brak logo

Zakład Mięsny Netter

Bielsk Podlaski

Opinie o Zakład Mięsny Netter

Niunia 2017-09-13 16:13
Tylko żeby zgłosić do PIP to trzeba chyba też podać jaką kwotę wisi nam Netter,a ja do chwili obecnej nie mam odcinka od wypłat i kadry nie chcą powiedzieć jaka kwotę mam dostać .Zresztą czy ktoś zgłaszał czy nie i tak nikt jeszcze pieniędzy nie dostał,a dlaczego tego nie wie nikt.
Jeden wielki SHIT.. 2017-09-13 18:45
Do PIP zgłaszasz że nie otrzymalas wynagrodzenia za dany okres, a oni reszte sprawdzaja w odpowiedzi dostaniesz ile Ci są winni i za co. Wiem bo zglaszalam osobiście, a po pewnym czasie dostałam list z odpowiedzią co i jak. Możesz złożyć skargę przez internet. Musisz podać swoje dane i skargę, potem czekasz na odp.
Rolnik 2017-09-13 21:01
Nie zapominajcie, że rolnicy też ucierpieli. Jak możemy prowadzić produkcję bez 50 tysiecy jak w moim przypadku? Przecież świnie nie urosły na powietrzu. Z tych 50 tysiecy - 90 % to koszty. Dzięki Bogu obecna cena za żywiec jest dobra i tylko to ratuje nas przed bankructwem. Jak można było zostawić rolników samych sobie???????? Czemu nikt nam nie pomaga?
teraz 2017-09-14 17:44
tez słyszałem o willi w Stanisławowie zyja jak milionerzy a dla nas ne ma ani grosza. netter zawsze był h..jem zawsze
Gościnnie tez pracodawca 2017-09-14 22:36
Może gdyby był h.... to firma by nadal trwała i niektorych nierobów i oszustów powywalałby... lapoweczki, handelek wędlinami na czarnym rynku... teraz tylko nieliczni zacierają ręce i pracują gdzie się da na czarno podrabiając wędlinki i licząc na wyplatke od naiwnego Nettera... leżącego łatwo kopać.... 20 lat firmy 400 osób podobno wypłatki do niedawna na czas.... teraz to ploteczki o niektórych pracownikach tez huczą aż strach kogoś zatrudnić z nettera....
1
Pol... 2017-09-14 22:47
Jaka tam willa. To koło willi nawet nie stało. Chata jak chata. Nic tam nadzwyczajnego nie ma. Kolega ma samochód więcej wart niż ta ich jak to nazywacie willa. Spory ładny dom i nic poza tym. Ja i połowa ludzi ma takie chaty. Te wszystkie nettery to dziady. Ani dobrego samochodu ani żadnych innych bajerów. Co to za samochód za 40tyś. takim jak Jan jeździł alb zieć jeszcze słabszym. Córki i synek to wogóle zwyczajnymi jeżdżą. Ja mam jedną mniejsza firmę i mam samochód wart więcej niż ich wszystkie no i chatę taka samą jak Aśka. Jedno jest pewne. Nikt jeszcze się nie dorobił na czyimś nieszczęściu. Karma wraca. Takiego jestem zdania. Dlatego ja traktuje pracowników jak należy bo wiem że to oni robią na te moje bogactwo jak ktoś później powie.
1
Pol... 2017-09-14 22:52
To prawda. Strach zatrudniać tych dyrektorów handlowych co byli a także i to szczególnie tych kierowniczkow co przyszli z rozwalonego PMB i dorobili się na netterze rozwalili i poszli dalej robić bałagan.
2
Zawiedziona 2017-09-15 20:10
Czy otrzymał ktoś już pieniądze z funduszu?
Miśka 2017-09-15 20:23
@Zawiedziona,
Niestety nikt nie otrzymał jeszcze żadnych pieniędzy od maja.
Pozdrawiam.
Informacja 2017-09-15 23:01
Potwierdzona informacja!
