piekarnię MŁOTKU.
Zostaw swoją opinię o Piekarnia Hert - Jarocin
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Piekarnia Hert