PIENIĄDZE POWINNY BYĆ NA DNIACH WYPŁACONE.
Do dnia 21.09 Netter ma obowiązek wypłacić pieniądze za Maj. Informacja pochodzi z oddziału Funduszu gwarantowanych świadczeń pracowniczych w Białymstoku.
I żeby ktoś sobie nie pomyślał, można zadzwonić do wojewódzkiego urzędu pracy w Białymstoku i potwierdzić informacje jeśli ktoś nie wierzy (pewnie znajdą się tutaj takie osoby). Pozdrawiam
Zdziwiony 2017-09-15 23:11
A dlaczego tylko za maj? Fundusz za 3 miesiące nie powinien przypadkiem wypłacić? Czegoś tu nie rozumiem???
Bezrobotny 2017-09-15 23:45
A gdzie dyrektor Kozłowski jest teraz dyrektorem? Ktoś wie? Tak pytam żeby tam roboty nie szukać.
Michał 2017-09-16 10:20
Ja też wiem tylko o tym miesiacu, poinformowała mnie Pani z Funduszu gdy z nią wczoraj rozmawiałem. Wspominała o Maju i o ekwiwalentach za urlop. Jan Netter otrzymał pieniądze z funduszu we wtorek 12.09 (mogły dojść przelewem w środę) i wiem tylko że do przyszłej środy ma czas na wypłatę pracownikom którzy byli zgłoszeni do funduszu przez zakład.
Oskarek xD 2017-09-16 20:26
Patrzę humor elity pracowników tego zakładu dopisuje - mówię do osób, które obraźliwie wyrażają swoją opinię. Ja wiem gdzie Kozłowski rządzi - chylę się do twego poziomu i odpowiadam - tam, gdzie nie biorą takich ludzi jak ty. Zły dyrektor? Trzeba było aplikować na jego stanowisko. Tylko wy widząc brak płynności w wypłatach od początku roku nie macie własnego instynktu samozachowawczego i nie potraficie ogarnąć swoich środków na życie (za co zresztą nikogo nie winię). Na stanowisku dyrektora mielibyście w progu biura osrane d**y. Mógł pójść w cholerę na samym początku, zamiast dzielić się winą za sytuację firmy. Ankę, która dobrowolnie pomagała uzyskać środki z funduszu mieszacie z błotem, a nie jest niczemu absolutnie winna, ba - to m.in. ona doszukała się możliwości wypłaty za te dwa miesiące. Do samego końca pomagała, nie patrząc na wasze obelgi. Wysoko podnosicie poprzeczkę biedy umysłowej. Obgadywanie za plecami wszystkich dookoła, kto wam nie wtóruje, brawo elita! Najgorsze jest to, że takie ewenementy na ulicy innym podają rękę, a ja szczerze mówiąc już wolałbym ścisnąć g***o w dłoni.

Wracając do FGŚP wyjaśniam, że jest to prawo pracownika (a nie obowiązek pracodawcy). Wniosek indywidualny każdy jest w stanie wypełnić. Jeżeli pracodawca decyduje się go złożyć zbiorowo trwa to z korektami 30-45 dni. Indywidualny? Przekonacie się - o tym dalej. Dla pracowników firmy finał TEGO wniosku ma miejsce 19 września 2017, tzn. każdy będzie miał środki zaksięgowane na swoim koncie do tego dnia włącznie za okres dwóch miesięcy i ekwiwalent, jeśli zwolnienie miało miejsce do końca czerwca. Z funduszu zostają pieniądze za kolejny miesiąc, odszkodowanie za okres wypowiedzenia, ekwiwalent dla osób zwolnionych po czerwcu (w czymś mogę się mylić). Myślicie kto wyśle kolejny wniosek, zmarnuje na niego swój czas - ludzie, których obsmarowaliście w swoich komentarzach? Powodzenia! xD

Nie obchodzi mnie czy to dobra wola Jana Nettera, a może dobry humor. Sami wiecie najlepiej kto jest kim, kto majątki pochował, kto się nakradł i domy pobudował.

Nie szanujecie Nettera, jego rodziny (po jaką cholerę żeście pracowali tu tyle lat?), ludzi którzy chcą wam pomóc na tyle ile mogą - nie wnikam - wasza wola. Ale zastanówcie się nad swoimi komentarzami, czy warto robić ten chlew. Wasze finezje po mnie spływają i przejmuję się nimi jak zeszłorocznym śniegiem. Ja nikomu nie robię krzywdy, ale wy - swoimi wypocinami - już tak, bo to się odbije na wszystkich. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem.
16
Nieufny 2017-09-16 23:33
Ja mimo wszystko dalej uważam że ta firma postapila nie fer wobec pracowników. Co tu te wszystkie wnioski itd , jak to wszystko jest dużo dużo za późno. Nikt ludzi nie szanował od maja. A teraz może mamy jeszcze dziękować i po rękach całować że będziemy mieli pieniądze za maj? Ludzie ogarniecie się. Jeszcze jest czerwiec lipiec sierpien i zaraz wrzesień plus 3 miesiące odprawy i 3 miesiące odszkodowania. To tak jak by ktoś okradł mieszkanie do zera później po pół roku oddał łóżko i powiedział "człowieku czego ty chcesz, mogółem nic Tobie nie oddać a oddałem łuzko, masz na czym spac, bądź mi wdzieczny". Paranoja. I nic tu do tego nie mają a i Kozłowski ani Anka czy inni bo to tylko pionki. Cała tą grą zarządza kto inny. Urzędy na całym Podlasiu już znają i Jana i Joannę. Wiedza jakie komedie robią. Nigdy do tej pory nie było tyle spraw przeciwko pracownikowi i pracodawców. Jak by nie było to coś jest nie tak chyba. I nikt mi nie powie że to ja taki nie dobry a netter taki cacy. Nawet jak mi załatwi za jeden miesiąc wypłatę. Zalatwcie mi za te 4 miesięce wypłate plus 3 miesiące odprawy i 3 miesiące odszkodowania to wtedy będę was szanował i nawet powiem na mieście "Firma padła ale z pracownikami się rozliczyli jak nalezy, ten netter i całe biuro to w porządku ludzie ". Także jak będzie???
5
niunia 2017-09-17 10:08
@Oskarek
Człowieku normalny zakład to by ogłosił upadłość i nikt nie miałby żalu,bo takie rzeczy się zdarzają.Każdy z pracowników już dawno dostałby pieniążki z funduszu.była Viola,byli Potorscy też była upadłość i nie było czekania miesiącami na pieniądze i nikt tu łaski nie robi,że wyśle papiery do funduszu.Co kogo obchodzi,że nie ma komu zająć się dokumentacją?Trwa to zdecydowanie za długo.Z czego mamy żyć?Moim zdaniem to Parodia.
5
Ben 2017-09-17 10:29
Pracownicy to prości i biedni ludzie.Nie stać nikogo,żeby się sądzić,ale powinni zrobić pozew zbiorowy o wypłatę odsetek ustawowych od swoich zaległych pieniędzy.każdy pracodawca powinien przestrzegać Prawa i kodeksu pracy.
Oskarek xD 2017-09-17 10:56
Netter uwierzył obietnicom rządu (tak teraz za to odpowiada), jak wy uwierzyliście prawnikowi, że wam pomoże (i jak tam?). Po powyższych wypowiedziach zdaję sobie sprawę, że was nic nie obchodzi. Skoro coś trwa za długo to nie warto wziąć sprawy w swoje ręce? Temat naprawdę wyczerpany do granic możliwości, sami wiecie zresztą lepiej. Bez złośliwości.
2
Oskarek xD 2017-09-17 11:04
Zgoda, to jest normalna, słuszna droga postępowania. Ale nie przez człowieka, który widzi ogromny zarobek na waszej tragedii. To jest pomoc? On wam pośrednio większej biedy narobił.
3
Zygi 2017-09-17 11:19
@Oskarek xD
Tylko naiwny uwierzy,że państwo pomoże wyjść z długu prywatnemu przedsiębiorcy.Żadnej firmie Państwo nie pomoże jak firma przynosi straty.Jak coś jest nie rentowne to się nie liczy na cud tylko się to zamyka,a nie popada w coraz większe długi.Nie takie firmy plajtowały i państwo nie ratowało bankruta.
2
Pffff 2017-09-17 21:05
Oskarek xD Dziwi mnie tylko jedno. Dlaczego tak bronisz nettera? Czyżbyś byl(a) w grupie osób co maja dobre znajomości i masz za wszystko zapłacone na nacz i dalej siedzisz w biurze? To już wiadomo o kogo chodzi. Nie rodzina? No bo nikt z tych wszystkich wychuianych raczej by nie chwalił. Chwalisz i Jana i Marcina i Anię i Irenę. Pochwal jeszcze Kołosową. Nie? Dlaczego?
1
KTOŚ.... 2017-09-17 21:28
Uwierzył Jan, bo zawsze wierzył w dane słowo , to taka era ludzi odmienna od teraźniejszej. Honor-obce dla większości słowo, chciał aby wszyscy pozostali w tej firmie w dobrych rękach i nie patrzył na swoje dobro- powinien zwalniać ludzi już w sierpniu -wiecie o tym dobrze. Złe rządy to fakt- za dobry był, ASF to fakt -pomógł ubić- ale najgorsze jet to ze to pracownicy wsadzili nóż w plecy, ci co się chwalą, ze kilkanaście lat pracowali. Każdy przeżywa swój kryzys finansowy inaczej, jedni może tracą dorobek życia inni kilka wypłat ale nikogo nie upoważnia to do obrażania i złorzeczenia. Nigdy też Jan nie chciał swoim pracownikom źle.... stąd jego problemy.
Pieniążki już wpływają na konta Wam pewnie, prawnikom też...... czas świętować -świętować sukces tłumu.Ciekawe kto tego prawnika przyprowadził i ile z tego ma, bo na wypłaty to nie ma wpływu ten prawnik tylko procedury funduszu i ciężka praca księgowych.......
SZYMON, MARCIN, JAREK,ANIA,GOSIA, OLA,ASIA, BASIA,GIENIA, IRENKA,IRENKA, EDYTA =może kogoś pomięto.... dziękujemy ze pomagacie - takich jak Wy życzę spotkać każdemu prawodawcy na swojej drodze......
Panie S nie sprzedawaj firmowych receptur, może jeszcze Janowi się przydadzą.....
A POMAGAMY BO TEŻ UWIERZYLIŚMY.......
4
Hgh 2017-09-17 21:28
Ten Oskarek xD to jaki [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] obrońca. Ciekawe czy za to też ma zapłacone? Chyba że rodzina to sam weźmie.
1
Pięknie jest 2017-09-17 21:40
Nie... no proszę... nie mówcie ludziom że Jan chciał ludziom dobrze. Żeby chciał to by zrobił. Taka jest prawda że ludzi na koniec zostawił. Jan był dobry dopóki dobrze firma prosperowala. A jak się noga powinela to pokazał swoje prawdziwe oblicze. Z tym że te osoby z biura dozo robią to fakt, i dla nich można być wdzięcznym ale Aśka i Jan to na koniec całkiem klasę i honor postradali. Dlatego nie dziwię się ludziom że już na koniec nie wytrzymali i poszli do prawnika. Żeby było dobrze to by nie poszli.
2
kot 2017-09-18 13:05
Pracownikom wyplaca a rolnikom kiedy wie ktos
Były Pracownik 2017-09-18 20:20
A ja dziś otrzymałem kasę z FUNDUSZU GWARANTOWANYCH ŚWIADCZEŃ PRACOWNICZYCH. Dziękuję
4
Obserwator 2017-09-18 22:22
Rolnikom to raczej trzeba do sądu składać papiery później do komornika i dalej to czekać na cud. Jak będzie z czego ściągnąć po ogłoszeniu upadłości i sprzedaniu tej już opustoszonej budy. Zakład jest ciągle czyszczony z maszyn sprzętu i narzędzi. Czyli nie będzie wiele wart po ogłoszeniu upadłości. Taki z tego wniosek że nikt starych pustych budynków za drogo nie kupi. Nie zostaną z tego pokryte wszystkie zobowiązania. Przykre ale prawdziwe.
1
też były pracownik 2017-09-19 12:30
Niektórzy pracownicy niestety nie pomagają. We wszystkich instytucjach aż się dziwią ze byli pracownicy Nettera tak postępują na szkodę firmy. Nigdzie w województwie tak się podobno jeszcze nie zdarzyło....To tylko świadczy o tym jak słabe zaplecze kadrowe było w tej firmie. W księgowości robią co w ich mocy aby przedrzeć się przez biurokrację, komorników i pomóc pracownikom odzyskać jak najszybciej i jak najwięcej pieniędzy ale też zależy wszystkim przyjaznym na próbie ratowania firmy (nie Nettera osobiście). Nie mówcie co ma właściciel zrobić aby tylko Wam było dobrze. Lepiej szukajcie pracy w to miejsce a nie zerujecie na czyimś nieszczęściu.Nie da się być dobrym pracownikiem tylko wtedy gdy jest dobrze - trudne sytuacje dopiero pokazują, kto był tym dobrym.... nazwiska osób które tak wzbogacają prawników i komorników są wielu osobom znane, opinie na ich temat zostawimy sobie.....
aż nie chce Wam się pomagać - byli pracownicy....
i uwaga bo w internecie nikt nie jest anonimowy..............
2
maruder 2017-09-19 18:03
napiszcie co tam w netterze ja tam robiłem w 2010 roku tylko prosze krótko
Dostawca 2017-09-19 23:16
Powiadają, ze niektórzy dostawcy podobno chętnie płacili niektórym na niższych stołkach aby tylko dostarczać tam. Chyba w tej firmie wszyscy robili jakieś interesy.... biedny ten Jan, zaufanie kosztuje najwiecej....pewnie dużo osób dobrze miało dzięki tej firmie a sprzątać musi sam....
3
Aga 2017-09-20 10:55
Trzeba samemu pilnować interesu.Jak to się mówi każde grabie grabią do siebie,a nie odwrotnie.Każdy odpowiada za siebie,a pańskie oko konia tuczy.Dobry właściciel to nawet urlopu sobie nie zrobi tylko trzyma rękę na pulsie non stop.
Tęsknię i czekam na wznowienie produkcji 2017-09-21 00:26
Cudowna firma. Wszystko pięknie i żadnych problemów. To nic że pieniędzy nie popłacili ludziom i jeszcze dyscyplinarke dali. To taka forma nagrody za te wszystkie przepracowane lata dla PANA który teraz o nas zapomniał ze dalej jesteśmy i czekamy kiedy się skończy ta restrukturyzacja i firma dalej ruszy i będziemy ją wspierać. Wierzymy szczerze dalej w te obietnice że firma ruszy. Jan dla nas obiecał. Czekamy i pragniemy tam pracować do ostatnich swoich dni. Przecież tyle dla niego zrobiliśmy. Wielki panie i władco, gratulujemy osiągnięć i życzymy dalszych sukcesów.
Były były pracownik 2017-09-21 00:44
Wszyscy to się dziwią ale dla firmy ze tak postępuje z pracownikami. Wszystkie firmy to zwalniają normalnie poprzez zwolnienia grupowe pracowników a nie zmuszaja żeby sami się zwalniali albo dają dyscyplinarke. Chcą się pozbyć pracowników za wszelką cenę żeby przy upadłości było jak najmniej osób którym trzeba coś wypłacić. I to nie prawda że inne firmy się brzydzą pracownikami z nettera. Inne firmy chętnie przyjmują do siebie i współczują że zostaliśmy tak potraktowani. Brzydzą to się zarządem tej firmy oraz śmieją się z nieudolności i bezczelności. Te nasze dyscyplinarki to już słynne na całe województwo. Bardzo chętnie nas przyjmują z takim świadectwem bo wiedzą jaka sytuacja wynikła. Nie zdziwie się jak sąd się weźmie za to wszystko i te świadectwa pracy stracą ważność i będzie trzeba jeszcze raz, rym rqzem normalne wystawiać.
1
Maja 2017-09-21 15:07
@Tęsknię, @były, były pracownik, informacje dotyczące upadłości Nettera, są potwierdzone? Piszecie wszystko z taką pewnością, można zacząć uważać, że wszystko jest już przesądzone. Czy w takim razie są to w 100% prawdziwe informacje, czy może jednak firma jest na skraju i nie wiadomo do końca co się wydarzy?
Marti 2017-09-21 20:39
Piszecie bałwany o tych dyscyplinarkach, a czy któryś z Was ją dostał? Pan Jan to uczciwy człowiek dzięki któremu dostaliście jedną wypłatę tylko za podpisywanie listy. To co piszecie o tym człowieku to podłe i niskie. Życzę wam powodzenia i żebyście się zderzyli z prawdziwym kapitalizmem wspomnicie wtedy Jana.
Mnie ten zakład pomógł w najgorszym czasie mojego życia. Dał mi jeść, a z tym już było ciężko, dał mi w miarę godną płacę ubezpieczenie itp. Panie Janie życzę powodzenia byłem w takiej sytuacji co pan dzięki panu zakładowi wyszedłem na prostą. Nie zapomnę panu tego i oby panu też się udało.
3
Miro 2017-09-21 21:23
Wiele osób dostało dyscyplinarki bo nie chcieli sie sami zwalniac. Ludzie przychodzili do pracy wykazując gotowość do pracy a listy obecnosci nie bylo jak podpisac bo jak kazał pochowac. Czyli co należalo robic? jedni sie pozwalniali sami z paragrafu tak jak ja a inni co nie chcieli to dostali dyscyplinarke. Taka prawda wystarczy ludzi popytac. Ludziom ust nie pozamykacie. Wystarczy co na mieście o firmie gadaja. Po co słodzic na siłę. Ja tam dla Jana żle nie zycze bo juz wystarczająco jest pokrzywdzony przez rodzine i dyrektorów i kierownikow co jemu firme rozwalili. Ale az taki biedny to on nie jest. Poradzi sobie.
3
Hmmm 2017-09-22 11:33
To akurat prawda. Ludzie czekali o to co ich Jan prosił żeby czekali bo firma może jeszcze ruszy a jak nie to zwolni ludzi grupowo. A co do czego to ludzie czekali a Jan ich wydymał, bo nic nie robił żeby firmę ruszyć tylko wszystko przeniósł do Czyżewa i tam robi. A ludzi nie zwolnił grupowo tylko kazał samym się zwalniać albo dostaną dyscyplinarke. Do pracy też nie można przychodzić bo Jan pochował listy obecności i z tego co słyszałam to jak ktoś szukał listy obecności to też dostawał dyscyplinarke.TO NAZYWACIE NORMALNĄ SYTUACJĄ??? Ludzie przychodzili chcieli wspierać firmę, kosić trawę, sprzątać na placu itd. Wiele ludzi na prawdę chciało i czekało żeby dalej tam pracować. Wiele ludzi nawet teraz by wróciło gdyby firma ruszyła. Jan chociaż powinien zaproponować pracę dla tych ludzi w Czyżewie a nie tak się od nich odwrócić. I Jan i wszyscy pracownicy sobie poradzą ale czy nie można zakończyć współpracy w normalny sposób a nie tak żeby wszyscy na około się śmiali i dziwili jak tak można.
4
Hmmm 2017-09-22 11:43
Mimo to że nasza współpraca się zakończyła to dalej czuje jakąś więź z tą firmą i nie mogę się pogodzić że nie można było tego w cywilizowany sposób zakończyć. Nigdy bym nie powiedziała że z Janem mogą być na koniec takie problemy.
1
Obserwator 2017-09-23 18:25
Można było zwalniać się z 55 przecież nie było wypłat od maja na co każdy czekał aż do września ...? ze jeszcze jeden miesiąc za darmo się dostanie, tacy dobrzy i uczciwi pracownicy, tak chętnie brani do pracy bez umowy niektórzy.... może ktoś chce pisać kto i gdzie? Albo proszę napisać gdzie takie fajne warunki bo tez szukam pracy. Mało Wam było 3 miesięcy wypowiedzenia skoro wszędzie tyle fajnej pracy?czekacie tylko na klęske firmy jak sępy na padliną. Fajnie było jak Jan na wszystkich zarabiał ale cóż... skończyło się.
2
Przejezdny obok 2017-09-24 23:16
Nikt już nie czeka. Wszyscy już maja porozwiazywane umowy i tylko na bramie ktos siedzi i w biurze moze kika osób co ogarniaja bałagan bo widze ze w dzien ze 2-3 samochody stoją. Nikt do wrzesnia nie czekał. Ludzie juz od czerwca pracują gdzie indziej. Chyba ze sie myle. Ta firma ju nie istnieje. Nawet rajdy samochodowe juz tam po placu były w tamta niedziele. O co tu sie kłócić , był netter i nie ma nettera. Przejdzcie do dnia codziennego i nie marnujcie czasu bo juz nie ma tej firmy.
1
Kasia 2017-09-25 21:57
Czy ktoś dostał wypłatę wyplacono?
chlopak 2017-09-26 19:47
tak w tamtym tygodniu dostalem z funduszu gwarancyjnego za maj i czerwiec
Kasia 2017-09-27 10:29
@Chlopak ale to co składałeś papiery gdzieś czy oni sami wypłacili a co za lipiec i sierpień?
chlopak 2017-09-27 19:18
sami wyplacili i to dla kilku co znam a za lipiec i sierpien to nie wiem kiedy ja pod koniec lipca sie zwilnilem dobrze ze za dwa miesiace oddali a ciekawe co z rozliczeniem pit kto i kiedy nam wystawi
1
Ząbek 2017-10-03 20:16
I ja tam byłem szynkę i kielbaske jadłem....z fajnymi ludźmi się pracowało...dawało z siebie wszystko żeby wszystko hulalo ....Ale na chęć kasy dla siebie nie ma siły.Tak.Fakt.Pomor swinek dał w kośc jednak dla chcącego nic trudnego - po prostu nie znaleziono wyjścia lub nie bylo już takiej potrzeby.Pozdrowienia dla ekipy ekspedycji.
Obserwujący 2017-10-05 15:03
Po pierwsze naucz się poprawnie pisać, też nick, po drugie nie wciskaj kitu bo ludzie którzy tam pracowali wiedzą o co chodzi a ty na pewno nie wiesz, po trzecie dlaczego wypowiadają się ci którzy w tej firmie nie pracowali i ludzi z tej firmy nie znają, zajmijcie się swoimi sprawami a nie interesujecie się cudzymi !!!!!!
maro 2017-10-12 08:36
posiadam
aw 2017-10-12 19:59
bardzo dobrze ze ten zaklad padl tyle lat ludzi gnoili zenki czykwiny lysy i pani torba im to koryto sie urwalo ludzi mieli za [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i zlo konieczne a co do torby to locha chdzaca a za nia ten mlody [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ze zrytym lbem stara babe ciaga duren
3
k 2017-10-19 18:00
podobno w netterze cos sie dzieje ma cos tam ruszyc moze ktos cos ciekawego slyszal
sokół 2017-10-20 16:36
ciebie k mają na dyrektora wziąć baranie
Zostaw swoją opinię o Zakład Mięsny Netter - Bielsk Podlaski
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Zakład Mięsny Netter